Przejdź do treści

Foch w związku jest mile widziany, ale nie dla ciebie

iStock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Zadbaj o efektywny sen. Jakie dolegliwości mogą przeszkadzać w spaniu i jak je wyeliminować?
Są dwie rzeczy, których potrzebujesz, by wyjść na plażę. Pierwszą jest ciało, drugą bikini. I już, gotowe!
„Załóż to cholerne bikini. I jedyne, o czym myśl to to, że właśnie przezwyciężyłaś wstyd”. Przekonuje trenerka Marta Stoberska
"Noszenie stanika to wybór, a nie obowiązek" - podkreśla edukatorka antydyskryminacyjna Anna Wiatrowska
„Noszenie stanika to wybór, a nie obowiązek” – podkreśla edukatorka antydyskryminacyjna Anna Wiatrowska
Chorzy na szpiczaka pozbawieni leku ratującego życie. Nie ma go na lipcowej liście refundacyjnej
Jeden Polak średnio emituje ponad 8 ton CO2. Paulina Górska wyjaśnia, jak możemy zmniejszyć ślad węglowy
Jeden Polak emituje ponad 8 ton CO2 rocznie. Paulina Górska podpowiada, jak zmniejszyć ślad węglowy

Już trzeci raz prosisz go o przysłowiowe pozmywanie naczyń.  Ostatecznie, widząc brak efektu – a nawet chęci u drugiej połówki – rzucasz bardzo poważnym „fochem” i robisz sama to, o co prosiłaś. Brzmi znajomo? Jeśli tak, jesteś w ogromnej większości kobiet, które sądzą, że foch oznacza zrobienie na złość parterowi. Jesteś jednocześnie w ogromnej większości kobiet, która jest w błędzie.

Foch się opłaca, ale… nie tobie

By uświadomić komuś nieracjonalność jego zachowania wobec innej osoby, psychologowie zalecają postawienie się w sytuacji tej osoby – wejście w jej skórę. Spróbujmy zatem wprowadzić ten cenny eksperyment w zaplecze domowe i stosunki damsko-męskie, biorąc oczywiście pod uwagę kontekst piętrzących się w zlewie naczyń. On wie, że go prosisz – wbrew pozorom dokładnie słyszy wszystkie twoje słowa. Z drugiej strony, mówiąc kolokwialnie, nie chce mu się jak diabli. Wie, że jeśli nie zrobi tego, czego chcesz – obrazisz się i zrobisz to sama. Jeśli jednak taka reakcja zdarza ci się dosyć często – on wie także, że obraza nie potrwa długo, a wraz z nią pojawi się równie krótkotrwały „straszny odwet”, czyli zapadnie ostentacyjne milczenie. Być może nawet, jako że foch jest energotwórczy, posprzątasz (w ciszy) znacznie więcej. Nie trzeba być Einsteinem, aby to przekalkulować i stwierdzić, że się po prostu… opłaca. Panuje błoga cisza, nikt nie przerywa filmu, a naczynia „same się zmywają”. Ostatecznie, jeśli foch ma akurat większą intensywność, trzeba będzie wydać 20 zł na kwiatki/czekoladki i zrobić skruszoną minę. Za to ty będziesz bardziej szczęśliwa niż przed obrażeniem się, więc bilans i tak jest na plus.

Foch okiem psychologa

Wyżej nakreślony obrazek jest oczywiście nieco przerysowany – myślenie mężczyzn nie jest zwykle tak wyrachowane. Nie oznacza to jednak, że cokolwiek zmienia to w danej sytuacji – najczęściej jest dokładnie tak, jak w wyżej opisanym przypadku. Patrząc na to z boku, obrażenie się jest ostatnią z rzeczy, które powinna zrobić kobieta. Dlaczego więc jest tak ochoczo praktykowane?

Warto uwzględnić tutaj specyficzne potrzeby pań. Nie mając pomysłu na przekonanie mężczyzny do spełnienia swoich żądań, lub ostatecznie chcąc go ukarać, stosują metody, które je same dotknęłyby najbardziej. Odmawiają zatem kontaktu, ignorują i traktują „z góry”. Klasyczny foch. Zachowanie to najczęściej wynika z bezradności, nieumiejętności prowadzenia dyskusji, szukania najbardziej „ostentacyjnej” metody na pokazanie tego, że jest nam przykro. Z drugiej strony, kobieta, która stosuje taką praktykę, w rzeczywistości zabiera drugiej stronie prawo do obrony. „Jestem obrażona, osiągnąłeś punkt kulminacyjny i teraz jedyne, co przyjmę, to błagające przeprosiny”. Dyskusja? Kiedy stery przejmuje foch, nie ma już na nią miejsca. Osoba obrażona nie przyjmuje do wiadomości, że może o czymś porozmawiać, przedyskutować problem. Przyznanie się partnera do winy jest jedyną możliwością załagodzenia sytuacji.

Jakiekolwiek byłyby motywy „fochowania”, takie zachowania praktycznie nigdy nie przynoszą oczekiwanego rezultatu. On nie przeprasza, nie kładzie się na ziemi w pozycji krzyżowej, a ona pozostaje sama ze swoją złością. Czy istnieje zatem jakieś inne rozwiązanie?

Jeśli nie foch, to co?

Czasem aż rwie się na usta pytanie – „ale co mam zrobić, skoro proszenie nie działa?”. Po pierwsze, gwoli wyjaśnienia – foch też nie działa. To rozwiązanie na chwilę, polegające bardziej na tresowaniu, niż na budowaniu fajnego, satysfakcjonującego związku. Co więcej, obrażając się z regularnością szwajcarskiego zegarka bardzo ryzykujemy, że partner zmęczy się przepraszaniem i stwierdzi, że skoro nikt nie chce z nim gadać, to nic tu po nim. I już nawet obrazić się nie będzie na kogo.

Ilustracja: www.facebook.com/salamiwestern

Najlepiej byłoby wreszcie przyjąć do wiadomości, że obrażanie się jest rozwiązaniem stosowanym przez dzieci. A panie żyjące w związkach zwykle są dorosłe – muszą więc postawić na dojrzałe rozwiązywania. Zakładając zatem, że rezygnujemy z „focha”, w pierwszej kolejności musimy… poinformować o tym mężczyznę. Tak, to nie żart. Wyłączamy telewizor, bierzemy partnera na rozmowę i przedstawiamy mu nowe zasady związku. Jedna strona przestaje się obrażać, druga przestaje lekceważyć obowiązki domowe. Warto spytać wprost – co mógłbyś robić, a czego absolutnie nie cierpisz? Może okazać się, że owszem, nie cierpi zmywać. Ale z przyjemnością zacznie prasować w ramach podziału obowiązków.

Propozycja ta może nie zostać przyjęta z entuzjazmem, jeśli problem leży głębiej, niż tylko w niechęci do zmywania – np. on oświadcza, że nie ma ochoty ani na stanie z gąbką, ani z żelazkiem. Aż kusi, by obrazić się i powiedzieć – „wiedziałam, że z tobą nie można normalnie rozmawiać!”. Ale przecież ta opcja jest już zażegnana i, jak wiemy, niczego nie wniesie – zamiast tego, sięgamy więc po inną formę kompromisu. Przede wszystkim zapowiadamy wprost – musimy się dogadać. Skoro nie wybór prac domowych, to może dyżur? Każdy ma swój dzień zmywania naczyń i swój dzień „wolnego”.

para chłopak i dziewczyna

Jeśli i to nie zdaje rezultatu, można pokusić się na mały eksperyment – jest szansa, że zda on egzamin w przypadku bardziej upartych egzemplarzy. Prosta zasada, o której wprowadzeniu też należy (spokojnie) poinformować. Skoro nie chcesz mi pomagać – ja nie pomagam tobie. Pierzemy, prasujemy i gotujemy dla siebie. I znowu – bez obrazy. Robimy to wszystko spokojnie, cierpliwie obserwując efekty i raz po raz tłumacząc, dlaczego jest tak, a nie inaczej. Z czasem rzecz zaczyna być tak męcząca dla naszej połówki, że zmienia front – i można ustalić nowy kompromis.

Powstrzymanie się od obrażania nie jest rzeczą łatwą i zwykle trochę trwa odzwyczajenie się od swoistego „automatyzmu” tej czynności. Jednak po nabraniu pewnej wprawy może okazać się, jeśli my zrezygnujemy z ignorowania go za karę (czytaj z focha), on zrezygnuje z ignorowania naszych próśb. A przecież o to chodziło, prawda?


Karolina Wojtaś – psycholog, wykładowca i redaktorka. Od długiego czasu zakochana w swoim Mężu, od krótszego – w synku, a od niedawna – w stylu retro.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

„Leniwe i niepokorne żony są pożądane w dzisiejszych czasach. To one przebiją sufity dla naszych córek” – uważa Małgorzata Gilmajster, psycholożka i mediatorka

Urszula Dąbrowska/ fot. M. Dąbrowski)

„Największy lęk pandemii? To, że się skończy”. Jak introwertycy wracają do życia po izolacji?

Co widzimy w lustrze? Porównujemy, jak oceniają siebie kobiety i mężczyźni

„Konsekwencje pracoholizmu to wyczerpanie fizyczne i emocjonalne”. Kiedy za bardzo kochasz swoją pracę?

Joanna Godecka, psychoterapeutk

„Tyle razy słyszałam, że go zdradzam. Żałuję, że tego nie zrobiłam”. Joanna Godecka o patologicznej zazdrości w związku

„Chłopaki nie płaczą”? Wyjaśniamy, dlaczego już nikt nigdy nie powinien tak mówić

Logan Ury/ Materiały prasowe

„Miło jest czuć motyle w brzuchu, ale one mogą nas sprowadzić na manowce” – mówi Logan Ury, coach randkownia

Nie wypada? A właśnie że wypada!

Dlaczego poniedziałki są takie ciężkie? Wyjaśnia psycholożka dr Milena Marczak

Dlaczego poniedziałki są takie ciężkie? Wyjaśnia psycholożka dr Milena Marczak

Kobieta siedzi na pomoście

Warsztaty milczenia. Kasia Bem tłumaczy, jak działa potęga ciszy

Rozmawiasz? Nie przerywaj, nie kończ czyjejś myśli i nie mów za innych

Dorota Proba: Często tworzymy sobie nieprawdziwy obraz tego, kim jesteśmy, kim jest nasz partner i jaką parą jesteśmy. Te pytania potrafią nas wybić z ugruntowanego przekonania

Racjonalna ignorancja – czym jest? Kto to jest ignorant?

Dzień się dopiero rozpoczął, a ciebie już ktoś wyprowadził z równowagi? Poznaj 5 kroków, które pozwolą zapanować nad emocjami

Oto zdania, które skutecznie demotywują. Kiedy padają, z dyskusji robi się klasyczna „pyskusja”

Dziewczyna przed komputerem

Myślami ciągle w pracy? O tym jak nie popaść w uzależnienie, porozmawialiśmy z psychologiem Pawłem Dukaczewskim

poranek po

„Gdybym tak mogła cofnąć czas…” Co zrobić, jeśli zaliczyłaś seks z niewłaściwych powodów albo z niewłaściwym facetem?

Zdrada emocjonalna – definicja, jak sobie z nią poradzić?

Współzależność w związku. Jak ją rozpoznać u partnera?

Ewa Jarczewska-Gerc

Dr Ewa Jarczewska-Gerc: Kobietom wmawia się, że równowagę osiągną dopiero wtedy, kiedy będą miały swoją drugą połówkę

Heroizm – definicja, psychologia. Co to jest?

Krytyk w tobie. Pozornie chce dla ciebie jak najlepiej, ale wcale nie jest twoim sprzymierzeńcem

Kobieta

Jesteś wkurzona a żal ci ładnych talerzy? Kasia Bem radzi, jak skutecznie rozładować złość

Kobieta

Jak zmienić sposób, w jaki patrzymy na życie? Kasia Bem podaje klucz do szczęścia

Najpopularniejsze

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na ujędrnienie i podniesienie piersi

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

4 sposoby na pozbycie się oponki z brzucha. I nie chodzi wcale o robienie brzuszków

Kobieta mindfulness

Mindfulness dla początkujących. Kasia Bem zdradza 5 prostych zasad uważności

Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią

Kobieta trzyma psa na rękach

Stres. Jak sobie z nim radzić? Oto 14 pomysłów, jak poradzić sobie ze stresem

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Kobieta popijająca winko

„Alkoholiczka, która pije wino albo piwo, twierdzi, że nie ma problemu”. Kobiecy alkoholizm

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

kobieta rower

Intymne dolegliwości rowerzystek. Sprawdź, jak zadbać o siebie w trakcie rowerowych wojaży

7 najgorszych typów butów dla twoich stóp. Jakie obuwie może być niebezpieczne?

Anja Rubik: nastolatki uczą się, że macica nie jest śmietnikiem na sprężynki

Oto 7 ćwiczeń, za które twój kręgosłup ci podziękuje. Wystarczy niewiele, by poczuć znaczną różnicę

brzuszki na piłce

Sposób na bolące lędźwie. Jak sobie ulżyć?

Stanie na rękach – krok po kroku

Stanie na rękach – krok po kroku

kobieta ćwiczy z mini bandem

Ćwiczenia z gumą na uda – jak ćwiczyć z mini bandem?