Przejdź do treści

Centrum Praw Kobiet: „Wielu mężczyzn stosujących przemoc robi to na trzeźwo, inni piją po to, aby bić. Alkohol jest dla nich tylko usprawiedliwieniem”

Kobieta siedzi na parapecie przy oknie
Centrum Praw Kobiet: "Wielu mężczyzn stosujących przemoc robi to na trzeźwo, inni piją po to, aby bić. Alkohol jest dla nich tylko usprawiedliwieniem"/ Pexels, fot. Mart Production
Podoba Ci
się ten artykuł?
Podoba Ci
się ten artykuł?

„To mit, że sprawcy przemocy w rodzinie działają pod wpływem alkoholu” – alarmuje Centrum Praw Kobiet. Przemoc domowa najczęściej dzieje się na trzeźwo, a trunek służy jedynie oprawcom do uniknięcia odpowiedzialności za swoje czyny. „Nie alkohol jest winny, tylko sprawca przemocy” – przypomina fundacja.

Przemoc domowa w Polsce – miażdżące statystyki

Jak wskazują policyjne statystyki, w Polsce rocznie aż 88 tys. osób pada ofiarą przemocy domowej (dane dotyczą działań podjętych w procedurze „Niebieskiej Karty” wyłącznie przez policję, bez danych z działalności innych, upoważnionych do zwalczania przemocy domowej). Miażdżąca większość, bo blisko 80 tys. ofiar, to kobiety i dzieci. Mówiąc o przemocy domowej można często spotkać się ze sformułowaniami, że sprawca najczęściej jest agresywny pod wpływem alkoholu. Centrum Praw Kobiet wyjaśnia jednak, że to mit.

Często powtarzanym mitem jest, że prawdziwą przyczyną przemocy jest nadużywanie alkoholu, a sprawcy stosują przemoc, ponieważ są nietrzeźwi. Związki alkoholu i przemocy nie są jednak tak proste i oczywiste” – czytamy we wpisie fundacji na Instagramie.

Fundacja tłumaczy, że alkohol bywa dla oprawców jedynie narzędziem do uniknięcia odpowiedzialności. I dodaje, że winnym agresji jest zawsze sprawca przemocy.

„Po pierwsze, to nie alkohol jest winny, tylko sprawca przemocy.

Po drugie, z badań wynika, że alkohol towarzyszy przemocy domowej w ok. połowie przypadków.

Po trzecie, sprawcy nierzadko piją właśnie po to, aby stosować przemoc – czują, że mają wtedy usprawiedliwienie i zostaną zwolnieni z odpowiedzialności. Niektórym jest też wtedy łatwiej podnieść rękę na bliską osobę. Jest to więc zimna kalkulacja.

Po czwarte, wielu sprawców przemocy stosuje ją w stanie trzeźwości” – czytamy we wpisie Fundacji.

Centrum Praw Kobiet

Fundacja Centrum Praw Kobiet działa w Polsce od stycznia 1995 r. Pomoc kobietom, których prawa są łamane (a szczególnie tym, które doświadczają różnych form przemocy), zawsze była i jest po dziś dzień najważniejszą częścią jej działalności. Fundacja pracuje z kobietami w oparciu o przekonanie, że potrafią one znaleźć w sobie siłę, aby uwolnić się z krzywdzących związków, w których są bite i maltretowane.

„Zaczynałyśmy od pomocy prawnej, z czasem nasza oferta poszerzała się o inne formy pomocy… Obecnie, poza doradztwem prawnym i w zależności od lokalizacji: Warszawa, Gdańsk, Kraków, Łódź, Wrocław, Żyrardów – obejmuje: pomoc psychologiczną, asystowanie kobietom w sądach i na policji, zapewnienie bezpiecznego schronienia, prowadzenie grup wsparcia i telefonu zaufania, a także pomoc socjalną i doradztwo zawodowe” – czytamy na stronie Centrum Praw Kobiet.

Kobiety mogą skorzystać zarówno z długofalowej pomocy, jak również poprzestać na jednorazowej konsultacji, która pomoże im uporządkować sytuację życiową i znaleźć sposoby na wprowadzenie zmian.

Do wyświetlenia tego materiału z zewnętrznego serwisu (Instagram, Facebook, YouTube, itp.) wymagana jest zgoda na pliki cookie.Zmień ustawieniaRozwiń

Ważne telefony i adresy mailowe

  • Numer alarmowy z telefonu komórkowego: 112, 997.
  • Telefon dla kobiet doświadczających przemocy Fundacji Feminoteka: 888 88 33 88.
  • Całodobowy telefon interwencyjny Centrum Praw Kobiet: 600 070 717.
  • Telefon zaufania Centrum Praw Kobiet: 22 621 35 37.
  • Maile do Centrum Praw Kobiet: pomoc@cpk.org.plporady.prawne@cpk.org.plporady.psychologiczne@cpk.org.pl.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Powiązane tematy: