Przejdź do treści
  • Fundacja Hello Zdrowie
  • Krótka Instrukcja
  • Nasz manifest
  • Podcast
HelloZdrowie HelloZdrowie
Życie
Wyszukiwarka
  • Strona główna
    • Zobacz wszystko
    • Zdrowie
        • Zobacz wszystko
        • Profilaktyka
        • Okres
        • Anatomia
        • Rehabilitacja
        • Zdrowie A-Z
    • Choroby
        • Zobacz wszystko
        • Objawy
        • Badania
        • Diety dla chorujących
        • Badania A-Z
        • Choroby A-Z
    • Zdrowie Psychiczne
        • Zobacz wszystko
        • Zaburzenia psychiczne
        • Zaburzenia osobowości
        • Uzależnienia
    • Seks
        • Zobacz wszystko
        • Make Sex Easier
        • Choroby intymne
    • Suplementy i witaminy
  • Pielęgnacja
    • Zobacz wszystko
    • Twarz
    • Ciało
    • Kosmetyki
    • Włosy
    • Pielęgnacja A-Z
  • Odżywianie
    • Zobacz wszystko
    • Przepisy
    • Zdrowe odżywianie
    • Zdrowa żywność
    • Diety
  • Życie
    • Zobacz wszystko
    • Rodzicielstwo
    • Społeczeństwo
    • Feminizm
    • Praca
    • Ekologia
    • Sport
    • Mindfulness
  • Przejdź do treści
  • Kontakt

HelloZdrowie: Życie › Społeczeństwo › Pani Ola poroniła w domu. Prokuratura kazała w szambie szukać płodu. „To była tragedia dla mnie, a zostałam potraktowana jak śmieć”

Pani Ola poroniła w domu. Prokuratura kazała w szambie szukać płodu. „To była tragedia dla mnie, a zostałam potraktowana jak śmieć”

Marta Dragan
Opublikowano: 27.07.2023 12:24
Pani Ola poroniła naturalnie, a a procedury wszczęto w kierunku dzieciobójstwa / na zdjęciu kobieta w zaciemnionym pomieszczeniu światło pada jedynie na jej twarz, widać smutek HelloZdrowie
Pani Ola stała się ofiarą bulwersujących działań prokuratury po tym, jak poroniła naturalnie w swoim domu / Źródło: Getty Images
Podoba Ci
się ten artykuł?

Sprawa pani Joanny – z uwagi na skalę policyjnej przemocy, jaka została wymierzona w jej kierunku – poruszyła całą Polskę. Jej odwaga, by upublicznić swoją historię, sprawiła, że głos zaczynają zabierać inne kobiety, które podobnie jak ona stały się ofiarami systemu. „Nie popełniłam żadnego przestępstwa. To było poronienie, tragedia dla mnie, a zostałam potraktowana, na życzenie pani prokuratorki, jak śmieć” – mówi na łamach „Wysokich Obcasów” pani Ola. Choć poroniła naturalnie, prokuratura kazała opróżnić szambo i w ściekach szukać płodu.

Spis treści
  1. Takich historii jest znacznie więcej
  2. „Walczyłam o to, żeby synek nie widział, że dzieje się coś złego”
  3. Poroniła naturalnie, a procedury wszczęto w kierunku dzieciobójstwa

Takich historii jest znacznie więcej

Pod koniec kwietnia pani Joanna z Krakowa przerwała ciążę, przyjmując środki poronne. W reportażu dla „Faktów” TVN podkreśliła, że do aborcji nikt jej nie zmuszał, leki zamówiła przez internet i sama zdecydowała o ich zażyciu. Zgodnie z polskim prawem przerwanie własnej ciąży nie jest karalne, co potwierdziła w rozmowie z HelloZdrowie Patrycja Pieszczek-Bober, prawniczka w ochronie zdrowia. Ale to prawdopodobnie właśnie informacja o aborcji, udzielona przez lekarkę psychiatrii dyspozytorowi numeru alarmowego 112, uruchomiła falę haniebnych zachowań policji i prokuratury wobec pani Joanny. Kobieta w asyście policji została przewieziona na szpitalny oddział ratunkowy, gdzie w celach dowodowych funkcjonariusze zatrzymali jej telefon oraz laptop. W kolejnym szpitalu, do którego również trafiła w asyście policji, kazano jej się rozebrać do naga, kucać i kaszleć.

Teraz głos zabrała pani Ola (imię zostało zmienione), która podobnie jak pani Joanna stała się ofiarą równie bulwersujących działań policji i prokuratury. Tym razem absurd polegał na tym, że zaszczuta została kobieta, która poroniła naturalnie. W jej przypadku prokuratura kazała opróżnić szambo i w ściekach szukać płodu. Historię pani Oli opisały „Wysokie Obcasy”.

Polecamy

Prawniczki ProAbo o sprawie pani Joanny: Lekarka naruszyła tajemnicę zawodową

Ewa Podsiadły-Natorska
24.07.2023
Aleksandra Kosiorek /fot. archiwum prywatne

„Walczyłam o to, żeby synek nie widział, że dzieje się coś złego”

Droga pani Oli do macierzyństwa nie była łatwa. Została mamą w 2019 r. po ponad ośmiu latach starań o dziecko. Miała za sobą dwa poronienia (w 2011 ciąża pojedyncza i w 2012 r. ciąża bliźniacza). W 2022 r. ponownie zaszła w ciążę. „Wiedziałam, że jest ona obarczona dużym ryzykiem, że też nie pomaga mój wiek, miałam już wtedy 40 lat, ale chciałam spróbować, marzyłam o tym, żeby syn miał rodzeństwo” – powiedziała.

W 18. tygodniu ciąży zaczęła odczuwać silne skurcze, dreszcze, miała stan podgorączkowy, co skłoniło ją, by udać się do Międzyleskiego Szpitala Specjalistycznego w Warszawie. Po badaniu USG usłyszała, że płód rozwija się prawidłowo, waży ponad 220 gram. Z uwagi na niewydolność szyjki macicy dostała leki na podtrzymanie ciąży i zalecenie, by prowadzić oszczędzający tryb życia. Niestety ciąży nie udało się donosić. Pani Ola poroniła tydzień później w domu, w toalecie.

„Byłam wtedy sama w domu z synem, nagle zaczęłam czuć koszmarny ból, nie do opisania. Pobiegłam szybko do łazienki i tam wszystko ze mnie wystrzeliło. Wszędzie tryskała krew, spojrzałam w dół i zobaczyłam zwisającą pępowinę. Nie wiedziałam, jak wstać z toalety, czy mam wyciągać pępowinę z toalety, dziecko dobijało się do środka, więc złapałam szybko za nożyczki i odcięłam tę pępowinę” – relacjonuje Ola na łamach „Wysokich Obcasów”.

Kobieta zadzwoniła do męża i na pogotowie, mówiąc dyspozytorowi: „Poroniłam i bardzo krwawię”. W asyście ratownika i ratowniczki, którzy zjawili się w jej domu, trafiła do szpitala na salę operacyjną, gdzie lekarze przeprowadzili zabieg łyżeczkowania.

Kiedy po zabiegu zadzwoniła do męża, by powiedzieć, że już nic jej nie grozi, dowiedziała się, że pod domem jest policja. Zdaniem pani Oli, co przekazała w rozmowie z „Wysokimi Obcasami”, to najprawdopodobniej ratowniczka medyczna powiadomiła policję, że 41-latka „dokonała aborcji i utopiła w toalecie dziecko”.

„Leżałam na szpitalnym łóżku po kolejnym poronieniu, po zabiegu, po tym, jak walczyłam o to, żeby synek nie widział, że dzieje się coś złego, a policjant wziął słuchawkę od męża i przepraszając, tłumaczył, że musi mi zadać kilka pytań, bo takie jest polecenie pani prokurator” – mówi kobieta.

Polecamy

„Własna aborcja jest legalna” – podkreśla Patrycja Pieszczek-Bober, prawniczka w ochronie zdrowia

Ewa Wojciechowska
21.07.2023
Kobieta

Poroniła naturalnie, a procedury wszczęto w kierunku dzieciobójstwa

Niedługo po tym telefonie policja pojawiła się w szpitalu. Lekarze nie pozwolili wejść funkcjonariuszom do sali, w której leżała 41-latka, więc ci stali pod drzwiami i powtarzali, że taką decyzję wydała prokuratorka. Kazała ona też od kobiety pobrać krew do badań.

„Policja chodziła za mną krok w krok, jak cienie, nawet do windy weszli ze mną i mężem. Powtarzali, że potrzebują krew do badań, że wszystko odbywa się pod kątem dzieciobójstwa” – relacjonuje pani Ola.

41-latka przyznała, że ostatecznie wyraziła zgodę na pobranie krwi, bo bała się, że zostanie aresztowana. Szpital opuściła na własne żądanie, ale na tym jej koszmar się nie skończył.

„Zanim zdążyłam dojechać do domu, dowiedziałam się, że pod domem czeka już policja, bo prokurator kazała wypompować szambo” – mówi w rozmowie z „WO”.

W domu – jak czytamy w materiale „Wysokich Obcasów” – zabezpieczono też wszystkie rzeczy, z którymi miała styczność w momencie poronienia, takie jak m.in. nożyczki, którymi odcięła pępowinę, legginsy, które tego dnia miała na sobie, nawet krew z podłogi, a także podpaski „ze śladami brunatnej substancji”. W trakcie tych działań ekipa wezwana na polecenie prokuratorki wypompowywała szambo. Gdy nic nie znaleziono, prokuratorka miała zapytać szambiarzy, czy mogą zbiornik wypompować jeszcze raz przy użyciu sitka. Ci się nie zgodzili.

„Nie popełniłam żadnego przestępstwa. To było poronienie, tragedia dla mnie, a zostałam potraktowana, na życzenie pani prokuratorki, jak śmieć” – mówi 41-latka.

Zabezpieczono też łożysko i materiał biologiczny do badań, bo prokuratura rejonowa Praga Południe w Warszawie wszczęła postępowanie z art. 152 par. 2 kodeksu karnego, czyli o pomocnictwo w aborcji. Po pół roku, w październiku 2022 r. je umorzono. W decyzji, na którą powołują się „Wysokie Obcasy”, miała widnieć informacja, że nie uznano dowodu w postaci podpasek ze śladami krwi, a badanie toksykologiczne potwierdziło jedynie, że 41-latce podawano leki w celach medycznych. Żadna ze stron do tej pory nie przeprosiła pani Oli za swoje zachowanie. Jej sprawą zajmuje się obecnie Fundacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny.

Dzięki inicjatywie „Aborcja bez granic” każda osoba potrzebująca pomocy związanej z aborcją może zadzwonić pod specjalny numer telefonu: +48 22 292 25 97.

 

Źródło: WysokieObcasy.pl

Poleć artykuł koleżance

Zobacz także

Decyzja o ciąży / istockphoto

„Aborcja Bez Granic” będzie zapewniać porady oraz wsparcie kobietom potrzebującym aborcji. To międzynarodowa inicjatywa

Pani Joanna w rozmowie w Faktach po Faktach, kadr z TVN24

„Czułam, jakby ktoś mnie gwałcił”. Pani Joanna opowiada, co spotkało ją w krakowskim szpitalu

Na zdjęciu smutna i załamana kobieta opierająca się na parapecie okiennym- HelloZdrowie

„Gdy szłam do toalety, szli ze mną, sprawdzali, czy nie prę”. Kobieta w zagrożonej ciąży była w szpitalu traktowana jak przestępczyni

Marta Dragan

Z czytania, gadania i pisania uczyniła sposób na życie. Pracowała w Wirtualnej Polsce i TVN. W Hello Zdrowie jest dziennikarką i wydawczynią

Zobacz profil

Podoba Ci się ten artykuł?

Powiązane tematy:

Poronienie

Prawa kobiet

Prawa pacjenta

Polecamy

grafika przestawia kobietę na wózku i mężyczyznę z protezą nogi - Hello Zdrowie
31.03.2026

O widoczności i prawach osób z niepełnosprawnościami. Konferencja Fundacji Avalon. Zapisz się!

młode Rosjanki - Hello Zdrowie
25.03.2026

Rosjanki, które nie chcą mieć dzieci, będą kierowane na terapię. Mają „wypracować pozytywne nastawienie” do macierzyństwa

Agata Komosa-Styczeń - Hello Zdrowie
17.11.2025

„System je ubezwłasnowolnił”. O duńskiej wyspie niechcianych kobiet opowiada Agata Komosa-Styczeń

na zdjęciu: operacja, Cincinnati, Ohio, USA, około roku 1880 - Hello Zdrowie
02.10.2025

Palenie na stosie, histeria i lobotomia. Czyli rzecz o tym, jak „leczono” kobiety

Podoba Ci
się ten artykuł?

Najpopularniejsze

„Szwedki przecierały oczy, jak im powiedziałam, że u nas każdy sika przed wyjściem z domu”. Architektka o „smyczy moczowej”

Materiały promocyjne
Emilia Pobiedzińska /fot. archiwum prywatne

„Jestem dziewczyną bardzo samodzielną, więc na początku stwierdziłam, że muszę o siebie zadbać”. Emilia Pobiedzińska o słodko-gorzkim doświadczeniu menopauzy

kobieta w czerwonej kurtce kłóci się z partnerem na szlaku - Hello Zdrowie

Alpejskie rozwody to przemoc. „Nie ma usprawiedliwienia na takie zachowanie”

Magdalena Ziętara - Hello Zdrowie

Dr n. med. Magdalena Ziętara: „Ciało po ciąży nie wraca do normy. Ono tworzy nową normę”

na zdjęciu: kobieta siedzi na podłodze koło łóżka, trzyma się za głowę - Hello Zdrowie

Migrena odbiera poczucie kontroli i rujnuje życie. „Miałam wrażenie, jakby ktoś wkręcał mi śrubę w skroń”

Jagoda Bzowy

Jagoda Bzowy: „Kobieta w toksycznej relacji przez długi czas nie wie, co się dzieje. Zaczyna odczuwać lęk, czuje się zagrożona, traci grunt pod nogami”

Katarzyna Bienas - mama dziecka chorującego na cukrzycę typu 1

„Z dnia na dzień musimy stać się diabetologami, dietetykami i psychologami, bo nie choruje tylko dziecko, ale cała rodzina”

Trójka dzieci zerka w telefon

TikTok przed wyjściem do szkoły i po powrocie. P*rnhub w top 3 odwiedzanych stron na smartfonach. Nowy raport o cyfrowej codzienności polskich dzieci

Najnowsze w naszym serwisie

Sandra Mroczkowska - Hello Zdrowie

Mikroobjawy stresu. „Bardzo wiele osób jest tak odłączonych od własnego ciała, że orientuje się dopiero wtedy, kiedy organizm naprawdę odmawia współpracy”

Dwie kobiety na dworze w upalny dzień - Hello Zdrowie

Czekają nas rekordowo wysokie temperatury. Jakie są obowiązki pracodawcy i prawa pracownika w tak upalne dni?

Leczenie otyłości, dieta w bariatrii i analogi GLP-1. Dr Maria Brzegowy w Hello Zdrowie Podcasty

30. Bieg po Nowe Życie w Gdańsku, sztafeta Fundacji Hello Zdrowie

Aż 70 osób po transplantacji wzięło udział w 30. Biegu po Nowe Życie. Minister: „,Ile tutaj jest emocji i dobra!”

Zobacz także

Kobieta i mężczyzna

7 komplementów, które warto mówić sobie w łóżku

Kobieta i mężczyzna przytulają się

„Jestem w związku, ale mam ochotę romansować z innymi”. Rozmawiamy o tym z psychologiem

istockphoto.com

Siedzisz w tramwaju, obok nieznany mężczyzna zaczyna się masturbować. Czy wiesz, co robić?

„Lekarz bez uprzedzenia wepchnął mi palce w miejsce intymne. Niezbyt komfortowa i przyjemna sytuacja” – mówi Justyna Kokoszenko o traumatycznej wizycie u ginekologa

„Przed ostatnim epizodem pomyślałam, że kolejnego nie przeżyję. Ale dziś myślę, że przeżyję, tylko wcześniej pójdę po pomoc”. Alicja o wychodzeniu z depresji

Kasia Bigos trenerka

Ćwiczenia z hantlami – wypracuj smukłe ramiona

Małgorzata Kożuchowska / Instagram.com

Małgorzata Kożuchowska od lat poważnie choruje. „Byłam wyczerpana, napuchnięta, czułam, że we wszystkim wyglądam słabo” – mówi aktorka

Dostałam nagie zdjęcie swojego kolegi. Jak mam zareagować? O tym, jak walczyć z cyber-ekshibicjonizmem, mówi seksuolog Adam Lewanowicz

HelloZdrowie

Fundacja Hello Zdrowie
ul. Poleczki 35
02-822 Warszawa
NIP 9512613236

Kontakt z redakcją redakcja@hellozdrowie.pl
Redaktorka naczelna Karolina Wierzbińska k.wierzbinska@hellozdrowie.pl
  • Zdrowie
    • Zdrowie
    • Choroby
    • Objawy
    • Zdrowie Psychiczne
    • Seks
    • Suplementy i witaminy
  • Pielęgnacja
    • Twarz
    • Ciało
    • Kosmetyki
    • Włosy
  • Odżywianie
    • Przepisy
    • Zdrowe odżywianie
    • Zdrowa żywność
    • Diety
  • Życie
    • Rodzicielstwo
    • Społeczeństwo
    • Feminizm
    • Praca
    • Ekologia
    • Sport
  • Newsletter Hello Zdrowie
  • O nas
  • Archiwum artykułów
  • Polityka prywatności
  • Zmiana ustawień prywatności
  • Kontakt
Skontaktuj się z nami
Właścicielem serwisu HelloZdrowie jest Fundacja należąca do USP Zdrowie sp. z o.o., które jest częścią USP Group. Treści zawarte w serwisie HelloZdrowie mają charakter informacyjno-edukacyjny. Jeśli potrzebujesz porady odnośnie swojego stanu zdrowia, skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.
Dołącz do naszej społeczności
© 2012-2026 | HelloZdrowie
Realizacja: GeekRoom.pl
×
Najlepsze teksty tygodnia prosto na maila

Piątkowa porcja wiedzy i inspiracji. Redakcja Hello Zdrowie poleca

Podanie adresu e-mail oraz kliknięcie „Zapisz się” oznacza zgodę na otrzymywanie wiadomości o nowościach, produktach, promocjach lub usługach dot. Hello Zdrowie. W dowolnym momencie możesz zrezygnować z otrzymywania newslettera. Wycofanie zgody nie ma wpływu na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano przed jej wycofaniem. Zapoznaj się z informacjami o przetwarzaniu danych osobowych, w tym o przysługujących Ci prawach, w naszej Polityce prywatności.
Udostępnij
Skopiuj link