Przejdź do treści

„Ile razy mam to jeszcze powtarzać?”, czyli dlaczego czasem naprawdę nie chcemy słyszeć

Wybiórczy słuch / pexels
Wybiórczy słuch / pexels
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Lena Dunham wspomina, jak była zawstydzana przez swoje ciało po dwudziestce: „To szalone, że to było ciało, które wszyscy krytykowali”
Jak często należy ćwiczyć?
Sale operacyjne w polskich szpitalach jak muzea. Lekarze pokazują zdjęcia i komentują: „Polska ochrona zdrowia w pigułce”
„Dlaczego te kobiety są grube?” – pyta trenerka personalna Marta Stoberska. Jej odpowiedź może cię zaskoczyć
„Kibicował im cały kraj!”. Mariana Mamonowa wyszła z niewoli i urodziła córeczkę

„Ile razy mam to jeszcze powtarzać?”, „Zupełnie mnie nie słuchasz!”. W życiu codziennym nasze słowa często odbijają się od ściany, a wtedy łączność międzyosobowa zrywa kable. Zamiast siebie słuchać, już tylko siebie słyszymy. Robimy to jakby niechcący, bo tak chce nasz mózg. Tak działa słuch wybiórczy.

Dowcip głosi, że mężczyźni tracą 50 proc. zdolności słyszenia w momencie, gdy wypowiadają sakramentalne „tak”. No, a skoro nie słyszą, to nie słuchają. Mężczyzna, odbierając telefon, często wychodzi do drugiego pokoju albo wyłącza źródła wszelkich zakłóceń. Kobieta, odbierając telefon, nie wyłącza muzyki, nie przeszkadza jej włączona pralka lub pokrzykujące dziecko – wszak znana jest ze swej wielozadaniowości. Co więcej, potrafi słuchać i mówić jednocześnie. Tak mówi stereotyp. Dlatego standardowo sądzi się, że przypadłość selektywnego słyszenia dotyczy głównie mężczyzn. Czy na pewno?

Ucho kobiece, ucho męskie

Początkowo badania skupiły się na różnicach anatomicznych między mózgami męskimi i kobiecymi. Ośrodki kojarzone ze słownictwem (i mową) u kobiet położone są w obu półkulach mózgu. Przy czym u kobiet półkule te mają zdecydowanie większą liczbę połączeń między sobą, co zapewnia szybką komunikację, w tym reakcję na słowa. Dodatkowo wpływ estrogenu zwiększa przepływ krwi w tych ośrodkach, podnosząc ich aktywność. Zatem być może kobiety posiadają pewne predyspozycje do lepszego operowania językiem – rejestrowania mowy i zapamiętywania słów.

Natomiast ośrodek językowy u mężczyzn znajduje się tylko w jednej półkuli. To zdaje się potwierdzać, że mężczyźni jednak nie zawsze wszystko słyszą, bo ich mózg nie zwraca uwagi na wszystkie usłyszane słowa, jedynie na ich część. Obecnie odchodzi się od tak ścisłych podziałów funkcjonalnych mózgu i szuka odpowiedzi w jego reakcjach poznawczych. A skoro nawet męski mózg zwraca uwagę na znaczenie słów, może klucz do rozwiązania zagadki leży w doborze tychże słów?

Najwyraźniej podobnym przypuszczeniem mógł kierować się John Phillips – chirurg Uniwersytetu w Norfolk. Stworzył on listę par słów uznawanych za społecznie istotne dla danego rodzaju płci, np.: za słowa typowo męskie uznał „piłkę nożną i piwo”, a za typowo żeńskie „czekoladę i zakupy”. Następnie odczytał tę listę 40 kobietom i 40 mężczyznom. Zadanie polegało na tym, aby zapamiętać jak najwięcej takich słownych par. W efekcie każda z płci zapamiętywała więcej par słownych uznawanych po prostu za typowe dla reprezentowanej płci. Sugeruje to, że mózg najzwyczajniej w świecie skupia swoją uwagę na tym, co go bardziej interesuje. Posiadanie takich informacji jest zdecydowanie korzystniejsze dla ich właściciela niż gromadzenie informacji zbędnych, które mogą okazać się zupełnie nieprzydatne, bowiem mózg nie zaśmieca swoich neuronów.

Słuch wybiórczy – pożyteczne narzędzie

Ale oprócz tego, co słyszymy, ważne jest także to, kogo słyszymy. Tak zasugerowała Ingrid Johnsrude, profesor psychologii Uniwersytetu Queens w Kanadzie. Badaniom poddała wieloletnie pary małżeńskie, przy czym wiek współmałżonków wahał się między 44. a 79. rokiem życia. Każdy z nich słuchał w słuchawkach nagrań swojego głosu, a współmałżonka jednocześnie z nagraniem głosu obcego. Część uczestników miała wskazać treść słów wypowiedzianych przez współmałżonka, a pozostali mieli podać, co mówił głos obcy.

Po przeanalizowaniu wyników okazało się, że uczestnicy z grupy pierwszej, czyli tej, gdzie celem był głos partnera, wykazywali znacznie większą dokładność w zadaniach. Informacje i głos były lepiej postrzegane w głosie znajomym niż obcym. To bardzo ważne przystosowanie do sytuacji ekstremalnych, dzięki temu np. możemy odnaleźć się w tłumie, bo świetnie rozpoznajemy znany nam głos pośród innych.

W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję:

PROMOCJA
Zdrowie umysłu
Less Stress from Plants 60 kaps. wegański
60,00 zł 90,00 zł
Kobieta i mężczyzna śpią w łóżku

Dlaczego więc na co dzień tak często ignorujemy swój głos, skoro tak dobrze odnajdujemy się w tłumie? No właśnie, bo im dłużej się znamy, tym lepiej znamy swój głos. Co prawda rozpoznamy się w sytuacji alarmowej, ale gdy na ogół jest względnie spokojnie, mózg się przyzwyczaja i przestaje reagować. Pokazują to także wyniki powyższych badań, ale w grupie drugiej, gdzie celem był głos nieznajomy. Dorośli w średnim wieku zdawali się mistrzami w tym zadaniu, zupełnie wtedy ignorując głos współmałżonka. Ich mózg za ważne uznał to, co było nowe. Oni szczególnie są nastawieni na dopływ nowości, by jak najdłużej podtrzymać dobrą kondycję umysłu. Mózg takich wieloletnich partnerów jest tak osłuchany z ich głosami, że czasem odsuwa je na bok, robiąc miejsce dla świeżości bodźców.

Wydawałoby się, że w sytuacji, gdy mózg jest czymś tak mocno pochłonięty, że nic innego do niego nie dociera, o odwrócenie uwagi jest bardzo trudno. Ale to, czy ktoś nas słucha, zależy od tego, jak mówimy. Warto przyjrzeć się technikom efektywnej komunikacji, by zerwać z rutyną naszego przekazu i w nowy sposób budować komunikaty. Na początek – spróbować zwracać się imiennie, koniecznie w wołaczu, np. dotychczasowe „Tomek” czy „Karolina” zamienić na „Tomaszu”, „Karolino”. To duża szansa na to, że słuch błyskawicznie powróci, a nawet i spojrzenie. No i spokojnie, to mija. Z wiekiem uszy nastawiamy coraz bardziej na siebie – i to też dlatego, że nasz mózg tak chce.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Magda Jarosz: Wstyd jest emocją, którą najmniej rozumiemy i z którą najbardziej boimy się spotkać

„Można jednocześnie kochać i pożądać partnera, a po zbliżeniu z nim doświadczać smutku”. Skąd się bierze poseksualny blues w sypialni i jak sobie z nim radzić, mówi Marta Tabor

„Ja miałam 17 lat, on 29”. Demi Lovato w nowej piosence krytykuje związki nastolatek ze starszymi mężczyznami

„Ja miałam 17 lat, on 29”. Demi Lovato w nowej piosence śpiewa o traumatycznym związku ze starszym mężczyzną

„Negocjacje to sposób na szczęście. Wrogiem w związku jest problem, a nie partner” – mówi Paweł Kowalewski, negocjator i mediator

Ciężko ci okiełznać swoją zazdrość? Milena Wojnarowska podpowiada, jak sobie z nią poradzić

Ciężko ci okiełznać swoją zazdrość? Milena Wojnarowska podpowiada, jak sobie z nią poradzić

Joanna Jedrusik

Joanna Jędrusik: „Tinder zapełnia jakąś pustkę, a jednocześnie inne pustki tworzy”

„Mężczyzna to nie jest ktoś, kto z definicji chce i umie inicjować seks. To może rodzić nieporozumienia w związku” – psycholożka o stereotypach związanych z męskością

pexels.com

Często kłócisz się z partnerem? Sprawdź 6 sposobów na to, by wymiana zdań wyszła wam na dobre

„Singielki kojarzone są z dużym miastem, sukcesem, niezależnością. To nie pasuje do obrazu uchodźczyni. Chcemy bezradną osobę, którą jako wybawiciele się zaopiekujemy” – mówi dr Marta Pietrusińska

„Życie w zgodzie z samą sobą to jedyna rzecz, która się liczy”. Rosyjska tenisistka otwarcie o swojej orientacji i wojnie w Ukrainie

5 rozmów, które warto abyś przeprowadziła ze swoim partnerem lub partnerką

6 związkowych pułapek

6 związkowych pułapek. Często wpadamy w nie przez samych siebie

chłopak i dziewczyna w lesie

„Nie zmieniajmy na siłę partnera, tak samo jak nie chcemy, aby to on zmieniał nas”. Jak poradzić sobie z kryzysem w związku podczas wakacji?

Żałoba po związku / unsplash

Żałoba po związku? To możliwe. Daj sobie tylko prawo do tego, by czuć się źle

Paulina Zagórska: Sprawa Amber Heard jest doskonałym przykładem seksizmu i mizoginii

Paulina Zagórska: „Sprawa Amber Heard jest doskonałym przykładem seksizmu i mizoginii”

Para stoi na moście

Milena Wojnarowska o wchodzeniu w toksyczne związki: „Klimat, który tworzy niezdrowa relacja, może kojarzyć się nam z poczuciem bezpieczeństwa”

para na kanapie

Czy można być niewiernym… genetycznie? Rozwiewamy wątpliwości

Logan Ury/ Materiały prasowe

„Miło jest czuć motyle w brzuchu, ale one mogą nas sprowadzić na manowce” – mówi Logan Ury, coach randkowania

„Divorce party może być jak publiczny spektakl mający na celu 'odczarowanie’ sytuacji społecznie uznawanej za porażkę”. O tym, czy rozwód zawsze musi oznaczać traumę, mówi socjolog prof. Mariola Bieńko

Joanna Godecka, psychoterapeutk

„Tyle razy słyszałam, że go zdradzam. Żałuję, że tego nie zrobiłam”. Z Joanną Godecką rozmawiamy o patologicznej zazdrości w związku

Barbie

Pierwsza w historii Barbie z aparatem słuchowym. „Jesteśmy zobowiązani odzwierciedlić różnorodność, jaką dzieci widzą w świecie”

Ugryź się w język i zostaw na boku swoje rozpasane ego. Jak się kłócić, żeby było dobrze?

Kobieta i mężczyzna

7 komplementów, które warto mówić sobie w łóżku

„Rodzice podjęli się tego niewiarygodnego zadania, żeby w domu pełnym ciszy wychować muzyków”. Olga Bończyk o świecie osób niesłyszących

×