Przejdź do treści

HELLO PIONIERKI: Jak Aleksandra Szczerbińska wpłynęła na Piłsudskiego, by po odzyskaniu niepodległości kobiety miały te same prawa co mężczyźni

Aleksandra Szczerbińska /grafika: Joanna Zduniak
Aleksandra Szczerbińska /grafika: Joanna Zduniak
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Nieustanny stres sprawia, że czujesz się emocjonalnie wypruta? Sprawdź, jak sobie pomóc
Propozycje ćwiczeń na lepszą mobilność
„Bogami nie jesteśmy. Tak samo jak nasi pacjenci miewamy lepsze i gorsze dni”. Powstał film o życiu lekarzy
3 grudnia dniem covidowej żałoby narodowej. Projekt obywatelski upamiętnia ofiary pandemii
Allegro znowu nam to robi. Ich reklama świąteczna „Zobaczmy w sobie to, co najważniejsze” podbija serca i wyciska łzy!

Choć to sufrażystki manifestowały na ulicach i stukały Piłsudskiemu parasolkami w okno, walka o równouprawnienie w 1918 roku nie zakończyłaby się zwycięstwem, gdyby nie wieloletnia partnerka Marszałka Polski, kobieta, która przemycała broń pod suknią a ładunki wybuchowe w walizkach. Dziś wspominamy Aleksandrę Szczerbińską-Piłsudską.

 

Urodziła się w Suwałkach w 1882 roku, ale niedługo mieszkała w rodzinnym mieście. W 1901 roku wyjechała do Warszawy, gdzie ukończyła kursy handlowe i była słuchaczką Uniwersytetu Latającego. Wychowana w duchu patriotycznym i wrażliwa na sytuację robotników i biedoty, zaangażowała się w działania PPS-u, a później bojówki tej organizacji.

Jak się szybko okazało, była urodzoną konspiratorką i bojowniczką. Towarzyszka „Ola”, jak o niej mówiono, przewoziła mauzery pod suknią, a w bagażu i ubraniach szmuglowała materiały wybuchowe i pieniądze. „Kobieta w długiej sukni mogła swobodnie nieść dwa lub trzy mauzery przywiązane do ciała, wzdłuż nóg. Rewolwery i amunicję zaszywano w szerokie pasy, które kładło się na siebie pod ubranie. Dynamit znakomicie nadawał się do gorsetu. Panie nosiły obszerne płaszcze, peleryny, spódnice i suknie, staniki i staniczki, ułatwiające ukrycie wielu rzeczy. Z czasem doszłyśmy do takiej wprawy, że mając na sobie do czterdziestu funtów amunicji czy bibuły, podróżowałyśmy swobodnie, nie wzbudzając podejrzeń” – opisywała. Kobieca bojówka kierowana przez Szczerbińską wsławiła się podczas akcji pod Bezdenami w 1908 roku. Konspiratorzy napadli tam na pociąg przewożący 300 tys. rubli do banku w Petersburgu. Kobiety w samej akcji czynnego udziału nie brały, ale to rozpracowały szczegóły, zrobiły wywiad i plany, a po akcji przemyciły na sobie pieniądze przez granice.

Szczerbińska była urodzoną liderką. Organizowała szkolenia dla bojowniczek, zabiegała o miejsce dla kobiet w ruchu strzeleckim, a w 1914 roku została komendantką wywiadu kobiecego w Legionach Polskich. Piłsudski przyznawał, że oddział ten był jednym z jego największych atutów. Agentki szpiegowały, szyfrowały i przesyłały wiadomości nie wzbudzając podejrzeń. Aleksandra, mając duże doświadczenie w działaniach logistycznych, dysponowała magazynami z bronią i amunicją.

Dwukrotnie trafiła do więzienia. Z Pawiaka wypuszczono ją dość szybko, ale w więzieniu w Szczypiornie spędziła prawie rok. „Jeszcze teraz otrząsam się ze wstrętem na wspomnienie tych włochatych, oślizgłych i ruchliwych zwierząt, co noc bez przerwy urządzających sobie na nas harce”– wspominała po latach.

W 1906 roku poznała o 15 lat starszego działacza szukającego w Warszawie chętnych do tworzonych w Krakowie legionów. „Nie wiem, dlaczego zdawało mi się, że zobaczę człowieka wysokiego i mocno zbudowanego, gdy tymczasem stał przede mną mężczyzna średniego wzrostu, o szerokich barach, cienki w pasie. Miał dużo wdzięku i elegancji w ruchach, co zresztą zachował do końca życia. Tak lekko chodził, że zdawało się, iż nie idzie, lecz płynie” – opisywała we wspomnieniach. Jak podkreślała, bardzo długo nie widziała w Piłsudskim przyszłego partnera: „Patrzyłam na mego przyszłego męża, jak na przywódcę organizacji, a nie jak na człowieka, któremu może być dostępne tak ludzkie uczucie jak miłość. Ani przez głowę wtedy mi nie przeszło, żebym go mogła kiedyś pokochać i on mnie” – przyznawała.

Z czasem zaiskrzyło, a fascynacja i romans przekształciły się w dojrzały związek. Przez wiele lat był to jednak, jak mówił Piłsudski, „tragiczny trójkąt”. Jego żona Maria nie chciała dać mu rozwodu aż do swojej śmierci w 1920 roku. W międzyczasie Aleksandrze i Józefowi urodziły się dwie córki, a rewolucjonista i legionista stanął na czele wolnej Polski. Ich ślub odbył się dwa miesiące po śmierci Marii, Piłsudskiemu zarzucano niezachowanie żałoby i brak szacunku dla zmarłej żony. „Kiedy Piłsudska była w konspiracji, była Aleksandrą walczącą, potem była Aleksandrą zakochaną, a – kiedy była w Sulejówku – była Aleksandrą panią domu. Myślę, że po koszmarze walki i więzienia w domu i wśród rodziny nareszcie poczuła się szczęśliwa. W Sulejówku Aleksandra nie była jednak zwyczajną panią domu – zawsze nosiła w kieszeni fartucha broń” – opowiada Katarzyna Droga, autorka książki „Kobieta, którą pokochał Marszałek. Opowieść o Oli Piłsudskiej”.

Anna Tomaszewicz-Dobrska/grafika: Joanna Zduniak

Jako pierwsza dama gromadziła fundusze na sierocińce, pomagała kombatantom i bezdomnych, zakładała świetlice dla młodzieży. Choć nie należała do żadnych organizacji kobiecych, walczyła o równouprawnienie i – tu historycy są zgodni – to jej argumenty przekonały ostatecznie Piłsudskiego do podpisania dekretu przyznającego pełne prawa wyborcze kobietom. W styczniu 1919 roku do parlamentu trafiły pierwsze polskie posłanki, a kobiety poszły do urn. „Choć nasze rozmowy były prawie zawsze harmonijne, to jednak różniliśmy się co do jednej kwestii: było nią równouprawnienie kobiet. Piłsudski, zgadzając się z tym, że w wolnej Polsce kobiety winny mieć prawa równe z mężczyznami, utrzymywał, że nie będą one umiały wykorzystać swoich praw rozsądnie, gdyż mentalność kobiety z natury jest konserwatywna i łatwo jest na nią wpływać. Ja, zacięta feministka, ogromnie się na to oburzałam. W rezultacie rozmowa przeradzała się w gorącą dysputę” – zapisała w pamiętnikach Aleksandra Szczerbińska.

Burzliwy związek Piłsudskich przetrwał do śmierci marszałka w 1935 roku. Po drodze nie zawsze było sielankowo – Aleksandra przeżyła romans męża z lekarką Eugenią Lewicką, którą poznał w Druskiennikach. Skruszony mąż wrócił do domu, a kochanka popełniła samobójstwo. Cztery lata po jego śmierci, krótko po wybuchu II wojny światowej, Aleksandra razem z córkami wyjechała do Londynu.

Życie na emigracji nie było łatwe – mieszkały w dwupokojowym mieszkaniu w robotniczej dzielnicy. „Jeden pokój wynajmowała, żeby utrzymać siebie i córkę na studiach. Szyła, sprzątała, gotowała sama. Nie chciała przyjąć żadnej pomocy. W Londynie Piłsudska pisała również artykuły, wspomnienia, organizowano jej odczyty, potem wychowywała wnuki. Kiedy rząd na emigracji przyznał jej pensję jako wdowie po Piłsudskim, odrzuciła ją” – opowiada autorka książki o jej życiu. Jak dodaje, Aleksandra do końca wierzyła, że wróci do Polski. Tak się jednak nigdy nie stało. Zmarła 31 marca 1963 roku. W 1992 r. jej prochy przywieziono do Warszawy i pochowano na Powązkach.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

HELLO PIONIERKI: Jak Helena Willman-Grabowska odmówiła francuskiego obywatelstwa i naukowych zaszczytów, by uczyć Polaków sanskrytu

Seksizm życzliwy to dyskryminacja w białych rękawiczkach / fot. Getty Image

Seksizm życzliwy to dyskryminacja w białych rękawiczkach: „Musimy porzucić bonusy, które wynikają z pozornie lepszego postrzegania kobiet”

HELLO PIONIERKI: Jak Antonina Leśniewska została pierwszą farmaceutką w Rosji i otworzyła kobietom drogę do pracy w aptece

Kobieta

Indie. 16-latka została zgwałcona przez 400 mężczyzn. „To najbardziej tragiczny przypadek w historii”

Kobieta stoi na lotnisku

Kobiety, które zostały zmuszone do badania ginekologicznego na katarskim lotnisku, domagają się odszkodowania

Agnieszka Włodarczyk

Agnieszka Włodarczyk o starzeniu się: „Co jest nie tak z tym światem? Czy nie można chcieć normalnie się zestarzeć, odpuścić?”

Gabriela Balicka /grafika: Joanna Zduniak

HELLO PIONIERKI: Jak botaniczka Gabriela Balicka została posłanką, by walczyć o prawa dla Polek i otworzyć im drogę do władzy

Do 1979 r. huragany nazywano imionami żeńskimi. „Było to związane ze stereotypowym postrzeganiem kobiet jako rozchwianych emocjonalnie i humorzastych”

Emilia Makówka /fot. Bubusława Górny Fotografia

„Własne pieniądze przede wszystkim dają nam bezpieczeństwo. Są też narzędziem do walki z patriarchatem” – mówi edukatorka finansowa, Emilia Makówka

Paulina Kuczalska /grafika: Joanna Zduniak

HELLO PIONIERKI: Jak Paulina Kuczalska została hetmanką i papieżycą polskiego feminizmu

Kirk Douglas

Kirk Douglas napastował seksualnie sławną aktorkę? „Była rozczochrana i bardzo zdenerwowana” – pisze siostra ofiary

Salma Hayek

Salma Hayek o współpracy z Harveyem Weinsteinem. „Krzyczał na mnie: Nie zatrudniłem cię po to, żebyś była brzydka” – wspomina

Martyna F. Zachorska /fot. archiwum prywatne

“Feminatywy obecne są w języku polskim od zawsze” – Martyna F. Zachorska zbija wszystkie argumenty przeciwników “żeńskich końcówek”

Alicja Zioło /grafika: Joanna Zduniak

HELLO PIONIERKI: Jak Alicja Zioło zawalczyła o pamięć o krakowskich pionierkach

Zofia Baltarowicz-Dzielińska /grafika: Joanna Zduniak

HELLO PIONIERKI: Jak Zofia Baltarowicz-Dzielińska, dzięki aktowi męskiemu, szturmem zdobyła dla kobiet krakowską Akademię Sztuk Pięknych

Siatkarka

Katarzyna Skorupa o dyskryminacji kobiet w sporcie: Jesteśmy 'ładnym’ dodatkiem

HELLO PIONIERKI: Jak Łucja Charewiczowa wyszła poza robótkarstwo, przyczynkarstwo i odtwórczość przypisywaną kobietom

„Lesbijka u ginekologa jest jak jednorożec, który się urwał z choinki” – czyli LGBT u lekarza

HELLO PIONIERKI: Jak Janina Kosmowska została krakowską królową kefiru, bo nie mogła pracować w aptece

„Lekarz bez uprzedzenia wepchnął mi palce w miejsce intymne. Niezbyt komfortowa i przyjemna sytuacja” – mówi Justyna Kokoszenko o traumatycznej wizycie u ginekologa

Weź udział w ankiecie #SpisKobiet organizowanej przez WIMIN

Spis Kobiet – porozmawiajmy szczerze o naszych ciałach

HELLO PIONIERKI: Jak Jadwiga Wołoszyńska badała nowe gatunki glonów, wykorzystując swój talent do precyzyjnego rysowania

Hasina Joya / Archiwum prywatne

Hasina Joya: Mamy umiejętności i wykształcenie, które sprawiają, że moglibyśmy się odwdzięczyć za pomoc krajowi, który nas przyjął

Była premier Danii Helle Thorning-Schmidt oskarża eksprezydenta Francji o molestowanie. "To było jakieś totalne szaleństwo!"

Była premier Danii Helle Thorning-Schmidt oskarża eksprezydenta Francji o molestowanie. „To było jakieś totalne szaleństwo!”

Najpopularniejsze

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na ujędrnienie i podniesienie piersi

Smartfon a dolegliwości / istock

Smartfon a dolegliwości, które może wywołać. To nie tylko bezsenność

Jak oddychać? Proste ćwiczenie czyni cuda

Jak oddychać? Kasia Bem przedstawia proste ćwiczenie, które czyni cuda

Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

4 sposoby na pozbycie się oponki z brzucha. I nie chodzi wcale o robienie brzuszków

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Kobieta popijająca winko

„Alkoholiczka, która pije wino albo piwo, twierdzi, że nie ma problemu”. Kobiecy alkoholizm

Odczuwasz lęk i niepokój, choć nic złego się nie dzieje? Sprawdź, co może ci dolegać

Dzień się dopiero rozpoczął, a ciebie już ktoś wyprowadził z równowagi? Poznaj 5 kroków, które pozwolą zapanować nad emocjami

Inteligencja jako źródło cierpień

Inteligencja jako źródło cierpień. Wysokie IQ nie ułatwia życia

7 najgorszych typów butów dla twoich stóp. Jakie obuwie może być niebezpieczne?

smutna kobieta pakująca prezenty świąteczne

Nie lubisz świąt? Nie martw się, to… normalne

Kobieta trzyma psa na rękach

Stres. Jak sobie z nim radzić? Oto 14 pomysłów, jak poradzić sobie ze stresem

8 rzeczy, których organizm kobiety nie wybacza po 30-tce