Przejdź do treści

Super Żywność, czyli superfoods po polsku

Źródło: mat. prasowe
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Kobieta z deską jedzenia
Lek. Magdalena Jutrzenka: Trudno myśleć o zdrowym odżywianiu, kiedy czyjś budżet wynosi 200, 300 czy nawet 1000 złotych miesięcznie
Dlaczego poniedziałki są takie ciężkie? Wyjaśnia psycholożka dr Milena Marczak
Dlaczego poniedziałki są takie ciężkie? Wyjaśnia psycholożka dr Milena Marczak
Czym jest slut-shaming? Przedstawiamy fragment książki „Dziwki, zdziry, szmaty. Opowieści o slutshamingu”
Kardio vs. interwały, czyli zdrowe i zdrowsze
Kobieta w maseczce ochronnej
Jest rozporządzenie wobec maseczek na otwartym powietrzu. Kiedy się z nimi pożegnamy?

Owoce goji, nasiona chia, spirulina, quinoa… Te modne superfoods znamy już chyba wszyscy. Tymczasem dietetyczka Małgorzata Różańska udowadnia, że równie cenne są aronia, porzeczka, burak czy pomidor. Z autorką książki „Super Żywność, czyli superfoods po polsku” rozmawia Marta Figas.

Małgosiu, piszesz o „superżywności”. Dlaczego nie o „superfoods”?

Małgorzata Różańska: Superfoods to naturalne produkty, które mają niezwykłe właściwości w zapobieganiu chorobom i ich leczeniu. Samo hasło pojawiło się niedawno i odnosi się często do dość orientalnych produktów, które wprawdzie wykazują szczególne działanie na organizm, ale są trudno dostępne, zwłaszcza w mniejszych miastach, albo są drogie. A przecież o wyjątkowym działaniu naszego polskiego czosnku czy czarnego bzu wiemy od dawna. Celowo używam więc słowa „superżywność”, bo chcę pokazać, że nie musimy sięgać daleko po zdrowe produkty. Mamy je tu, na lokalnym targu.

Kiedy superżywność pojawiła się w twojej kuchni?

Właściwie była w niej od zawsze. W moim rodzinnym domu warzywa i owoce były podstawą. Rodzice uprawiali je we własnym ogrodzie. Już jako dziecko uczestniczyłam w sadzeniu roślin, pielęgnowaniu ich, zbiorach, a później przygotowywaniu potraw. Jako nastolatka eksperymentowałam w kuchni i „bawiłam się” w gotowanie, a wtedy nie było to jeszcze takie modne. Moja mama ma niezwykłą wiedzę na temat żywności. Tak naprawdę to ona pierwsza opowiadała mi o zdrowotnych właściwościach niektórych warzyw czy owoców, choć wówczas nikt nie nazywał tego superfoods. Wszczepiła mi zainteresowanie żywnością, tym, jak wpływa na nasze zdrowie. Uczyłam się od niej i do dziś służy mi radą w wielu kwestiach.

Co zainspirowało cię do napisania książki?

Po raz kolejny zachwyciłam się niezwykłą mocą żywności, kiedy na świecie pojawiła się moja córka, a ja chciałam w naturalny sposób wspierać jej odporność. Zaczęłam zgłębiać wiedzę na temat wpływu jedzenia na zdrowie. W tym czasie przychodzili też do mnie pacjenci, którzy mieli jakąś wiedzę dotyczącą superfoods, w ich diecie występowały wyszukane produkty, ale były to diety źle skomponowane. Dziwili się, kiedy mówiłam im, że np. nasiona chia mogą zamienić na siemię lniane. Albo że zwykły burak jest bardzo cenny. Pomyślałam, że wspaniale byłoby pokazać ludziom, że superfoods to nie tylko jagody goji, sok z noni czy nasiona chia, ale też polska aronia, czarny bez, siemię lniane. Chciałam stworzyć książkę, która będzie praktycznym przewodnikiem po polskiej superżywności. Wybrałam 18 rodzimych produktów, które znajdziemy na każdym targu czy w osiedlowym warzywniaku, ich cena będzie przystępna, a sposób przygotowania prosty.

To jest jeden z elementów, na który zwróciłam uwagę – opisujesz produkty, które powinniśmy znać i na pewno w wielu domach pojawiają się w menu, ale w bardzo przystępny sposób przedstawiasz też naukowe dowody na ich niezwykłe działanie i proponujesz ciekawe, ale jednocześnie proste przepisy.

Tak, ponieważ sama wyznaję zasadę, że gotowanie nie powinno zajmować nam zbyt wiele czasu, przepisy powinny być proste i składać się z dostępnych produktów sezonowych, a dania muszą być wartościowe i smaczne, a przy okazji przemycać zdrowotną moc. Taką wiedzę staram się przekazywać moim pacjentom, a teraz trafi ona również do dużo większego grona odbiorców.

Jak twoi pacjenci reagują na informacje o superżywności?

Niektórzy są bardzo otwarci, gdzieś już zaczerpnęli wiedzy na temat superfoods i niekiedy nawet je stosują. Nierzadko są nieco zdziwieni, kiedy dowiadują się, jak wiele superżywności mogą kupić na lokalnym targu. Są też osoby, które mają duży opór przed warzywami, ale później podczas rozmowy okazuje się, że jest sporo warzyw i owoców, które jednak lubią i możemy z nich przyrządzać smaczne i zdrowe potrawy. Czasami jest tak, że ktoś z początku twierdzi, że jakiegoś warzywa nie lubi, ale opór mija, gdy zaproponuję inną metodę przygotowania. Na przykład ktoś nie przepadał dotąd za gotowanymi burakami, ale pieczone – bardziej słodkie i intensywne w smaku – zje już bardzo chętnie. Często pacjenci nie dowierzają jednak w wielką moc żywności.

I dlatego w książce pojawiają się naukowe dowody?

Tak. Bardzo zależało mi na tym, żeby pokazać czytelnikom, że dany produkt nazywamy superżywnością, bo on faktycznie ma korzystny wpływ na nasz organizm i są na to dowody. Starałam się przedstawić je jak najbardziej przystępnie. Sposób działania konkretnych substancji i procesy zachodzące w organizmie opisać tak, żeby były zrozumiałe dla każdego. W każdym rozdziale opisuję jeden produkt, przedstawiam dowody na korzystne działanie poparte naukową literaturą i podaję przepisy. I tak czytelnik może się dowiedzieć, co takiego niezwykłego jest na przykład w buraku i dlaczego korzystnie wpływa na pamięć, ma działanie przeciwzapalne i przeciwnowotworowe, oraz dlaczego polecam go szczególnie osobom chorującym na anemię, z nadciśnieniem, osobom starszym i tym, którzy uprawiają sport.

Chcesz poznać 18 polskich superfoods? Jesteś ciekaw, co kryje w sobie pomidor, fasola i dlaczego nie powinniśmy śmiać się z jarmużu? Masz dość przepisów na bazie mąki z brokuła, quinoa, inuliny i pyłu gwiezdnego? Przeczytaj naszą recenzję książki Małgorzaty Różańskiej „Super Żywność, czyli superfoods po polsku” i koniecznie sięgnij po tę pozycję, bo warto!

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Karolina Szymczak

Karolina Szymczak: Przeszłam przez tabun lekarzy. Mówili mi, że miesiączka boli i że to normalne

Katarzyna Tutko: pandemia koronawirusa a trauma

Katarzyna Tutko: Osoby, które doświadczyły pandemii, mogą przekazywać lęk swoim dzieciom. Może być dziedziczony z pokolenia na pokolenie, tak samo jak w przypadku wojny

Olivia Colman: Ci, którzy nie lubią mnie z powodu rozmiaru mojego tyłka, mogą się odp…lić. Jestem całkiem miłą osobą!

Wystawa "Tacy jak my" / Karolina Jonderko

„Jedna z bohaterek mojej wystawy napisała, że depresja dotyka osoby, które były silne zbyt długo” – mówi Karolina Jonderko

„Uznałam, że lepsze dla mojego zdrowia psychicznego jest niezaglądanie na Facebooka”. Czy da się żyć bez mediów społecznościowych? Zapytaliśmy o to „tę bez fejsa”

Szczepić czy nie szczepić?

Szczepić czy nie szczepić? W rozmowie z Izabelą Filc-Redlińską

Życie bez odpadów

Żyj jak rolnik!

Marta Dymek – wege inspiracja bez końca!

W drodze do siebie. Psychoterapia czy spotkania z coachem?

W drodze do siebie. Psychoterapia czy spotkania z coachem?

Komunikat w wersji meta

Komunikat w wersji meta

Żyć jak... Monika Mrozowska

Żyć jak… Monika Mrozowska

Joanna od psów

Joanna od psów

Żyć jak... Sylwia Chutnik

Żyć jak… Sylwia Chutnik

Żyć jak... Agata Passent

Żyć jak… Agata Passent

Qigong - w poszukiwaniu energii qi

Qigong – w poszukiwaniu energii qi

Ktoś wymyślił idiotyczne określenie menopauzy jako „przekwitania”. Okropne! Nie dziwię się, że młodsze kobiety się tego boją – mówi Ela Hübner

Podpaska

Ile pieniędzy wydajesz w swoim życiu na środki higieniczne w czasie menstruacji? Sprawdź Kalkulator Kosztów Miesiączki

Mobbing nie zawsze musi być przejawem złych intencji ze strony sprawcy – mówi Joanna Cur, prawniczka, specjalistka prawa pracy

Billie Eilish

Billie Eilish: Nagle jesteś hipokrytką, gdy chcesz pokazać swoje ciało i swoją skórę. Jesteś łatwa i jesteś dziwką

Marta Wroniszewska, autorka książki „Tu jest teraz twój dom”/ fot. archiwum prywatne

Marta Wroniszewska: To największy dramat dziecka, kiedy musi opuścić dom rodzinny. Nie wszyscy są w stanie się z tym zmierzyć i mu pomóc

„Być córką i nie zwariować” Katarzyny Miller i Anny Bimer już w sprzedaży. Hello Zdrowie jednym z patronów medialnych

Koncentracja w pracy – 10 rzeczy, które nas skutecznie rozpraszają

Kobieta

Endorfiny – co to za hormony i co je wytwarza?

Najpopularniejsze

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na ujędrnienie i podniesienie piersi

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią

Leki plus alkohol to zawsze niebezpieczne związki? Sprawdź, które lekarstwa nie lubią się z wyskokowymi trunkami

4 sposoby na pozbycie się oponki z brzucha. I nie chodzi wcale o robienie brzuszków

Stanie na rękach – krok po kroku

Stanie na rękach – krok po kroku

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

Oto 7 ćwiczeń, za które twój kręgosłup ci podziękuje. Wystarczy niewiele, by poczuć znaczną różnicę

Dzień się dopiero rozpoczął, a ciebie już ktoś wyprowadził z równowagi? Poznaj 5 kroków, które pozwolą zapanować nad emocjami

Fit Matka Wariatka / Facebook

Agresja i fałszywa troska na profilu „Fit Matki Wariatki”. Przyszedł czas na pato-fitness. Hello Zdrowie mówi temu nie!

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Kobieta popijająca winko

„Alkoholiczka, która pije wino albo piwo, twierdzi, że nie ma problemu”. Kobiecy alkoholizm

brzuszki na piłce

Sposób na bolące lędźwie. Jak sobie ulżyć?

Anja Rubik: nastolatki uczą się, że macica nie jest śmietnikiem na sprężynki

Stres. Jak sobie z nim radzić? Oto 14 pomysłów, jak poradzić sobie ze stresem

Kasia Bigos trenerka

Ćwiczenia na ramiona z hantlami – wypracuj smukłe ramiona