Przejdź do treści

Surfing – najlepsze destynacje

Surfing – najlepsze destynacje
Surfing - najlepsze kierunki. Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim

Nasze współrzędne geograficzne wymuszają na nas dosyć ograne formy spędzania wolnego czasu: rowery, kajaki, nurkowanie. Fajnie, ale może by tak dla odmiany dziarsko przywdziać szorty w kwiaty, chwycić deskę pod pachę i ruszyć nad ocean? To będą wakacje na fali!

Zostajemy surferami, bo czemu by nie? Brzmi to odrobinę prowokująco i mało wiarygodnie, ale jak najbardziej jest możliwe. Człowieki (widzieliście chyba „Madagaskar”?) lubią łączyć się w tematyczne grupy wyznaniowe, stąd i ziomy surfujące pod biało-czerwoną banderą w 2005 roku powołały do życia Polskie Stowarzyszenie Surfingu, co bezdyskusyjnie uwiarygadnia ten tekst i czyni go zgodnym z literą obowiązującego prawa (informacja dla niedowiarków). Możemy zatem spokojnie zacząć przygodę naszego życia, bez obaw, że zostaniemy posądzeni o koloryzowanie rodzimej rzeczywistości i szerzenie ciemnoty.

Surfing zawdzięczamy prawdopodobnie Polinezyjczykom, którzy jako pierwsi ludzie ujeżdżali fale. Zapiski jednego z oficerów trzeciej ekspedycji Jamesa Cooka po Pacyfiku z 1778 roku przedstawiają lokalnych surferów, z którymi wyprawa zetknęła się w zatoce Kealakekua. Jako sport surfing narodził się dopiero na początku XX wieku, popularyzowany m.in. przez Jacka Londona.

Kalifornia i jej wybrzeże jako pierwsze przygarnęły wyznawców nowej mody, a dopiero w latach 60. XX w. surfing zawitał do Europy i na stałe osiedlił się w Biarritz. Od tego momentu to francuskie miasteczko na długie lata stało się stolicą europejskiego surfingu. Do Polski dotarł po upadku bloku wschodniego, niechętnie jednak przyjęty przez konserwatywny w poglądach Bałtyk, który sporadycznie oferuje odpowiednie warunki miłośnikom deski. Stąd polscy surferzy dołączyli do nomadycznej grupy poszukującej odpowiedniego miejsca, które jawi się ludom tej części Europy gdzieś hen za horyzontem.

Najszybciej do Portugalii

Najbliższy „hen”, który w lecie umożliwi nam pierwsze kroki na fali, znajduje się w Portugalii. Całe wybrzeże od Algarve, aż po północną granicę z Hiszpanią usiane jest surfowymi spotami. Polskie szkółki organizują tam wakacyjne surf campy, na które warto się wybrać. Surfing wbrew pozorom jest sportem, który wymaga od nas siły i wytrzymałości – chodzi przede wszystkim o przepływanie na desce przez przybój, dlatego jeszcze w domu powinniśmy solidnie się do tego przygotować, aby już na wodzie „buły” nie odmówiły nam posłuszeństwa i nasze ujeżdżanie fal nie skończyło się po 10 minutach ciężką zadyszką i zakwaszeniem mięśni.

W sierpniu warto odwiedzić rejon Porto i plażę Praia de Matosinhos – bardzo dobre miejsce dla początkujących oraz już zaawansowanych surferów. To oczywiście propozycja dla osób, które nawet na wakacjach nie mogą rozstać się z miastem. Miastomaniacy po całodziennych zapasach z falami będą mieli możliwość nadrobienia wypłukanych kalorii w knajpkach jednego z najpiękniejszych miast w Europie.

Warto jednak chociaż na dwa tygodnie porzucić swoje miejskie nawyki i poczuć styl życia, jaki powstał wokół tego sportu. Najlepiej byłoby zamieszkać przez ten okres w starym „ogórku” (model Volkswagena) lub innym leciwym busiku ewidentnie wypinającym swój tylny zderzak na szpan nowoczesnego świata. Tak wyposażeni możemy skierować swój wakacyjny domek w okolice miasta Viana do Castelo i zamieszkać np. na plaży w wiosce Afife. Viana stanie się naszym centrum handlowym, w którym możemy uzupełnić braki sprzętowe – polecam lokalnych producentów desek ‒ natomiast w Afife znajdziemy przyjazny surferom spot, w którym każdy znajdzie falę dla siebie. Piaszczyste wybrzeże w tym miejscu nie poobija zbytnio naszego ciała, gdy spóźnimy się ze wstaniem na desce i łamiąca się fala wciągnie nas pod siebie, depcząc nami po dnie, jakbyśmy się do niej przykleili. To spostrzeżenie przyda się początkującym surferom, dla których przebywanie w pralce stanie się chlebem powszednim…

Egzotycznie w Maroku

Jeżeli surfowanie weszło nam w krew, to warto ruszyć za morze i zapuścić żurawia na ocean. Maroko czeka. Przygodę warto zacząć w Marrakeszu w rytm słynnej piosenki tria Crosby, Stills & Nash. By wypełnić odpowiednio schemat pierwszego przyjazdu w tę część Afryki, należy obowiązkowo odwiedzić targ, stać się „majfrendem”, zahipnotyzować kobrę i po zrobieniu sobie płatnej słitfoci, już obcykani w lokalnych klimatach udać się do Taghazout. „Tego” miejsca, o którym dowiedzieliśmy się z podsłuchanych przekazów ustnych od surferów wyższego rzędu. Czeka nas około 280 km, które warto przebyć lokalnym autobusem. Kiedy już dotrzemy na miejsce, będziemy innymi ludźmi. W wakacje to spot, który wybacza błędy młodości, a przychodzące fale są w okresie niemowlęcym, dlatego łatwiej poddadzą się naszej woli, zwłaszcza jeżeli dopiero zaczynamy spoufalać się z oceanem. Na te dorosłe musimy poczekać do zimy, ale wówczas pierwsze kroki powinniśmy mieć już za sobą. Jeśli jesteśmy leniuszkami, możemy wynająć sobie wielbłąda z woźnicą (dokładniej prowadzącym nas i wielbłąda jak po sznurku, za sznurek) i codziennie wkraczać na plażę z wielką pompą, siedząc pompatycznie pomiędzy garbami. Nie należy drażnić zwierzęcia, a targować trzeba się z umiarem, w przeciwnym razie narażeni jesteśmy na oplucie (przez wielbłąda). Jeżeli nie chcemy wiązać się z jednym miejscem, to warto wynająć samochód i odwiedzić Banana Point, La Source, Anka Point czy Killers Point. Wieczorem odpłyniemy ponownie, relaksując się na wygodnych pufach miejscowych barów, przy odgłosach zasypiającego oceanu oraz bulgoczących szisz.

Kultowo w Kalifornii

Nadszedł czas powrotu do korzeni. Wracamy w miejsce, w którym wszystko zaczęło się na dużą skalę – do kultowej Kalifornii. To właśnie tam przybył w 1907 roku niejaki George Freeth, jeden z prekursorów sportu, i spowodował, że Kalifornia i jej mieszkańcy dosłownie zwariowali na punkcie surfingu. Do tej pory jest to jedno z najlepszych miejsc do surfowania na świecie. Lecimy do L.A. i odwiedzamy plażę Huntington Beach – stolicę surfingu Zachodniego Wybrzeża Stanów Zjednoczonych. To idealne miejsce na sierpień. Pomimo dużych fal można tam rozpocząć naukę surfowania. Poza tym to miejsce dla wodzirejów i wszystkich pragnących bycia w centrum uwagi. Okoliczne mola są doskonałą trybuną dla widzów oglądających nasze zmagania z morskim żywiołem. Miłośnikom likieru kokosowego polecam odwiedzenie plaż Malibu, dobre fale znajdziemy tutaj przez cały rok. Amerykański magazyn „Surfertoday” wybrał Malibu do rankingu spotów, które każdy szanujący się surfer powinien odwiedzić. Poza tym będziemy mieli możliwość spotkania celebrytów z okładek największych lifestyle’owych magazynów – i zgaszenia ich szpanu własną muskulaturą i piękną sylwetką wyrzeźbioną przez niejedną falę. Zawsze możemy spróbować podrywu na deskę – lub miejsce pochodzenia. W końcu surfer z Polski w Kalifornii jest raczej rarytasem.

Rajsko na Bali

I na koniec coś dla wrześniowych rajderów, dla których poszukiwanie odpowiednich fal wiąże się nierozłącznie z egzotycznymi podróżami. Aloha Indonezja! A dokładniej udajemy się na wyspę Bali. Tym razem kołysać nas będzie Ocean Indyjski. Warto zabrać ze sobą swoją drugą połówkę, by przez cały okres pobytu odgrywać Adama i Ewę. Słowo pisane w folderach biur podróży zapewnia nas o raju na ziemi. Ponieważ to słowo było pierwsze, zatem nie powinniśmy podawać w wątpliwość wiarygodności folderów. Nas, surferów, nie rozczarują takie plaże jak słynna Uluwatu, której fale generują odpowiednią ilość watów umożliwiających jazdę nie z tej ziemi. Jest tam odrobinę tłoczno, ale nasze rodzime tradycje lidlowskich promocji wyrobiły w nas odpowiedni nawyk szybkich startów wspomaganych odpowiednią pracą łokci, zatem nie powinniśmy mieć problemów ze znalezieniem fali wyłącznie dla siebie. Kupujących w Biedronce i pozbawionych regularnych treningów gibkości, sprytu i siły zapraszam w bardziej ustronne miejsca o równie interesujących nazwach: Berawa, Padang Galak czy Srilanka. Dłuższy pobyt na wyspie możemy poświęcić również biernemu spędzaniu czasu. To doskonałe miejsce dla zwolenników tej formy chillowania. Nieodzownym atrybutem bierności powinien być domek z bali, wychodzący prosto z lazurowego morza, otoczony nieśmiałą plażą, subtelnie odgrodzoną parawanem palmowego lasu. Wówczas nasza bierność nie będzie narażona na wścibskość świata zewnętrznego i dowolnie będziemy mogli oddawać się „nicnierobieniu”. W końcu natura lubi równowagę i by wyrównać rachunki po bardzo aktywnym sezonie surferskim, musimy przeciwstawić się sobie odrobiną lenistwa.

W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję:

PROMOCJA
Zdrowie umysłu
Less Stress from Plants 60 kaps. wegański
60,00 zł 90,00 zł

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Zainteresują cię również:

Elliot Page wydaje książkę, która ma wesprzeć osoby transpłciowe. „Nasze człowieczeństwo jest regularnie 'dyskutowane w mediach'”

5 ćwiczeń, które zapobiegają rwie kulszowej /fot. iStock

5 ćwiczeń, które zapobiegają rwie kulszowej 

Kierowniczka sieci IKEA uniewinniona. Słusznie zwolniła pracownika za homofobiczne wpisy

„Zostało złamane moje prawo do intymności i godności”. Pacjentka opowiada o wizycie u ginekologa, na którą złożyła skargę, a FEDERA apeluje: „Czujesz, że twoje prawa są łamane? Reaguj”

„Zostało złamane moje prawo do intymności i godności”. Pacjentka opowiada o wizycie u ginekologa, na którą złożyła skargę, a FEDERA apeluje: „Czujesz, że twoje prawa są łamane? Reaguj”

Polska znów oddycha smogiem. Jak zabija smog?

Chodź dla zdrowia! Ile kalorii spala spacer? Sposoby na jego urozmaicenie  / istock

Chodź dla zdrowia! Ile kalorii spala spacer? Sposoby na jego urozmaicenie  

Sekcja zwłok pokazana w telewizji / materiały prasowe Channel 4

Po raz pierwszy w telewizji pokazano prawdziwą sekcję zwłok. Wszystko dzięki 30-latce, która przekazała swoje ciało naukowcom

Jakich argumentów używają sprawcy kobietobójstwa? Wyjaśnia Centrum Praw Kobiet

„Sprawcy zabójstwa kobiet używają absurdalnych argumentów”. Wyliczają je członkinie Centrum Praw Kobiet

Czasami nie wiesz, co odpowiadać na zadawane ci pytania? Psycholożka ma kilka gotowych odpowiedzi na te, których wolałabyś nie usłyszeć / istock

Czasami nie wiesz, co odpowiadać na zadawane ci pytania? Psycholożka ma kilka gotowych odpowiedzi na te, których wolałabyś nie usłyszeć

Książę Harry

Książę Harry w stroju superbohatera w ważnej sprawie. Jego słowa wyciskają łzy

zima

5 powodów, by wyjść z domu zimą

Kobieta siedziała w pełni ubrana i opowiadała o swojej chorobie, a lekarz „badał wyraz jej oblicza” – jak kiedyś leczono choroby kobiece

Hiszpania mówi "nie" zabawkom przypisanym do płci dziecka i stereotypowym reklamom. Od 1 grudnia obowiązuje nowe prawo

Hiszpania mówi „nie” zabawkom przypisanym do płci dziecka i stereotypowym reklamom. Od 1 grudnia obowiązuje nowe prawo

"Dlaczego nie odeszła wcześniej?" to pytanie najczęściej stawiane ofiarom przemocy lub ich rodzinom, jeśli przemoc zakończyła się morderstwem kobiety / istock

„Dlaczego nie odeszła wcześniej?” – to pytanie najczęściej stawiane ofiarom przemocy lub ich rodzinom. Znamy odpowiedź

Dentobus na kółkach przyjedzie do twojego dziecka. Sprawdź, gdzie się zatrzyma

Jak działać i pracować efektywnie, by nie przesadzić i nie stać się więźniem własnych celów, radzi psycholog Monika Romanowska: „Do tego trzeba uruchomić swój wewnętrzny barometr”

Nie tylko na oddziale, ale też podczas badania. Superbohaterowie zyskują nowe moce. „Reakcje dzieci są niesamowite”

Stephanie Frappart pierwszą kobietą w historii, która poprowadzi mecz piłkarskich mistrzostw świata / gettyimages

Stephanie Frappart pierwszą kobietą w historii, która poprowadzi mecz piłkarskich mistrzostw świata!

Kuriozalna sytuacja. Blogerka z niepełnosprawnością nie mogła obejrzeć filmu… o wykluczeniu

10 sposobów Jagny Niedzielskiej na to, jak cieszyć się świętami i nie wydać za dużo / istock

10 sposobów Jagny Niedzielskiej na to, jak cieszyć się świętami i nie wydać za dużo

Do lekarza poczekasz dłużej niż 10 lat temu. Do jakich specjalistów najtrudniej się dostać?

Kosmetyki „cruelty free” – jak rozpoznać produkty nietestowane na zwierzętach?

Gaslighting słowem roku 2022 / istock

„Gaslighting” słowem roku 2022 według słownika internetowego Merriam-Webster. „Jest wszechobecny”

Cara Delevingne przekazała swój orgazm nauce. Robi to dla kobiet / gettyimages

Cara Delevingne przekazała swój orgazm nauce. Robi to dla kobiet

×