Przejdź do treści

„Przemoc psychiczna nie wymaga siły czy przewagi fizycznej. Wystarczy, że jest się wystarczająco inteligentnym i wie się, jak sprawić ból” – mówi Renata Durda, kierowniczka Pogotowia „Niebieska Linia”

Przemoc psychiczna nie wymaga siły czy przewagi fizycznej. Wystarczy, że jest się wystarczająco inteligentnym i wie się, jak sprawić ból
Przemoc psychiczna nie wymaga siły czy przewagi fizycznej. Wystarczy, że jest się wystarczająco inteligentnym i wie się, jak sprawić ból
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Gwałt na mężczyźnie przez kobietę to nie żart. „To gwałt jest problemem, nie płeć sprawcy i ofiary” – podkreśla Maja Staśko
Ćwicz do oporu! Czym są ćwiczenia oporowe i dlaczego powinni je wykonywać także seniorzy? 
Pilot w spódnicy, stewardessa w spodniach? Załoga linii lotniczych Virgin może wybrać strój, w którym czuje się najbardziej komfortowo
Gwyneth Paltrow: „Akceptuję swoje ciało i odpuszczam sobie potrzebę bycia idealną”
Albo czołganie się, albo pielucha. Pasażerka opublikowała uwłaczające nagranie z samolotu

– Raniąca krytyka pojawia się zwykle w związku, gdy potrzeby drugiej osoby nie są zaspokajane, zauważane, albo są wręcz lekceważone. Wtedy pojawia się przemoc psychiczna, która staje się zastępczym narzędziem do wyrażania potrzeb – mówi Renata Durda, kierowniczka Pogotowia „Niebieska Linia”. Jak rozpoznać przemoc psychiczną? Jak się przed nią bronić?

Nina Harbuz: Po czym poznałaby pani, że doświadcza przemocy psychicznej?

Renata Durda, kierowniczka Niebieskiej Linii: Po dyskomforcie psychicznym. Kiedy doświadczamy przemocy psychicznej, czujemy się źle w obecności drugiego człowieka. Ranią nas jego lub jej słowa, a zachowanie sprawia, że czujemy się ograniczani, zalęknieni, zmanipulowani. Komunikaty, które słyszymy bądź odbieramy, nie są jednak wprost i jednoznaczne. Nie chodzi więc o to, że ktoś mnie zwyzywa, obrazi czy zarzuci bezpodstawne kłamstwo.

Ta subiektywność odczuć sprawia, że osoba stosująca przemoc psychiczną może powiedzieć, że jest pani przewrażliwiona, przesadza i tylko pani tak reaguje.

I wielu sprawców tak właśnie odpowiada, ucinając temat. Wyobraźmy sobie sytuację, że na początku związku mężczyzna mówi do kobiety, że ta jego „niunia jest taka głupiutka”, że ten jego „kochany misiaczek to zupełnie nie rozumie na czym polegają nowe technologie”. Po wielu latach bycia razem powie jej wprost, że jest idiotką o ptasim móżdżku, która nigdy nie była w stanie pojąć jak działa komórka. W obu sytuacjach komunikował dokładnie to samo, choć w pierwszej wypowiedzi dobór słów był znacznie bardziej subtelny. Mimo to, wiele kobiet zgłasza, że już wtedy czuły się źle, ale gdy próbowały zwrócić partnerowi uwagę, słyszały, że przecież nic wielkiego się nie wydarzyło. Nie chciał ich obrazić, a jedynie stwierdził fakt. Poza tym, są kochane takie, jakie są. Łatwo takie tłumaczenie przyjąć za dobrą monetę.

Renata Durda
Są ludzie, którzy są jak drwal i rąbią ciosy siekierą, a są tacy, którzy precyzyjnie wypalą nam dziurę laserem. Jedno i drugie jest tak samo bolesne dla kogoś, kto tego doświadcza. Inteligencja, rozumiana jako wykształcenie, szeroki zasób słów, rozumienie psychiki drugiego człowieka, pozwoli w subtelny sposób wymierzać cios

I zostawić sytuację bez zmian, na kolejne lata.

Osoby, które doświadczają przemocy psychicznej i decydują się na kontakt z Niebieską Linią bardzo często mówią, że same nie wiedzą, czym jest to, czego doświadczają. Są pomieszane i nierzadko twierdzą, że nie mają pewności, czy wszystko jest z nimi w porządku, czy dobrze rozumieją sytuację, w której się znajdują. Zastanawiają się, czy przypadkiem się nie mylą. Najczęściej są to kobiety, choć zdarzają się też mężczyźni, bo przecież przemoc psychiczna nie wymaga siły czy przewagi fizycznej. Wystarczy, że jest się wystarczająco inteligentnym i wie się, jak sprawić ból.

W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję:

PROMOCJA
Zdrowie umysłu
Less Stress from Plants 60 kaps. wegański
60,00 zł 90,00 zł
Joanna Stojer-Polańska

I z jakim pytaniem zgłaszają się osoby do Niebieskiej Linii?

Potrzebują upewnić się u drugiego człowieka, czy to co czują, jest prawdziwe. Od razu też dodam, że nikt z zewnątrz nie może nam tego powiedzieć. Sami musimy sobie odpowiedzieć na to pytanie, ale najczęściej to, co czujemy jest prawdziwe i ciało jest dobrym drogowskazem. O ile umysł można oszukać, o tyle ciała już nie. To w nim odkłada się stres, napięcie, traumy, emocje. Najlepiej czujemy to gdy zaczynają się objawy somatyzacji. To znak, że doświadczamy jakiegoś rodzaju krzywdy czy trudnego doświadczenia. Nasze ciało zawsze zna prawdziwą odpowiedź, więc jeśli ludzie mówią, że źle się czują po czyichś słowach czy zachowaniu, to tak właśnie jest. Trudność polega na tym, że nasz próg tolerancji na krytykę jest różny, więc zdarza się, że nawet jeśli ktoś traktowany jest w sposób obraźliwy czy poniżający, może nie uznać tego za przekroczenie granicy.

Bo pochodzi ze środowiska, w którym wzajemne obrażanie było na porządku dziennym.

Tak i nawet gdy usłyszy wulgarne wyzwisko pod swoim adresem, to nie odbiera tego jako czegoś szczególnie trudnego czy przykrego. Dlatego tzw. obiektywne miary nie są użyteczne. Należy zaufać osobistym odczuciom.

Renata Durda, kierowniczka Niebieskiej Linii. Zdj: archiwum prywatne

Kiedy pojawia się przemoc psychiczna?

Raniąca krytyka pojawia się zwykle w związku, gdy potrzeby drugiej osoby nie są zaspokajane, zauważane, albo są wręcz lekceważone. Wtedy pojawia się przemoc psychiczna, która staje się zastępczym narzędziem do wyrażania potrzeb. Zamiast wprost wyrazić żal i powiedzieć, że chciałoby się być bardziej zauważanym, docenianym, że potrzebuje się towarzyszenia w trudnych sytuacjach, padają oskarżenia, a druga strona obwiniana jest o to, że jest zimna, nieczuła, że nigdy nie powie nic dobrego, nic jej nie pasuje, w przeciwieństwie do tych wszystkich innych, którzy doceniają starania i nie szczędzą pochwał.

dziecko

Jak zatrzymać przemoc psychiczną?

Jedyna droga to powiedzieć, że źle się czujemy z oskarżeniami czy ocenami, że nas to zasmuca, że czujemy się atakowani. Zacząć o tym rozmawiać. Wiele osób mówi: przestań tak się do mnie odzywać, nie obrażaj mnie. To nie działa, bo znów mówimy o drugim człowieku, oceniamy jego czy jej zachowanie. Poza tym, ktoś może zaprzeczyć, że wcale tego nie robi. Jedynym sposobem na porozumienie się jest powiedzenie, jak ja się czuję. Czyli: „kiedy mówisz, że jestem głupia, to moje poczucie wartości maleje, nie mam ochoty z tobą rozmawiać, zamykam się w sobie…”. Zdaję sobie sprawę, że dla wielu ludzi jest to trudne, bo jesteśmy przyzwyczajeni, żeby krytykować, pouczać, jak ktoś powinien się zachowywać i czego nie powinien robić. Żeby się dogadać, trzeba zagłębić się w sobie i powiedzieć o swoich odczuciach, zamiast oceniać tego drugiego. Bo z uczuciami nie bardzo da się dyskutować. Kobiety często mówią, że zwracają uwagę partnerowi, żeby ich nie obrażał, a w odpowiedzi słyszą, że on wcale tego nie robi. I zaczyna się awantura, bo jedna osoba mówi, że ktoś coś robi, a druga temu zaprzecza. I w ten sposób można się przerzucać argumentami „bo ty” do końca świata. Jeżeli zaczynam mówić o tym, jak ja się czuję, to ta druga strona już nie ma pola do dyskusji, bo przecież nie wie, co przeżywam.

Renata Durda
Osoby, które doświadczają przemocy psychicznej i decydują się na kontakt z Niebieską Linią bardzo często mówią, że same nie wiedzą, czym jest to, czego doświadczają. Są pomieszane i nierzadko twierdzą, że nie mają pewności, czy wszystko jest z nimi w porządku, czy dobrze rozumieją sytuację, w której się znajdują

Chyba, że powie: jak zwykle przesadzasz.

I to się często zdarza, bo przyjęcie, że druga osoba czuje się źle i prawdopodobnie ma to związek z tym, co ja robię, jest trudne. Nagle trzeba uznać swoją sprawczość, niekoniecznie w pozytywnym kontekście. Padają więc kontrargumenty, że inni by się tak nie czuli, a poza tym, to był żart.

Unsplash

A nam brak poczucia humoru.

Brak nam poczucia humoru i powinniśmy się leczyć, bo sposób w jaki reagujemy nie jest normalny. Inteligencja sprawców przemocy, w tym inteligencja emocjonalna, pozwala im doskonale czuć drugą osobę i manipulować nią, grać na jej uczuciach. Powiem obrazowo, są ludzie, którzy są jak drwal i rąbią ciosy siekierą, a są tacy, którzy precyzyjnie wypalą nam dziurę laserem. Jedno i drugie jest tak samo bolesne dla kogoś, kto tego doświadcza. Inteligencja, rozumiana jako wykształcenie, szeroki zasób słów, rozumienie psychiki drugiego człowieka, pozwoli w subtelny sposób wymierzać ciosy. Na początku pojawiają się sygnały, które wydają się w porządku, nie ma się do czego przyczepić. Dopiero z czasem stają się dotkliwe. Osoby, które przychodzą do Niebieskiej Linii opowiadają także o sytuacjach czytelnych wyłącznie dla danej pary, zupełnie niezauważalnych dla ludzi postronnych. Chodzi na przykład o zdradzanie powierzonych sekretów, rodzinnych tajemnic czy intymnych zwierzeń. To nawet nie musi być opowiadanie wprost o partnerce, czy parterze. Wystarczy, że o jej czy jego historiach opowiada się publicznie jak o zdarzeniach pozornie z życia innej osoby. Wprowadzana jest atmosfera zagrożenia, braku poczucia bezpieczeństwa. Kobiety często wyrażają żal, że zaufały i powiedziały o najintymniejszych historiach z życia własnego czy bliskiej rodziny. Z drugiej strony, cóż to za związek, w którym przez cały czas musimy trzymać w zamkniętym kuferku różne swoje tajemnice i nie możemy ich ujawnić. Musimy stać na ich straży, żeby nie wypłynęły, żeby nasz partner się o nich nie dowiedział, bo nie można mu zaufać. To pochłania mnóstwo energii.

Jak polskie prawo zabezpiecza osoby doświadczające przemocy psychicznej?

Nie mamy w polskim prawodawstwie przepisów, które wprost mówią o przemocy psychicznej. Pojawia się ona w artykule 207 Kodeksu Karnego, który mówi o znęcaniu się fizycznym i psychicznym nad osobami najbliższymi, czyli członkami rodziny. Przepis zakłada, że znęcanie się trwało przez jakiś czas,  np. od czerwca do grudnia, czyli nie było to zdarzenie jednorazowe. Polskie prawo mówi też o przestępstwach, które wiążą się z naruszaniem godności, obrażaniem, naruszaniem czci, pomawianiem itd. Tu, dla odmiany, trzeba udowodnić, że osoba rzeczywiście miała taki zamiar, czyli że powiedziała coś z intencjonalnym zamiarem znieważenia, obrażenia, naruszenia godności osobistej. O przemocy psychicznej mówią też przepisy prawa dotyczące stalkingu, czyli  sytuacji, w których ktoś nas nęka poprzez niepożądane przez nas zachowania. Na samym początku, pozornie, nie mają one nic wspólnego z przemocą psychiczną. Są wręcz rodzajem adoracji. Kobiety opowiadają, że najpierw mężczyzna wysyłał im co rano smsa, że je kocha i życzy im miłego dnia. Po jakimś czasie smsy przychodzą już nie tylko na początku dnia, ale też o godzinie 10, 11, 12, 13,14, aż do wieczora. Z czasem ich częstotliwość wzrasta jeszcze bardziej i dochodzi do 200 czy nawet 300 smsów w ciągu doby. I choć w treści pojawiają się zapewnienia o miłości, tęsknocie, to dawno przestały sprawiać przyjemność adresatce. Wręcz zaczęły przeszkadzać w życiu.

Renata Durda
Raniąca krytyka pojawia się zwykle w związku, gdy potrzeby drugiej osoby nie są zaspokajane, zauważane, albo są wręcz lekceważone. Wtedy pojawia się przemoc psychiczna, która staje się zastępczym narzędziem do wyrażania potrzeb

Innym przykładem stalkingu może być sytuacja, która zaczęła się od propozycji podwiezienia z pracy do domu. Na początku było to przyjemne, wygodne, bo nie trzeba wracać samej do domu. Ale z czasem zaczyna wychodzić na jaw, że nie chodzi o to, żeby kobiecie było miło, tylko żeby ją kontrolować, czy przypadkiem w  drodze z pracy do domu z kimś się nie spotyka, nie rozmawia. To już nie jest objaw adoracji. W Polsce dyskusja o stalkingu zaczęła się od pewnej amerykańskiej historii o mężczyźnie, który codziennie rano przynosił kobiecie róże i zostawiał je na wycieraczce. Wszyscy, którzy zaczynają słuchać tej historii mówią: cudownie, codziennie rano miała na wycieraczce kwiaty! Tylko, że to były róże przyniesione z cmentarza, powyciągane z wiązanek i tak naprawdę nie były wyrazem miłości, a groźbą „jeżeli ze mną nie będziesz, to skończysz tam, skąd wziąłem te kwiaty”. Ten mężczyzna nie powiedział wprost: „zabiję cię”, co byłoby groźbą karalną. Pamiętajmy o tym, że inteligentni sprawcy są na tyle bystrzy, że nie będą zachowywać się w sposób łamiący prawo. Trudno jest się więc do czegoś przyczepić i nawet jeżeli składa się zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, to najczęściej organy ścigania nie znajdują wystarczających dowodów i znamion jego popełnienia. Dlatego, na początku naszej rozmowy, powiedziałam, że tym, co tak naprawdę jest najlepszą wskazówką, żeby rozpoznać, czy doświadcza się przemocy psychicznej, nie są zachowania sprawcy, tylko to, jak się czuje ofiara. Nasze własne uczucia to najlepszy barometr.

Renata Durda – kierowniczka Pogotowia „Niebieska Linia” Instytutu Psychologii Zdrowia PTP, www.niebieskalinia.pl, Poradnia Telefoniczna -22-668-70-00, czynna 7 dni w tygodniu w godz. 12.00-18.00.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

„W sądzie nikt nie wrzeszczy, nikt nie wyzywa. To mobbing w białych rękawiczkach”. O tym, dlaczego depresja to choroba zawodowa kuratorów sądowych, mówi Aleksandra Szewera-Nalewajek

Bullying – czym jest? Jakie są przyczyny, skutki i skala bullyingu i cyberbullyingu

"Wymiotowałam krwią, a on spojrzał na mnie i powiedział, że nie jestem wystarczająco chora". Demi Lovato szczerze o pracy jako nastolatka / gettyimages

„Wymiotowałam krwią, a on spojrzał na mnie i powiedział, że nie jestem wystarczająco chora”. Demi Lovato szczerze o pracy w Disneyu

„W szkole uczą, kiedy był chrzest Polski i hołd pruski, ale nie tego, jak się bronić i jak stawiać granice” – mówi Emil Bekier, ofiara prześladowania

Dlaczego tak trudno reagować na mobbing, mówi psycholożka Karolina Ołdak /fot. Getty Images

„Wpojono nam, że trzeba dążyć do celu, nawet jeśli po drodze pojawiają się trudności”. Dlaczego tak trudno reagować na mobbing, mówi psycholożka Karolina Ołdak

„Te wszystkie przykre słowa były małymi ciosami, przez które coś, co w sobie lubiłam, stawało się moim kompleksem” – mówi Katarzyna Czapraga, ofiara fat shamingu

„Czynienie inwektywy z choroby, jest rzeczą wyjątkowo okrutną”. Paulina Młynarska odpowiada na hejt

„Przekonaliśmy się, że nie wszystkie osoby deklarujące pomoc uchodźcom, miały dobre intencje”. O handlu ludźmi w czasach wojny mówi Prezeska Fundacji La Strada

„Ich współpracownicy często opisują to jako obcowanie z czystym – niejako nieludzkim – intelektem”. Jak rozpoznać psychopatę, tłumaczy ekspertka

Magdalena Kicińska i Agnieszka Jucewicz

„Nikt, nigdy nie zareagował, gdy echo awantur niosło się po piętrach”. O życiu po dzieciństwie w rodzinie alkoholowej mówią Agnieszka Jucewicz i Magdalena Kicińska

Kiedy spokój budzi niepokój. „Osoba z traumą więzi przyciąga partnerów, którzy nie dostrzegają jej potrzeb” – mówi psychotraumatolog Katarzyna Tutko

„Nadal nie mamy sensownych przepisów do zwalczania przestępstw z nienawiści wobec osób LGBTQIA+” – mówi adwokat Paweł Knut

Kobieta siedzi na parapecie przy oknie

Centrum Praw Kobiet: „Wielu mężczyzn stosujących przemoc robi to na trzeźwo, inni piją po to, aby bić. Alkohol jest dla nich tylko usprawiedliwieniem”

„Jeśli dziewczyna pokochała mężczyznę, który ją skrzywdził, wykorzystał i zmienił w kogoś zupełnie innego, to też może być handel ludźmi” – mówi Irena Dawid-Olczyk, prezeska Fundacji La Strada

„Jest takie powiedzenie: przemoc karmi się milczeniem. By ją przerwać, trzeba o niej mówić, to żaden wstyd” – rozmowa z Jackiem Hołubem

Kadr z filmu "Lekcja miłości"

„Czułam, jak to całe zło przepływa przez nas”. „Lekcja miłości” to prawdziwa historia o wolności po 45 latach w przemocowym związku

„Mogłam płakać ciszej, on tak chciał” Przemoc to nie tradycja! Centrum Praw Kobiet opublikowało nowy spot

„Grubym trudniej się rodzi”, „Czego się drzesz?”. Przemoc na porodówkach trwa

Mary Cain pozywa trenera i sponsora za przemoc psychiczną

„Byłam emocjonalnie i fizycznie maltretowana”. Mistrzyni świata pozywa trenera i sponsora

Joanna Opozda

„Ujawnienie informacji o ciąży bez zgody osoby w ciąży to przemoc” – apeluje Maja Staśko

toksyczny związek

„Wyjście z toksycznego związku nie łatwe, ale jest możliwe. I trzeba to zrobić. Dla siebie”. Dr Bogdan Stelmach o niezdrowych relacjach w parze

istockphoto.com

Siedzisz w tramwaju, obok nieznany mężczyzna zaczyna się masturbować. Czy wiesz, co robić?

Co robić, gdy w szkole jest przemoc /fot. Getty Images

„Moja córka jest jedną z uczennic. Nie mogę dłużej milczeć o tym, co się dzieje…”. Co robić, gdy w szkole jest przemoc?

„Nie jestem nikomu winna wyglądu” – mówi Maja Staśko, wyjaśniając zjawisko przemocy psychicznej w sieci

Najpopularniejsze

Kobieta wąchająca kwiat

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Ćwiczenia na biust

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na jędrne piersi

8 rzeczy, za które pokochają cię twoje stawy. Nie tylko wysiłek fizyczny!

Kobieta mindfulness

Mindfulness dla początkujących. Kasia Bem zdradza 5 prostych zasad uważności

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Kobieta ćwiczy

Ćwiczenia na wzmocnienie kręgosłupa – łatwe i skuteczne

Kobieta w stroju fitness

Oponka na brzuchu. Jak zredukować ten problem?

Odczuwasz lęk i niepokój, choć nic złego się nie dzieje? Sprawdź, co może ci dolegać

7 najgorszych typów butów dla twoich stóp. Jakie obuwie może być niebezpieczne?

Intymne dolegliwości rowerzystek. Sprawdź, jak zadbać o siebie w trakcie rowerowych wojaży

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

Przysiady bułgarskie – ćwiczenie na zgrabne uda i pośladki/Pexels

Przysiady bułgarskie – ćwiczenie na zgrabne uda i pośladki

Kobieta ćwiczy

Dzień się dopiero rozpoczął, a ciebie już ktoś wyprowadził z równowagi? Poznaj 5 kroków, które pozwolą zapanować nad emocjami

Ty zawsze w trzech swetrach, a dalej ci zimno? Oto kilka możliwych przyczyn

Kasia Bigos trenerka

Ćwiczenia z hantlami – wypracuj smukłe ramiona

Smartfon a dolegliwości / istock

Smartfon a dolegliwości, które może wywołać. To nie tylko bezsenność

×