Przejdź do treści

Kaya Szulczewska o cellulicie: wytrzymały, lubi być głaskany i masowany

Kaya Szulczewska ogłasza promocję cellulitu
Kaya Szulczewska ogłasza promocję cellulitu / Fot. Instagram.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim

Cellulit – mamy go prawie wszystkie, więc po co się go wstydzić? I marnować czas i pieniądze na to, by się go pozbyć? Taniej i z większą korzyścią dla każdej sfery naszego życia wyjdzie nam jego akceptacja. Kaya Szulczewska, założycielka profilu Ciałopozytyw, w swoim najnowszym poście w lekko prześmiewczy sposób stara się właśnie nam to uświadomić. Aktywistka rozwaliła system swoją promocją na cellulit. Koniecznie zobaczcie, o co w niej chodzi!

Cellulit, rozstępy, zmarszczki, fałdki, owłosienie – dla jednych to całkowicie naturalne sprawy, dla innych „niedoskonałości”, „defekty” i „problemy”, z którymi należy walczyć, wydając na ich pozbycie coraz to większe pieniądze. Kaya Szulczewska, założycielka profilu Ciałopozytyw, dezerteruje z tej wojny z własnym ciałem, stawiając na akceptację. Czerpie przyjemność z obserwacji tego, jak jej ciało się zmienia, jak dojrzewa, jak reaguje na to, co dzieje się w jej życiu.

W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję:

PROMOCJA
Zdrowie umysłu
Less Stress from Plants 60 kaps. wegański
60,00 zł 90,00 zł

Aktywistka stawia na naturalność, czym nieraz wystawiła się na krytykę. Bo niestety w naszym kraju nadal spora część osób uważa za skandalistki kobiety, które publicznie pokazują swoje owłosione nogi bądź pachy. Jej profil ma oswajać społeczeństwo z widokiem takich i innych ciał, które z różnych względów wymykają się utartym kanonom. Szulczewska regularnie publikuje historie kobiet o ich drodze do akceptacji. Sama też dzieli się tym, jaką relacje ma ze swoim ciałem.

Kaya Szulczewska promuje cellulit

Swój najnowszy post Szulczewska postanowiła pościęcić cellulitowi. Podpinając się pod konwencję popularnych na Instagramie postów o kodach rabatowych oferowanych obserwatorom przez influencerki, aktywistka zorganizowała analogiczną promocję na cellulit. Z przymrużeniem oka przedstawiła „zasady” skorzystania z promocji oraz jej najważniejsze korzyści.

„Oficjalnie ogłaszam promocję cellulitu. Kod promocyjny: mamtowdupie proszę wpisać w zakładce „Walka z ciałem”. Należy go też wpisać lub wypowiedzieć na głos za każdym razem, gdy przeczytasz lub usłyszysz, że coś jest z twoim ciałem nie tak, bo nie wyglądasz dość w kanonie i musisz kupić jakiś kosmetyk/usługę, aby być bliżej kanonu i rzekomo dzięki temu poczuć się lepiej. Można stosować też doraźnie, kiedy ktoś nieproszony daje rady związane z wyglądem” – wyjaśniła.

Szulczewska opublikowała również zdjęcie swojego cellulitu, widocznego na pośladkach i udach. „Oferuję 2 piękne i zdrowe cellulity (na każdą nóżkę jeden) w cenie jednego odpuszczenia obsesji wyglądu” – napisała.

„Cellulity są wodoodporne i można je zabrać na biwak, spacer w jesienny dzień, basen. Są wytrzymałe, lubią być głaskane i masowane” – dodała.

Wpis, choć utrzymany w zabawnym i nieco prześmiewczym tonie, ma zwrócić uwagę na jedną bardzo ważną kwestię. A mianowicie na to, jakie korzyści niesie ze sobą akceptacja ciała, co tak naprawdę robimy dla siebie, nie dając się omamić przekazom reklamowym promującym nierealne wzorce i postawy.

View this post on Instagram

A niech Wam będzie! Zrobię wreszcie jakąś promocje! Oficjalnie ogłaszam promocję cellulitu. Kod promocyjny: mamtowdupie proszę wpisać w zakładce "Walka z ciałem". Należy go też wpisać lub wypowiedzieć na głos za każdym razem, gdy przeczytasz lub usłyszysz, że coś jest z twoim ciałem nie tak, bo nie wyglądasz dość w kanonie i musisz kupić jakiś kosmetyk/usługę, aby być bliżej kanonu i rzekomo dzięki temu poczuć się lepiej. Można stosować też doraźnie, kiedy ktoś nieproszony daje rady związane z wyglądem. Oferuję 2 piękne i zdrowe cellulity (na każdą nóżkę jeden) w cenie jednego odpuszczenia obsesji wyglądu. Cellulity są wodoodporne i można je zabrać na biwak, spacer w jesienny dzień, basen. Są wytrzymałe, lubią być głaskane i masowane. W pakiecie daję do nich osobistą pewność siebie, więcej czasu na myślenie o ważnych sprawach i honorowaną we wszystkich sercach miłość do ciała! Uwaga! Pomocje można brać na swoje cellulity. Komu? #promocjacellulitu Więcej na @cialopozytyw_polska ___________________________________________________ Jestem tu dzięki wsparciu. Jeśli podoba Ci się moja praca tu, postaw mi co miesiąc kawkę via Patronite. Link w bio. Dziękuję.

A post shared by Kaya Szulczewska (@kayaszu) on

Obsesja wyglądu

Od lat kobiety poddawane są presji wyglądu. Wstydzą się tego, jak wyglądają, bo ktoś (koncerny reklamowe) wytknął im mankamenty urody, powiedział, że zmarszczki są blee, z cellulitem trzeba walczyć, a rozstępy ukrywać. I nie zdają sobie sprawy z tego, że zaniżona samoocena wpływa tak naprawdę na wszystkie sfery ich życia. O tym właśnie stara się przypomnieć Kaya Szulczewska, podkreślając, że wraz z akceptacją zyskujemy czas na myślenie o ważniejszych sprawach niż widoczny cellulit, rozstępy czy inne naturalne oznaki świadczące o tym, w jaki sposób upływający czas obchodzi się z naszym ciałem.

„W pakiecie daję do nich osobistą pewność siebie, więcej czasu na myślenie o ważnych sprawach i honorowaną we wszystkich sercach miłość do ciała!” – podkreśla aktywistka.

Danuta Stenka na premierze nowego wydania książki "Flirtując z życiem"

Kobiety o cellulicie

Post Kai Szulczewskiej w zaledwie kilka godzin doczekał się 2,5 tys. polubień i kilkudziesięciu komentarzy. Kobiety w komentarzach chętnie dzieliły się swoimi spostrzeżeniami na temat cellulitu. Kilka z nich postanowiłyśmy przytoczyć, by każda z was mogła przypominać sobie o tym, w momentach zwątpienia.

Cellulit to najcenniejsza biżuteria kobiet„,
„Kupiłabym taki cellulit, fajny jest. Ale już mam swój, nie będę taką zachłanną konsumpcjonistką”,
„Dorzucam swoje, 2 szt. w komplecie bez możliwości rozdzielania. Pływają, chodzą, tańczą, mają lepsze i gorsze dni, co tam kto lubi”,
„Dokładam dwa, bardzo solidne, ciężko wypracowane”

Jeśli jeszcze nie obserwujecie profilu tej dziewczyny, to koniecznie to nadróbcie. W „pakiecie” na pewno otrzymacie mnóstwo podobnych, ciałopozytywnych promocji!

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

„Za wszelkie komentarze dotyczące mojego ciała nie dziękuję”. Agata Głyda o ciałożyczliwości

Shania Twain

57-letnia Shania Twain o pozowaniu nago: „Nadszedł czas, aby poczuć się dobrze we własnym ciele i zrzucić tę skórę niepewności”

W dzieciństwie Morit Summers nienawidziła swojego ciała, teraz jest popularną trenerką. "Ludzie chcą być zdrowi i silni, nie chcą mieć obsesji na punkcie utraty wagi" / Instagram

W dzieciństwie Morit Summers nienawidziła swojego ciała, teraz jest popularną trenerką. „Ludzie chcą być zdrowi i silni, nie chcą mieć obsesji na punkcie utraty wagi”

"Żadne maniery czy etykiety nie zniszczą we mnie prawdziwej kobiety". Post Mądrej Babci zachwycił internet i stał się viralem

„Żadne maniery czy etykiety nie zniszczą we mnie prawdziwej kobiety”. Post Mądrej Babci zachwycił internet i stał się viralem

Czytała o sobie, że jest „polską pyzą”. Małgorzata Socha mówi o samoakceptacji

Irena Kamińska-Radomska krytykuje modelkę w bieliźnie, która według niej nie ma wstydu. "Modelka ze zdjęcia cudowna, a wstydu brakuje pani Radomskiej"

Irena Kamińska-Radomska krytykuje starszą modelkę, która pokazała swoje ciało w bieliźnie. „Modelka ze zdjęcia cudowna, a wstydu brakuje pani Radomskiej” – grzmią komentatorki

„Jeśli przyjdzie mężczyzna i powie: 'proszę mi wydłużyć prącie’, a ja widzę, że jego prącie jest ok, to tego nie zrobię”. O ciałopozytywności męskich narządów płciowych mówi Piotr Świniarski, urolog

Ciałopozytywna Drew Barrymore: „Nie ulegam presji, żeby wyglądać młodo”

Martyna F. Zachorska: "Czy gdyby cellulit dało się usunąć u każdej osoby, jak wmawiają nam to media, to myślicie, że Rihanna by go miała?"

Martyna F. Zachorska: „Czy gdyby cellulit dało się usunąć u każdej osoby, jak wmawiają nam to media, to myślicie, że Rihanna by go miała?”

91-letnia supermodelka w półnagiej sesji zdjęciowej. Carmen Dell'Orefice pokazuje, że wiek to tylko liczba / gettyimages

Carmen Dell’Orefice w półnagiej sesji zdjęciowej. 91-letnia supermodelka zachwyca!

Gwyneth Paltrow: „Akceptuję swoje ciało i odpuszczam sobie potrzebę bycia idealną”

Lena Dunham

Lena Dunham wspomina, jak była zawstydzana przez swoje ciało po dwudziestce: „To szalone, że to było ciało, które wszyscy krytykowali”

Pomarszczone, kontuzjowane, wątłe czy plus size. Każde męskie ciało jest doskonałe

Denise i Katie Austin

65-letnia ikona fitness rządzi w bikini na wybiegu Sports Illustrated. „Wiek to tylko liczba”

Wystartowały zapisy na IV Konferencję Sekson – o seksualności i rodzicielstwie osób z niepełnosprawnością ruchową /fot. Unsplash

Wystartowały zapisy na IV Konferencję Sekson – o seksualności i rodzicielstwie osób z niepełnosprawnością ruchową

Kobieta

„Przykro mi, jeśli twoja mama powiedziała ci, że jesteś gruba albo babcia kazała ci pominąć posiłek” – pisze ciałopozytywna instagramerka Danae Mercer

Sharon Stone

Sharon Stone rozstała się z młodszym partnerem po tym, jak odmówiła stosowania botoksu. „Jeżeli nie dostrzegasz we mnie więcej, proszę – tam są drzwi”

Paloma Elsesser

Ciałopozytywna aktywistka została twarzą nowej kampanii Zalando. „To ty tworzysz chwilę”

"Słyszałam, że przecież mam taką super sylwetkę, więc dlaczego wstydzę się pójść na basen?". Dietetyczka o samooakceptacji / unsplash

„Słyszałam, że przecież mam taką super sylwetkę, więc dlaczego wstydzę się pójść na basen?”. Dietetyczka o samooakceptacji

„Jedyne, co się zmieniło, to mój wiek”. Modelka Paulina Porizkova pozuje nago i z pełną świadomością celebruje swoje ciało

Zawalczy o koronę Miss Anglii bez makijażu. To pierwsza taka kandydatka w historii konkursu

Dr Joanna Karolina Malinowska z poznańskiej uczelni na prestiżowym stanowisku. Internauci kipią nienawiścią

"Grube ramiona powinny zawsze być w rękawach". Jak możemy kochać swoje ciało, skoro dorastałyśmy czytając takie porady? / unsplash

„Grube ramiona powinny zawsze być w rękawach”. Jak możemy kochać swoje ciało, skoro dorastałyśmy, czytając takie porady?

"Wyretuszowane, chudziuteńkie modelki na okładkach magazynów mówiły mi, że mam nadwagę". TikTokerka zaśpiewała przed sklepem Victoria's Secret piosenkę, którą powinni usłyszeć wszyscy

„Wyretuszowane, chudziuteńkie modelki na okładkach magazynów mówiły mi, że mam nadwagę”. TikTokerka zaśpiewała przed sklepem Victoria’s Secret

×