Przejdź do treści

HELLO PIONIERKI: Jak Alicja Dorabialska tłumaczyła komunistom, że Marks i Engels nic nie wnieśli do chemii fizycznej

Alicja Dorabialska/grafika: Joanna Zduniak
Alicja Dorabialska/grafika: Joanna Zduniak
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Jak się twórczo złościć? Wykorzystaj negatywne emocje, by wprowadzić zmiany w życiu!
Witaj Słońce! Poświęć 20 minut o poranku na te ćwiczenia, a poczujesz się jak nowo narodzona
Martwisz się? To dobrze! Dlaczego i w jakim stopniu warto się zamartwiać?
Czy niebieskie paragony możemy wyrzucać do pojemników na papier? Wyjaśnia Kasia Wągrowska
Czujesz pustkę i masz wrażenie, że czegoś ci brakuje? Przestań szukać na siłę

Dwa lata zwlekano z przyjęciem jej do pracy na politechnice, bo profesorowie uważali, że obniży poziom nauczania i wystawi ich na pośmiewisko. Naukowe szlify zdobywała u boku Marii Słodowskiej-Curie, podczas wojny ukrywała żydowskie kobiety, a w czasach komuny sprowadzała z Zachodu odczynniki ukryte w sukienkach i kieszeniach płaszczy. Poznajcie wybitną chemiczkę, Alicję Dorabialską.

 

Urodziła się w 1897 roku w Sosnowcu. Jej ojciec, Tomasz Dorabialski, był urzędnikiem pocztowym, matka zajmowała się dziećmi – Alicją, dwa lata od niej starszą Lilką i młodszym Stefanem. Dorabialscy dbali o staranne wykształcenie dzieci. Alicja najpierw uczyła się w domu, a przez pięć kolejnych lat w Szkole Żeńskiej Handlowej w Sosnowcu. W 1913 roku, by ułatwić dzieciom dobry start na studia, rodzina wyjechała do Warszawy. Alicja zdała maturę w słynącej z wysokiego poziomu nauczania Siedmioklasowej Szkole Handlowej Teodory Raczkowskiej, a ponieważ była wybitnie uzdolniona w naukach ścisłych, rozpoczęła naukę chemii. Przed I wojną światową warszawskie szkoły wyższe nie kształciły kobiet, na dodatek jeszcze w dziedzinie chemii, dlatego pierwszą jej „uczelnią” były kursy naukowe.

Do zgłębiania chemii miejsce było wprost wymarzone – Towarzystwo Kursów Naukowych w Warszawie współpracowało z Towarzystwem Naukowym Warszawskim, przy którym działała pracownia radiologiczna kierowana z Paryża przez Marię Skłodowską-Curie. Alicja miała więc warunki, by poświęcić się radiologii, która była traktowana jak naukowa nowinka. Kto wie, być może poszłaby w ślady Marii Skłodowskiej, gdyby nie konieczność wyjazdu rodziny Dorabialskich z Warszawy. Przeprowadzili się do Moskwy, gdzie jej ojciec, jako urzędnik państwowy, dostał nakaz pracy.

Alicja mogła dalej studiować chemię na wydziale fizyko-chemicznym Wyższego Kursu Żeńskiego. Tam poznała wybitnego profesora Wojciecha Świętosławskiego. Pierwsze spotkanie nie wypadło najlepiej, bo profesor nie krył swojego dystansu do kobiet zajmujących się nauką. Alicja miała mu wówczas powiedzieć: „Jeszcze w życiu pana znajdzie się kobieta, która dowiedzie, że kobiety mogą pracować naukowo!” Czas pokazał, że to ona będzie tą kobietą, a duet – Dorabialska-Świętosławski trwale zapisze się w historii polskiej nauki.

Anna Tomaszewicz-Dobrska/grafika: Joanna Zduniak

Kiedy Polska odzyskała niepodległość, rodzina Dorabialskich wróciła do Warszawy. Alicja miała zapewnione miejsce pracy – została asystentką profesora Świętosławskiego w Katedrze Chemii Fizycznej na politechnice. W pierwszych latach łączyła asystenturę ze studiami doktoranckimi na Uniwersytecie Warszawskim. W 1925 roku, podczas uroczystości położenia kamienia węgielnego pod budowę Instytutu Radowego miała okazję poznać Marię Skłodowską-Curie a następnie skorzystać z jej zaproszenia do Paryża. Przez rok była tam w gronie najbliższych współpracowników noblistki.

Doceniono ją także w Polsce – w 1932 roku została zaproszona do uczestnictwa w Stowarzyszeniu Kobiet z Wyższym Wykształceniem. Władze traktowały to jako element dobrego wizerunku nowej Polski na arenie międzynarodowej. „W Polsce odrodzonej zagadnienie walki kobiet o prawa do studiów i pracy zawodowej właściwie już nie istniało. Jeśli zdarzały się jakieś opory i trudności, to były natury raczej obyczajowej, a nie prawnej” – Alicja Dorabialska oceniała optymistycznie szanse polskich kobiet w nauce.

Ona sama po powrocie do Polski bez problemu habilitowała się w dziedzinie chemii fizycznej, a w 1934 roku uzyskała tytuł profesora nadzwyczajnego oraz nominację na kierownika Katedry Chemii Fizycznej Politechniki Lwowskiej. Została tym samym pierwszą kobietą profesorem tej uczelni. Kiedy przedstawiała się swoim kolegom powiedziała: „Wiem, że mnie nie chcieli… Nie dziwię się temu wcale i rozumiem… Dziękuję, że zaryzykowali… A jestem chemiczką… Znamy różne rodzaje wiązań… najtrwalsze są te, które powstają w wyniku wspólnej pracy i porozumienia człowieka z człowiekiem… Spróbujmy! Może coś rozsądnego z tego wyniknie”. Wcześniej, choć jej kandydatura spodobała się władzom uczelni, przez dwa lata zwlekano z podjęciem ostatecznej decyzji o jej zatrudnieniu. Protestowali profesorowie, którzy uważali, że powierzenie takiego stanowiska kobiecie niedopuszczalnie obniży poziom nauczania i notowania uczelni. Przyjęto ją po interwencji marszałka Józefa Piłsudskiego. Ponieważ była jedyną profesorką na tej uczelni, nazywano ją „Jedynaczką”.

We Lwowie Alicja Dorabialska pozostała do II wojny światowej. W 1941 roku cudem uniknęła rozstrzelania razem z lwowskimi profesorami, którym zarzucono współpracę z bolszewikami. Niedługo wcześniej razem z matką skorzystały z repatriacji polskich obywateli i wyjechały do Warszawy. Lata wojny były czasem aktywnej działalności – ukrywała kobietę żydowskiego pochodzenia, w czasie powstania warszawskiego opatrywała rannych i zdobywała leki.

W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję:

BESTSELLER
Zdrowie umysłu
Less Stress from Plants 60 kaps. wegański
90,00 zł

Wkrótce po wojnie nadeszła propozycja objęcia katedry chemii na Politechnice Łódzkiej. Alicja Dorabialska przez wiele lat byłą pierwszą szefową Wydziału Chemii, a studenci mówili na nią „mamo”.

Jak kierowało się taką instytucją w czasach komunizmu? Pozostała anegdota, jak w odpowiedzi na wysłaną przez ministerstwo ankietę z pytaniem, w jakim stopniu w swoich wykładach uwzględnia idee marksizmu-leninizmu, miała odpisać: „Uprzejmie zawiadamiam, że nie znany jest jakikolwiek wkład tych panów do chemii fizycznej”.

Z Uniwersytetem Łódzkim Alicja Dorabialska była związana do końca swojej zawodowej aktywności. W autobiografii wspomina, jakie wybiegi trzeba było stosować, by nauka mogła się rozwijać. Choć komunistyczne władze nakazały likwidację Polskiego Stowarzyszenia Kobiet z Wyższym Wykształceniem, jej członkinie z całego świata wspierały polskie badaczki przemycając w paczkach odczynniki i literaturę naukową: „Paczka była miękka, ale nie była to pierzyna. Znaleźliśmy tam kilka sukienek, buty, swetry i palto zimowe z wielkim puszystym kołnierzem. A w kieszeni palta – po bliższych oględzinach – znalazłam później… preparat radioaktywny. To był wielki dar. Bez takich darów nie byłabym w stanie przez pierwsze dziesięć lat ruszyć żadnych prac badawczych.”

Kierowana przez Dorabialską Katedra Chemii Fizycznej stała się jednym z najlepszych ośrodków naukowych Polski. Pod koniec życia napisała autobiografię, a dochód z jej sprzedaży przekazała na ufundowanie tablicy na warszawskich Powązkach poświęconej pamięci chemików, którzy zginęli na Wschodzie. Profesorka zmarła 7 sierpnia 1975 roku w wieku siedemdziesięciu ośmiu lat. Została pochowana obok siostry i rodziców na warszawskich Powązkach. Na jej pomniku wyryto napis: Ja nie umarłam – ja żyję z wami.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Wilhelmina Iwanowska

HELLO PIONIERKI: Jak Wilhelmina Iwanowska patrzyła w górę, by udowodnić, że wszechświat jest dwa razy większy, niż sądzono

Aleksandra Pięta: Mamy ogromny problem. Kobiety w ciąży mają ograniczony dostęp do świadczeń i najlepszych procedur medycznych

Aleksandra Pięta: Mamy ogromny problem. Kobiety w ciąży mają ograniczony dostęp do świadczeń i najlepszych procedur medycznych

„Dziewczyńskość to stan ducha, a nie metryka” – mówi Agata Teutsch, prezeska fundacji Autonomia

zmęczenie w pracy

Wypalenie zawodowe? Podpowiadamy, jak znów zapalić się do pracy

HELLO PIONIERKI: Jak lekarka i wyoutowana lesbijka Zofia Sadowska stała się bohaterką skandalu obyczajowego w międzywojennej Warszawie

HELLO PIONIERKI: Jak Zofia Steinberg udowodniła swoim życiem i działalnością, że medycyna była dla niej „za ciasna”

„Mówi się, że akademia to big boys’ club, tymczasem kobiet-doktorantek jest coraz więcej i chcą zostać usłyszane” – mówią twórcy projektu Science Zen

HELLO PIONIERKI: Jak walka Marii Kujawskiej o równy dostęp do leczenia na Śląsku doprowadziła do rękoczynów w sejmie

HELLO PIONIERKI: Jak Cezaria Jędrzejewiczowa została pierwszą profesorką nadzwyczajną, a potem rektorką uczelni

HELLO PIONIERKI: Jak Helena Willman-Grabowska odmówiła francuskiego obywatelstwa i naukowych zaszczytów, by uczyć Polaków sanskrytu

Seksizm życzliwy to dyskryminacja w białych rękawiczkach / fot. Getty Image

Seksizm życzliwy to dyskryminacja w białych rękawiczkach: „Musimy porzucić bonusy, które wynikają z pozornie lepszego postrzegania kobiet”

HELLO PIONIERKI: Jak Antonina Leśniewska została pierwszą farmaceutką w Rosji i otworzyła kobietom drogę do pracy w aptece

Kobieta

Indie. 16-latka została zgwałcona przez 400 mężczyzn. „To najbardziej tragiczny przypadek w historii”

Kobieta stoi na lotnisku

Kobiety, które zostały zmuszone do badania ginekologicznego na katarskim lotnisku, domagają się odszkodowania

Agnieszka Włodarczyk

Agnieszka Włodarczyk o starzeniu się: „Co jest nie tak z tym światem? Czy nie można chcieć normalnie się zestarzeć, odpuścić?”

Gabriela Balicka /grafika: Joanna Zduniak

HELLO PIONIERKI: Jak botaniczka Gabriela Balicka została posłanką, by walczyć o prawa dla Polek i otworzyć im drogę do władzy

Jacinda Ardern

3-letnia córka premier Nowej Zelandii przerwała transmisję na żywo. „Powinnaś być w łóżku, kochanie”

Aleksandra Szczerbińska /grafika: Joanna Zduniak

HELLO PIONIERKI: Jak Aleksandra Szczerbińska wpłynęła na Piłsudskiego, by po odzyskaniu niepodległości kobiety miały te same prawa co mężczyźni

Do 1979 r. huragany nazywano imionami żeńskimi. „Było to związane ze stereotypowym postrzeganiem kobiet jako rozchwianych emocjonalnie i humorzastych”

Emilia Makówka /fot. Bubusława Górny Fotografia

„Własne pieniądze przede wszystkim dają nam bezpieczeństwo. Są też narzędziem do walki z patriarchatem” – mówi edukatorka finansowa, Emilia Makówka

Paulina Kuczalska /grafika: Joanna Zduniak

HELLO PIONIERKI: Jak Paulina Kuczalska została hetmanką i papieżycą polskiego feminizmu

Kirk Douglas

Kirk Douglas napastował seksualnie sławną aktorkę? „Była rozczochrana i bardzo zdenerwowana” – pisze siostra ofiary

Salma Hayek

Salma Hayek o współpracy z Harveyem Weinsteinem. „Krzyczał na mnie: Nie zatrudniłem cię po to, żebyś była brzydka” – wspomina

Martyna F. Zachorska /fot. archiwum prywatne

“Feminatywy obecne są w języku polskim od zawsze” – Martyna F. Zachorska zbija wszystkie argumenty przeciwników “żeńskich końcówek”

Najpopularniejsze

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na ujędrnienie i podniesienie piersi

smutna kobieta pakująca prezenty świąteczne

Nie lubisz świąt? Nie martw się, to… normalne. Dla wielu to zwykły przymus

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Kobieta mindfulness

Mindfulness dla początkujących. Kasia Bem zdradza 5 prostych zasad uważności

Kobieta z lampą w ręce

10 niezdrowych wieczornych nawyków

Kobieta leży w łóżku

7 rzeczy, które ułatwią poranne wstawanie

Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią

4 sposoby na pozbycie się oponki z brzucha. I nie chodzi wcale o robienie brzuszków

Fit Matka Wariatka / Facebook

Agresja i fałszywa troska na profilu „Fit Matki Wariatki”. Przyszedł czas na pato-fitness. Hello Zdrowie mówi temu nie!

Starsze kobiety ćwiczą

Z każdym rokiem starsi. Jak pokonać lęk przed upływem czasu?

Kobieta biegnie na środku ulicy

Jesteś aktywna fizycznie? Twoje jelita też na tym korzystają

Zapominasz? To znak, że z twoim mózgiem wszystko jest w porządku

Smartfon a dolegliwości / istock

Smartfon a dolegliwości, które może wywołać. To nie tylko bezsenność

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

Kobieta popijająca winko

„Alkoholiczka, która pije wino albo piwo, twierdzi, że nie ma problemu”. Kobiecy alkoholizm

×