Przejdź do treści

Dramatyczna sytuacja kobiet w Afganistanie. „Muszę spalić wszystko, co udało mi się osiągnąć przez 24 lata mojego życia”

Sytuacja kobiet w Kabulu
Sytuacja kobiet w Kabulu / Zdjęcie: Paula Bronstein/Getty Images
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Po czym poznasz, że twoja rodzina jest toksyczna? Psycholożka Monika Kotlarek wyjaśnia
Tu pary LGBT+ będą mogły wziąć ślub kościelny. Duchowni przegłosowali decyzję
Sąd Okręgowy w Lublinie: To nie był gwałt. 14-latka miała ufarbowane włosy i makijaż. Mężczyźni mogli nie wiedzieć, ile ma lat
Zmiany klimatyczne zabierają nam sen. Zaskakujące odkrycie naukowców
W chaosie wojny kwitnie handel dziećmi. „Handlarze wkraczają do sierocińców, korzystając z braku nadzoru”

Talibowie po ponad dwóch dekadach ponownie przejmują władzę w Afganistanie. Miliony dziewcząt i kobiet z dnia na dzień tracą możliwość chodzenia do szkoły, pracy oraz uczestniczenia w życiu gospodarczym i społecznym kraju. „Jako kobieta czuję, że jestem ofiarą politycznej wojny, którą rozpoczęli mężczyźni” – mówi jedna z afgańskich studentek na łamach brytyjskiego „The Guardian”.

Kobiety zniknęły z ulic

Sytuacja w Afganistanie przybrała dramatyczny przebieg. W niedzielę talibowie zdobyli stolicę kraju, Kabul. Zdesperowani Afgańczycy szturmują lotnisko w Kabulu w nadziei, że uda im się wydostać z kraju. Rosną obawy o sytuację kobiet pod rządami talibów. Media na całym świecie obiegła fotografia, na której widać, jak mężczyzna zamolowuje reklamy z wizerunkami kobiet na szybach sklepu. Afganki boją się, że powróci koszmar sprzed 2001 roku, kiedy to nie mogły uczyć się, pracować, zostały wymazane z życia społecznego, obowiązywał je nakaz noszenia burki, z domu mogły wyjść tylko w towarzystwie mężczyzny.

„Jestem głęboko zaniepokojony doniesieniami, że talibowie nakładają surowe ograniczenia praw człowieka na obszarach, które kontrolują” – wypowiadał się szef ONZ, Antonio Guterres. „Szczególnie przerażający i rozdzierający serce jest widok utraty praw, ciężko wywalczonych przez afgańskie dziewczęta i kobiety” – podkreślił.

W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję:

PROMOCJA
Zdrowie umysłu
Less Stress from Plants 60 kaps. wegański
60,00 zł 90,00 zł
Ewa Woydyłło-Osiatynska

„Afgańskie kobiety wiele poświęciły dla tej odrobiny wolności, którą miały”

Dramatyczną sytuację kobiet w Kabulu potwierdza relacja jednej z afgańskich studentek. W rozmowie z brytyjskim „Gurdianem” powiedziała, że w niedzielę rano, gdy szła na uniwersytet, spotkała przed akademikiem grupę kobiet. Usłyszała od nich, że zostały ewakuowane przez policję, bo „do Kabulu przybyli talibowie i będą bić kobiety bez burek”. Chciały wrócić do domów, ale nie mogły skorzystać z komunikacji miejskiej, bo kierowcy nie wpuszczali ich do autobusu, nie chcąc brać odpowiedzialności za pomoc w przemieszczaniu się po mieście.

„Wokół widziałam tylko przerażone i przestraszone twarze kobiet i brzydkie twarze mężczyzn, którzy nienawidzą kobiet, którzy nie chcą, aby kobiety się kształciły, pracowały i miały wolność. Najbardziej druzgocący dla mnie był widok tych, którzy wyglądali na szczęśliwych i wyśmiewali się z kobiet. Zamiast stać po naszej stronie, stanęli po stronie talibów i dali im jeszcze więcej władzy. Afgańskie kobiety wiele poświęciły dla tej odrobiny wolności, którą miały” – opowiada.

Studentka jest świadoma, że wraz z wtargnięciem talibów, jej dotychczasowe życie nie tyle się zmieniło, co skończyło. Wykształcenie, które zdobywała mimo problemów finansowych, miało być jej przepustką do lepszego życia. Miało, bo teraz stanowi dla niej zagrożenie.

„Prawie ukończyłam dwa kierunki na dwóch najlepszych uniwersytetach w Afganistanie. W listopadzie powinnam była ukończyć Amerykański Uniwersytet Afganistanu i Uniwersytet Kabulski, ale tego ranka wszystko przeleciało mi przed oczami” – mówi. „Pracowałam tak wiele dni i nocy, by stać się osobą, którą jestem dzisiaj, a dziś rano, gdy dotarłam do domu, pierwszą rzeczą, jaką zrobiłyśmy z moimi siostrami, było ukrycie naszych dowodów osobistych, dyplomów i świadectw. To było druzgocące. Dlaczego miałybyśmy ukrywać rzeczy, z których powinnyśmy być dumne? W Afganistanie nie możemy być teraz osobami, którymi jesteśmy” – wskazuje.

Studentka podkreśla, że ona i inne dziewczęta muszą teraz zacierać ślady swojej dotychczasowej działalności.

„Wygląda na to, że muszę spalić wszystko, co udało mi się osiągnąć przez 24 lata mojego życia. Posiadanie jakichkolwiek legitymacji czy nagród z amerykańskiego uniwersytetu jest teraz ryzykowne, nawet jeśli je zachowamy, nie będziemy mogły z nich korzystać. W Afganistanie nie ma dla nas pracy. Kiedy prowincje upadały jedna po drugiej, myślałam o moich pięknych, dziewczęcych marzeniach. Razem z moimi siostrami nie mogłyśmy spać całą noc, wspominając historie, które opowiadała nam mama o czasach talibów i o tym, jak traktowali kobiety” – relacjonuje.

Kobieta przyznaje, że czuje się ofiarą „politycznej wojny, którą rozpoczęli mężczyźni”. „Czuję, że nie mogę już śmiać się głośno, nie mogę słuchać moich ulubionych piosenek, nie mogę spotykać się z przyjaciółmi w naszej ulubionej kawiarni, nie mogę już założyć mojej ulubionej żółtej sukienki ani użyć różowej szminki. I nie mogę już chodzić do swojej pracy ani skończyć studiów, na które pracowałam latami” – mówi studentka.

dr Alicja Puścian/fot. P. Gamdzyk

„Czekam, aż przyjdą i mnie zabiją”

Teraz afgańskie kobiety obawiają się, że nadejście władzy talibów oznacza dla nich nie tylko koniec dotychczasowej względnej wolności, ale początek strachu o życie swoje i swoich najbliższych.

Zafira Ghafari, najmłodsza burmistrzyni z Afganistanu, powiedziała w rozmowie z niemieckim dziennikiem „Bild”, że szuka drogi ucieczki z kraju, jest bowiem przekonana, że jeśli pozostanie w kraju, grozi jej bardzo duże niebezpieczeństwo

„Siedzę i czekam, aż przyjdą. Nie ma nikogo, kto mógłby pomóc mi ani mojej rodzinie. Po prostu siedzę z nimi i moim mężem. Przyjdą po ludzi takich jak ja i zabiją. Nie mogę opuścić rodziny. A poza tym gdzie bym poszła?” – powiedziała serwisowi inews.com.uk.

Media na całym świecie obiegło zdjęcie Clarissy Ward, amerykańskiej dziennikarki telewizyjnej, która obecnie jest główną korespondentką międzynarodową CNN. Fotografia pokazuje, jak z dnia na dzień zmieniła się jej praca, a w szerszym ujęciu sytuacja kobiet w Kabulu.

Na pierwszym ujęciu, zrobionym jeszcze przed ofensywą talibów, dziennikarka nie ma nakrycia głowy, na kolejnym jest ubrana w abaję i hidżab. Korespondentka na swoim profilu na Twitterze podkreśliła, że na pierwszej fotografii stoi na hotelowym balkonie, na drugim na ulicy. „Wychodząc na ulice Kabulu, zawsze zakładałam na głowę hidżab lub szalik” – zaznaczyła, dodając, że po ofensywie talibów uzupełniła swój ubiór o abaję. „Jest więc różnica, ale nie aż tak wyraźna” – dodała.

„Afgańscy dziennikarze, zwłaszcza kobiety, są całkowicie zdruzgotani. Od wielu lat robią niesamowite, odważne reportaże, a teraz istnieje bardzo realna obawa, że mogą spotkać się z odwetem albo już nigdy więcej nie będą w stanie wykonywać swojej pracy”- powiedziała w rozmowie z Adweek.com.

Mimo zaostrzającego się konfliktu Ward chce kontynuować relacje z Kabulu. CNN na ten moment pozwala jej pozostać w Afganistanie.

 

Do sytuacji kobiet w Afganistanie odniosła się polska dziennikarka. Anna Kalczyńska w swoim poście na Instagramie pisze wprost: „powinno nas zawstydzać, że na pierwszej linii szaleństwa fundamentalnego terroru pozostawiliśmy afgańskie kobiety i dziewczynki”.

„To im dano nadzieję. To one uwierzyły, że zachodnie wartości, które przyniosła ze sobą koalicja państw NATO (nie tylko Ameryka!) ugruntują się w Afganistanie na dobre: zaczęły pracować, uczyć się, wychowywać dzieci w duchu otwartości i tolerancji. To nie była rewolucja, ale powolna zmiana – pomału przez dwie dekady wykształciło się nowe pokolenie: Afganki stawały się dziennikarkami, lekarkami, nauczycielkami, kosmetyczkami” – podkreśla Kalczyńska.

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Post udostępniony przez Anna Kalczyńska (@annakalczynskam)

Rzecznik talibów o prawach kobiet

Suhail Shaheen w wywiadzie dla BBC zapewnił, że talibowie będą „szanować prawa kobiet” po przejęciu władzy w Afganistanie.

„Nasza polityka zakłada dostęp do edukacji i pracy dla kobiet oraz noszenie hidżabu” – wyjaśnił.

Jednak kiedy dziennikarz zapytał rzecznika talibów o karanie afgańskich kobiet, ten nabrał wody w usta. „To zależy od sądów, czy polityka dotycząca kar, takich jak egzekucje, kamienowanie i amputacje, będzie dozwolona w ramach reżimu talibów” – dodał.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

„Nie uważam, żeby politycy i sędziowie mieli decydować o sprawach kobiet”- Nancy Pelosi ostro o antyaborcyjnym prawie

HELLO PIONIERKI: Jak Lili Goldstein pomagała budować w Zabrzu stolicę polskiej kardiologii

Kobiety w burkach

Afganki znów założą burki. Janina Ochojska: „Talibowie złamali wszystkie obietnice i oczekiwania odnośnie respektowania prawa kobiet w Afganistanie”

HELLO PIONIERKI: Jak Anna Rydlówna organizowała krakowskie pielęgniarstwo, by udowodnić, że nie jest Haneczką

Amerykanki będą miały trudniejszy dostęp do aborcji? Szokujący projekt sędziego ujrzał światło dziennie

„Jeśli są kobiety, które potrzebują pomocy – my zrobimy wszystko, żeby jej udzielić”. O koalicji kobiet Siostrzeństwo Polsko-Ukraińskie mówi Grzegorz Łaguna, rzecznik prasowy Kulczyk Foundation

HELLO PIONIERKI: Jak Jolanta Wadowska-Król naraziła się komunistycznym władzom, ratując tysiące dzieci od ołowicy

Kobiety

„Powiedz mi bez wahania, że jestem bez porównania”. Manifest z tej kampanii powinna znać każda kobieta

HELLO PIONIERKI: Jak Olga Krzyżanowska z przychodni stoczniowej poszła do polityki, by zrealizować testament ojca, pułkownika AK

HELLO PIONIERKA: Jak Wanda Błeńska badała chorych na trąd bez rękawiczek, żeby nie uważali, że się ich boi

Dzieci

„Przestańmy mówić chłopcom, żeby nie zachowywali się 'jak dziewczynki'” – apeluje edukatorka Anna Wiatrowska

„Nie mów do mnie Martynka, jeśli nie mówisz do niego Mateuszku” – o przekleństwie zdrobnień mówi Martyna Kaczmarek

HELLO PIONIERKI: Jak Aleksandra Gabrysiak otworzyła swój dom przed chorymi i zapłaciła za to najwyższą cenę

HELLO PIONIERKA: Jak Alicja Gawlikowska-Świerczyńska pokazała, że każda sytuacja ma swoją dobrą stronę, nawet czesanie ciepłych królików w obozie koncentracyjnym

HELLO PIONIERKI: Jak Jadwiga Titz-Kosko zapracowała na tytuł Damy Polskiej Medycyny, budując polską reumatologię

Irina Galay miała zdobyć ośmiotysięcznik. Zamiast tego poszła na wojnę

W GROM-ie spędziła 18 lat. „Jest kilka powodów, dla których kobiety, mimo mobbingu, nie rezygnują ze służby” – mówi Katarzyna Kozłowska, prezeska Fundacji #SayStop

HELLO PIONIERKI: Jak Wanda Woźniak „systemem harcerskim” wychowywała pokolenia polskich pielęgniarek

Abby Ramsay

24-latka przeszła dobrowolną sterylizację, bo nie chce mieć dzieci. „Jestem szczęśliwa, wolna i mogę podążać za swoimi celami życiowymi”

Agnieszka Kamińska zdjęcie

„Dobrobyt zakonserwował tradycyjne role w rodzinie.” O życiu kobiet w Szwajcarii, raju wymyślonym, mówi Agnieszka Kamińska, socjolożka i dziennikarka

Izabela Wolfram

HELLO PIONIERKI: Jak Izabela Wolfram została Bożymirem II, by organizować opiekę medyczną dla jeńców i uciekinierów z powstańczej Warszawy

Halina Szwarc

HELLO PIONIERKI: Jak Halina Szwarc została najmłodszą agentką polskiego wywiadu, choć uważała się raczej za Hansa Klossa niż Matę Hari

„Jesteśmy armią, armia to my! A dzieci urodzone w schronach bombowych będą żyć w spokojnym kraju, który się obronił”. Tak walczy pierwsza dama Ukrainy

HELLO PIONIERKI: Jak Maria Zoll-Czarnecka zorganizowała pomoc dla warszawskich bezdomnych w kontenerach od budowniczych metra

Najpopularniejsze

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na ujędrnienie i podniesienie piersi

Kobieta wąchająca kwiat

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Kobieta mindfulness

Mindfulness dla początkujących. Kasia Bem zdradza 5 prostych zasad uważności

Kobieta ćwiczy

Oto 7 ćwiczeń, za które twój kręgosłup ci podziękuje. Wystarczy niewiele, by poczuć znaczną różnicę

Burpees to jedno z najlepszych ćwiczeń w świecie fitness. Podejmij wyzwanie!

Burpees to jedno z najlepszych ćwiczeń w świecie fitness. Podejmij wyzwanie!

4 sposoby na pozbycie się oponki z brzucha. I nie chodzi wcale o robienie brzuszków

Ty zawsze w trzech swetrach, a dalej ci zimno? Oto kilka możliwych przyczyn

Kobieta ćwiczy

Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią

Intymne dolegliwości rowerzystek. Sprawdź, jak zadbać o siebie w trakcie rowerowych wojaży

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Kasia Bigos trenerka

Ćwiczenia na ramiona z hantlami – wypracuj smukłe ramiona

Kobieta ćwiczy

Dzień się dopiero rozpoczął, a ciebie już ktoś wyprowadził z równowagi? Poznaj 5 kroków, które pozwolą zapanować nad emocjami

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

7 najgorszych typów butów dla twoich stóp. Jakie obuwie może być niebezpieczne?

brzuszki na piłce

Sposób na bolące lędźwie. Jak sobie ulżyć?

Smartfon a dolegliwości / istock

Smartfon a dolegliwości, które może wywołać. To nie tylko bezsenność

×