Przejdź do treści

„Gdybym bardziej w siebie wierzyła to…”. Jak wytrenować pewność siebie?

"Gdybym bardziej w siebie wierzyła to...". Jak wytrenować pewność siebie? Istock.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Nie planuj wszystkiego. „Patrzymy często tam, gdzie chcemy się znaleźć, i przez to zdarza nam się przeoczyć to, co dzieje się tu i teraz”
16-latkowie z Polski jako pierwsi na świecie znaleźli sposób na utylizacje plastiku
Nieustanny stres sprawia, że czujesz się emocjonalnie wypruta? Sprawdź, jak sobie pomóc
Propozycje ćwiczeń na lepszą mobilność
„Bogami nie jesteśmy. Tak samo jak nasi pacjenci miewamy lepsze i gorsze dni”. Powstał film o życiu lekarzy

„Gdybym był bardziej pewny siebie, wszystko byłoby łatwiejsze” – mówimy sami do siebie, tkwiąc w martwym punkcie. Jak znaleźć równowagę między życiową ostrożnością a pewnością siebie? I czy poziom pewności siebie można podnieść na stałe? Sprawdzamy to z ekspertami.

 

Brak wiary w siebie jest chorobą. Jeśli stracisz panowanie nad tym, wątpliwości staną się twoją rzeczywistością” – to fragment z książki „Płonący most” Johna Flanagana. I pewnie większość z nas zgodzi się z tym zdaniem. Pewność siebie przydaje się zarówno w pracy, w domu, w życiu intymnym, na spotkaniu ze znajomymi, na wakacjach, jak i wtedy, gdy chcemy z satysfakcją spojrzeć w lustro. Z drugiej jednak strony dobrze znamy przykłady osób, dla których nadmierna pewność siebie była zgubna, a czasami nawet zabójcza! Docierają do nas informacje o wakacyjnych wypadkach, do których doszło po tym, jak ktoś skakał do wody na głowę albo szarżował za kierownicą. Potrzebna? Niebezpieczna? Jak to w końcu jest z tą pewnością siebie?

Pewność siebie = constans

Pamiętacie lekcję fizyki w liceum? Był taki temat: ruch jednostajny prostoliniowy. Jedno z równań z tamtej lekcji wyglądało tak: v = constans, a oznaczało tyle, że prędkość w tym ruchu jest stała i się nie zmienia. Dokładnie tak samo powinno być z naszą pewnością siebie, która powinna być możliwie odporna na bodźce z zewnątrz.

– Te bodźce to uwagi od innych, krytyka, gorsza pogoda i tysiąc innych rzeczy, które sprawiają, że czujemy się mniej pewnie. Ale też pochwały, komplementy i ciepłe słowa, które magicznie nas wzmacniają – zauważa coach Robert Galewski.

Krótko mówiąc: jesteśmy zwykle zewnątrzsterowni, nasze samopoczucie zależy od tego, co robią i mówią (o nas i przy nas) inni.

– Tymczasem powinniśmy robić wszystko, żeby niezależnie od tego, co dzieje się dookoła, czuć się niemal zawsze mniej więcej tak samo pewnie. Niezależnie od tego, czy umawiamy się na grilla ze znajomymi, czy występujemy przed swoim zespołem zadaniowym, czy idziemy na rozmowę w sprawie nowej pracy – podpowiada coach. Pytanie tylko, jak to zrobić.

Czy to da się wytrenować?

Podobno tak! W internecie możemy znaleźć dziesiątki kursów i szkoleń, w czasie których wzmacniana jest pewność siebie.

– Tego typu treningi generalnie można podzielić na dwa typy: te, które skupiają się na tym, co dzieje się z naszym ciałem, oraz skoncentrowane na naszych myślach i procesach, które rozgrywają się w naszej głowie – mówi Robert Galewski.

Zacznijmy od tych związanych z naszym ciałem i przede wszystkim z naszą postawą.

– Te ćwiczenia dotyczą tego, abyśmy byli wyprostowani, aby nasza klatka piersiowa była wypięta do przodu. Aby stawiać pewne kroki i patrzeć przed siebie. Tego typu podpowiedzi znam co najmniej kilkanaście – wymienia coach. – Pamiętajmy jednak, że te ćwiczenia cały czas jednak odnoszą nas do tego, co dzieje się na zewnątrz. Bo dzięki takiej postawie czy takiemu sposobowi chodzenia będziemy przez innych odbierani jako bardziej zdecydowani, opanowani, spokojni i, co za tym idzie, bardziej pewni siebie  – dodaje.

Ale my skoncentrujmy się na ćwiczeniach, które zajmują się tym, co dzieje się w naszej głowie!

Najpopularniejsze z nich to wizualizacja.

– Sprawa wydaje się prosta. Znajdujemy osobę, która według nas jest pewna siebie, tak jak my chcielibyśmy być. To może być kolega z pracy, ktoś z naszego otoczenia, coach, którego podglądamy, dziennikarz, aktor, a nawet postać z filmu czy serialu. To może być nawet Franz Mauer z „Psów” Władysława Pasikowskiego czy Hank Moody z serialu „Californication”, bo takie osoby wymieniają w tym miejscu moi klienci  – mówi Robert Galewski.  – Najważniejsze jest to, aby pewność siebie tej osoby była na mniej więcej podobnym poziomie jak nasz docelowy poziom pewności  – tłumaczy.

Co robimy dalej? Chodzi o to, żeby dokładnie prześledzić, jak zachowuje się ta osoba, a potem wcielić się w tę postać chociaż na kilka minut.

Dokonujemy tutaj, jak ładnie się mówi, sądu kontrfaktycznego, a w praktyce zwykłego gdybania, gdy zaczynamy myśleć, jak ta osoba zachowałaby się w sytuacji, w której my się znajdujemy. W której to my powinniśmy wykazać pewność i zdecydowanie, aby osiągnąć sukces – podpowiada coach.

W tym ćwiczeniu chodzi przede wszystkim o to, aby choć na chwilę wyjść ze swojej skóry.

– To wyjście będzie dla nas symbolicznym opuszczeniem strefy komfortu. Przekroczeniem tego, co znamy i co stosujemy tak często, że do niczego nowego nas to nie doprowadzi – dodaje Galewski.

Jest jeszcze jedna stosowana w takich sytuacjach technika.

Możemy wyobrażać sobie pewniejszą wersję samych siebie i w nią chcieć się wcielić. Trenerzy, w tym specjalista w tej dziedzinie Paul McKenny, autor znanej książki „Grunt to pewność siebie”, podpowiadają, że czasami warto spróbować spojrzeć na świat osoby, która bardzo nas lubi, może nawet kocha. Wtedy znów energię czerpiemy z zewnątrz. Ale próbujemy sami doceniać to, co w nas jest fajne, co może wzbudzać sympatię lub miłość. Możemy zacząć mówić sami sobie krzepiące komplementy. I w ten sposób czuć się lepiej, pewniej i… nie bać się jednocześnie narcyzmu – zauważa coach.

Opinia? Nie przeżywaj tego!

Poza warsztatowymi ćwiczeniami tego typu treningom towarzyszy kilka myśli przewodnich. Jedna z nich dotyczy tego, jak powinniśmy traktować krytykę. Uwaga, chodzi o krytykę, której to my jesteśmy adresatami!

– Patrząc na chłodno, można stwierdzić, że krytyka to nic innego tylko czyjaś opinia na nasz temat, pewnie zwykle trochę inna od naszej – mówi Galewski. – Kluczowe jest to, że ta opinia nie jest ani ważniejsza, ani mniej ważna od naszej. To po prostu opinia –  dodaje ekspert.

Na koniec wracamy do pytania, które zadaliśmy na początku: jak znaleźć równowagę między ostrożnością życiową a pewnością siebie? Mamy podpowiedź! Jest to połączenie doceniania samego siebie i asertywności.

– Mój znajomy trener mówi często, że jeśli sami nie będziemy się cenić, to nikt nas nie doceni. A inny trener, bardzo doświadczony w swojej dziedzinie, ma dużo niższą stawkę za swoją pracę niż jego mniej doświadczeni koledzy. Kiedyś zapytałem go, dlaczego tak nisko wycenia swoją pracę, a on odpowiedział mi, że to przez strach przed stratą klientów –  opowiada Galewski. I tu pojawia się asertywność! – Nie chodzi tu o horrendalne podnoszenie stawek czy chciwość finansową, tylko o to, żeby cenić siebie, to znaczy myśleć o tym, ile warta jest nasza praca, z wszystkim, co z nią się wiąże: dojazdem, przygotowaniem się, materiałami, czasem w niej spędzanym. Z doświadczenia wiem, że takie podejście daje większą swobodę. I wzmacnia poczucie naszej wewnętrznej pewności – podpowiada Galewski.

Zwróć uwagę na to, co mówisz

Na koniec jeszcze jedna rada: uważaj na swój słownik i na to, co mówisz!

– Jedno z najpopularniejszych zdań, jakie słyszę, brzmi: „Udało mi się to zrobić!”. Nic się nie udało! Lepiej powiedzieć „Ja to zrobiłem/am!”. To my jesteśmy sprawcami, to my bierzemy za to odpowiedzialność i to my czujemy się mocniejsi dzięki temu – zwraca uwagę ekspert.

Pewnie ktoś może powiedzieć: łatwo to wszystko wymienić, trudniej wprowadzić w życie. Ale tutaj może się przydać metoda małych kroków. Dzięki niej uda nam się podnieść poziom pewności siebie. Przepraszam, nic się nie uda! Sami to zrobicie!

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Czy można być szczęśliwym dorosłym bez szczęśliwego dzieciństwa? „Wiedza to za mało, potrzebny jest wgląd emocjonalny”

4 pytania, na które lepiej nie odpowiadać szczerze

5 porad, dzięki którym będziesz zarządzać swoim czasem jak mistrz

Nie oceniaj wszystkiego. „Na przykładzie pogody zauważyć można, że często oceniamy to, na co nie mamy żadnego wpływu”

Michał Niewęgłowski /fot. archiwum prywatne

„Nie ma znaczenia, czy jest poniedziałek, czy czwartek, jeśli sam ze sobą dobrze się czuję” – przekonuje Michał Niewęgłowski, nauczyciel medytacji

Lukasz Sakowski, fot. archiwum prywatne

„W pseudonaukę częściej wierzą osoby wykształcone, z dużych miast. Gorzej wykształceni nie kontestują ugruntowanej wiedzy”. Z Łukaszem Sakowskim rozmawiamy o jego „Bioksiążce”

Katarzyna Glinka: Jestem WWO

Katarzyna Glinka: Jestem WWO. Z tym po prostu trzeba nauczyć się żyć

"Krytyka w gabinetach specjalistów w żadnym, ale to absolutnie w żadnym przypadku, nie pobudza do zmiany". Karla Orban mówi, dlaczego tak często tam się z nią stykamy i co sprawia, że jest nieskuteczna

„Krytyka w gabinetach specjalistów w żadnym przypadku nie pobudza do zmiany”. Karla Orban mówi, dlaczego tak często tam się z nią stykamy

Zerwij z „czy zasługuję?” i ciesz się życiem. Jesteś tego warta!

Efekt aureoli

Oceniasz innych „od pierwszego wejrzenia”? To tzw. efekt aureoli

Dorota Minta, psycholożka, psychoterapeutka

„PTSD z pracy? Znam takie przypadki” – mówi Dorota Minta, psycholożka i psychoterapeutka

Dorota Szelągowska o braku samoakceptacji i kompleksach

Dorota Szelągowska szczerze o kompleksach. „W swoich oczach byłam gruba. Ohydne tłuste ramiona, brzuch, uda”

Neofilia, czyli na tropie nowych wrażeń. Czym jest i jak nie wpaść w jej pułapkę?

HELLO PIONIERKI: Jak Józefa Kodisowa otwierała drzwi polskim filozofkom i psycholożkom, znosząc „ćmiakanie” kolegów-studentów

Ola Dejewska

Ola Dejewska: Ciałopozytywność nie mówi, że musisz być taka, jaką cię Pan Bóg stworzył. Mówi: szanuj ciało

Dwie kobiety

Wampiry energetyczne – objawy, cechy. Jak się bronić?

„Dałyśmy się zrobić w bambuko. Ale właściwie to nie miałyśmy wyjścia”. Małgorzata Akkus o kulturze diety

Daria Abramowicz, psycholożka sportu

„Niepowodzenie w sporcie czy w pracy to nie jest informacja o nas – że jesteśmy słabi, gorsi, mniej wartościowi” – tłumaczy Daria Abramowicz, psycholożka sportu

6 związkowych pułapek

6 związkowych pułapek. Często wpadamy w nie przez samych siebie

Camila Cabello odpowiada na krytyczne komentarze nt. wystającego brzuszka

„Bycie w stanie wojny ze swoim ciałem nie jest już modne”. Camila Cabello odpowiada na krytyczne komentarze nt. wystającego brzucha

Psycholożka Małgorzata Pawlińska

„Dziś wrażliwość kojarzy się ze słabością. Tymczasem dawniej u boku dobrego władcy często stał wysoko wrażliwy doradca” – mówi Małgorzata Pawlińska

Monika Mrozowska o samoakceptacji

Monika Mrozowska: Kiedy zamiast „dopie***lać” sobie i innym, zaczniemy o siebie dbać? Dbać fizycznie i emocjonalnie

Wykreśl ze swojego słownika wyrażenie "Uśmiechnij się". "Uśmiech nie jest lekiem na smutki i nie leczy z depresji"

Wykreśl ze swojego słownika zdanie „Uśmiechnij się”. „Uśmiech nie jest lekiem na smutki i nie leczy z depresji”

Agata Dorożuk, psycholożka i psychoterapeutka

„Granica między żartem a bierną agresją jest bardzo cienka” – ostrzega Agata Dorożuk, psycholożka i psychoterapeutka

Najpopularniejsze

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na ujędrnienie i podniesienie piersi

Smartfon a dolegliwości / istock

Smartfon a dolegliwości, które może wywołać. To nie tylko bezsenność

Kobieta mindfulness

Mindfulness dla początkujących. Kasia Bem zdradza 5 prostych zasad uważności

Jak oddychać? Proste ćwiczenie czyni cuda

Jak oddychać? Kasia Bem przedstawia proste ćwiczenie, które czyni cuda

Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

4 sposoby na pozbycie się oponki z brzucha. I nie chodzi wcale o robienie brzuszków

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Kobieta popijająca winko

„Alkoholiczka, która pije wino albo piwo, twierdzi, że nie ma problemu”. Kobiecy alkoholizm

smutna kobieta pakująca prezenty świąteczne

Nie lubisz świąt? Nie martw się, to… normalne

Odczuwasz lęk i niepokój, choć nic złego się nie dzieje? Sprawdź, co może ci dolegać

Dzień się dopiero rozpoczął, a ciebie już ktoś wyprowadził z równowagi? Poznaj 5 kroków, które pozwolą zapanować nad emocjami

Inteligencja jako źródło cierpień

Inteligencja jako źródło cierpień. Wysokie IQ nie ułatwia życia

7 najgorszych typów butów dla twoich stóp. Jakie obuwie może być niebezpieczne?

Kobieta trzyma psa na rękach

Stres. Jak sobie z nim radzić? Oto 14 pomysłów, jak poradzić sobie ze stresem