Przejdź do treści

„Obiecuję być grzeczny, żebyśmy mogli spotkać się w niebie”. 9-latek napisał do mamy, która zginęła w trakcie rosyjskiego ostrzału

9-latek napisał list do mamy, która zginęła pod ostrzałem / gettyimages
9-latek napisał list do mamy, która zginęła pod ostrzałem / gettyimages
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim

Według Agencji Reutera, co najmniej 24 tys. osób zginęło do tej pory w wojnie w Ukrainie. Jedną z ofiar rosyjskiej inwazji jest matka 9-letniego chłopca, która zginęła na oczach swojego syna w wyniku rosyjskiego ostrzału. Chłopiec napisał do mamy list. Te słowa łapią za serce.

List 9-latka do mamy

W wyniku wojny w Ukrainie giną nie tylko żołnierze, ale i cywile. Nierzadko są to osoby, które tracą życie podczas ucieczki z kraju czy są zabijane wtedy, gdy wychodzą ze swoich piwnic i schronów w poszukiwaniu jedzenia. Są to matki, ojcowie, ale także dzieci. Jak podaje biuro prokuratora generalnego, w wyniku rosyjskiej agresji na Ukrainę co najmniej 183 dzieci zginęło, a ponad 342 odniosło rany.

Przykładem dramatu, z jakim muszą się mierzyć Ukraińcy od 24 lutego, jest historia 9-latka i jego mamy, która zginęła podczas rosyjskiego ostrzału auta w Hostomelu. Wszystko działo się na oczach chłopca.

9-latek napisał do swojej mamy list. Jego treść na Twitterze opublikowała Łesia Wasylenko, deputowana Rady Najwyższej Ukrainy.

„Mamo, dziękuję ci za najlepsze dziewięć lat mojego życia! Bardzo dziękuję za moje dzieciństwo. Jesteś najlepszą mamą na świecie. Nigdy cię nie zapomnę! Życzę ci, żebyś poszła do raju. Obiecuję być grzeczny, żebyśmy mogli spotkać się w niebie. Całuję cię” – napisał chłopiec.

Wasylenko dodała, że 9-latek przez pewien czas przebywał w samochodzie obok ciała matki. Ten widok będzie już z nim do końca życia.

Wojna w Ukrainie

Wojna w Ukrainie rozpoczęła się 24 lutego o godz. 4:00 czasu polskiego. To wtedy wojska rosyjskie wjechały na teren niepodległej Ukrainy. Jak podaje Agencja Reuters, do tej pory co najmniej 24 tys. osób zginęło, a 2,1 tys. jest rannych. Co najmniej 400 osób zaginęło.

Według Reutera około 11 mln Ukraińców opuściło swoje domy i uciekło za granicę.

W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję:

Zdrowie umysłu
Less Stress from Plants 60 kaps. wegański
60,00 zł

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Beata Siemaszko, działaczka Grupy Granica: „Nie mamy gwarancji, że któryś sąd nie powie nam: hola, hola, pomaganie wcale nie jest takie legalne, jak się wam wydawało!”

Zawalone bloki w Dnieprze po rosyjskim ataku

Poruszające wideo z pierwszych chwil po rosyjskim ataku w Dnieprze. Kobieta cudem przeżyła

Wdowa po ukraińskim żołnierzu z ważnym apelem do kobiet: „To może być wasza jedyna szansa. Nie odkładajcie tego na później, błagam was”

Boże Narodzenie bez prezentów, ale za to obowiązkowo z gołąbkami na stole. O ukraińskich świętach opowiada Maryna Kobyłecka

Boże Narodzenie bez prezentów, ale za to obowiązkowo z gołąbkami na stole. O ukraińskich świętach opowiada Maryna Kobyłecka

„Pomaganie nie wymaga od nas 100 proc. zaangażowania i nawet drobne, ale regularnie wsparcie może robić wielką różnicę” – o mądrej dobroczynności mówi Anna Kamińska, psycholożka społeczna

Pan Marek jeździ karetką i pomaga osobom bezdomnym. „Chcę podzielić się z nimi kawałkiem mojego świata”

Książę Harry

Książę Harry w stroju superbohatera w ważnej sprawie. Jego słowa wyciskają łzy

Swiatłana Cichanouska. Pierwszą wojnę stoczyła o zdrowie syna, drugą wypowiedziała białoruskiemu reżimowi

Banksy opublikował wzruszający film ze swoimi pracami w Ukrainie. "Płakałyśmy już bardzo dużo, nie mamy więcej łez"

Banksy opublikował poruszający film ze swoimi pracami w Ukrainie. „Płakałyśmy już bardzo dużo, nie mamy więcej łez”

"Nie chodzi o to, żeby czytać i oglądać wszystko, chociaż tak nam będzie podpowiadał lęk". Psychotraumatolożka mówi, jak sobie z nim radzić po informacjach o wybuchu rakiety na polskim terytorium

„Nie chodzi o to, żeby czytać i oglądać wszystko, chociaż tak nam będzie podpowiadał lęk”. Psychotraumatolożka mówi, jak sobie z nim radzić po wybuchu rakiety w Przewodowie

Rosyjska sanitariuszka

Rosjanie zostawili wykrwawiającą się sanitariuszkę na polu bitwy. „W końcu zrozumiałam, że nie wrócą”

Kobiety wracające z rosyjskiej niewoli

„Bili dziewczyny, razili je prądem, uderzali młotkami”. Drastyczny opis tortur, jakim Rosjanie poddają Ukrainki

Rosjanie zgotowali tym kobietom piekło. Siostra pojmanej sanitariuszki opowiada o niewoli u wroga

Ukraińska snajperka zamieniła mundur na białą suknię. „Nie mogłam sobie wyobrazić bardziej idealnego ślubu”

Ołena Zełenska: "Każda matka w Ukrainie potrzebuje teraz broni"

„Każda matka w Ukrainie potrzebuje teraz broni” – podkreśliła Ołena Zełenska podczas wizyty w Polsce

„Kibicował im cały kraj!”. Mariana Mamonowa wyszła z niewoli i urodziła córeczkę

Śpiewała żołnierzom i opatrywała ich rany. „Ptaszyna” jest już na wolności

9-letnia Sasza, okaleczona podczas bombardowania w Buczy, otrzymała nieocenioną pomoc. "Zasługuje na życie bez bólu i ograniczeń" – podkreśla Ołena Zełenska

9-letnia Sasza, okaleczona podczas bombardowania w Buczy, otrzymała pomoc. „Zasługuje na życie bez bólu i ograniczeń” – podkreśla Ołena Zełenska

„Straż Graniczna wita uchodźców słowami: Witajcie w Guantanamo”. O kryzysie, od którego świat odwrócił oczy, mówi ratowniczka medyczna spod granicy polsko-białoruskiej

„W tej chwili każdy dzień może być ostatnim”. Osoby LGBT w Ukrainie chcą legalizacji związków. Zełenski zabrał głos

„Ukrainki mogą żyć tak, jak chcą i siedzieć tak, jak im się podoba”. Kobiety zareagowały na krytykę pozy Ołeny Zełenskiej na okładce „Vogue’a”

Ołena Zełenska / Instagram @voguemagazine

Ołena Zełenska na okładce Vogue’a. „Nie mamy wątpliwości, że wygramy tę wojnę. To nas trzyma przy życiu”

Ślub w cieniu wojny w Ukrainie / instagram daria_steniukova

Jej dom zniszczyły rosyjskie rakiety. W jego ruinach zorganizowała sesję ślubną

„Singielki kojarzone są z dużym miastem, sukcesem, niezależnością. To nie pasuje do obrazu uchodźczyni. Chcemy bezradną osobę, którą jako wybawiciele się zaopiekujemy” – mówi dr Marta Pietrusińska

×