Przejdź do treści

HELLO PIONIERKI: Jak Teodora Krajewska została pierwszą lekarką i bohaterką narodową Bośni, bo leczyła muzułmanki

Teodora Krajewska/grafika: Joanna Zduniak
Teodora Krajewska/grafika: Joanna Zduniak
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Motywacja – nie wzbudzisz jej żadnym trickiem ani sztuczką. Sprawdź, jak się skutecznie zmotywować
Jak się twórczo złościć? Wykorzystaj negatywne emocje, by wprowadzić zmiany w życiu!
Witaj Słońce! Poświęć 20 minut o poranku na te ćwiczenia, a poczujesz się jak nowo narodzona
Martwisz się? To dobrze! Dlaczego i w jakim stopniu warto się zamartwiać?
Czy niebieskie paragony możemy wyrzucać do pojemników na papier? Wyjaśnia Kasia Wągrowska

Studia medyczne ukończyła dopiero przed 40-ką. Była pierwszą dyplomowaną lekarką w Bośni i całych Austro-Węgrzech. Zostawiła karierę naukową, by pomagać muzułmankom w kraju, gdzie prawo szariatu było równie ważne jak austriackie kodeksy. Przypominamy Teodorę Krajewską!

 

Urodziła się w 1856 roku w Warszawie, w rodzinie Seweryny Główczyńskiej i Ignacego Kosmowskiego, urzędnika administracji szkolnej. Wszystkie córki państwa Kosmowskich, poza aktorką Adą Kosmowską, zdecydowały się na studia związane z medycyną – Zofia de Beaurain została stomatolożką, a Janina Jastrzębska – farmaceutką. Wszystko, co wiemy o życiu Teodory Krajewskiej pochodzi z jej wydanego w 1989 roku „Pamiętnika”. Opisała w nim ostatnie lata nauki w żeńskim gimnazjum w Warszawie w okresie popowstaniowym: „Patriotyczne uczucia tliły się w duszach mojego pokolenia, ale umiłowania tradycji narodowej i zdolności do protestu w nas nie było”.

W 1876 roku wyszła za Antoniego Krajewskiego, nauczyciela gimnazjalnego, uczestnika powstania styczniowego oraz studenta Warszawskiej Szkoły Głównej. Para prowadziła otwarty dom, w którym bywali pisarze, eseiści i pozytywiści, ale nie spędziła razem dużo czasu – cztery lata po ślubie Teodora była już wdową. Przez chwilę uczyła matematyki na warszawskich pensjach, a w 1883 roku zdecydowała się na studia przyrodnicze. W pamiętnikach opisała, jak rodzice przyjęli jej decyzję o wyjeździe na studia za granicę: „Matka postępuje pewnym krokiem, ma smutną ale spokojną twarz, pełną zaufania w siły swej córki i nadziei co do jej przyszłości. „Ja wiem, że cel osiągniesz, że skończysz nauki, jestem  tego  pewna”  mawiała.  Twarz  ojca  żółtobiała,  fałdy  koło  ust,  zmarszczone  czoło, wzrok  utkwiony  w  ziemię,  twarz  ta  wyraża  niepokój,  prawie  rozpacz.  Ojciec  jest  chory i  prawie  ociemniały. […] Obecnie  rzucił  już  służbę. Ukochana  jego  córka,  wbrew  jego  woli, jedzie do Genewy na studia przyrodnicze, a może i medyczne. Młoda kobieta sama jedna puszcza się w drogę. Co powiedzą znajomi, straci szacunek wszystkich poważnych ludzi,  jest  zgubiona!  Biedny  ojciec!  Córka  odgaduje  wszystkie  jego  myśli.  Żal  jej  ojca,  walczy z łzami, ale wie, że wytrwa w pracy”.

Teodora wyjechała na studia do Genewy, jednego z niewielu ośrodków, który pozwalał kobietom na udział w zajęciach. „Idei, że prawo do pracy i do wyboru zawodu mają na równi mężczyźni i kobiety hołdowałam jadąc na studia medyczne do Genewy w 1883 r.” – pisała później.

Po dwóch latach przeniosła się na medycynę, którą ukończyła jako 38-latka w gronie najlepszych absolwentów. Pozwoliło jej to na staż asystencki u boku profesora fizjologii Moritza Schiffa. Była pierwszą kobietą na takim stanowisku.

Chociaż kariera uniwersytecka stała przed Teodorą otworem, w 1893 roku zdecydowała się podjąć pracę lekarki. Była jedną z pierwszych kobiet, które Imperium Austro-Węgierskie wysłało do Bośni, by leczyła muzułmanki. W tym czasie prowadzono w Bośni działania „cywilizujące” – m.in. walkę z analfabetyzmem, ale bardzo silne były zasady szariatu. Polska lekarka nie miała łatwego zadania. Muzułmanki nie mogły być leczone przez mężczyzn, a lekarze-mężczyźni stawiali diagnozy na podstawie rozmów z ich ojcami, braćmi lub innymi męskimi krewnymi. Krajewska była pierwszą specjalistką od tzw. chorób kobiecych nie tylko w Bośni, ale i w całej Monarchii Austro-Węgierskiej. Przez 40 lat austriackich rządów w Bośni, zatrudniono tylko dziewięć lekarek.

Teodora w pamiętnikach opisywała codzienne problemy związane ze swoją pracą: wielogodzinne lub wielodniowe wędrówki piesze i konne do osamotnionych wiosek wysoko w górach, odwiedziny w domach muzułmanek, szczegóły ich strojów i dialektów. Krytykowała traktowanie swoich pacjentek i ich prawa, a właściwie brak praw: zamykanie kobiet w domach, brak ruchu i słońca. „W konkursie na posadę kobiety-lekarza w Bośni, rozpisanym przez Rząd Krajowy w Sarajewie a ogłoszonym przez Ministerstwo Finansów w Wiedniu w roku 1892 ujęła mnie idea, że oświata ma nie tylko świecić z wysokości jak słońce, ale ma przenikać do mrocznych zaułków, gdzie panuje ciemnota, a tradycja jest rozkazem” – pisała.

W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję:

BESTSELLER
Zdrowie umysłu
Less Stress from Plants 60 kaps. wegański
90,00 zł
Józefa Joteyko

Po sześciu latach przeniosła się do Sarajewa, gdzie poza pracą w zawodzie dawała wykłady na temat higieny, uczyła języka polskiego, a także działała w wielu miejscowych organizacjach, m.in. w Kole Polskim. W Bośni mieszkało wówczas ok. 10 tys. Polaków, w większości przesiedleńców z Galicji, ale także urzędników, lekarzy, adwokatów i osób zajmujących się handlem. Jej miejsce w Tulzie zajęła, polecona przez nią Jadwiga Olszewska, która – podobnie jak ona – poświęciła się pracy w środowisku islamskim.

W Sarajewie Krajewska przyjmowała po kilkaset pacjentek miesięcznie. Skupiła się na badaniach nad osteomalacją, czyli chorobą metaboliczną kości objawiającą się ich niedostatecznym nasyceniu wapniem, a przez to łamliwością, która często występuje u  muzułmanek. Uważała, że dolegliwość ta wynika z trybu życia, na jaki są skazane – ograniczonego wychodzenia z domu i deficytu witaminy D związanego z brakiem pobytu na słońcu. Napisała i opublikowała szereg artykułów na ten temat.

W tym czasie Bośnia zmieniała się w oczach. Krajewska opisywała rozbudowę szpitala miejskiego, zmiany w zabudowie oraz pierwszą na świecie w całości zelektryfikowaną sieć tramwajową. Prezentowała także wielokulturowość Bośni oraz wspólne życie chorwackich katolików, prawosławnych Serbów i muzułmanów. Wydane dopiero pięćdziesiąt lat po jej śmierci pamiętniki uważane są za wspaniałe źródło wiedzy na temat sytuacji muzułmanek w Bośni na przełomie XIX i XX wieku.

Po I wojnie światowej Bośnia trafiła do Królestwa Serbów, Słoweńców i Chorwatów, które walczyło z pozostałościami austriackiej władzy. Koło Polskie, jak wiele innych tego rodzaju organizacji niemieckich, czeskich i węgierskich, zostało rozwiązane, a Polonia Bośniacka była przesiedlana, zazwyczaj na północ Polski.

Trudności polityczne nakładały się w życiu Krajewskiej na problemy osobiste – pogarszający się wzrok stopniowo utrudniał jej pracę lekarską. W 1922 roku ostatecznie przeszła na emeryturę, a sześć lat później wróciła do Warszawy, czego miała żałować do końca życia. Nie była znana w polskim środowisku, narzekała na brak przyjaciół i znajomych. Przez siedem lat zajmowała się tłumaczeniami z języków południowosłowiańskich i pracą w Towarzystwie Polsko-Jugosławiańskim. Zmarła w 1935 roku i została pochowana na cmentarzu na Powązkach w Warszawie.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Wilhelmina Iwanowska

HELLO PIONIERKI: Jak Wilhelmina Iwanowska patrzyła w górę, by udowodnić, że wszechświat jest dwa razy większy, niż sądzono

Aleksandra Pięta: Mamy ogromny problem. Kobiety w ciąży mają ograniczony dostęp do świadczeń i najlepszych procedur medycznych

Aleksandra Pięta: Mamy ogromny problem. Kobiety w ciąży mają ograniczony dostęp do świadczeń i najlepszych procedur medycznych

„Dziewczyńskość to stan ducha, a nie metryka” – mówi Agata Teutsch, prezeska fundacji Autonomia

HELLO PIONIERKI: Jak lekarka i wyoutowana lesbijka Zofia Sadowska stała się bohaterką skandalu obyczajowego w międzywojennej Warszawie

HELLO PIONIERKI: Jak Zofia Steinberg udowodniła swoim życiem i działalnością, że medycyna była dla niej „za ciasna”

„Mówi się, że akademia to big boys’ club, tymczasem kobiet-doktorantek jest coraz więcej i chcą zostać usłyszane” – mówią twórcy projektu Science Zen

HELLO PIONIERKI: Jak walka Marii Kujawskiej o równy dostęp do leczenia na Śląsku doprowadziła do rękoczynów w sejmie

HELLO PIONIERKI: Jak Cezaria Jędrzejewiczowa została pierwszą profesorką nadzwyczajną, a potem rektorką uczelni

„Jestem lekarzem, jestem człowiekiem”, czyli film, który pokazuje ludzką perspektywę lekarzy na dyżurze w szpitalu

„Bogami nie jesteśmy. Tak samo jak nasi pacjenci miewamy lepsze i gorsze dni”. Powstał film o życiu lekarzy

HELLO PIONIERKI: Jak Helena Willman-Grabowska odmówiła francuskiego obywatelstwa i naukowych zaszczytów, by uczyć Polaków sanskrytu

Seksizm życzliwy to dyskryminacja w białych rękawiczkach / fot. Getty Image

Seksizm życzliwy to dyskryminacja w białych rękawiczkach: „Musimy porzucić bonusy, które wynikają z pozornie lepszego postrzegania kobiet”

HELLO PIONIERKI: Jak Antonina Leśniewska została pierwszą farmaceutką w Rosji i otworzyła kobietom drogę do pracy w aptece

Kobieta

Indie. 16-latka została zgwałcona przez 400 mężczyzn. „To najbardziej tragiczny przypadek w historii”

Kobieta stoi na lotnisku

Kobiety, które zostały zmuszone do badania ginekologicznego na katarskim lotnisku, domagają się odszkodowania

Agnieszka Włodarczyk

Agnieszka Włodarczyk o starzeniu się: „Co jest nie tak z tym światem? Czy nie można chcieć normalnie się zestarzeć, odpuścić?”

Gabriela Balicka /grafika: Joanna Zduniak

HELLO PIONIERKI: Jak botaniczka Gabriela Balicka została posłanką, by walczyć o prawa dla Polek i otworzyć im drogę do władzy

Aleksandra Szczerbińska /grafika: Joanna Zduniak

HELLO PIONIERKI: Jak Aleksandra Szczerbińska wpłynęła na Piłsudskiego, by po odzyskaniu niepodległości kobiety miały te same prawa co mężczyźni

Do 1979 r. huragany nazywano imionami żeńskimi. „Było to związane ze stereotypowym postrzeganiem kobiet jako rozchwianych emocjonalnie i humorzastych”

Emilia Makówka /fot. Bubusława Górny Fotografia

„Własne pieniądze przede wszystkim dają nam bezpieczeństwo. Są też narzędziem do walki z patriarchatem” – mówi edukatorka finansowa, Emilia Makówka

Paulina Kuczalska /grafika: Joanna Zduniak

HELLO PIONIERKI: Jak Paulina Kuczalska została hetmanką i papieżycą polskiego feminizmu

Kirk Douglas

Kirk Douglas napastował seksualnie sławną aktorkę? „Była rozczochrana i bardzo zdenerwowana” – pisze siostra ofiary

Salma Hayek

Salma Hayek o współpracy z Harveyem Weinsteinem. „Krzyczał na mnie: Nie zatrudniłem cię po to, żebyś była brzydka” – wspomina

Martyna F. Zachorska /fot. archiwum prywatne

“Feminatywy obecne są w języku polskim od zawsze” – Martyna F. Zachorska zbija wszystkie argumenty przeciwników “żeńskich końcówek”

Alicja Zioło /grafika: Joanna Zduniak

HELLO PIONIERKI: Jak Alicja Zioło zawalczyła o pamięć o krakowskich pionierkach

Najpopularniejsze

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na ujędrnienie i podniesienie piersi

smutna kobieta pakująca prezenty świąteczne

Nie lubisz świąt? Nie martw się, to… normalne. Dla wielu to zwykły przymus

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Kobieta mindfulness

Mindfulness dla początkujących. Kasia Bem zdradza 5 prostych zasad uważności

Kobieta z lampą w ręce

10 niezdrowych wieczornych nawyków

Kobieta leży w łóżku

7 rzeczy, które ułatwią poranne wstawanie

Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią

4 sposoby na pozbycie się oponki z brzucha. I nie chodzi wcale o robienie brzuszków

Fit Matka Wariatka / Facebook

Agresja i fałszywa troska na profilu „Fit Matki Wariatki”. Przyszedł czas na pato-fitness. Hello Zdrowie mówi temu nie!

Starsze kobiety ćwiczą

Z każdym rokiem starsi. Jak pokonać lęk przed upływem czasu?

Kobieta biegnie na środku ulicy

Jesteś aktywna fizycznie? Twoje jelita też na tym korzystają

Zapominasz? To znak, że z twoim mózgiem wszystko jest w porządku

Smartfon a dolegliwości / istock

Smartfon a dolegliwości, które może wywołać. To nie tylko bezsenność

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

Kobieta popijająca winko

„Alkoholiczka, która pije wino albo piwo, twierdzi, że nie ma problemu”. Kobiecy alkoholizm

×