Przejdź do treści

Oto zdania, które skutecznie demotywują. Kiedy padają, z dyskusji robi się klasyczna „pyskusja”

Oto zdania, które skutecznie demotywują. Kiedy padają, z dyskusji robi się klasyczna „pyskusja” Istock.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Katarzyna Glinka: Jestem WWO
Katarzyna Glinka: Jestem WWO. Z tym po prostu trzeba nauczyć się żyć
Dopiero poniedziałek, a Ty już w niedoczasie? Znów się spóźniłaś? Poznaj receptę na „wow” wrażenie
„Powiedział, że postawi mi szóstkę na koniec roku, jeśli dam mu buziaka”. Molestowanie w szkołach i na uczelniach to realny problem – podkreśla Martyna Kaczmarek
„Powiedział, że postawi mi szóstkę na koniec roku, jeśli dam mu buziaka”. Molestowanie w szkołach i na uczelniach to realny problem – podkreśla Martyna Kaczmarek
Skóra mężczyzn starzeje się wolniej niż u kobiet. Jak jeszcze będziesz się różnić od swojego faceta za 30 lat?
5 powodów, dla których czytamy o seksie

Koleżanka permanentnie się spóźnia do pracy, dzieci zostawiają brudne naczynia w zlewie, zamiast wstawić je do zmywarki. Chcesz, żeby to się zmieniło? Nie używaj komunikatów, które demotywują! Ale najpierw je poznaj…

W wielu sytuacjach, gdy ktoś w kółko powtarza jeden i ten sam błąd, który dezorganizuje nam życie, pracę, codzienne funkcjonowanie, aż ciśnie się na usta: „Jeśli znowu to zrobisz, to porozmawiamy inaczej!” albo „Zwracałam ci na to uwagę setki razy!”. Niestety, tego typu zdania przynoszą skutek akurat odwrotny do oczekiwanego. Bo motywować do zmiany trzeba umieć…

Prawdopodobieństwo, że druga osoba zachowa się tak, jak tego oczekujemy, rośnie, gdy pokażemy jej, że spełnienie naszej prośby leży nie tylko w naszym, ale też w jej interesie. Że może mieć w tym swoją korzyść – podpowiada psycholog Edyta Jakubasz.

Innymi słowy: trzeba przekonać ją, że to, na czym nam zależy i do czego ją namawiamy, tak naprawdę jest fajne!

Trzeba zadziałać tak, żeby koleżanka, która w kółko spóźnia się na ważne spotkania w pracy, uwierzyła, że gdy zacznie przychodzić na czas, inni będą odnosić się do niej z większym szacunkiem. A gdy członkowie rodziny będą chować brudne naczynia do zmywarki, to będzie im się przyjemniej funkcjonowało w wysprzątanym mieszkaniu dodaje psycholog.

No dobrze, ale spójrzmy na to też z drugiej strony. Czego więc nie należy mówić, gdy próbujemy kogoś przekonać do zrobienia czegoś. Oto 4 zdania, przed wypowiedzeniem których lepiej cztery razy się zastanowić, a najlepiej i tak ugryźć się w język!

smutna kobieta spotkanie

„Jeszcze raz to zrobisz, to się przekonasz!”

Zauważ, że to zdanie ma w sobie coś z groźby! – Używając go, nie pokazujemy żadnych korzyści, jakie nasz rozmówca odniesie, gdy zrobi to, o co go prosimy. Budujemy w nim raczej strach i przygotowujemy go na to, że coś się wydarzy. I to tajemnicze „coś” będzie dla niego bardzo nieprzyjemne – mówi psycholog. To zdanie może wywołać zupełnie inny efekt, niż oczekujemy.

– Szef próbujący takim słowami wyeliminować błędy, które popełnia jego pracownik, może doprowadzić do tego, że podwładny popadnie w bezczynność. Przestanie robić cokolwiek wychodzącego poza schemat czy ryzykownego, bo będzie się bał, że spotka go za to kara – tłumaczy Edyta Jakubasz.

Groźba zawarta w tym zdaniu jest też mało konkretna. Jaki może być tego efekt? Sądząc po ludzkiej przekorności, może się zdarzyć też tak, że osoba, która słyszy to zdanie, celowo zrobi to, czego nie chcemy, żeby robiła, w celu sprawdzenia nas. Czy rzeczywiście okażemy się konsekwentni i zareagujemy? A jeżeli zareagujemy, to w jaki sposób? To jedno krótkie zdanie otwiera drogę do wielu nieprzewidzianych scenariuszy.

„Zrobiłeś X? Gratuluję, naprawdę gratuluję (z ironią)”

Jak skutecznie kogoś poinstruować, jak ma się zachować?

– Najlepiej tak, żeby ta osoba miała jasno wyłożone, czego od niej oczekujemy i co ma zrobić – tłumaczy psycholog. – To zdanie jest przeciwieństwem tego, co powinno być. Bo osoba, która słyszy ten komunikat, musi przefiltrować go w taki sposób, żeby dotarło do niej, że jest to ironia. Zaczyna też się zastanawiać, jak zareagować na te oryginalne „gratulacje”. Czy tak jak zwykle reagujemy, gdy ktoś nam czegoś gratuluje, żeby zaskoczyć przeciwnika? Czy może jednak posypać głowę popiołem? Takie dywagacje zabierają masę energii, a my i tak ciągle jesteśmy w lesie, czyli daleko od rozwiązania problemu – wyjaśnia Edyta Jakubasz.

Jeszcze jedna rada: sugerując komuś, jak ma się zachować, nie skupiajmy się już tak mocno na tym, co było kiedyś, i darujmy sobie drobiazgowe wspominanie, co ta osoba zrobiła. Skupmy się na przyszłości i na tym, co może zrobić, żeby to, co szwankuje, udało się poprawić.

Danuta Stenka na premierze nowego wydania książki "Flirtując z życiem"

3. „Dlaczego nie zrobisz tego jak Kaśka? I jak Monika?!”

– Wbrew pozorom tego zdania nie używają tylko rodzice w rozmowach ze swoimi dziećmi po szkolnych wywiadówkach – mówi psycholog.

Na takie zdanie aż chciałoby się odpowiedzieć: „Jak Kaśka? Jak Monika? Przykro mi, miej pretensje do moich rodziców, ja jestem Agnieszka. Ze wszystkimi tego konsekwencjami!”.

Stawianie kogoś w sytuacji, w której oczekujemy od niego, że będzie jak ktokolwiek inny, jest skazaniem się na porażkę. Lepiej mówić o problemie i konkretnym zachowaniu niż o innych ludziach, których dajemy za wzór. Lepiej zadziała powiedzenie komuś: „Słuchaj, następnym razem spróbuj wyjść piętnaście minut wcześniej na spotkanie. Czas nas wszystkich jest cenny, nie warto chyba ryzykować spóźnienia” czy nawet: „Zauważyłeś, jak zachowuje się Tomek? Wiem, że wiele was różni, ale jedno trzeba mu przyznać: jest dobrze zorganizowany i nigdy nie spóźnił się na zebranie. Chciałbym, żebyś ty też był tak punktualny”.

Porównywanie kogoś całościowo do innej osoby (lub innych osób) wprowadza chaos, bo jest mało konkretne i otwiera kolejną drogę do ewentualnego nieporozumienia. „Mam być jak Kaśka? Pewnie dlatego, że podobają ci się jej zgrabne nogi i o to ci naprawdę chodzi” – może odpowiedzieć zazdrosna koleżanka, zapominając o właściwym powodzie, dla którego zwracamy jej uwagę.

„Przecież mówiłam ci to tysiąc razy. I cały czas mnie nie słuchasz!”

Co jest nie tak w tym zdaniu? Po pierwsze to, że znów odnosimy się do przeszłości. Że ktoś czegoś nie zrobił. Że nie posłuchał. Że coś zaniedbał. Że coś się wydarzyło – kiedyś. Nie otwieramy się na to, co dopiero ma szansę się wydarzyć. I zmienić.

– Do tego oddalamy się od właściwego problemu. Załóżmy, że ktoś jest bałaganiarzem i bardzo nam to przeszkadza. Gdy wypowiemy takie zdanie, sami zaczynamy zapominać o tym, że chodzi nam o to, żeby druga osoba bardziej dbała o swoje otoczenie. Znajdujemy problem zastępczy: brak słuchania czy wręcz celowe niesłuchanie! – tłumaczy Edyta Jakubasz.

Jakie mogą być kolejne kroki? Nasz rozmówca zacznie tłumaczyć: „Przecież słucham cię zawsze”. I z dyskusji zaczyna robić się klasyczna „pyskusja”, w której po kilku zdaniach w głowie zaczyna nam kołatać się myśl „Co my właściwie chcieliśmy osiągnąć?”.

– Do osiągnięcia celu i porozumienia jednak wciąż jest daleko. A nawet odległość się powiększa – komentuje psycholog.

Jak zwracać więc komuś uwagę? Prosto. Konkretnie. Punktowo.

– Jest problem z bałaganem? Powiedzmy o tym, że jest dużo kurzu i naczynia straszą w zlewie. Zaraz potem dodajmy, że są przecież wygodne ścierki nasączone płynem do kurzu i że uruchomienie zmywarki zajmuje tylko kilkadziesiąt sekund. W zestawie z uwagą dajmy od razu propozycję narzędzia do poprawienia się. Nie mówmy tylko o tym, że chcemy, żeby ktoś złowił dla nas rybę. Dajmy mu też do wyboru fajną wędkę – radzi Edyta Jakubasz.

Do tego dochodzi jeszcze jeden argument przemawiający za tym, że warto mówić prosto, bez straszenia, wspominania tego, co było, i porównywania kogoś do innych. Jaki? Gdy to zastosujemy, nie będzie już miejsca do nadinterpretacji tego, co mówimy, tylko będzie można od razu zabrać się do pracy i schować naczynia do zmywarki. Albo sprawdzić godzinę i zaplanować dzień tak, żeby się nie spóźnić. Znaczy działa!

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Motywacjo, gdzie jesteś!? Co zrobić, by odnaleźć w sobie chęci do działania?

Zerwij z „czy zasługuję?” i ciesz się życiem. Jesteś tego warta!

Efekt aureoli

Oceniasz innych „od pierwszego wejrzenia”? To tzw. efekt aureoli

Dorota Minta, psycholożka, psychoterapeutka

„PTSD z pracy? Znam takie przypadki” – mówi Dorota Minta, psycholożka i psychoterapeutka

Neofilia, czyli na tropie nowych wrażeń. Czym jest i jak nie wpaść w jej pułapkę?

HELLO PIONIERKI: Jak Józefa Kodisowa otwierała drzwi polskim filozofkom i psycholożkom, znosząc „ćmiakanie” kolegów-studentów

Dwie kobiety

Wampiry energetyczne – objawy, cechy. Jak się bronić?

„Dałyśmy się zrobić w bambuko. Ale właściwie to nie miałyśmy wyjścia”. Małgorzata Akkus o kulturze diety

Daria Abramowicz, psycholożka sportu

„Niepowodzenie w sporcie czy w pracy to nie jest informacja o nas – że jesteśmy słabi, gorsi, mniej wartościowi” – tłumaczy Daria Abramowicz, psycholożka sportu

6 związkowych pułapek

6 związkowych pułapek. Często wpadamy w nie przez samych siebie

Psycholożka Małgorzata Pawlińska

„Dziś wrażliwość kojarzy się ze słabością. Tymczasem dawniej u boku dobrego władcy często stał wysoko wrażliwy doradca” – mówi Małgorzata Pawlińska

Wykreśl ze swojego słownika wyrażenie "Uśmiechnij się". "Uśmiech nie jest lekiem na smutki i nie leczy z depresji"

Wykreśl ze swojego słownika zdanie „Uśmiechnij się”. „Uśmiech nie jest lekiem na smutki i nie leczy z depresji”

Kobieta na siłowni

Czego nie chce słyszeć osoba, która zaczyna ćwiczyć? Marta Stoberska o krzywdzących zdaniach

Barbara Pasek: Nie jestem odbiorcą dnia, tylko jego twórcą

Agata Dorożuk, psycholożka i psychoterapeutka

„Granica między żartem a bierną agresją jest bardzo cienka” – ostrzega Agata Dorożuk, psycholożka i psychoterapeutka

„Leniwe i niepokorne żony są pożądane w dzisiejszych czasach. To one przebiją sufity dla naszych córek” – uważa Małgorzata Gilmajster, psycholożka i mediatorka

Urszula Dąbrowska/ fot. M. Dąbrowski)

„Największy lęk pandemii? To, że się skończy”. Jak introwertycy wracają do życia po izolacji?

Co widzimy w lustrze? Porównujemy, jak oceniają siebie kobiety i mężczyźni

„Konsekwencje pracoholizmu to wyczerpanie fizyczne i emocjonalne”. Kiedy za bardzo kochasz swoją pracę?

„Chłopaki nie płaczą”? Wyjaśniamy, dlaczego już nikt nigdy nie powinien tak mówić

Nie wypada? A właśnie że wypada!

Dlaczego poniedziałki są takie ciężkie? Wyjaśnia psycholożka dr Milena Marczak

Dlaczego poniedziałki są takie ciężkie? Wyjaśnia psycholożka dr Milena Marczak

Kobieta siedzi na pomoście

Warsztaty milczenia. Kasia Bem tłumaczy, jak działa potęga ciszy

Rozmawiasz? Nie przerywaj, nie kończ czyjejś myśli i nie mów za innych

Najpopularniejsze

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na ujędrnienie i podniesienie piersi

8 rzeczy, których organizm kobiety nie wybacza po 30-tce

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Kobieta mindfulness

Mindfulness dla początkujących. Kasia Bem zdradza 5 prostych zasad uważności

Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią

4 sposoby na pozbycie się oponki z brzucha. I nie chodzi wcale o robienie brzuszków

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

Kobieta popijająca winko

„Alkoholiczka, która pije wino albo piwo, twierdzi, że nie ma problemu”. Kobiecy alkoholizm

Kobieta trzyma psa na rękach

Stres. Jak sobie z nim radzić? Oto 14 pomysłów, jak poradzić sobie ze stresem

Dzień się dopiero rozpoczął, a ciebie już ktoś wyprowadził z równowagi? Poznaj 5 kroków, które pozwolą zapanować nad emocjami

Gdy kobieta staje się przedmiotem, a gwałt wydaje się romantyczny

„365 dni”: gdy kobieta staje się przedmiotem, a gwałt wydaje się romantyczny

Po pracy nie masz już na nic siły? Oto 6 sposobów na odzyskanie energii wieczorem

Fit Matka Wariatka / Facebook

Agresja i fałszywa troska na profilu „Fit Matki Wariatki”. Przyszedł czas na pato-fitness. Hello Zdrowie mówi temu nie!

7 najgorszych typów butów dla twoich stóp. Jakie obuwie może być niebezpieczne?

Anja Rubik: nastolatki uczą się, że macica nie jest śmietnikiem na sprężynki