Przejdź do treści

Zdrowe drzewa = zdrowi ludzie

Zdrowe drzewa = zdrowi ludzie
Zdjęcie: www.unsplash.com | Ben Moore
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim

Związki łączące człowieka z naturą bywają zaskakujące. Okazuje się, że tam, gdzie drzewa są masowo zabijane przez szkodniki, więcej ludzi choruje na serce i płuca.

Od dekady za Atlantykiem trwa rzeź drzew. Dokonuje jej zielono zabarwiony chrząszcz Agrilus planipennis, którego larwy żerują w ich zdrewniałych fragmentach. Jego ojczyzną jest wschodnia Azja, ale od 2002 r. buszuje w Ameryce. Zaczął od Detroit, a potem ruszył na podbój Nowego Świata. Atakuje głównie jesiony. Leśnicy nazywają go szmaragdowym zabójcą. Szacują, że uśmiercił już około 150 mln drzew – w ponad 22 stanach USA i dwóch prowincjach Kanady. Jego pochodu nie udaje się powstrzymać.

Na dodatek okazało się, że szmaragdowy szkodnik zagraża nie tylko drzewom, ale też ludziom. Odkrył to Geoffrey Donovan, naukowiec z U.S. Forest Service (odpowiednik naszych Lasów Państwowych), który sięgnął po statystyki dotyczące zachorowań i zgonów na choroby układu krążenia w 15 stanach, gdzie zagłada jesionów przybrała największe rozmiary. – Chciałem w ten pośredni sposób poszukać dowodów na potwierdzenie tezy, że lasy przynoszą korzyść zdrowiu ludzi. Jeśli tak rzeczywiście jest, to masowe zniknięcie drzew także nie powinno być obojętne – wyjaśnia naukowiec.

Donovan skupił się na dolegliwościach układu krążenia i układu oddechowego, ponieważ w obu przypadkach ważnymi czynnikami ryzyka są stres i zanieczyszczenia powietrza. Lasy łagodzą jedno i drugie. – Inwazję chrząszcza potraktowaliśmy jak naturalny, przeprowadzony przez samą przyrodę eksperyment – mówi badacz. Okazało się, że w ciągu ostatnich dziesięciu lat w wybranych do analiz rejonach na choroby serca umarło aż o 15 tys. osób więcej, a na choroby dolnych dróg oddechowych aż o 6 tys. osób więcej niż w tych stanach, które zabójca jesionów oszczędził. – Płeć, wiek, poziom wykształcenia, pozycja społeczna – wszystko to uwzględniliśmy w analizach. Okazało się, że gdy wokół masowo znikają drzewa, odbywa się to ze szkodą dla wszystkich ludzi – mówi naukowiec.

Cóż, wygląda na to, że na drzewa trzeba spojrzeć z jeszcze większym respektem niż dotychczas – nie tylko dają cień i upiększają otoczenie, ale dostarczają też bardziej fundamentalnych korzyści: chronią nasze zdrowie. – Za sprawą małego chrząszcza i jego żarłocznych larw mogliśmy po raz pierwszy pokazać to na konkretnych liczbach – podkreśla Donovan. Wyniki badań jego zespołu ukazały się w czasopiśmie medycznym „American Journal of Preventive Medicine”.

 

W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję:

PROMOCJA
Zdrowie umysłu
Less Stress from Plants 60 kaps. wegański
60,00 zł 90,00 zł
i
Treści zawarte w serwisie mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady lekarskiej. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Czy „depresja klimatyczna” istnieje? „Katastrofy pogodowe mogą poskutkować dużym kryzysem zdrowia psychicznego”

„Wierzono, że trzeba schować nożyk, bo grzyby się przed nim chowają”. O historii, tajemnicy i konsekwencjach narodowego grzybobrania

„Weekend w lesie wzmacnia układ odpornościowy na cały miesiąc. Przychodzisz i jesteś, a las cię wspiera” – mówi Maria Hawranek

„Takie historie dzieją się cały czas, tylko Odra jest na tyle dużą rzeką, że udało jej się przedrzeć do opinii publicznej” – mówi hydrolog i przyrodnik Piotr Bednarek

„Wyglądanie przez okno nie jest metodą badawczą”. O tym, dlaczego powodzie nie wykluczają suszy, mówi dr Sebastian Szklarek

Kobieta stoi na pustyni

Czy na Ziemi zabraknie piasku? „Piasek jest drugim najbardziej eksploatowanym zasobem na świecie” – ostrzega ekoaktywistka Paulina Górska

„Nie idziemy do lasu zwiedzać, tylko wziąć w nim udział”. O wielkiej mocy lasoterapii mówi psychiatra i ekoterapeutka Katarzyna Simonienko

Kobieta

Szybkie marsze na poprawę humoru i lepszą kondycję

Natalia Budnik /fot. Karolina Zajączkowska

Natalia Budnik: Godzenie w mieście interesów ludzi, zwierząt i roślin jest bardzo trudne, ale za każdym razem trzeba negocjować ze sobą, z własnymi potrzebami, wygodą

Deficyt przyrody – choroba cywilizacyjna naszych dzieci

Marta Jermaczek-Sitak: Żyjemy w coraz większym stresie, chaosie, lęku i próbujemy sobie z nim poradzić, „porządkując” przyrodę

Las w 3D łagodzi stres? Dobra alternatywa na trudny czas kwarantanny?

Las w 3D łagodzi stres? Dobra alternatywa na trudny czas kwarantanny?

kobieta na siedząca na pniu drzewa

Zespół deficytu natury. O tym, jak nasze ciało i dusza chorują z powodu odcięcia od przyrody

Biegówki na Młocinach.

Biegówki na Młocinach. Jak dobrze wykorzystać sezon na biegówki?

Natura antydepresyjna

Natura antydepresyjna

Drzewa cenne jak zarobki

Drzewa cenne jak zarobki

Przyroda na depresję

Przyroda na depresję

Wszystkie kroki policzone

Wszystkie kroki policzone

Seksizm w ogrodzie

Seksizm w ogrodzie

Głusi na przyrodę

Głusi na przyrodę

Woda stworzyła Homo sapiens

Woda stworzyła Homo sapiens

Miasto zmienia twój mózg

Jak miasto zmienia twój mózg?

Rewolucja słoneczników

Rewolucja słoneczników

Obóz sportowy – aktywny reset

Obóz sportowy – aktywny reset

×