Przejdź do treści

HELLO PIONIERKI: Jak walka Marii Kujawskiej o równy dostęp do leczenia na Śląsku doprowadziła do rękoczynów w sejmie

Maria Kujawska, grafika: Joanna Zduniak
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Francja wprowadziła zakaz „terapii konwersyjnej” wobec osób LGBTQIA+. „Bycie sobą nie jest przestępstwem” – skomentował prezydent Emmanuel Macron
Jednorazowość na poziomie plastikowej słomki? Jagna Niedzielska o… rajstopach
Lustrzany mózg, czyli zachowania zaraźliwe
W ciąży mózg kobiety się… kurczy. Poznaj 5 zaskakujących faktów dotyczących kobiecego ciała
Trening – 12 sygnałów, że przesadzasz!

Polka z wyboru, pierwsza posłanka Sejmu Śląskiego i Anioł w Ravensbrück – bogactwem życiorysu Marii Kujawskiej można by obdzielić kilka osób. Dziś przypominamy lekarkę zasłużoną dla Śląska.

 

Maria Kujawska urodziła się w 1893 roku w Raciborzu w domu szewca Wilhelma Raida i Berty z domu Jendischek. W domu mówiono wyłącznie po niemiecku, a dzieci, ośmiu synów i jedna córka, chodziły do niemieckich szkół. Maria ukończyła szkołę średnią Fräulein Pruss, która dała jej wykształcenie nauczycielskie i otworzyła drogę na studia uniwersyteckie. Razem z bratem Hansem w 1915 roku rozpoczęli studia medyczne we Wrocławiu. Później studia medyczne ukończyło jeszcze dwóch ich braci. Tam, pod wpływem polskich studentów, Maria zaczęła uczyć się polskiego. Wtedy też dokonała świadomego wyboru narodowości polskiej. Była członkinią organizacji niepodległościowych, m.in. Związku Młodzieży Polskiej, które ukształtowały jej późniejszą karierę polityczną.

Po studiach we Wrocławiu Maria kontynuowała naukę w Monachium i w Krakowie. Dyplom lekarski uzyskała w 1920 roku. Wróciła potem na Śląsk, gdzie po II powstaniu śląskim przygotowywano się do plebiscytu. Maria zaangażowała się w działania Wydziału Zdrowia Publicznego i Polskiego Czerwonego Krzyża, była odpowiedzialna za przygotowanie położnych. W większości powiatów Górnego Śląska założyła polskie związki położnych. Razem z innymi lekarzami prowadziła też kursy sanitarne.

Po wybuchu III powstania śląskiego Maria pracowała w punkcie sanitarnym w Szopienicach, odwoziła rannych pociągiem sanitarnym grupy „Wschód”, wspierała szpital polowy w Toszku. Później zatrudniła się w Głównym Szpitalu Wojsk Powstańczych w Mysłowicach. Na listach powstańczych figuruje jako jedyna lekarka w stopniu porucznika. Razem z nią służbę pełniło kilka studentek medycyny. Za swoją pracę otrzymała Odznaczenie Polskiego Czerwonego Krzyża II stopnia.
Po zakończeniu powstania, w sierpniu 1921 roku, Maria Rajda wyszła za mąż za swojego kolegę ze studiów Kazimierza Kujawskiego. Nie mogła wrócić do Raciborza, bo pozostał po niemieckiej stronie. Kontynuowała więc pracę w szpitalu w Mysłowicach do 1922 roku, m.in. prowadząc kursy dla sióstr Polskiego Czerwonego Krzyża związane z językiem polskim, literaturą, geografią i historią.

Do 1932 roku Maria Kujawska pracowała w Poradni PCK, łącząc tę pracę z działalnością w organizacjach, m.in. w Zarządzie Okręgu Śląskiego PCK, Towarzystwie Walki z Gruźlicą, Lekarzy Polaków na Śląsku czy w Związku Gospodarczym Lekarzy Polaków województwa śląskiego. Współtworzyła Instytut Śląski, który wspierał rozwój nauki i kultury w regionie. W 1930 roku uzyskała mandat poselski jako przedstawicielka Narodowego Chrześcijańskiego Zjednoczenia Prawicy.

Była zwolenniczką silnej władzy, popierała Józefa Piłsudskiego i ścierała się z politycznie z Wojciechem Korfantym. Spory polityczne doprowadziły nawet do wymiany ciosów – w czerwcu 1930 roku mąż Marii „dopuścił się rękoczynu” na Korfantym, który obraził ją podczas posiedzenia sejmu śląskiego. Był to jeden z powodów zamknięcia posiedzenia izby, a niedługo później jej rozwiązania. W kolejnych wyborach, w listopadzie 1930 roku, Maria ponownie zdobyła mandat poselski. Posłanką Sejmu Śląskiego była jeszcze w II i III kadencji. Była także sekretarzem komisji do spraw wyznań religijnych i oświecenia publicznego. Walczyła o ujednolicanie prawa i równy dostęp do służby zdrowia. Nie przestała także politycznie spierać się z Wojciechem Korfantym.

Pracę lekarską, polityczną i społeczną przerwał wybuch wojny. Rodzina Kujawskich była zagrożona represjami niemieckimi. Pod koniec września 1939 roku Maria trafiła wraz z córkami do Rumunii, a później do Jugosławii, gdzie zajmowała się domem dla polskich matek z dziećmi. Jej mężowi nie udało się wyjechać, jednak uniknął niemieckiego aresztu.

W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję:

BESTSELLER
Zdrowie umysłu
Less Stress from Plants 60 kaps. wegański
90,00 zł

Po zajęciu Dalmacji przez Niemców w styczniu 1944 roku wszyscy działacze organizacji trafili do różnych obozów koncentracyjnych. Maria i dwie z jej córek trafiły do obozu w Ravensbrück, gdzie oceniały stan zdrowia więźniarek i możliwość podejmowania przez nie pracy. Maria walczyła o swoje pacjentki:

„Ravensbrück to było naprawdę piekło. Ale był w tym piekle anioł z twarzą Sokratesa – dr Maria Kujawska. Niedużego wzrostu, siwowłosa, niezwykle inteligentna, była lekarzem bloku nr 11. Cały ten blok uratowała od śmierci gazowej, z narażeniem życia własnego i życia swoich dwóch córek, Basi i Janiny, które też w Ravensbrück były” – wspominała szwajcarska więźniarka Gertruda Kyzer-Lanz. Jak opisywała, kiedy komisja mająca wyłonić więźniarki niezdolne do pracy ze względu na stan zdrowia, Maria Kujawska robiła wszystko, by żadna z nich nie wyglądała na chorą.

„Kiedy komisja śmierci zbliżała się do bloku nr 11, Maria Kujawska wyszła i spokojnym, mocnym tonem oświadczyła: 'Na moim bloku chorych w ogóle nie ma. Myślę, że szkoda czasu panów na bliższe oględziny, jeden rzut oka wystarczy’. Rzeczywiście wystarczył. I cały blok był uratowany” – napisała była więźniarka.

Po zakończeniu wojny Maria odrzuciła propozycję wyjazdu do Szwajcarii, gdzie miała pracować w centrali Czerwonego Krzyża, wróciła do Pszczyny, gdzie jej mąż, który przeżył wojnę w Generalnej Guberni, objął funkcję lekarza powiatowego. Została tam kierowniczką powiatowego ośrodka zdrowia, zorganizowała oddział PCK i punkt pomocy dla repatriantów. Zmarła na zawał 23 maja 1948 roku. Cztery córki Marii także zostały lekarkami.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

HELLO PIONIERKI: Jak Alina Margolis-Edelman sprawiła, że w Salwadorze mnóstwo dziewczynek nosiło jej imię

Wilhelmina Iwanowska

HELLO PIONIERKI: Jak Wilhelmina Iwanowska patrzyła w górę, by udowodnić, że wszechświat jest dwa razy większy, niż sądzono

„Dziewczyńskość to stan ducha, a nie metryka” – mówi Agata Teutsch, prezeska fundacji Autonomia

HELLO PIONIERKI: Jak lekarka i wyoutowana lesbijka Zofia Sadowska stała się bohaterką skandalu obyczajowego w międzywojennej Warszawie

HELLO PIONIERKI: Jak Zofia Steinberg udowodniła swoim życiem i działalnością, że medycyna była dla niej „za ciasna”

„Mówi się, że akademia to big boys’ club, tymczasem kobiet-doktorantek jest coraz więcej i chcą zostać usłyszane” – mówią twórcy projektu Science Zen

HELLO PIONIERKI: Jak Cezaria Jędrzejewiczowa została pierwszą profesorką nadzwyczajną, a potem rektorką uczelni

Aga Szuścik: „Żadna choroba nie jest 'kobieca’. To nie jest słowo, którym powinno się określać to, co złe, trudne, okropne”

HELLO PIONIERKI: Jak Helena Willman-Grabowska odmówiła francuskiego obywatelstwa i naukowych zaszczytów, by uczyć Polaków sanskrytu

Seksizm życzliwy to dyskryminacja w białych rękawiczkach / fot. Getty Image

Seksizm życzliwy to dyskryminacja w białych rękawiczkach: „Musimy porzucić bonusy, które wynikają z pozornie lepszego postrzegania kobiet”

HELLO PIONIERKI: Jak Antonina Leśniewska została pierwszą farmaceutką w Rosji i otworzyła kobietom drogę do pracy w aptece

Kobieta

Indie. 16-latka została zgwałcona przez 400 mężczyzn. „To najbardziej tragiczny przypadek w historii”

Kobieta stoi na lotnisku

Kobiety, które zostały zmuszone do badania ginekologicznego na katarskim lotnisku, domagają się odszkodowania

Gabriela Balicka /grafika: Joanna Zduniak

HELLO PIONIERKI: Jak botaniczka Gabriela Balicka została posłanką, by walczyć o prawa dla Polek i otworzyć im drogę do władzy

Aleksandra Szczerbińska /grafika: Joanna Zduniak

HELLO PIONIERKI: Jak Aleksandra Szczerbińska wpłynęła na Piłsudskiego, by po odzyskaniu niepodległości kobiety miały te same prawa co mężczyźni

Do 1979 r. huragany nazywano imionami żeńskimi. „Było to związane ze stereotypowym postrzeganiem kobiet jako rozchwianych emocjonalnie i humorzastych”

Emilia Makówka /fot. Bubusława Górny Fotografia

„Własne pieniądze przede wszystkim dają nam bezpieczeństwo. Są też narzędziem do walki z patriarchatem” – mówi edukatorka finansowa, Emilia Makówka

Paulina Kuczalska /grafika: Joanna Zduniak

HELLO PIONIERKI: Jak Paulina Kuczalska została hetmanką i papieżycą polskiego feminizmu

Kirk Douglas

Kirk Douglas napastował seksualnie sławną aktorkę? „Była rozczochrana i bardzo zdenerwowana” – pisze siostra ofiary

Martyna F. Zachorska /fot. archiwum prywatne

“Feminatywy obecne są w języku polskim od zawsze” – Martyna F. Zachorska zbija wszystkie argumenty przeciwników “żeńskich końcówek”

Alicja Zioło /grafika: Joanna Zduniak

HELLO PIONIERKI: Jak Alicja Zioło zawalczyła o pamięć o krakowskich pionierkach

Zofia Baltarowicz-Dzielińska /grafika: Joanna Zduniak

HELLO PIONIERKI: Jak Zofia Baltarowicz-Dzielińska, dzięki aktowi męskiemu, szturmem zdobyła dla kobiet krakowską Akademię Sztuk Pięknych

Siatkarka

Katarzyna Skorupa o dyskryminacji kobiet w sporcie: Jesteśmy 'ładnym’ dodatkiem

HELLO PIONIERKI: Jak Łucja Charewiczowa wyszła poza robótkarstwo, przyczynkarstwo i odtwórczość przypisywaną kobietom

Najpopularniejsze

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na ujędrnienie i podniesienie piersi

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Kobieta mindfulness

Mindfulness dla początkujących. Kasia Bem zdradza 5 prostych zasad uważności

Kobieta z lampą w ręce

10 niezdrowych wieczornych nawyków

Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią

Kobieta leży w łóżku

7 rzeczy, które ułatwią poranne wstawanie

4 sposoby na pozbycie się oponki z brzucha. I nie chodzi wcale o robienie brzuszków

Fit Matka Wariatka / Facebook

Agresja i fałszywa troska na profilu „Fit Matki Wariatki”. Przyszedł czas na pato-fitness. Hello Zdrowie mówi temu nie!

Starsze kobiety ćwiczą

Z każdym rokiem starsi. Jak pokonać lęk przed upływem czasu?

Kobieta biegnie na środku ulicy

Jesteś aktywna fizycznie? Twoje jelita też na tym korzystają

Smartfon a dolegliwości / istock

Smartfon a dolegliwości, które może wywołać. To nie tylko bezsenność

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

Zapominasz? To znak, że z twoim mózgiem wszystko jest w porządku

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Kobieta popijająca winko

„Alkoholiczka, która pije wino albo piwo, twierdzi, że nie ma problemu”. Kobiecy alkoholizm

Kobieta ćwiczy

Klatka piersiowa – ćwiczenia rozciągające i wzmacniające

×