Przejdź do treści

Kaya Szulczewska o cellulicie: wytrzymały, lubi być głaskany i masowany

Kaya Szulczewska ogłasza promocję cellulitu
Kaya Szulczewska ogłasza promocję cellulitu / Fot. Instagram.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Wentworth Miller
Wentworth Miller, gwiazdor „Skazanego na śmierć”, wyznał, że ma autyzm. „Ma to kluczowe znaczenie dla tego, kim jestem”
Ukraińskie stewardessy zmieniają uniformy. Obcisłe spódnice i szpilki odchodzą do lamusa!
Ukraińskie stewardessy zmieniają uniformy. Obcisłe spódnice i szpilki odchodzą do lamusa!
Dwie kobiety w oknie
Akademiki UJ i UW będą dostępne także dla niezaszczepionych studentów
wykluczenie menstruacyjne
„Czym różni się papier toaletowy od podpaski?”. Wykluczenie menstruacyjne po raz pierwszy w polskim Sejmie
Kobieta z folią
Mama Chemik: czy tak samo jak szczepionek boicie się metali ciężkich, które mogą być nawet w kubku, z którego codziennie pijecie kawę?

Cellulit – mamy go prawie wszystkie, więc po co się go wstydzić? I marnować czas i pieniądze na to, by się go pozbyć? Taniej i z większą korzyścią dla każdej sfery naszego życia wyjdzie nam jego akceptacja. Kaya Szulczewska, założycielka profilu Ciałopozytyw, w swoim najnowszym poście w lekko prześmiewczy sposób stara się właśnie nam to uświadomić. Aktywistka rozwaliła system swoją promocją na cellulit. Koniecznie zobaczcie, o co w niej chodzi!

Cellulit, rozstępy, zmarszczki, fałdki, owłosienie – dla jednych to całkowicie naturalne sprawy, dla innych „niedoskonałości”, „defekty” i „problemy”, z którymi należy walczyć, wydając na ich pozbycie coraz to większe pieniądze. Kaya Szulczewska, założycielka profilu Ciałopozytyw, dezerteruje z tej wojny z własnym ciałem, stawiając na akceptację. Czerpie przyjemność z obserwacji tego, jak jej ciało się zmienia, jak dojrzewa, jak reaguje na to, co dzieje się w jej życiu.

Aktywistka stawia na naturalność, czym nieraz wystawiła się na krytykę. Bo niestety w naszym kraju nadal spora część osób uważa za skandalistki kobiety, które publicznie pokazują swoje owłosione nogi bądź pachy. Jej profil ma oswajać społeczeństwo z widokiem takich i innych ciał, które z różnych względów wymykają się utartym kanonom. Szulczewska regularnie publikuje historie kobiet o ich drodze do akceptacji. Sama też dzieli się tym, jaką relacje ma ze swoim ciałem.

Kaya Szulczewska promuje cellulit

Swój najnowszy post Szulczewska postanowiła pościęcić cellulitowi. Podpinając się pod konwencję popularnych na Instagramie postów o kodach rabatowych oferowanych obserwatorom przez influencerki, aktywistka zorganizowała analogiczną promocję na cellulit. Z przymrużeniem oka przedstawiła „zasady” skorzystania z promocji oraz jej najważniejsze korzyści.

„Oficjalnie ogłaszam promocję cellulitu. Kod promocyjny: mamtowdupie proszę wpisać w zakładce „Walka z ciałem”. Należy go też wpisać lub wypowiedzieć na głos za każdym razem, gdy przeczytasz lub usłyszysz, że coś jest z twoim ciałem nie tak, bo nie wyglądasz dość w kanonie i musisz kupić jakiś kosmetyk/usługę, aby być bliżej kanonu i rzekomo dzięki temu poczuć się lepiej. Można stosować też doraźnie, kiedy ktoś nieproszony daje rady związane z wyglądem” – wyjaśniła.

Szulczewska opublikowała również zdjęcie swojego cellulitu, widocznego na pośladkach i udach. „Oferuję 2 piękne i zdrowe cellulity (na każdą nóżkę jeden) w cenie jednego odpuszczenia obsesji wyglądu” – napisała.

„Cellulity są wodoodporne i można je zabrać na biwak, spacer w jesienny dzień, basen. Są wytrzymałe, lubią być głaskane i masowane” – dodała.

Wpis, choć utrzymany w zabawnym i nieco prześmiewczym tonie, ma zwrócić uwagę na jedną bardzo ważną kwestię. A mianowicie na to, jakie korzyści niesie ze sobą akceptacja ciała, co tak naprawdę robimy dla siebie, nie dając się omamić przekazom reklamowym promującym nierealne wzorce i postawy.

View this post on Instagram

A niech Wam będzie! Zrobię wreszcie jakąś promocje! Oficjalnie ogłaszam promocję cellulitu. Kod promocyjny: mamtowdupie proszę wpisać w zakładce "Walka z ciałem". Należy go też wpisać lub wypowiedzieć na głos za każdym razem, gdy przeczytasz lub usłyszysz, że coś jest z twoim ciałem nie tak, bo nie wyglądasz dość w kanonie i musisz kupić jakiś kosmetyk/usługę, aby być bliżej kanonu i rzekomo dzięki temu poczuć się lepiej. Można stosować też doraźnie, kiedy ktoś nieproszony daje rady związane z wyglądem. Oferuję 2 piękne i zdrowe cellulity (na każdą nóżkę jeden) w cenie jednego odpuszczenia obsesji wyglądu. Cellulity są wodoodporne i można je zabrać na biwak, spacer w jesienny dzień, basen. Są wytrzymałe, lubią być głaskane i masowane. W pakiecie daję do nich osobistą pewność siebie, więcej czasu na myślenie o ważnych sprawach i honorowaną we wszystkich sercach miłość do ciała! Uwaga! Pomocje można brać na swoje cellulity. Komu? #promocjacellulitu Więcej na @cialopozytyw_polska ___________________________________________________ Jestem tu dzięki wsparciu. Jeśli podoba Ci się moja praca tu, postaw mi co miesiąc kawkę via Patronite. Link w bio. Dziękuję.

A post shared by Kaya Szulczewska (@kayaszu) on

Obsesja wyglądu

Od lat kobiety poddawane są presji wyglądu. Wstydzą się tego, jak wyglądają, bo ktoś (koncerny reklamowe) wytknął im mankamenty urody, powiedział, że zmarszczki są blee, z cellulitem trzeba walczyć, a rozstępy ukrywać. I nie zdają sobie sprawy z tego, że zaniżona samoocena wpływa tak naprawdę na wszystkie sfery ich życia. O tym właśnie stara się przypomnieć Kaya Szulczewska, podkreślając, że wraz z akceptacją zyskujemy czas na myślenie o ważniejszych sprawach niż widoczny cellulit, rozstępy czy inne naturalne oznaki świadczące o tym, w jaki sposób upływający czas obchodzi się z naszym ciałem.

„W pakiecie daję do nich osobistą pewność siebie, więcej czasu na myślenie o ważnych sprawach i honorowaną we wszystkich sercach miłość do ciała!” – podkreśla aktywistka.

Danuta Stenka na premierze nowego wydania książki "Flirtując z życiem"

Kobiety o cellulicie

Post Kai Szulczewskiej w zaledwie kilka godzin doczekał się 2,5 tys. polubień i kilkudziesięciu komentarzy. Kobiety w komentarzach chętnie dzieliły się swoimi spostrzeżeniami na temat cellulitu. Kilka z nich postanowiłyśmy przytoczyć, by każda z was mogła przypominać sobie o tym, w momentach zwątpienia.

Cellulit to najcenniejsza biżuteria kobiet„,
„Kupiłabym taki cellulit, fajny jest. Ale już mam swój, nie będę taką zachłanną konsumpcjonistką”,
„Dorzucam swoje, 2 szt. w komplecie bez możliwości rozdzielania. Pływają, chodzą, tańczą, mają lepsze i gorsze dni, co tam kto lubi”,
„Dokładam dwa, bardzo solidne, ciężko wypracowane”

Jeśli jeszcze nie obserwujecie profilu tej dziewczyny, to koniecznie to nadróbcie. W „pakiecie” na pewno otrzymacie mnóstwo podobnych, ciałopozytywnych promocji!

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Kobieta

„Uwolniłam się od uzależniania szczęścia od wyglądu. Ta wolność w głowie jest warta każdej ceny” – pisze dietetyczka Magda Hajkiewicz-Mielniczuk

Norweskie piłkarki ręczne powiedziały "dość" graniu w bikini i założyły krótkie spodenki. Federacja ukarała je grzywną

Norweskie piłkarki ręczne powiedziały „dość” graniu w bikini i założyły krótkie spodenki. Federacja ukarała je grzywną

Camila Cabello odpowiada na krytyczne komentarze nt. wystającego brzuszka

„Bycie w stanie wojny ze swoim ciałem nie jest już modne”. Camila Cabello odpowiada na krytyczne komentarze nt. wystającego brzucha

Transpłciowa kobieta została Miss Nevady. Teraz powalczy o tytuł najpiękniejszej Amerykanki

Transpłciowa modelka została Miss Nevady. „Moja wygrana jest naszą wygraną. Właśnie napisaliśmy historię”

Monika Mrozowska o samoakceptacji

Monika Mrozowska: Kiedy zamiast „dopie***lać” sobie i innym, zaczniemy o siebie dbać? Dbać fizycznie i emocjonalnie

Są dwie rzeczy, których potrzebujesz, by wyjść na plażę. Pierwszą jest ciało, drugą bikini. I już, gotowe!

„Załóż to cholerne bikini. I jedyne, o czym myśl to to, że właśnie przezwyciężyłaś wstyd”. Przekonuje trenerka Marta Stoberska

Magdalena Koleśnik / Sweat/ Gutek Film

Magdalena Koleśnik: Chodzi o to, aby budować swoje plemię, rodzinę z wyboru

Magda Lamparska

Magdalena Lamparska: Wstydziłam się tego, jak wyglądam. Wchodziłam na plan i słyszałam: znowu utyła

„Dajemy wbijać się w kompleksy i niskie poczucie własnej wartości przez osoby obce, zamiast spojrzeć w lustro i powiedzieć głośno: jestem piękna!” – mówi dr n. med. Katarzyna Skórzewska

Agnieszka Kaczorowska-Pela skrytykowała „modę na brzydotę”. Jej post nie spodobał się aktywistkom

Agata Głyda: nasze ciało nie jest po to, aby ładnie wyglądało

Zofia Zborowska buntuje się przeciwko manipulowaniu wizerunkiem kobiet w sieci. To wideo po prostu trzeba zobaczyć!

Zofia Zborowska buntuje się przeciwko manipulowaniu wizerunkiem kobiet w sieci. To wideo po prostu trzeba zobaczyć!

Kobieta

Koniec hygge, czas na wabi-sabi. Niedoskonałe jest piękne!

Ewa Farna

Ewa Farna o samoakceptacji: moje ciało przeszło psychicznie niełatwą drogę

Billie Eilish

Billie Eilish: Nagle jesteś hipokrytką, gdy chcesz pokazać swoje ciało i swoją skórę. Jesteś łatwa i jesteś dziwką

Kaya Szulczewska

Kaya Szulczewska poprzez swoje zdjęcia oswaja nas z tym, że owłosienie i nieidealne ciała są normalne! Czy jest coś, czego jeszcze się wstydzi?

Kobieta

Dietetyczka Anna Reguła: krytykowanie czyjegoś wyglądu jest złe, zarówno w kontekście niedowagi, jak i nadmiaru kilogramów

Kobieta w białej koszuli przegląda się w lustrze. Ręce trzyma na górze, poprawia sobie coś we włosach

Co czujesz, kiedy widzisz siebie nagą w lustrze?

Joanna Osyda

Joanna Osyda: sztukę pogrubiania siebie opanowałam do perfekcji

Joanna Cesarz

Joanna Cesarz: Dlaczego mam się porównywać do Anji Rubik, jeśli nigdy nie będę wyglądać jak ona?

Lizzo

Lizzo: Kocham swoje ciało i wciąż jestem gruba. Jestem piękna i wciąż jestem gruba. Te rzeczy nie wykluczają się wzajemnie

Billie Eilish

Billie Eilish odpowiada na krytykę odnośnie swojej wagi: tak właśnie wyglądam

„To nie chodzi o plamy na skórze. Wszyscy jesteśmy czymś naznaczeni”. Niezwykła sesja fotograficzna kobiet z bielactwem

Emma Corrin pozuje na okładce magazynu z nieogolonymi pachami. "Mam nadzieję, że jesteśmy na dobrej drodze, aby owłosienie ciała u kobiet stało się normalne"

Emma Corrin pozuje na okładce magazynu z nieogolonymi pachami. „Mam nadzieję, że jesteśmy na dobrej drodze, aby owłosienie ciała u kobiet stało się normalne”

Najpopularniejsze

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na ujędrnienie i podniesienie piersi

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Intymne dolegliwości rowerzystek. Sprawdź, jak zadbać o siebie w trakcie rowerowych wojaży

Kobieta popijająca winko

„Alkoholiczka, która pije wino albo piwo, twierdzi, że nie ma problemu”. Kobiecy alkoholizm

4 sposoby na pozbycie się oponki z brzucha. I nie chodzi wcale o robienie brzuszków

Kobieta mindfulness

Mindfulness dla początkujących. Kasia Bem zdradza 5 prostych zasad uważności

Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią

Kobieta trzyma psa na rękach

Stres. Jak sobie z nim radzić? Oto 14 pomysłów, jak poradzić sobie ze stresem

Fit Matka Wariatka / Facebook

Agresja i fałszywa troska na profilu „Fit Matki Wariatki”. Przyszedł czas na pato-fitness. Hello Zdrowie mówi temu nie!

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

7 najgorszych typów butów dla twoich stóp. Jakie obuwie może być niebezpieczne?

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Anja Rubik: nastolatki uczą się, że macica nie jest śmietnikiem na sprężynki

Dzień się dopiero rozpoczął, a ciebie już ktoś wyprowadził z równowagi? Poznaj 5 kroków, które pozwolą zapanować nad emocjami

brzuszki na piłce

Sposób na bolące lędźwie. Jak sobie ulżyć?

Oto 7 ćwiczeń, za które twój kręgosłup ci podziękuje. Wystarczy niewiele, by poczuć znaczną różnicę