Przejdź do treści

„Jestem w związku, ale mam ochotę romansować z innymi”. Rozmawiamy o tym z psychologiem

Kobieta i mężczyzna przytulają się
zdjęcie: unsplash.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim

„Umówiłam się z przystojnym kolegą na kawę po pracy. Powiedz Karolowi, że idziemy razem do kina” – usłyszałam kiedyś od swojej przyjaciółki, wraz z pikantną historią o adoratorze z pracy. Myślałam, że to jednorazowa przygoda, w końcu po kilku latach małżeństwa może wkraść się rutyna, jednak jej koledzy zmieniają się regularnie. Na temat potrzeby flirtowania, zdobywania atencji i  jednocześnie byciu w związku, rozmawiam z psycholożką Katarzyną Kucewicz. 

Nasze teksty zawsze konsultujemy z najlepszymi specjalistami

Katarzyna Kucewicz
Katarzyna Kucewicz
psycholog

Urszula Gruszka: Romans w pracy to już trochę taki standard fantazji kobiet, które zazwyczaj do niczego nie prowadzą. Ale skąd może wynikać potrzeba ciągłego flirtowania z innymi mężczyznami, będąc w stałej relacji?

Katarzyna Kucewicz: Przyczyny mogą być różne, ale zazwyczaj tendencje do takiego zachowania mają osoby o dużej potrzebie adoracji i akceptacji ze strony innych osób. Budują one często swoją samoocenę w oparciu o zachwyt i stałą afirmację swojej osoby. Czują się wówczas dobrze, a samopoczucie spada, jeśli tej atencji wokół nie ma. Jest to nieprawidłowe budowanie poczucia własnej wartości na złych fundamentach. Przecież ważne jest nasze wewnętrzne przekonanie o nas samych, a nie ciągła potrzeba zdobywania uznania z zewnątrz.

W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję:

PROMOCJA
Zdrowie umysłu
Less Stress from Plants 60 kaps. wegański
60,00 zł 90,00 zł
Przecież ważne jest nasze wewnętrzne przekonanie o nas samych, a nie ciągła potrzeba zdobywania uznania z zewnątrz

Jeśli jedni potrzebują ciągłej atencji, to dlaczego inni już nie? Wydawać by się mogło, że skoro jest potrzeba romansowania, to może parter nieodpowiedni? 

Potrzeba romansowania i flirtu może wynikać również z pewnych niedoborów, np. małego okazywania uczuć przez rodziców w dzieciństwie, odrzucenia lub złych wspomnień z przeszłości. Jest to forma nadrobienia tego, co się straciło lub nie doświadczyło, pewnego rodzaju wypełnienie luki.

Ale jest to również wynik tego, co dzieje się w związku. Może zdarzyć się, że osoba nie szuka adoracji ze względu na niską samoocenę, a po prostu nie potrafi zaangażować się głębiej w relację, w której tkwi. Rodzi się potrzeba pewnej odskoczni od bliskości. Jest to związane z lękiem przed całkowitym pochłonięciem, „stracenie głowy” dla kogoś, zaangażowaniem się. Ponadto lęk przed miłością może wynikać ze strachu przed zranieniem i odrzuceniem, wtedy wiele osób przyjmuje strategię, że „jedną nogą są w związku, a drugą – poza nią”. Daje to uczucie pozornej równowagi. Często osoby, które boją się bliskości mają tendencję do zdrad, flirtowania i romansowania, jakby to miało dać gwarancję, że całkowicie nie „wpadli” w miłość i relację

Często osoby, które boją się bliskości mają tendencję do zdrad, flirtowania i romansowania, jakby to miało dać gwarancję, że całkowicie nie „wpadli" w miłość i relację

Czy powinno się o potrzebie romansowania rozmawiać z partnerem? „Przecież to niewinny flirt”.

Należy rozróżnić, do czego może doprowadzić flirt. Bo jedni mogą mieć po prostu taką osobowość, lubić romansować, ale nie przekraczając granic i nie doprowadzając do niczego złego, np. zdrady. Warto wówczas o tym porozmawiać, aby partner mógł zdecydować, czy chce z taką osobą tworzyć związek, ponieważ może on tego nie zaakceptować. Rozmowa jest dobrym pomysłem, bo można coś z tym zrobić, pójść na terapię, próbować zmienić to. Ale nie oszukujmy się, wiele osób nie chce nad sobą pracować.

Warto zastanowić się, czy związek jest dla nas, czy jesteśmy dojrzali do tworzenia takiej relacji. Jedno jest pewne, nie powinniśmy oszukiwać drugiej osoby i marnować komuś życia, obiecując coś, czego nie jesteśmy w stanie spełnić.

Warto zastanowić się, czy związek jest dla nas, czy jesteśmy dojrzali do tworzenia takiej relacji. Jedno jest pewne, nie powinniśmy oszukiwać drugiej osoby i marnować komuś życia, obiecując coś, czego nie jesteśmy w stanie spełnić.

Jeśli moja przyjaciółka stale opowiada mi o swoich romansach, zdradach i nawet zdarza się, że muszę ją kryć przed mężem, czy powinnam zwrócić jej uwagę? 

To zależy od naszego systemu wartości, bo jeśli uznajemy takie zachowanie za złe, to warto o tym powiedzieć przyjaciółce. Pokazać, jak my to widzimy, jak to rozumiemy. Nie musimy wspierać przyjaciół w sytuacjach, które uderzają w nas, bo jeśli ona zdradza męża, to jest to również naruszenie naszego systemu wartości.

A jeśli problem dotyczy nas, kiedy warto wybrać się na terapię?

Jeśli nie umiemy utrzymać wierności i musimy swoją wartość udowadniać jak nastolatkowie, u których tego typu zachowanie wynika z niedojrzałości, powinniśmy próbować to zmienić, możemy udać się również na terapię. Nad niskim poczuciem własnej wartości warto pracować, aby wynikało z nas i aby jedynym możliwym sposobem budowania siebie nie były romanse i flirty z innymi osobami. Bo to w pewnym momencie minie. I co wtedy?

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Małgorzata Halber i Olga Drenda: Często z miłością myli się relacje, w których występuje duża intensywność emocji. One z miłością nie mają nic wspólnego

Karolina L. Jarmołowicz / fot. Dorota Porębska

„Kobiety szukają mężczyzn, których jeszcze nie ma, a mężczyźni kobiet, których już nie ma. Między Polkami a Polakami jest przepaść”, mówi socjolożka Karolina L. Jarmołowicz

Jest pięć języków miłości, każdy z nas ma jeden dominujący. „Porozumiewanie się w nim daje satysfakcję w związku” – mówi Paulina Wojkiewicz

„Raz go już nauczyłam chodzić, mówić, jeść. To i kolejny raz mogę”. Bliscy osób pogrążonych w śpiączce o nadziei, tęsknocie i czekaniu na cud

Kobieta chora na raka wzięła ślub na szpitalnym łóżku. Narzeczony w 12 godzin zorganizował ceremonię

"Oto zasada nr 1, która sprawia, że związki są udane" - pisze psycholożka. To wcale nie namiętność ani przyjaźń

„Oto zasada nr 1, która sprawia, że związki są udane” – pisze psycholożka. Nie chodzi wcale o namiętność ani przyjaźń

Paulina Porizkova o poszukiwaniu partnera w dojrzałym wieku: „Drogie panie, to jest do bani”

„Adopcja to nie jest sklep, że dziecko dostaje ten, kto dłużej czeka”. O mitach na temat prawa adopcyjnego i polskich realiach mówi Izabela Rutkowska

„Szukam mostów, które na zawsze będą łączyć tych, którzy zostali, z tymi, którzy odeszli”. O świeckich ceremoniach pogrzebowych mówi Anja Franczak

„Pary często myślą, że kłótnia służy rozwiązywaniu problemów. Ale tak nie jest”. Jak się dobrze kłócić, mówi psychoterapeutka Dorota Ziółkowska-Maciaszek

Ukraińska snajperka zamieniła mundur na białą suknię. „Nie mogłam sobie wyobrazić bardziej idealnego ślubu”

Joanna Humerczyk, mistrzyni ceremonii ślubów humanistycznych, ślub w Grecji /fot. Pytlik Bąk

„Ta forma ślubu jest na tyle bliska i osobista, że jesteśmy w stanie przekonać do niej każdego sceptyka” – mówi Joanna Humerczyk, mistrzyni ceremonii ślubów humanistycznych

„Benching przypomina rzucanie drugiej osobie okruchów" /fot. GettyImages

„Benching przypomina rzucanie drugiej osobie okruchów. To manipulacja emocjonalna, rodzaj przemocy w związku” – mówi psycholożka Aga Sugier

Kasia, dziewczyna więźnia: „Skoro tu jestem, to chyba jest miłość, nie?”. Psycholog Piotr Pietrzak: „Kobiety mogą rozwinąć objawy uzależnienia emocjonalnego”

Katarzyna Boni /fot. Mikołaj Starzyński

„’Telefon na wietrze’ jest tylko sposobem na bycie w żałobie – daje formę, ale nic nie narzuca”. O idei i mocy tajemniczej budki telefonicznej, która stanęła w Warszawie, mówi Katarzyna Boni

„Można jednocześnie kochać i pożądać partnera, a po zbliżeniu z nim doświadczać smutku”. Skąd się bierze poseksualny blues w sypialni i jak sobie z nim radzić, mówi Marta Tabor

„Negocjacje to sposób na szczęście. Wrogiem w związku jest problem, a nie partner” – mówi Paweł Kowalewski, negocjator i mediator

„W naszej kulturze rywalizacja między siostrami jest często bardziej zaogniona” – o toksycznych relacjach między rodzeństwem mówi psycholożka Małgorzata Rutkowska

Panu nie spodobały się plakaty i postanowił je zniszczyć. Inni pokazali mu, że to nie takie łatwe

para na kanapie

Czy można być niewiernym… genetycznie? Rozwiewamy wątpliwości

Logan Ury/ Materiały prasowe

„Miło jest czuć motyle w brzuchu, ale one mogą nas sprowadzić na manowce” – mówi Logan Ury, coach randkowania

„Divorce party może być jak publiczny spektakl mający na celu 'odczarowanie’ sytuacji społecznie uznawanej za porażkę”. O tym, czy rozwód zawsze musi oznaczać traumę, mówi socjolog prof. Mariola Bieńko

Joanna Godecka, psychoterapeutk

„Tyle razy słyszałam, że go zdradzam. Żałuję, że tego nie zrobiłam”. Z Joanną Godecką rozmawiamy o patologicznej zazdrości w związku

Para całuje się

„’Ciepło zimno’ to jedna z najpopularniejszych technik manipulacji stosowanych w związku. Takie relacje potrafią trwać latami” – ostrzega psycholożka

×