Przejdź do treści

Foch w związku jest mile widziany, ale nie dla ciebie

iStock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Kobiecy mózg – jaki jest naprawdę?
„Widzimy to, czego nam brak, zamiast być zadowolone z tego, co już mamy”. Kasia Bem o praktyce wdzięczności
„Zbyt dużo seksu, za mało soku z żurawiny”. Obalamy mity o zapaleniu pęcherza
Kąpiel z dreszczykiem, czyli co na nas czeka na publicznych kąpieliskach?
Poranny trening na czczo – spalacz tłuszczu czy kiepski pomysł?

Już trzeci raz prosisz go o przysłowiowe pozmywanie naczyń.  Ostatecznie, widząc brak efektu – a nawet chęci u drugiej połówki – rzucasz bardzo poważnym „fochem” i robisz sama to, o co prosiłaś. Brzmi znajomo? Jeśli tak, jesteś w ogromnej większości kobiet, które sądzą, że foch oznacza zrobienie na złość parterowi. Jesteś jednocześnie w ogromnej większości kobiet, która jest w błędzie.

Foch się opłaca, ale… nie tobie

By uświadomić komuś nieracjonalność jego zachowania wobec innej osoby, psychologowie zalecają postawienie się w sytuacji tej osoby – wejście w jej skórę. Spróbujmy zatem wprowadzić ten cenny eksperyment w zaplecze domowe i stosunki damsko-męskie, biorąc oczywiście pod uwagę kontekst piętrzących się w zlewie naczyń. On wie, że go prosisz – wbrew pozorom dokładnie słyszy wszystkie twoje słowa. Z drugiej strony, mówiąc kolokwialnie, nie chce mu się jak diabli. Wie, że jeśli nie zrobi tego, czego chcesz – obrazisz się i zrobisz to sama. Jeśli jednak taka reakcja zdarza ci się dosyć często – on wie także, że obraza nie potrwa długo, a wraz z nią pojawi się równie krótkotrwały „straszny odwet”, czyli zapadnie ostentacyjne milczenie. Być może nawet, jako że foch jest energotwórczy, posprzątasz (w ciszy) znacznie więcej. Nie trzeba być Einsteinem, aby to przekalkulować i stwierdzić, że się po prostu… opłaca. Panuje błoga cisza, nikt nie przerywa filmu, a naczynia „same się zmywają”. Ostatecznie, jeśli foch ma akurat większą intensywność, trzeba będzie wydać 20 zł na kwiatki/czekoladki i zrobić skruszoną minę. Za to ty będziesz bardziej szczęśliwa niż przed obrażeniem się, więc bilans i tak jest na plus.

Foch okiem psychologa

Wyżej nakreślony obrazek jest oczywiście nieco przerysowany – myślenie mężczyzn nie jest zwykle tak wyrachowane. Nie oznacza to jednak, że cokolwiek zmienia to w danej sytuacji – najczęściej jest dokładnie tak, jak w wyżej opisanym przypadku. Patrząc na to z boku, obrażenie się jest ostatnią z rzeczy, które powinna zrobić kobieta. Dlaczego więc jest tak ochoczo praktykowane?

Warto uwzględnić tutaj specyficzne potrzeby pań. Nie mając pomysłu na przekonanie mężczyzny do spełnienia swoich żądań, lub ostatecznie chcąc go ukarać, stosują metody, które je same dotknęłyby najbardziej. Odmawiają zatem kontaktu, ignorują i traktują „z góry”. Klasyczny foch. Zachowanie to najczęściej wynika z bezradności, nieumiejętności prowadzenia dyskusji, szukania najbardziej „ostentacyjnej” metody na pokazanie tego, że jest nam przykro. Z drugiej strony, kobieta, która stosuje taką praktykę, w rzeczywistości zabiera drugiej stronie prawo do obrony. „Jestem obrażona, osiągnąłeś punkt kulminacyjny i teraz jedyne, co przyjmę, to błagające przeprosiny”. Dyskusja? Kiedy stery przejmuje foch, nie ma już na nią miejsca. Osoba obrażona nie przyjmuje do wiadomości, że może o czymś porozmawiać, przedyskutować problem. Przyznanie się partnera do winy jest jedyną możliwością załagodzenia sytuacji.

Jakiekolwiek byłyby motywy „fochowania”, takie zachowania praktycznie nigdy nie przynoszą oczekiwanego rezultatu. On nie przeprasza, nie kładzie się na ziemi w pozycji krzyżowej, a ona pozostaje sama ze swoją złością. Czy istnieje zatem jakieś inne rozwiązanie?

Jeśli nie foch, to co?

Czasem aż rwie się na usta pytanie – „ale co mam zrobić, skoro proszenie nie działa?”. Po pierwsze, gwoli wyjaśnienia – foch też nie działa. To rozwiązanie na chwilę, polegające bardziej na tresowaniu, niż na budowaniu fajnego, satysfakcjonującego związku. Co więcej, obrażając się z regularnością szwajcarskiego zegarka bardzo ryzykujemy, że partner zmęczy się przepraszaniem i stwierdzi, że skoro nikt nie chce z nim gadać, to nic tu po nim. I już nawet obrazić się nie będzie na kogo.

Ilustracja: www.facebook.com/salamiwestern

Najlepiej byłoby wreszcie przyjąć do wiadomości, że obrażanie się jest rozwiązaniem stosowanym przez dzieci. A panie żyjące w związkach zwykle są dorosłe – muszą więc postawić na dojrzałe rozwiązywania. Zakładając zatem, że rezygnujemy z „focha”, w pierwszej kolejności musimy… poinformować o tym mężczyznę. Tak, to nie żart. Wyłączamy telewizor, bierzemy partnera na rozmowę i przedstawiamy mu nowe zasady związku. Jedna strona przestaje się obrażać, druga przestaje lekceważyć obowiązki domowe. Warto spytać wprost – co mógłbyś robić, a czego absolutnie nie cierpisz? Może okazać się, że owszem, nie cierpi zmywać. Ale z przyjemnością zacznie prasować w ramach podziału obowiązków.

Propozycja ta może nie zostać przyjęta z entuzjazmem, jeśli problem leży głębiej, niż tylko w niechęci do zmywania – np. on oświadcza, że nie ma ochoty ani na stanie z gąbką, ani z żelazkiem. Aż kusi, by obrazić się i powiedzieć – „wiedziałam, że z tobą nie można normalnie rozmawiać!”. Ale przecież ta opcja jest już zażegnana i, jak wiemy, niczego nie wniesie – zamiast tego, sięgamy więc po inną formę kompromisu. Przede wszystkim zapowiadamy wprost – musimy się dogadać. Skoro nie wybór prac domowych, to może dyżur? Każdy ma swój dzień zmywania naczyń i swój dzień „wolnego”.

W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję:

PROMOCJA
Zdrowie umysłu
Less Stress from Plants 60 kaps. wegański
60,00 zł 90,00 zł
para chłopak i dziewczyna

Jeśli i to nie zdaje rezultatu, można pokusić się na mały eksperyment – jest szansa, że zda on egzamin w przypadku bardziej upartych egzemplarzy. Prosta zasada, o której wprowadzeniu też należy (spokojnie) poinformować. Skoro nie chcesz mi pomagać – ja nie pomagam tobie. Pierzemy, prasujemy i gotujemy dla siebie. I znowu – bez obrazy. Robimy to wszystko spokojnie, cierpliwie obserwując efekty i raz po raz tłumacząc, dlaczego jest tak, a nie inaczej. Z czasem rzecz zaczyna być tak męcząca dla naszej połówki, że zmienia front – i można ustalić nowy kompromis.

Powstrzymanie się od obrażania nie jest rzeczą łatwą i zwykle trochę trwa odzwyczajenie się od swoistego „automatyzmu” tej czynności. Jednak po nabraniu pewnej wprawy może okazać się, jeśli my zrezygnujemy z ignorowania go za karę (czytaj z focha), on zrezygnuje z ignorowania naszych próśb. A przecież o to chodziło, prawda?


Karolina Wojtaś – psycholog, wykładowca i redaktorka. Od długiego czasu zakochana w swoim Mężu, od krótszego – w synku, a od niedawna – w stylu retro.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Ciężko ci okiełznać swoją zazdrość? Milena Wojnarowska podpowiada, jak sobie z nią poradzić

Ciężko ci okiełznać swoją zazdrość? Milena Wojnarowska podpowiada, jak sobie z nią poradzić

Joanna Jedrusik

Joanna Jędrusik: „Tinder zapełnia jakąś pustkę, a jednocześnie inne pustki tworzy”

„Mężczyzna to nie jest ktoś, kto z definicji chce i umie inicjować seks. To może rodzić nieporozumienia w związku” – psycholożka o stereotypach związanych z męskością

„W szkole uczą, kiedy był chrzest Polski i hołd pruski, ale nie tego, jak się bronić i jak stawiać granice” – mówi Emil Bekier, ofiara prześladowania

pexels.com

Często kłócisz się z partnerem? Sprawdź 6 sposobów na to, by wymiana zdań wyszła wam na dobre

„Singielki kojarzone są z dużym miastem, sukcesem, niezależnością. To nie pasuje do obrazu uchodźczyni. Chcemy bezradną osobę, którą jako wybawiciele się zaopiekujemy” – mówi dr Marta Pietrusińska

„Życie w zgodzie z samą sobą to jedyna rzecz, która się liczy”. Rosyjska tenisistka otwarcie o swojej orientacji i wojnie w Ukrainie

Agnieszka Czapczyńska: Kobiece ciało po gwałcie robi się jak pole minowe. Nigdy nie wiadomo, kiedy wybuchną emocje

Agnieszka Czapczyńska: Kobiece ciało po gwałcie robi się jak pole minowe. Nigdy nie wiadomo, kiedy wybuchną emocje

„Leniwe i niepokorne żony są pożądane w dzisiejszych czasach. To one przebiją sufity dla naszych córek” – uważa Małgorzata Gilmajster, psycholożka i mediatorka

5 rozmów, które warto abyś przeprowadziła ze swoim partnerem lub partnerką

„Prowadzenie dziennika może zmienić nasze życie. Dla wielu bywa skuteczną autoterapią” – uważa psycholog Anna Frączkowska. Czym jest journaling i jaką ma moc?

„Zmiana brzmienia głosu może być jednym ze skutków psychoterapii” – mówi logopedka Marta Wesołowska

Kobieta i mężczyzna

Jak dobrze się kłócić? Radzi psycholożka Milena Wojnarowska

6 związkowych pułapek

6 związkowych pułapek. Często wpadamy w nie przez samych siebie

„Zawsze noszę w torebce cukierki chili”. O życiu z chorobą schizoafektywną opowiada Dorota Solarska, autorka książki „Artystka przetrwania”

„Nie zawsze musimy ubrudzić sobie ręce po łokcie, żeby mieć satysfakcję i zysk” – mówi trenerka mocnych stron Malwina Faliszewska

Kobieta stoi w basenie

Co roku wracasz z urlopu rozczarowana? Zmień to!

chłopak i dziewczyna w lesie

„Nie zmieniajmy na siłę partnera, tak samo jak nie chcemy, aby to on zmieniał nas”. Jak poradzić sobie z kryzysem w związku podczas wakacji?

„W naszej kulturze rywalizacja między siostrami jest często bardziej zaogniona” – o toksycznych relacjach między rodzeństwem mówi psycholożka Małgorzata Rutkowska

Gruba w głowie. „Schudłam 18 kg i poczułam się oszukana. Czekałam na wielką zmianę, a czułam się tylko gorzej”

Żałoba po związku / unsplash

Żałoba po związku? To możliwe. Daj sobie tylko prawo do tego, by czuć się źle

„W ustawieniach Hellingera chodzi o udrożnienie często zablokowanego przepływu miłości” /fot. Pexels

„W ustawieniach Hellingera chodzi o udrożnienie często zablokowanego przepływu miłości”. O kontrowersyjnej metodzie pracy z emocjami

„W pomaganiu można się zatracić i przesadzić. Dlatego warto zrozumieć potrzeby drugiego człowieka i poznać swoje ograniczenia” – mówi psycholożka Sylwia Żbik-Weiss

Paulina Zagórska: Sprawa Amber Heard jest doskonałym przykładem seksizmu i mizoginii

Paulina Zagórska: „Sprawa Amber Heard jest doskonałym przykładem seksizmu i mizoginii”

Najpopularniejsze

Ćwiczenia na biust

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na jędrne piersi

Kobieta wąchająca kwiat

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Kobieta mindfulness

Mindfulness dla początkujących. Kasia Bem zdradza 5 prostych zasad uważności

Intymne dolegliwości rowerzystek. Sprawdź, jak zadbać o siebie w trakcie rowerowych wojaży

Kobieta w stroju fitness

Oponka na brzuchu. Jak zredukować ten problem?

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Kobieta ćwiczy

Ćwiczenia na wzmocnienie kręgosłupa – łatwe i skuteczne

Kasia Bigos trenerka

Ćwiczenia z hantlami – wypracuj smukłe ramiona

Twój kręgosłup potrzebuje rozluźnienia? Oto kilka pomocnych ćwiczeń, skorzystaj

Kobieta ćwiczy

Dzień się dopiero rozpoczął, a ciebie już ktoś wyprowadził z równowagi? Poznaj 5 kroków, które pozwolą zapanować nad emocjami

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

Smartfon a dolegliwości / istock

Smartfon a dolegliwości, które może wywołać. To nie tylko bezsenność

7 najgorszych typów butów dla twoich stóp. Jakie obuwie może być niebezpieczne?

Jak dbać o nogi w podróży?

Kobieta popijająca winko

„Alkoholiczka, która pije wino albo piwo, twierdzi, że nie ma problemu”. Kobiecy alkoholizm

Fit Matka Wariatka / Facebook

Agresja i fałszywa troska na profilu „Fit Matki Wariatki”. Przyszedł czas na pato-fitness. Hello Zdrowie mówi temu nie!

×