Przejdź do treści

„W reklamach kobieta miesiączkująca jest ubrana na biało, tańczy, śpiewa i nie zachowuje się jak kobieta, która ma okres”. Czego o miesiączce (nie) dowiadujemy się od naszych mam?

Gravity Images/Getty Images
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Victoria Beckham o współczesnych kanonach piękna: „Nie chodzi o bycie w określonym rozmiarze. Chodzi o to, by wiedzieć, kim się jest i być szczęśliwym w swojej skórze”
Wstrząsająca relacja polskiego lekarza z Ukrainy: „Weszli na OIOM, związali lekarza, który tam był, kazali mu klęczeć, a w usta włożyli mu granat”
Transpłciowy mężczyzna w ciąży w reklamie Calvina Kleina. Marka usuwa nienawistne komentarze
„W imieniu Rzeczpospolitej Polskiej mojej córce dano w twarz” – pisze Piotr Jacoń, dziennikarz i ojciec transpłciowej Wiktorii
74-letnia Maye Musk na okładce w stroju kąpielowym. „Mam nadzieję, że kobiety lepiej poczują się we własnej skórze”

„Dziewczyny, która ma podpaskę?” zapytałam któregoś poranka w redakcji. Pracuję wyłącznie z kobietami. Mówiąc o okresie, nie ściszałam głosu i nie przemykałam do toalety z podpaską kurczowo trzymaną w dłoni tak, żeby nie było jej widać. Ale taka swoboda mówienia o okresie to rzadkość. W moim domu, z dwiema siostrami i mamą o okresie nie mówiło się w ogóle. Jeśli już to półsłówkami albo w formie zaleceń i zakazów wygłaszanych przez rodzicielkę. I chociaż moje dorastanie to lata dziewięćdziesiąte, od tamtego czasu niewiele się zmieniło.

 

W rozmowie o miesiączce bardzo interesuje mnie głos najmłodszego pokolenia. Odzywam się do dwudziestolatek, influencerek kojarzonych z modą, urodą, stylem życia. O miesiączce rozmawiać nie chcą. Nawet anonimowo. Nie pasuje im to do wizerunku, jaki pieczołowicie tworzą w mediach społecznościowych. Rozumiem to tłumaczenie. Bo choć miesiączka to rzecz, która dotyczy połowy ludzkości, rozmawianie o niej nadal jest uważane za brak taktu lub próba niepotrzebnego szokowania.  – A otwarte rozmawianie o miesiączce może dać dziewczynkom i kobietom wiele dobrego – przekonuje Barbara Pietruszczak, dziennikarka prowadząca działy „Ciało jest super” oraz „Sprawna jak Pippi” w magazynie „Kosmos dla dziewczynek” i Miesiączkowa Matka Chrzestna, która na Instagramie i Facebooku współprowadzi profil Pani Miesiączka.

„Ta” szokująca sprawa

– Gdy spotykam się z kobietami, które działają społecznie, wspierają kobiece organizacje, feministyczne idee i siostrzeństwo i mówię im, że miesiączka to mój konik, moje hobby i mogłabym pisać tylko o tym temacie, są zdziwione. Ale też zaciekawione – zdaniem Barbary rozmowy o miesiączce dobrze by zrobiły kobietom. To pozwala uporać się z trudnymi przeżyciami z okresu dzieciństwa. – Mnóstwo dziewczynek pierwszą miesiączkę przeżywa w samotności, w strachu. To trauma. I jak każda – wymaga przepracowania. Gdy zrobi się pierwszy krok i zacznie mówić, każdy kolejny jest łatwiejszy.

W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję:

PROMOCJA
Zdrowie umysłu
Less Stress from Plants 60 kaps. wegański
60,00 zł 90,00 zł

Faktycznie, mam lekki opór przed rozpoczęciem rozmowy o miesiączce z koleżankami. Nawet tymi, które są dziennikarkami czy blogerkami, więc mówić i pisać mogą o wszystkim. Słowa są ich narzędziem pracy. Rozmawiam z Agatą Herbut, makijażystką i autorką bloga agatamanosa.pl, mamą dwóch dziewczynek. – Młodsza na rozmowy o miesiączce jest za młoda. Ale starsza, Jagoda ma 9 lat. Chodzi ze mną na zakupy, widzi, jak kupuję podpaski czy tampony, zadaje pytania. A ja odpowiadam. Mówię, że będzie miała okres. Że trwa kilka dni i pojawia się regularnie. Nie boli, przeważnie, a jak boli, to można coś na ten ból zaradzić.

Ma być jak w serialu?

Agata swoją pierwszą miesiączkę wspomina w serialowych kadrach.

– Gdy dorastałam, wszyscy namiętnie oglądali „Bill Cosby Show”. Wtedy nikt nie wiedział o napaściach, jakich dopuszczał się Bill Cosby. Doskonale zapamiętałam odcinek, w którym jedna z jego serialowych córek dostała pierwszej miesiączki. Z tej okazji spędziła cały dzień z mamą, poszły razem na fajny obiad i celebrowały ten moment. Cóż, moja mama na obiad mnie nie zabrała. W ogóle moja pierwsza miesiączka przeszła bez echa. To trochę dziwne, bo mama jest pielęgniarką – analizuje Agata, która większości rzeczy na temat dojrzewania dowiedziała się w szkole. – Głównie z gazetek, wydawanych przez producenta podpasek. Te ulotki były nieźle zrobione, ale krew była tam niebieska – śmieje się blogerka.

W szkole czy w domu?

Z badania „Młode kobiety” przeprowadzonego przez Kantar Millward and Brown wynika, że większość rodziców oczekuje, że „te kwestie” omówi za nich szkoła.

– A jak wygląda edukacja w zakresie dojrzewania, doskonale wiemy – kwituje Barbara Pietruszczak i wspomina inne badania, robione przez Grupę Edukatorów Seksualnych Ponton, w 2011 roku. – Pojawiały się tam wypowiedzi dziewczynek, które mówiły, że na wieść o pierwszej miesiączce córki, mamy często reagowały złością czy obrażały się.

Może nie były przygotowane na fakt, że ich córki wchodzą w kolejny etap życia? A może powielały zachowania, jakie pamiętały z własnego dzieciństwa?

Barbara Pietruszczak
W reklamie kobieta miesiączkująca jest ubrana na biało, tańczy, śpiewa i nie zachowuje się jak kobieta, która ma okres. To wielka sprzeczność. Dorastająca dziewczyna porównuje to ze swoim doświadczeniem i dochodzi do wniosku, że powinna miesiączkę ukryć, że nie wolno o niej mówić, bo kobieta w reklamie nie mówi o miesiączce, jest cała roześmiana, nie ma problemów i bije od niej czystość

– W moim domu też nie mówiło się o miesiączce. A przecież brak przekazu też jest komunikatem! Bo udajemy, że coś nie istnieje. Moja mama była tak wychowana, prawdopodobnie jej mama też. Kiedy ja dostałam pierwszą miesiączkę – miałam 13 czy 14 lat. Wstydziłam się powiedzieć o tym mamie, ale miałam też jakieś poczucie obowiązku: że moją mamą jednak powinna wiedzieć, co się ze mną dzieje. Pogratulowała mi. Było to trochę sztywne, ale z perspektywy czasu  bardzo to doceniam. Nie wiem, jakie było jej doświadczenie pierwszej miesiączki, ale podejrzewam, że nie były to kwiaty, torty i impreza. A tutaj widać, że ona chciała mi dać coś innego – wspomina Barbara.

Ból przechodzi z matki na córkę

Maria Kowalczyk, dziennikarka i autorka bloga nostressbeauty.com również mówi o pokoleniowym przekazywaniu bolesnych doświadczeń. – Moja mama zawsze mówiła o okresie jak o cierpieniu. Że boli i jest nieprzyjemnie. A że mam budowę podobną do mamy, to boli i jest nieprzyjemnie. Ostatnio miałam 11 dni solidnego krwawienia i zero siły na cokolwiek. Znienawidziłam miesiączkę – Maria nie ukrywa emocji, ale przytacza też zabawną anegdotę związaną z czekaniem na pierwszy okres.

– W szkole miałyśmy program sponsorowany przez Always. Każda dziewczynka dostała pakiet: podpaski, broszurki informacyjne. Razem z moją przyjaciółką Anią od razu włożyłyśmy w majtki te podpaski, czekając na okres. Nosiłyśmy je codziennie, bo podobno dziewczynki w naszym wieku już miewały miesiączkę. Miałyśmy po 10 lat. Znudziłyśmy się szybko. Okres nie przyszedł przez kolejne dwa lata. Rozczarowanie było ogromne – śmieje się Kowalczyk.

I wtedy wchodzi ona, cała na biało

Rozczarowań związanych z miesiączkowaniem młode dziewczyny mają sporo. Bo nigdy nie wygląda ona jak w reklamach, które są podstawowym źródłem informacji.

Kobieta miesiączkująca jest ubrana na biało, tańczy, śpiewa i nie zachowuje się jak kobieta, która ma okres. To wielka sprzeczność. Dorastająca dziewczyna porównuje to ze swoim doświadczeniem i dochodzi do wniosku, że powinna miesiączkę ukryć, że nie wolno o niej mówić, bo kobieta w reklamie nie mówi o miesiączce, jest cała roześmiana, nie ma problemów i bije od niej czystość – wyjaśnia Barbara Pietruszczak.

Maria
Moja mama zawsze mówiła o okresie jak o cierpieniu. Że boli i jest nieprzyjemnie. A że mam budowę podobną do mamy, to boli i jest nieprzyjemnie. Ostatnio miałam 11 dni solidnego krwawienia i zero siły na cokolwiek. Znienawidziłam miesiączkę

O uczuciu brudu młode dziewczyny rozmawiają na grupie „Okresowe historie i porady”, na Facebooku. Grupa liczy 13000 dziewczyn. To niewiele w porównaniu z ponad 100 tys. grupą Storyofmajokres, na której nastolatki i młode kobiety dzieliły się informacjami o miesiączce, zdobywały wiedzę o technicznych aspektach menstruacji i opowiadały swoje okresowe opowieści. Dlaczego czas przeszły? Grupa zniknęła z Facebooka, bo ktoś uznał, że narusza zasady społeczności.

– Generalnie miesiączka jest przez administratorów serwisu traktowana łagodniej niż nieszczęsny nagi sutek, ale jak widać tabu wokół menstruacji, jest głębokie nawet w mediach społecznościowych – komentuje dziennikarka „Kosmosu dla dziewczynek”.

Powód do radości

Czy dziewczynki, niczym Agata Herbut kilkanaście lat temu, oczekują, że pierwsza miesiączka będzie celebrowana, rodzice wyprawią im huczną imprezę?

To bardzo indywidualna kwestia i zależy od relacji dziewczynki z mamą czy inną bliską kobietą. Zależy od jakości najbliższych więzi. Jeśli ta więź jest mocna, a relacja pełna otwartości i miłości to jest miejsce na wszystko i wyczucie, jakie są potrzeby dziewczynki. Jak zawsze – kluczowa jest rozmowa. Słyszałam od wielu dziewczyn, które miały dobre doświadczenia, że od mamy dostawały jakiś mały prezent, a od taty bukiet czerwonych róż. To są małe gesty, które mówią: „Akceptujemy cię, przechodzimy z tobą przez kolejne etapy, dostrzegamy, że się zmieniasz i bardzo cię w tym wszystkim kochamy” – zdaniem Barbary Pietruszczak miesiączka to wydarzenie ważne.

I warto przeżywać ją z innymi. Sama doskonale pamięta swój szok i zdziwienie, gdy po raz pierwszy dostała okres.

– Jechałam autobusem do szkoły i wszędzie na billboardach reklamowych widziałam kobiety. Myślałam: „Przecież one wszystkie mają miesiączkę! Czemu nikt o tym nie mówi?!” – Barbara miała potrzebę podzielić się doświadczeniem z innymi.

Dlatego teraz na Instagramie i Facebooku publikuje m.in. historie pierwszych miesiączek, które użytkowniczki opisują w specjalnej ankiecie.

Jeśli globalna rozmowa o miesiączce, będzie trwała nadal, jest szansa, że następne pokolenia nie będą potrzebowały artykułów pt. „czego o miesiączce nie powie ci mama„, a widok niebieskiego płynu w starych reklamach będzie budził wyłącznie wesołość. Bo przecież każda dziewczyna będzie wiedziała, że krew menstruacyjna jest czerwona. Jeśli nie z lekcji i rozmów z mamą, to ze spotów, które pójdą kierunkiem wyznaczonym przez niezależne marki produkujące podpaski, tampony i kubeczki menstruacyjne, które już teraz pokazują realny obraz miesiączki.

Zainteresował Cię WIMIN?

Zobacz więcej

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Czy manekiny mogłyby miesiączkować? Paulina Ihnatowicz, dietetyk kliniczna zaskakuje tym pytaniem

Kobieta i mężczyzna

7 komplementów, które warto mówić sobie w łóżku

To nie wypanda / materiały prasowe Pixar

Miesiączka w bajce dla dzieci? Pixar w ten sposób normalizuje okres i mówi głośno, że to nie powód do wstydu! 

„Mamy do wykonania pracę ze złością i wstydem. Dotyczy to nie tylko cipki, ale też tego, jak się czujemy z naszymi pośladkami” – mówi Agata Loewe

W ciąży mózg kobiety się… kurczy. Poznaj 5 zaskakujących faktów dotyczących kobiecego ciała

Weź udział w ankiecie #SpisKobiet organizowanej przez WIMIN

Spis Kobiet – porozmawiajmy szczerze o naszych ciałach

Maja Kotala / fot. Sewing Together

Maja Kotala: W niechciane ciąże, które są konsekwencją seksu za podpaskę, zachodzą tu dziewczynki, które ledwo co kończą 11, 12 lat

"Do roboty, pasożyty, i zarobić sobie na co chcecie". Członkinie Fundacji Akcja Menstruacja są załamane "festiwalem nienawiści" w sieci

„Do roboty, pasożyty, i zarobić sobie na co chcecie”. Akcja Menstruacja o naśmiewaniu się z ubóstwa menstruacyjnego

Aleksandra Kisiel /fot. archwium prywatne

Dla mnie czy dla ciebie, czyli jak kobiecymi potrzebami rządziła męska estetyka. Do czasu

Polska firma wprowadza urlop menstruacyjny

Polska firma wprowadza urlop menstruacyjny. „Zmiana, która idzie z duchem czasu i która słucha kobiecego głosu”

wykluczenie menstruacyjne

„Czym różni się papier toaletowy od podpaski?”. Wykluczenie menstruacyjne po raz pierwszy w polskim Sejmie

miesiączka

Podzielisz się swoją miesiączką?

Sylwia Sikorska: Kubeczek menstruacyjny ma tylko jedną wadę, można zapomnieć, że ma się okres

amila Raczyńska-Chomyn, doula i edukatorka seksualna, mówi o tym, dlaczego wstydzimy się miesiączki

Dlaczego wstydzimy się miesiączki? Rozmowa z Kamilą Raczyńską-Chomyn [WIDEO]

Ginekologowi warto mówić o tym, że podczas seksu cię boli, że nie masz ochoty na czułości albo, że w ostatnim czasie spałaś z kilkoma facetami

Podpaska

Ile pieniędzy wydajesz w swoim życiu na środki higieniczne w czasie menstruacji? Sprawdź Kalkulator Kosztów Miesiączki

„Karmazynowy przypływ i krwawa Mary”. Jak mówimy o okresie?

miesiączka

„Wiem o dziewczynkach, które próbowały przyklejać podpaskę do ciała, nie majtek” – mówi Katarzyna Banasiak, edukatorka seksualna

Ubóstwo menstruacyjne w Polsce. „Nasi politycy nie podejmują w tym kierunku żadnych działań”

Barbara Jurkowska: Niepełnosprawne dziewczynki są nauczone, że wokół ich ciała różni ludzie robią różne rzeczy. Nie zawsze te rzeczy są zgodne z tym, co one chcą

Pierwsza miesiączka/Pexels

„Pierwsza miesiączka? O nie, teraz już będziesz miała przechlapane do 50-tki…”. Seksuolożka o tym, jak nie rozmawiać z dzieckiem o menstruacji

Emilia Kaczmarek z Akcji Menstruacja/archiwum prywatne

„Nadal są osoby, które wzdrygają się, gdy słyszą: ‘ubóstwo menstruacyjne’. Dla nich już sam okres jest abstrakcyjny, a co dopiero problem z nim związany” – mówi Emilia Kaczmarek z Akcji Menstruacja

„Nie chcę rozmawiać o swojej miesiączce jak o czymś odrażającym, bo przecież taka ona nie jest. To normalna funkcja biologiczna mojego ciała” – mówi Clara Henry, szwedzka blogerka, autorka książki „Tak, mam okres, a co?”

„Krew nas zalewa!”. Największe organizacje walczące z wykluczeniem menstruacyjnym jednoczą siły

Najpopularniejsze

Kobieta wąchająca kwiat

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na ujędrnienie i podniesienie piersi

Ty zawsze w trzech swetrach, a dalej ci zimno? Oto kilka możliwych przyczyn

Burpees to jedno z najlepszych ćwiczeń w świecie fitness. Podejmij wyzwanie!

Burpees to jedno z najlepszych ćwiczeń w świecie fitness. Podejmij wyzwanie!

4 sposoby na pozbycie się oponki z brzucha. I nie chodzi wcale o robienie brzuszków

Kobieta ćwiczy

Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią

Intymne dolegliwości rowerzystek. Sprawdź, jak zadbać o siebie w trakcie rowerowych wojaży

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Kobieta ćwiczy

Dzień się dopiero rozpoczął, a ciebie już ktoś wyprowadził z równowagi? Poznaj 5 kroków, które pozwolą zapanować nad emocjami

brzuszki na piłce

Sposób na bolące lędźwie. Jak sobie ulżyć?

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

Kasia Bigos trenerka

Ćwiczenia na ramiona z hantlami – wypracuj smukłe ramiona

7 najgorszych typów butów dla twoich stóp. Jakie obuwie może być niebezpieczne?

Smartfon a dolegliwości / istock

Smartfon a dolegliwości, które może wywołać. To nie tylko bezsenność

Kobieta popijająca winko

„Alkoholiczka, która pije wino albo piwo, twierdzi, że nie ma problemu”. Kobiecy alkoholizm

Kobieta

Jesteś wkurzona, a żal ci ładnych talerzy? Kasia Bem radzi, jak skutecznie rozładować złość

×