Przejdź do treści

„Mizoginistyczny język dba o to, byśmy nie zapominały, gdzie nasze miejsce, że nasze ciało to przedmiot” – Kayaszu o ocenianiu kobiecej seksualności

Zdjęcie: iStock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Nie planuj wszystkiego. „Patrzymy często tam, gdzie chcemy się znaleźć, i przez to zdarza nam się przeoczyć to, co dzieje się tu i teraz”
16-latkowie z Polski jako pierwsi na świecie znaleźli sposób na utylizacje plastiku
Nieustanny stres sprawia, że czujesz się emocjonalnie wypruta? Sprawdź, jak sobie pomóc
Propozycje ćwiczeń na lepszą mobilność
„Bogami nie jesteśmy. Tak samo jak nasi pacjenci miewamy lepsze i gorsze dni”. Powstał film o życiu lekarzy

Kayaszu, czyli Kaja Szulczewska, założycielka profilu Ciałopozytyw Polska tym razem wypowiedziała się na swoim prywatnym Instagramie. O tym, jak od wczesnej młodości oceniane jest kobiece ciało i jak – w kontekście seksualności – kobiety widzi się jako bierne, pozbawione decyzyjności. 

„Od wczesnej nastoletniości oceniano moje ciało”

Kayaszu już niejednokrotnie zwracała uwagę na to, że wychowanie w świecie męskich norm wpływa na postrzeganie kobiet i ich ciała. Że zawsze powinno być ono piękne, czyli bez rozstępów, cellulitu, no i gładkie. A gdy kobieta za dobrze się w tym ciele (zwłaszcza jednak niewydepilowanym!) poczuje, można ją zawstydzić, stosując bodyshaming. Teraz Kaja Szulczewska pisze o tym, że – w kontekście seksu – kobiety zawsze widziane są jako przedmioty mające służyć męskiej przyjemności, a nigdy jako samodzielnie podejmujące decyzje osoby. Są obiektami uwielbien albo znienawidzenia. Widać to w używanym na co dzień języku.

– Szara myszka, nerd 3/10 albo znowu nimfomanka 9/10 – jakkolwiek mnie oceniali, zawsze słyszałam to w kategoriach wyśmiania, obwinienia, uprzedmiotowienia, zawsze byłam widziana przez pryzmat swojej ruchalności – pisze Kayaszu. Bo na tej skali są przecież przedmioty, a nie ludzie, a konkretnie – kobiety. Ich winą jest to, że przespały się nie z tym, kim powinny, że zrobiły to nie tak – i nie kiedy! – miały. Czy wreszcie – że śmiały odmówić seksu mężczyźnie.

Jak pisze Kayaszu:

 

Nie myślcie, że uprawiałam seks, że podejmowałam jakieś decyzje. Byłam nimfomanką, wulgarną, niewyżytą seksoholiczką, ale także zbyt powściągliwą wieczną dziewicą. Zawsze świętą i ladacznicą, więc można było obrażać mnie na dwóch frontach.

Kobieta? Przecież ona nie może chcieć się zabawić

„On się z nią przespał”, „On ją przeleciał”, „On się z nią zabawił” – język polski pełen jest sformułowań, które jak na dłoni pokazują, że kobiet nie traktuje się w kategoriach seksu jako niezależnych, świadomych i decyzyjnych bytów.

Dziewczyna, która poderwała faceta, bo po prostu chciała? Kobieta, która uprawia seks dla przyjemności, a nie z obowiązku? Nic z tych rzeczy, jak zauważa Kayaszu.

– Nie że ja chciałam się zabawić, zaliczyć sobie tak jak facet, albo po prostu stworzyć związek czy poczekać lub odrzucić. Nie, to nie ja. Ja tak nie mogę. Jako kobieta nie mam takich praw i przywilejów. Nie mam takiego ciała, przyjemność i wygoda nie są dla mnie – dodaje Kayaszu.

View this post on Instagram

Od wczesnej nastoletności oceniano moje ciało w kategoriach ruchalności, moją seksualność w kategoriach męskiej normy. Dla jednych byłam szarą myszką, cnotliwą niewydymką, nieruchalnym nerdem 3/10. Dla innych dz**ką, szmatą, wyzywającą, nieszanującą się suką, 9/10, ale i tak do uprzedmiotawienia, obwinienia, wyśmiania. W końcu na tej skali są tylko przedmioty, a nie ludzie. Moją winą było np. że dałam dupy nie temu co trzeba, nie temu co chciał, nie tak jak chciał, śmiałam odmówić. Nie myślcie, że uprawiałam seks, że podejmowałam jakieś decyzje. Nie! Ja dałam dupy, w końcu damska dupa to waluta. Mizgoiczny język dba o to byśmy nie zapomniały gdzie nasze miejsce, że ciało to przedmiot, a relacje to transakcje. No i wiadomo, że nie ktoś mi dał swoją dupę, nie że ja chciałam się zabawić, zaliczyć sobie tak jak facet, albo po prostu stworzyć związek czy poczekać lub odrzucić, bo mi nie staje. Nie. To nie ja, ja tak nie mogę, jako kobieta nie mam takich praw i przywilejów, nie mam takiego ciała, przyjemność i wygoda nie są dla mnie, ja "głupia szmata, hahaha mogła tylko dać dupy, zeszmacić się" albo "j**ana cnotka, co nie chciała dać". Byłam więc nimfomanką, wulgarną, niewyżytą seksocholiczką, ale także zbyt powściągliwą, czekającą na **uj wie co wieczną dziewicą. Zawsze świetą i ladacznicą więc można było obrażać mnie na dwóch frontach. Byłam tą której imię sprejowali na murach, pisali niewybredne żarty o moich genitaliach, tą którą nagrali pod prysznicem na letnim obozie jak się masturbuje, a potem zwyzwali od k**ew. Byłam też tą która szczuje cycem, której prześwitują sutki, tą która pokazała za dużo, przekroczyła granice, sama się prosząc o przemoc, ale też tą, której na pewno nikt nie zechce, bo jak obrażać to z przytupem. Moja historia jest naznaczona przemocą, bo moim zadaniem było zadowalać wzrok, dostosowywać się do norm, nie wyzywać, przyjmować z pokorą oskarżenia, tulić się z oddaniem do męskiego spojrzenia. Miałam brać winę za przemoc i przyjmować karę za cudze przewinienia. Oto do czego mnie powołał męski Bóg, męskiej religi, w męskim świecie przemocowej, seksualnej dominacji, w której rządzą podwójne standardy. Mówię temu stop!⚔️ Wypowiadam służbę?

A post shared by Kaya Szulczewska (@kayaszu) on

„Moim zadaniem było z pokorą przyjmować oskarżenia”

Kobieca seksualność jest zawsze na celowniku. Kayaszu wymienia, za co zdarzyło się jej oberwać: a to, że „szczuła cycem”, a to, że nikt jej nie zechce, a to nagrano ją masturbującą się pod prysznicem. I to ona, a nie ci, którzy ją podpatrywali i film nakręcili, miała się za to wstydzić, przyjmować z pokorą komentarze, że „sama się o to prosiła”, pochylać głowę.

Wpis Kayaszu doczekał się wielu komentarzy od innych kobiet. Jedna opisywała, jak na drugiej randce przespała się – z własnej woli, na skutek świadomej decyzji – z chłopakiem, a „przyjaciółka” stwierdziła, że się „zeszmaciła” i że nie chce znać kogoś o takiej reputacji. Inne do dzisiaj słyszą wyzwiska, doświadczają bodyshamingu. Wiele kobiet zaznacza jednak, że w końcu – jak i Kayaszu – zrozumiały, że mają prawo do samoakceptacji, mają prawo się z tym nie zgadzać. Odważyły się tym patriarchalnym normom powiedzieć stop i „wypowiedzieć służbę”.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Aga Szuścik: „Żadna choroba nie jest 'kobieca’. To nie jest słowo, którym powinno się określać to, co złe, trudne, okropne”

HELLO PIONIERKI: Jak Helena Willman-Grabowska odmówiła francuskiego obywatelstwa i naukowych zaszczytów, by uczyć Polaków sanskrytu

HELLO PIONIERKI: Jak Antonina Leśniewska została pierwszą farmaceutką w Rosji i otworzyła kobietom drogę do pracy w aptece

Do 1979 r. huragany nazywano imionami żeńskimi. „Było to związane ze stereotypowym postrzeganiem kobiet jako rozchwianych emocjonalnie i humorzastych”

Ola Kisiel

Ola Kisiel: pogódźmy się z tym, że grubi ludzie istnieją i że to nie jest upadek cywilizacji [WIDEO]

Martyna F. Zachorska /fot. archiwum prywatne

“Feminatywy obecne są w języku polskim od zawsze” – Martyna F. Zachorska zbija wszystkie argumenty przeciwników “żeńskich końcówek”

Alicja Zioło /grafika: Joanna Zduniak

HELLO PIONIERKI: Jak Alicja Zioło zawalczyła o pamięć o krakowskich pionierkach

Julia Kamińska

Julia Kamińska o bodyshamingu: Nikt nie ma pojęcia, co się dzieje w moim życiu

Festiwal poświęcony twórczości filmowej kobiet już niedługo. Zapraszamy na HER Docs Film Festival!

Dziś jest najlepszy ostatni dzień, żebyś zaczęła zajmować się swoimi pieniędzmi

„Pieniądze można porównać do zakładania maseczki tlenowej w samolocie. Najpierw zakładasz ją sobie, potem dzieciom. Z finansami jest tak samo” – mówi Dominika Nawrocka, edukatorka finansowa

Tomasz Sobierajski: „Nieświadomie godząc się na nierówności, podtrzymujemy życie patriarchatu pod respiratorem”

Kobieta

Po raz pierwszy w historii łódzkiej Filmówki na reżyserię dostały się same kobiety

Audrey Diwan

Wielki triumf kobiet na Festiwalu Filmowym w Wenecji! Najważniejsze statuetki w kobiecych rękach

Dziewczynka

„Minęły lata, lubią mnie wszyscy, a ja mam lęki, wrzody i cysty” – pisze Lidia Szpulka w odpowiedzi na kontrowersyjny wiersz w podręcznikach dla pierwszoklasistów

Dwie kobiety

„Przytycie i grube ciało to nie inwektywa. To po prostu wygląd ciała” – apeluje Maja Staśko

Patricia Kazadi o zaburzeniach odżywiania

Patricia Kazadi o zaburzeniach odżywiania. „Potrafiłam najeść się tak, że chciało mi się wymiotować”

Angelina Jolie

Angelina Jolie założyła konto na Instagramie, by wspierać prawa człowieka. Udostępniła poruszający list młodej Afganki

HELLO PIONIERKI: Jak Jadwiga Sikorska „po trupie profesora” pokazała, gdzie jest „miejsce dla pań” na uniwersytecie, a potem w aptekarstwie

Występ Ewy Farny poruszył swoim ważnym przesłaniem. Piosenkarka przedstawiła 3 kobiety i ich historie

Występ Ewy Farnej z ważnym przesłaniem. Piosenkarka przedstawiła trzy kobiety i ich historie

Ludwika Włodek w Afganistanie/

Ludwika Włodek: Cykl kroków w tył i w przód starszym Afgankom jest znany, ale dziewczynom, które urodziły się w innych realiach, może być bardzo ciężko

Jak nie mówić o uchodźcach i uchodźczyniach? Wyjaśnia Mateusz Adamczyk, wykładowca z UW

Sytuacja kobiet w Kabulu

Dramatyczna sytuacja kobiet w Afganistanie. „Muszę spalić wszystko, co udało mi się osiągnąć przez 24 lata mojego życia”

Indonezyjska armia rezygnuje z "testu na dziewictwo"

Indonezyjska armia rezygnuje z „testu na dziewictwo”. Kandydatki do wojska nie będą już poddawane poniżającej praktyce

Monika Jałoszyńska apeluje, by normalizować przyznawanie się do niewiedzy

„Wiesz co? Mówienie 'nie wiem’ jest okej”. Martyna Jałoszyńska o normalizacji przyznawania się do niewiedzy

Najpopularniejsze

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na ujędrnienie i podniesienie piersi

Smartfon a dolegliwości / istock

Smartfon a dolegliwości, które może wywołać. To nie tylko bezsenność

Kobieta mindfulness

Mindfulness dla początkujących. Kasia Bem zdradza 5 prostych zasad uważności

Jak oddychać? Proste ćwiczenie czyni cuda

Jak oddychać? Kasia Bem przedstawia proste ćwiczenie, które czyni cuda

Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

4 sposoby na pozbycie się oponki z brzucha. I nie chodzi wcale o robienie brzuszków

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Kobieta popijająca winko

„Alkoholiczka, która pije wino albo piwo, twierdzi, że nie ma problemu”. Kobiecy alkoholizm

smutna kobieta pakująca prezenty świąteczne

Nie lubisz świąt? Nie martw się, to… normalne

Odczuwasz lęk i niepokój, choć nic złego się nie dzieje? Sprawdź, co może ci dolegać

Dzień się dopiero rozpoczął, a ciebie już ktoś wyprowadził z równowagi? Poznaj 5 kroków, które pozwolą zapanować nad emocjami

Inteligencja jako źródło cierpień

Inteligencja jako źródło cierpień. Wysokie IQ nie ułatwia życia

7 najgorszych typów butów dla twoich stóp. Jakie obuwie może być niebezpieczne?

Kobieta trzyma psa na rękach

Stres. Jak sobie z nim radzić? Oto 14 pomysłów, jak poradzić sobie ze stresem