Przejdź do treści

„Boimy się myśleć i działać odpowiedzialnie, żeby nie stracić tego, co wydaje się takie cudowne”

Tatiana Mindewicz- Puacz. Zdjęcie: mwmedia
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Simone Biles rezygnuje z igrzysk w trosce o swoje zdrowie psychiczne
Simone Biles postawiła na pierwszym miejscu zdrowie psychiczne. Sponsorzy olimpijscy i fani popierają jej decyzję
MZS odradza wyjazd do popularnych wakacyjnych kierunków
Popularne kierunki wakacyjne uznane za obszary wysokiego ryzyka epidemicznego. MSZ i ECDC odradzają podróżowanie w te lokalizacje
Kiełki słonecznika – właściwości, wartości odżywcze, hodowla
Wentworth Miller
Wentworth Miller, gwiazdor „Skazanego na śmierć”, wyznał, że ma autyzm. „Ma to kluczowe znaczenie dla tego, kim jestem”
Ukraińskie stewardessy zmieniają uniformy. Obcisłe spódnice i szpilki odchodzą do lamusa!
Ukraińskie stewardessy zmieniają uniformy. Obcisłe spódnice i szpilki odchodzą do lamusa!

„Epatujemy siłą i niezniszczalnością, a przecież nadal jesteśmy ludźmi ze wszystkimi ludzkimi potrzebami, w tym tą najsilniejszą – potrzebą kochania i bycia kochanym” – o związkach, kobiecych lękach i uprzedzeniach, ale przede wszystkim o byciu sobą w relacjach, mówi Tatiana Mindewicz- Puacz, psychoterapeutka, trenerka rozwoju osobistego, certyfikowany coach, autorka książki „Miłość. I co dalej?”.

Monika Słowik: Czy możliwe jest, aby osoby o dwóch odmiennych wzorcach związku, miłości były razem szczęśliwe? Wedle starej maksymy „przeciwieństwa się przyciągają”? Czy jednak musimy być do siebie podobni, by ze sobą wytrzymać?

Tatiana Mindewicz-Puacz: Jeśli chodzi o miłość – wszystko jest możliwe. Pytanie tylko, jakie koszty ponoszą osoby w związku, w którym każde ma zupełnie inną wizję dobrej relacji. Jeżeli oboje jesteśmy świadomi tego, że wyniesione z przeszłości wzorce nie są obowiązujące i jeśli chcemy pracować nad tym, żeby je zmienić, wspólnie stworzyć coś, co nam odpowiada – super.  Jeśli jednak nie ma w nas gotowości do zostawienia starych wzorców i budowania własnego modelu związku – może być bardzo trudno.

Sportowcom marzącym o sukcesach psychologowie radzą wizualizacje, czyli wyobrażenie sobie siebie osiągającego wymarzony cel. Czy podobnie działa to w miłości? Mogę sobie zwizualizować idealny związek a zacznie on się taki stawać, sprawię, że zacznę go takim tworzyć?

To zależy od tego, jak traktujemy wizualizację. Określenie swoich potrzeb, granic, a także oczekiwań dotyczących relacji z partnerem bardzo pomaga uniknąć istotnych błędów w wyborze kogoś, z kim zamierzamy spędzić życie. Dzięki temu nie wchodzimy w związki tylko dlatego, że bardzo potrzebujemy akceptacji czy bliskości. Natomiast wiara w to, że samo „wymyślenie” sobie związku sprawi, że będziemy szczęśliwi, według mnie przypomina wiarę w Świętego Mikołaja – czyli jest pięknie i bajecznie, ale nie do końca naprawdę.

Czy widzi pani jakieś zmiany w sferze potrzeby bycia w związku? Współcześnie dalej zależy nam na byciu z kimś? Może wolimy być singlami, wolnym ptakami?

Myślę, że to bardzo indywidualna sprawa. Zależy nie tylko od tego, jacy jesteśmy, ale przede wszystkim od momentu życia, w którym się aktualnie znajdujemy. Bycie z drugą osobą nie powinno wynikać jedynie z chęci „nie bycia samemu”, tylko ze świadomie podjętej decyzji, że będziemy żyć w związku. O ile „motyle w brzuchu” pojawiają się bez wysiłku, zbudowanie czegoś trwałego wymaga pracy, troski i wzajemnej uważności.

Jaka jest różnica między byciem samotnym a byciem samemu współcześnie? Można mówić o samotności w dobie Instagrama, Tindera, Twiteera, Facebooka?

Bycie samemu nie zawsze oznacza bycie samotnym.

Choć większości z nas lepiej jest we dwoje, kiedy możemy w pełni realizować swoją potrzebę bliskości poprzez wartościową relację z drugim człowiekiem. Social media stwarzają iluzję bliskości, ale z pewnością jej nie realizują, a przynajmniej tak długo jak relacja nie przeniesie się do świata realnego…

„Szczęście jest swego rodzaju obowiązkiem. Podobnie jak życie w związku”. To niestosowne być samemu? Jak postrzega się osoby niezwiązane z nikim? Samotny ma złą konotację, przez co w kontrze powstało słowo singiel, jako synonim wolnego i szczęśliwego?

Myślę, że taki sposób postrzegania singli znacząco się zmienił w ostatnich latach, zwłaszcza, jeśli chodzi o duże miasta. Chociaż faktycznie nadal ulegamy temu stereotypowi, coraz częściej osoby, które są same uważamy za niezależne, realizujące swoje potrzeby.

Orgazm - jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

Stwierdza pani, że „tęsknimy za bliskością bardziej, niż chcemy to pokazać światu”. Skąd w nas ten wstyd przed potrzebą bliskości?

Nie nazwałabym tego wstydem. Raczej obawą przed odsłonięciem, przed pokazaniem tzw. miękkiego podbrzusza. Chcemy być postrzegani jako ludzie idealni, piękni, mądrzy, zdolni, bogaci. Epatujemy siłą i niezniszczalnością, a przecież nadal jesteśmy ludźmi ze wszystkimi ludzkimi potrzebami, w tym tą najsilniejszą – potrzebą kochania i bycia kochanym.

Statystyki donoszą, że najczęściej związki rozpadają się przez zdrady, czasem różnice poglądowe, status materialny. Czym jeszcze zagrożony jest współcześnie związek?

Moim zdaniem największym zagrożeniem dla związku są bierność, brak zaangażowania w jego jakość, obojętność. Zdrada to najczęściej skutek wielu zaniedbań, a nie przyczyna sama w sobie. Oczywiście nie popieram zdrady w żaden sposób, jestem jednak zdania, że warto patrzeć na kryzys w relacji znacznie szerzej. Podobnie, jeśli mówimy o różnicach poglądowych, czy statusie materialnym. Przecież jeśli mówimy o stałym związku, każdy z tych powodów musi mieć swoje źródła głębiej.

Nie decydujemy się odejść od partnera, bo „nagle” uświadomiliśmy sobie, że przeszkadzają nam jego poglądy lub zarabia mniej niż my.

Najczęściej trudności tego typu to efekt „niespełnionych oczekiwań” projektowanych przez nas na partnera, braku komunikacji, wzajemnego zaniedbywania potrzeb, przekraczania granic. Czasami jedna z osób jest gotowa do pracy nad trudnościami a druga nie do końca, bo przecież „to ty masz problem”. Owszem, jest wiele rzeczy, które można zrobić samemu na rzecz związku, podnieść poczucie własnej wartości, nauczyć się wyrażać uczucia itd. Jednak nie da się samemu pracować nad kryzysem w związku.

Kiedy „coś zaczyna się psuć” łatwiej nam za wszelką cenę utrzymywać iluzję, że jest w porządku, niż zmierzyć się z problemem. Boimy się mówić o swoich lękach, obawach, bo to pokazuje nasz „miękki brzuch” zwiększa ryzyko zranienia. Tylko, że bez poniesienia tego ryzyka nie ma mowy o głębokiej miłości, dobrej, wartościowej relacji.
Kobieta i mężczyzna przytulają się

„Kobiety zdecydowanie przodują w planach naprawczych swoich partnerów” – sugeruje pani, żeby przyjmować z całym dobrodziejstwem inwentarza, czy może zastosować zasadę – zmieniam dla ciebie nie standardy, ale priorytety?

Żadna ważna zmiana nie odbywa się bez aktywnego udziału osoby, której ta zmiana dotyczy. Zatem o tym, czy nasz partner chce zmienić swoje priorytety, czy zachowania powinien zadecydować on sam. Nie znaczy to, że pod wpływem drugiego, ważnego dla nas człowieka nie możemy podjąć decyzji, że chcemy coś w naszym życiu zmienić.

View this post on Instagram

„Nigdy nie ma odpowiedniego czasu⏳ na zmianę życia na lepsze. Gdy podejmiesz działanie, odkryjesz własną siłę ??. Właśnie na tym polega wprowadzenie do gry PRAWDZIWEGO Ciebie – na przełamaniu się, by ów prawdziwy Ty wyszedł na świat, a nie istniał tylko w Twojej głowie. Najlepsza zaś pora na to jest właśnie wtedy, gdy serce podpowie Ci, abyś zaczął działać” – @melrobbinslive (? Reguła 5 Sekund). Trzeba mieć wiele odwagi, żeby pokonać strach, zrezygnować z pokusy karmienia się przynoszącymi krótkotrwałą ulgę rozwiązaniami i zajrzeć w głąb siebie ?. Niełatwo odrzucić ograniczające Nas nawyki, żeby pójść za tym, co w Nas PRAWDZIWE. Niesamowita @melrobbinslive pokazuje Nam, że taką decyzję można i warto podjąć jak najszybciej …życie jest za krótkie, żeby patrzeć na nie „zza szyby”?. #5secondrule #mellrobbinslive #positivityispower #confidence #findaway #righttime #yougotthis #??

A post shared by Tatiana Mindewicz-Puacz (@tatiana_empe) on

Korzystanie z doświadczeń innych w związkach to zły pomysł? Lubimy sugerować się rozwiązaniami przetestowanym przez naszą przyjaciółkę i przenosimy je do naszego ogródka. W miłości to opłacalna technika?

Samo dzielenie się doświadczeniami, podobnie jak korzystanie z doświadczeń innych uważam za niezwykle cenne. Ważne jednak, żebyśmy nie traktowali ich, jako gotową receptę na nasz związek. Coś, co przeżyła nasza przyjaciółka może nas nakłonić do refleksji, pomóc się odnaleźć we własnej sytuacji, ale nie powinno być traktowane jako idealna lub jedyna wskazówka.

Dojrzała miłość to uczucie, którego siłą jest świadomość” – czy ta świadomość zależy do stażu związku czy raczej doświadczeń?  Im więcej razem „przerobiliśmy”, tym więcej wiemy o miłości?

Nie zawsze. Czasami ludzie wchodzą w związek dojrzali. Wszystko zależy od ich doświadczeń, autorefleksji i umiejętności wysłuchania drugiego człowieka, bez narzucania własnych interpretacji.

Jak sobie radzić z toksycznym szefem

Dlaczego to my, kobiety boimy się wolności w związku, źle nam się kojarzy? Jak to Pani określiła ,,brzmi jak zapowiedź wielkiego nieszczęścia”?

Wolność może brzmieć jak oddalenie, zapowiedź zdrady, jak wyjście poza wspólnotę, jaką jest związek. Nie o taką wolność chodzi. Rozumiem ją jak dobrowolny, podyktowany uczuciem wybór, że chcemy robić dla naszego związku wszystko, co najlepsze. To nie może być przymus spowodowany strachem lub obawą przed odrzuceniem.

Czego sygnałem w związku jest pojawienie się pytania: ,,miłość i co dalej?” Gdy jedna ze stron je stawia, druga powinna się bać? A może to wyraz dojrzałość, odpowiedzialności za związek, bo skończył się czas ,,kolorowych jednorożców”?

Nie ma się czego bać, przecież „co dalej” nie oznacza „teraz już bez miłości”.

Mamy tendencję do straszenia się tym, że związek po fazie romantycznego uniesienia przejdzie w nudną, pozbawioną emocji rutynę. Boimy się myśleć i działać odpowiedzialnie, żeby nie stracić tego, co wydaje się takie cudowne – „motyli w brzuchu”, czy jak to pani nazywa „kolorowych jednorożców”.

Tak, jakbyśmy wątpili, że to „co dalej” ma jakikolwiek smak, nie wierzyli, że dopiero oparta na trosce i zaufaniu, pełna głębokich uczuć miłość – jest w stanie wynieść nas ponad przeciętność, być dla każdego z partnerów prawdziwym źródłem mocy, wzmacniać, kiedy trzeba, otulać w trudnych chwilach. Nawet łóżko w „co dalej” może być piękniejsze, bo przecież dwoje kochających się, znających doskonale swoje ciała ludzi jest w stanie pozwolić sobie na znacznie większą… kreatywność, niż para zaślepionych chwilową ekscytacją osób.


Tatiana Mindewicz- Puacz – doradca i trener w zakresie strategii komunikacyjnych, ekspert ds. kampanii społecznych, trener rozwoju osobistego / certyfikowany coach/ psychoterapeuta; mentorka w Projekcie Lady TVN. Więcej na stronie, fanpejdżu na Facebook’u bądź Instagramie.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Joanna Pachla pokazała, czego partnerzy zabraniają kobietom

„Brania antydepresantów i chodzenia do psychiatry. W tajemnicy to robię”. Joanna Pachla pokazała, czego partnerzy zabraniają kobietom

Joanna Godecka, psychoterapeutk

„Tyle razy słyszałam, że go zdradzam. Żałuję, że tego nie zrobiłam”. Joanna Godecka o patologicznej zazdrości w związku

Logan Ury/ Materiały prasowe

„Miło jest czuć motyle w brzuchu, ale one mogą nas sprowadzić na manowce” – mówi Logan Ury, coach randkownia

Olga Kamińska

Dr Olga Kamińska: koszty podtrzymywania stanu euforii w związku są tak ogromne, że z czasem to się nie opłaca [WIDEO]

Rozmawiasz? Nie przerywaj, nie kończ czyjejś myśli i nie mów za innych

Dorota Proba: Często tworzymy sobie nieprawdziwy obraz tego, kim jesteśmy, kim jest nasz partner i jaką parą jesteśmy. Te pytania potrafią nas wybić z ugruntowanego przekonania

poranek po

„Gdybym tak mogła cofnąć czas…” Co zrobić, jeśli zaliczyłaś seks z niewłaściwych powodów albo z niewłaściwym facetem?

Zdrada emocjonalna – definicja, jak sobie z nią poradzić?

Współzależność w związku. Jak ją rozpoznać u partnera?

Ewa Jarczewska-Gerc

Dr Ewa Jarczewska-Gerc: Kobietom wmawia się, że równowagę osiągną dopiero wtedy, kiedy będą miały swoją drugą połówkę

Olga Kamińska

Fenomen Tindera wyjaśnia neuropsycholożka dr Olga Kamińska [WIDEO]

Czy naprawdę wiosna to pora na zakochiwanie się? Działa aura, natura, przypadek?

„Rozwód to nie znak, że dwie osoby się nie rozumieją, ale znak, że właśnie zaczęły”. Rozwód może być czymś pozytywnym. Sprawdź, co mówią o tym mądre kobiety

Jak się zakochują mężczyźni, a jak kobiety? O tym, jak działa i na czym polega chemia miłości, opowiada prof. dr n. med. Robert Jach

Kobiety zakochują się inaczej niż mężczyźni. Odpowiada za to chemia miłości – wyjaśnia prof. dr n. med. Robert Jach

Olga Kamińska

Co decyduje o tym, z kim się wiążemy? Tłumaczy neuropsycholożka dr Olga Kamińska [WIDEO]

Olga Kamińska

Skąd się biorą motylki w brzuchu? Zakochanie naukowo wyjaśnia dr Olga Kamińska, neuropsycholożka [WIDEO]

7 komplementów, które warto mówić sobie w łóżku

Dlaczego związki, które miały trwać całe życie, tak często się rozpadają?

Co czwarte dziecko w Polsce rodzi się w związku pozamałżeńskim – wynika z danych GUS

Kobieta i mężczyzna leżą w łózku. Widać jedynie ich stopy

Konstruktywna awantura to nie oksymoron, czyli dlaczego czasem warto się porządnie pokłócić z partnerem

Małgorzata Halber i Olga Drenda: Często z miłością myli się relacje, w których występuje duża intensywność emocji. One z miłością nie mają nic wspólnego

Adam Lewanowicz

Jak poradzić sobie z toksyczną relacją z rodzicami? Radzi psychoterapeuta Adam Lewanowicz [WIDEO]

„W obecnej sytuacji nie jesteśmy w stanie uciec od tego, od czego do tej pory uciekaliśmy. I nagle może się okazać, że jest super! Mamy naprawdę dobrych i mądrych ludzi blisko siebie” – mówi Marysia Organ, dziennikarka i blogerka

Adam Lewanowicz

Jak pomóc bliskiej osobie, która tkwi w toksycznej relacji? Radzi psychoterapeuta Adam Lewanowicz [WIDEO]

Najpopularniejsze

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na ujędrnienie i podniesienie piersi

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Intymne dolegliwości rowerzystek. Sprawdź, jak zadbać o siebie w trakcie rowerowych wojaży

Kobieta popijająca winko

„Alkoholiczka, która pije wino albo piwo, twierdzi, że nie ma problemu”. Kobiecy alkoholizm

4 sposoby na pozbycie się oponki z brzucha. I nie chodzi wcale o robienie brzuszków

Kobieta mindfulness

Mindfulness dla początkujących. Kasia Bem zdradza 5 prostych zasad uważności

Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią

Fit Matka Wariatka / Facebook

Agresja i fałszywa troska na profilu „Fit Matki Wariatki”. Przyszedł czas na pato-fitness. Hello Zdrowie mówi temu nie!

Kobieta trzyma psa na rękach

Stres. Jak sobie z nim radzić? Oto 14 pomysłów, jak poradzić sobie ze stresem

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

7 najgorszych typów butów dla twoich stóp. Jakie obuwie może być niebezpieczne?

Anja Rubik: nastolatki uczą się, że macica nie jest śmietnikiem na sprężynki

Dzień się dopiero rozpoczął, a ciebie już ktoś wyprowadził z równowagi? Poznaj 5 kroków, które pozwolą zapanować nad emocjami

Oto 7 ćwiczeń, za które twój kręgosłup ci podziękuje. Wystarczy niewiele, by poczuć znaczną różnicę

brzuszki na piłce

Sposób na bolące lędźwie. Jak sobie ulżyć?