Przejdź do treści

HELLO PIONIERKI: Jak Wanda Grabińska udowodniła, że ma dość uzdolnień umysłowych, by zostać pierwszą w Polsce sędziną

Wanda Grabińska, grafika: Joanna Zduniak
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Siatkarka
Katarzyna Skorupa o dyskryminacji kobiet w sporcie: Jesteśmy 'ładnym’ dodatkiem
Dziennikarka Anna Lalka wyznała, że padła ofiarą gwałtu. "Byłam przekonana, że zrobiłam coś złego"
Dziennikarka Anna Lalka wyznała, że padła ofiarą gwałtu. „Byłam przekonana, że zrobiłam coś złego”
Mężczyzna stoi przed lustrem
„Czy kiedykolwiek nazwałeś dziewczynę 'laską’? Albo zagwizdałeś na nią, gdy szła ulicą?”. Kampania „Nie bądź tym facetem” pokazuje, że seksistowskie żarty to nie podryw a przemoc!
Studentki i studenci
„Winny jest sprawca, nie spódnica, nie bluzka, nie alkohol, nie ofiara”. Magdalena Jutrzenka komentuje kontrowersyjne zalecenia Śląskiego Uniwersytetu Medycznego
Jamie Lee Curtis i jej transpłciowa córka Ruby o ich relacji o comin-oucie. "Imię to była najtrudniejsza rzecz. Imię, które nadałaś dziecku"
Jamie Lee Curtis i jej transpłciowa córka Ruby o ich relacji po coming-oucie. „Imię to była najtrudniejsza rzecz. Imię, które nadałaś dziecku”

By dostać etat w warszawskim sądzie, powołała się na konstytucję, która  tylko w teorii przyznawała kobietom równe prawa w dostępie do stanowisk publicznych, a w praktyce nie była respektowana. Walka trwała 18 miesięcy. Była pierwszą kobietą w Polsce, której powierzono to stanowisko. Poznajcie Wandę Grabińską!

 

Do lat 20. ub. wieku droga do studiów prawniczych była dla kobiet zamknięta. Jeszcze dwie dekady wcześniej stanowisko wydziałów prawa było takie, jak na Uniwersytecie Jagiellońskim: „Wydział Prawa wyszedł z założenia, że kobiety ze względu na szczególne właściwości ich temperamentu i ich uzdolnienia umysłowego nie posiadają odpowiedniej kwalifikacji, aby z pożytkiem dla dobra publicznego spełnić ważne obowiązki sędziego, prokuratora, adwokata lub urzędnika administracyjnego, a więc aby móc po zakończeniu studiów prawniczych obrać jakąkolwiek z tych najważniejszych karier, do których właśnie te studia mają otwierać drogę”. Nic dziwnego, że w dwudziestoleciu międzywojennym tylko dziewięć kobiet pełniło obowiązki sędziowskie, a jedna była prokuratorką.

Powodem, dla którego polskie prawniczki nie mogły być zatrudniane na stanowiskach prokuratorki, sędziny czy notariuszki były zapisy z dekretu o aplikacji sądowej z 1919 roku, który uwzględniał wyłącznie mężczyzn. Dopiero ustawa o ustroju sądów powszechnych z 1929 roku, na wniosek Wandy Grabińskiej, pozwoliła Polkom na obejmowanie tych stanowisk. Wcześniej, choć konstytucja zakładała równość płci w zawodach publicznych, wymagano  np., by kobieta zamężna miała zgodę męża na pracę w instytucjach państwowych.

Sukces młodziutkiej Polki z Radomia europejskie gazety opisały na pierwszych stronach, w Polsce z nominacji cieszyły się przede wszystkim pisma dla kobiet: „Pani Grabińska przede wszystkiem nie stoi na martwym punkcie spoczynku, który już dopiął swego celu. Stanowisko sędziego, które, jako kobieta, pierwsza osiągnęła w Polsce, a bodaj 5 czy 4 w Europie — nie wyda je się jej laurem, wieńczącym skronie po udatnym finishu w wyścigu pracy: nominacja ta, która dla wielu kobiet, nie znających tajemnic kuluarów sprawiedliwości, była tylko nieoczekiwaną radością — dla pani Grabińskiej, stała się właśnie oczekiwanym etapem w szeregu środków, dążących do jednego celu: walki z przestępczością wśród nieletnich, szczególniej dziewcząt, ze względu na zasadnicze braki” – pisano w magazynie „Bluszcz” w 1929 roku.

Wanda Grabińska rzeczywiście sięgała wówczas niemożliwego – ledwie pięć lat wcześniej zdobyła dyplom uniwersytecki na wydziale prawa i zatrudniła się jako aplikantka sądowa. W tym czasie było to jedyne stanowisko w sądzie, gdzie godzono się zatrudniać kobiety, ponieważ uważano je za mniej prestiżowe. Grabińska nie uważała jednak, że jej kompetencje są gorsze, niż jej kolegów. „Nie jestem feministką, nie uznaję specjalnych różnic w pracy męskiej i kobiecej. Wszystko zależy od jednostki i od jej indywidualnego stosunku do danego terenu pracy. Moja praca ma charakter ideowy, ale przypuszczam, że i mężczyzna potrafiłby w nią włożyć taką samą ilość zapału. Kobiety mogą zajmować również inne stanowiska sędziowskie, gdyż na ławie oskarżonych zasiadają wszyscy bez różnicy płci” – mówiła w rozmowie cytowanej w tym samym tygodniku.

Zaraz po objęciu stanowiska Wanda Grabińska udzieliła wywiadu przedstawicielowi agencji Polska Informacja Dziennikarska (PID). „Pierwszy miesiąc pracy przekonał mnie, że najodpowiedniejszym dla wszystkich działów sądownictwa terenem działalności kobiet jest sądownictwo dla nieletnich. Kobieta bowiem jest najlepszą znawczynią psychologii dziecka i najlepiej rozumie zagadnienia pedagogiczne. Sędzia–kobieta spotyka się z większym zaufaniem ze strony dzieci i dlatego sprawiedliwiej może osądzić ich czyny. Przekonałam się, że koniecznym jest zorganizowanie sądownictwa dla nieletnich na nowych podstawach. Jest to zagadnienie palące, gdyż musimy pamiętać, że źródła przestępczości tkwią w przestępczości nieletnich” – mówiła.

Sąd dla nieletnich był je marzeniem – już jako aplikantka interesowała się ochroną prawną nieletnich i działała w Towarzystwie Opieki nad Więźniami „Patronat”. Trzeba dodać, że po 1919 roku w Polsce funkcjonowały tylko trzy sądy dla nieletnich – w Warszawie, Łodzi i Lublinie.

Na łamach „Kobiety Współczesnej” z 1930 roku pisano, że „Pani Sędzia czuje się na swym miejscu, jest spokojna, opanowana. Bystro bada wyraz twarzy i oczy delikwenta podczas pytań związanych ze sprawą. Widzi sprytne kłamstwo lub dziecinny, zacięty upór. Widzi wymizerowane lub zalękłe spojrzenia dziecka biedy, dziecka bitego.”

„Pani Sędzia” nie miała łatwej pracy. Polska odbudowywała się po odzyskaniu niepodległości, od podstaw tworzono także system penitencjarny dla nieletnich. Przed salą rozpraw Grabińska kazała powiesić tabliczkę o treści: „Jesteś wśród przyjaciół”, uważała, że nieletnim, którzy złamali prawo, należy się ochrona i nie powinni trafiać do zwykłego więzienia, ale do specjalnych schronisk dla nieletnich, gdzie należy prowadzić się z nimi pracę wychowawczą. „Wtedy będziemy wydawać wyroki wychowawcze, nie zaś karzące” – mówiła. Wówczas, takie myślenie o przestępczości nieletnich było całkiem nowe. Grabińska pracowała także w Towarzystwie Opieki nad Nieletnimi w Warszawie, gdzie współorganizowała odczyty i wydarzenia okolicznościowe, a z okazji świąt urządzała dzieciom przyjęcia i osobiście wręczała im upominki.

W 1932 roku została radczynią w Ministerstwie Opieki Społecznej, gdzie mogła wdrażać swoje projekty na szerszą skalę. Była znana z energiczności i zdecydowania – wygłaszała wiele odczytów i organizowała kampanie edukacyjne związane z problemami młodocianych przestępców. Od 1930 roku współpracowała z Komisją Spraw Społecznych Ligi Narodów, gdzie pracowała nad zbiorem reguł dla sądów do spraw nieletnich, zakładów wychowawczych i wszelkich instytucji zajmujących się przestępczością młodocianych.

Szczególnym obszarem działalności Wandy Grabińskiej były kwestie kobiece w sądownictwie. W okresie międzywojennym w zawodach prawniczych w Polsce pracowało zaledwie 200 adwokatek i 9 sędzin. Grabińska założyła i zarządzała Polskim Związkiem Kobiet z Prawniczym Wykształceniem, który walczył o ich prawa.

Alicja Dorabialska/grafika: Joanna Zduniak

W swojej pracy często zwracała uwagę na to, że domy poprawcze przyjmowały wyłącznie chłopców, a nieletnie dziewczęta trafiały prosto do więzień: „W Polsce nie ma ani jednego zakładu dla dziewcząt! (…) Przestępczynie chrześcijańskie umieszcza się w klasztorach, u zakonnic – cóż jednak mamy począć z dziewczętami żydowskimi!?” – pisała w jednym z wystąpień.

Wiele problemów, nad którymi pracowała Wanda Grabińska, miało związek z sytuacją matek, zwłaszcza samotnych. Przepisy prawa były wówczas tak skonstruowane, że wystarczyła wypowiedź tylko jednego świadka, że kobieta miała kontakty z wieloma mężczyznami przed zajściem w ciążę, by sąd oddalał jej pozwy o ustalenie ojcostwa i opłacanie alimentów. Najtańsze prostytutki pracowały wówczas za 50 gr, co starczało na 2 litry mleka. Walczyła także z budzącym wtedy ogromne emocje paragrafem kryminalizującym przerywanie ciąży, nazywając niemoralnym wyodrębnianie tego zjawiska z kontekstu życia społecznego.

Wanda Grabińska była zaangażowana w walkę o równouprawnienie kobiet w innych krajach.  Już w 1929 roku przewodnicząca Międzynarodowej Federacji Kobiet Zawodów Prawniczych zaprosiła ją do Francji na spotkanie z tamtejszym ministrem sprawiedliwości, by ten przekonał się na własne oczy, że kobieta może być sędziną. W tym czasie francuskie prawniczki jeszcze nie miały tego prawa.

W 1947 roku wyemigrowała do Stanów Zjednoczonych, gdzie spędziła resztę życia. Zmarła w Albion w stanie Nowy Jork w 1980 roku.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

„Lesbijka u ginekologa jest jak jednorożec, który się urwał z choinki” – czyli LGBT u lekarza

HELLO PIONIERKI: Jak Janina Kosmowska została krakowską królową kefiru, bo nie mogła pracować w aptece

„Lekarz bez uprzedzenia wepchnął mi palce w miejsce intymne. Niezbyt komfortowa i przyjemna sytuacja” – mówi Justyna Kokoszenko o traumatycznej wizycie u ginekologa

Weź udział w ankiecie #SpisKobiet organizowanej przez WIMIN

Spis Kobiet – porozmawiajmy szczerze o naszych ciałach

HELLO PIONIERKI: Jak Jadwiga Wołoszyńska badała nowe gatunki glonów, wykorzystując swój talent do precyzyjnego rysowania

Hasina Joya / Archiwum prywatne

Hasina Joya: Mamy umiejętności i wykształcenie, które sprawiają, że moglibyśmy się odwdzięczyć za pomoc krajowi, który nas przyjął

Była premier Danii Helle Thorning-Schmidt oskarża eksprezydenta Francji o molestowanie. "To było jakieś totalne szaleństwo!"

Była premier Danii Helle Thorning-Schmidt oskarża eksprezydenta Francji o molestowanie. „To było jakieś totalne szaleństwo!”

Maria Zakrzewska

HELLO PIONIERKI: Jak Maria Zakrzewska udowodniła, że kobiety powinny zostawać lekarzami z tego samego powodu co mężczyźni – ponieważ tego chcą!

Festiwal poświęcony twórczości filmowej kobiet już niedługo. Zapraszamy na HER Docs Film Festival!

Dorota Minta, psycholożka, psychoterapeutka

„PTSD z pracy? Znam takie przypadki” – mówi Dorota Minta, psycholożka i psychoterapeutka

Tomasz Sobierajski: „Nieświadomie godząc się na nierówności, podtrzymujemy życie patriarchatu pod respiratorem”

Aborcja – w Polsce i na świecie. Jak wygląda, ile kosztuje?

HELLO PIONIERKA: Jak Eugenia Waśniewska przebiła szklany sufit, zarabiając 100 lat temu tyle, ile jej koledzy na tych samych stanowiskach

Simone Biles

Simone Biles: Nie chcę, aby kolejna młoda gimnastyczka ani jakakolwiek inna osoba doświadczyła horroru, który przeżyłam

Melania Lipińska

HELLO PIONIERKI: Jak Melania Lipińska z Ostrołęki pojechała do Paryża, by wypowiedzieć wojnę przeciwnikom lekarek w spódnicy

Dziewczynka

„Minęły lata, lubią mnie wszyscy, a ja mam lęki, wrzody i cysty” – pisze Lidia Szpulka w odpowiedzi na kontrowersyjny wiersz w podręcznikach dla pierwszoklasistów

HELLO PIONIERKI: Jak Józefa Kodisowa otwierała drzwi polskim filozofkom i psycholożkom, znosząc „ćmiakanie” kolegów-studentów

„To, że dziś czujesz, że masz zdrowie jak koń, nie oznacza, że musisz harować jak wół”. Jak dać sobie prawo do odpoczynku, mówi Justyna Pytko

"Jeśli nic się nie zmieni, wybuchnie epidemia” – mówi Małgorzata Olasińska-Chart/fot. Getty Images

„120 tys. afgańskich uciekinierów czekających wokół lotniska w Kabulu jest pozbawionych pomocy medycznej. Jeśli nic się nie zmieni, wybuchnie epidemia” – mówi Małgorzata Olasińska-Chart

Teodora Krajewska/grafika: Joanna Zduniak

HELLO PIONIERKI: Jak Teodora Krajewska została pierwszą lekarką i bohaterką narodową Bośni, bo leczyła muzułmanki

Kabul, 20 sierpnia / zdj. Haroon Sabawoon/Anadolu Agency via Getty Images

„Kilka dni temu w Polsce wylało się szambo”. Natalia Gebert o reakcjach Polaków na kryzys w Afganistanie

Angelina Jolie

Angelina Jolie założyła konto na Instagramie, by wspierać prawa człowieka. Udostępniła poruszający list młodej Afganki

HELLO PIONIERKI: Jak Jadwiga Sikorska „po trupie profesora” pokazała, gdzie jest „miejsce dla pań” na uniwersytecie, a potem w aptekarstwie

Ludwika Włodek w Afganistanie/

Ludwika Włodek: Cykl kroków w tył i w przód starszym Afgankom jest znany, ale dziewczynom, które urodziły się w innych realiach, może być bardzo ciężko

Najpopularniejsze

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na ujędrnienie i podniesienie piersi

8 rzeczy, których organizm kobiety nie wybacza po 30-tce

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Kobieta mindfulness

Mindfulness dla początkujących. Kasia Bem zdradza 5 prostych zasad uważności

Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią

4 sposoby na pozbycie się oponki z brzucha. I nie chodzi wcale o robienie brzuszków

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

Kobieta popijająca winko

„Alkoholiczka, która pije wino albo piwo, twierdzi, że nie ma problemu”. Kobiecy alkoholizm

Kobieta trzyma psa na rękach

Stres. Jak sobie z nim radzić? Oto 14 pomysłów, jak poradzić sobie ze stresem

Fit Matka Wariatka / Facebook

Agresja i fałszywa troska na profilu „Fit Matki Wariatki”. Przyszedł czas na pato-fitness. Hello Zdrowie mówi temu nie!

Po pracy nie masz już na nic siły? Oto 6 sposobów na odzyskanie energii wieczorem

Dzień się dopiero rozpoczął, a ciebie już ktoś wyprowadził z równowagi? Poznaj 5 kroków, które pozwolą zapanować nad emocjami

Gdy kobieta staje się przedmiotem, a gwałt wydaje się romantyczny

„365 dni”: gdy kobieta staje się przedmiotem, a gwałt wydaje się romantyczny

7 najgorszych typów butów dla twoich stóp. Jakie obuwie może być niebezpieczne?

barbara pasek

„Gdybym po kolejnym ataku przestała szukać odpowiedzi, to skończyłoby się to śmiercią” – Barbara Pasek o swoich zmaganiach z boreliozą