Przejdź do treści
Materiał partnera

Wizyta w kinie może poprawić nasz stan psychiczny i fizyczny – rozmowa z socjologiem dr Tomaszem Sobierajskim

dr Tomasz Sobierajski w Multikinie
dr Tomasz Sobierajski w Multikinie / mat. prasowe
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
„Miło jest czuć motyle w brzuchu, ale one mogą nas sprowadzić na manowce” – mówi Logan Ury, coach randkowania
Co zrobić, aby bieganie z psem było jeszcze przyjemniejsze dla obu stron? Oto kilka cennych rad
Hello Pionierki: Jak Maria Grzegorzewska, ucząc nauczycieli miłości i akceptacji, zbudowała polską pedagogikę specjalną
Ratunku, głowa mi pęka! O nieoczywistych przyczynach bólu głowy mówi specjalistka fizjoterapii Katarzyna Kowalik
Red Lipstick Monster pokazała swoje zdjęcie w kostiumie kąpielowym – bez retuszu i filtra. „W końcu ktoś pokazuje prawdziwość kobiet”

– To co daje nam ukojenie, to obcowanie ze sztuką. Może to być wystawa w galerii, spektakl w teatrze, koncert w filharmonii lub na stadionie oraz kino. Przy czym to ostatnie jest najbardziej… demokratyczne i powszechne. Najbardziej dostępne – mówi socjolog Tomasz Sobierajski.

 

Obecnie często wpadamy w pęd dnia codziennego i trudno jest zadbać o swoje dobre samopoczucie. Czy oglądanie filmów na wielkim ekranie może nam w tym pomóc?

To, co nazywa pani „codziennym pędem”, towarzyszy nam od zawsze. Zmieniła się jednak liczba bodźców, ponieważ kilkanaście lat temu dostaliśmy do ręki smartfony, które na zawsze zmieniły to, jak korzystamy ze swojego „wolnego” czasu i jak bardzo podkręcamy się w tym codziennym pędzie. W tej chwili bardzo rzadko patrzymy przed siebie, nawet na spacerze w lesie. Jesteśmy wpatrzeni w małe ekraniki, w których możemy odnaleźć cały świat. Fizycznie jesteśmy tu, ale głowę mamy wciągniętą przez algorytm do innego świata. Każdy do swojego.

Czy to, że każdego dnia jesteśmy atakowani powiadomieniami, przypomnieniami i wiadomościami, obniża naszą koncentrację? Przecież być online to element tak wysoce dziś cenionej wielozadaniowości?

Wielozadaniowość, nazywana również z angielska – multitaskingiem, to jeden z większych mitów, jakie wtłoczono nam do głowy, żeby móc zrobić z nas jeszcze bardziej zachłannych konsumentów. Mam poczucie, że nasz mózg jest zawsze zdziwiony, w najlepszym razie skonfudowany, kiedy chcemy go przekonać do tego, żeby działał multitaskingowo. Ostatecznie może to zrobić, ale zapewniam, że każde z tych wielu zadań, które każe mu się robić w jednym momencie, będzie robił po łebkach. Nie jesteśmy w stanie tak naprawdę skupić się na dwóch rzeczach naraz. Fizycznie, ewolucyjnie, jest to po prostu niemożliwe. Kiedy ktoś mówi mi, że opanował multitasking do perfekcji, to zawsze zastanawiam się, czy jest chociaż jedna sfera w jego życiu, która nie wymaga naprawienia.

Czy kino to naprawdę ostatnie miejsce, które pozwala się nam zatracić i być offline?

Jedno z ostatnich. Jako naukowiec zajmujący się zagadnieniami kultury podkreślam, że to co daje nam ukojenie, to obcowanie ze sztuką. Może to być wystawa w galerii, spektakl w teatrze, koncert w filharmonii lub na stadionie oraz kino. Przy czym to ostatnie jest najbardziej… demokratyczne i powszechne. Najbardziej dostępne. Nie wymaga od nas szczególnego zaangażowania. Do kina możemy pójść z rozpędu, nie musimy tego planować z dużym wyprzedzeniem. No chyba, że bardzo czekamy na jakąś premierę.

Aurelia Szokal / Joanna Grzyl, moments by joanna https://momentsbyjoanna.com/

Badanie przeprowadzone przez University College London i Vue Entertainment dowodzą, że kino może mieć pozytywny wpływ nie tylko na nasze zdrowie psychiczne, ale również fizyczne. Proszę więcej o tym opowiedzieć?

W badaniu UCL brało udział kilkudziesięciu ochotników, którzy przed i po seansie w kinie wypełniali szczegółowe kwestionariusze, a już podczas samego seansu byli podłączeni do specjalnej aparatury, która mierzyła ich parametry życiowe: tętno, pracę serca i inne fizjologiczne reakcje. Okazało się, że pomimo tego, że uczestnicy eksperymentu siedzieli nieruchomo, to w ciągu dwóch godzin seansu ich średnie tętno znajdowało się w najkorzystniejszej dla zdrowia pracy serca aż przez 40 minut. To tak jakby wykonywali ćwiczenia kardio mające wpływ na spalanie tłuszczu. Z niską intensywnością, ale za to na tzw. poziomie unisono, czyli bardzo korzystnym dla naszego samopoczucia i organizmu.

Naukowcy udowodnili, że takie doświadczenia kulturowe jak kino mogą poprawić pamięć i koncentrację. W jaki sposób?

To pokazały dalsze wyniki wspomnianych badań. Okazało się, że dla ponad połowy widzów seans miał działanie terapeutyczne oraz dawał im poczucie przeniesienia się do innej rzeczywistości. Trzy na cztery osoby zadeklarowały, że całkowicie zanurzyli się w opowieści, a co drugi twierdził, że czuł się bardziej zmotywowany do działania i podniesiony na duchu. Kino, to takie magiczne miejsce, które nie tylko zmysłowo, dzięki filmowi, ale również fizycznie, pozwala nam odgrodzić się od świata. Wizyta w kinie ma coś z magii. Już wchodząc na salę kinową, z powodu miękkich dywanów pod stopami, przygaszonego światła, welurów, otulających nas foteli, ciemności mamy poczucie, że zostawiamy daleko za sobą wszystko to, co dzieje się poza murami kina. Ten czas jest tylko dla nas. Rozsiadamy się wygodnie w fotelu i pozwalamy na to, żeby ktoś nas zabawił, porwał do innego świata.

grafika: materiały partnera

grafika: materiały partnera

Dlaczego pana zdaniem niektórzy chodzą do kina sami? Czy choć są sami w kinie, to czy są samotni?

Nie przeprowadzałem badań, które mogłyby odpowiedzieć na to pytanie w szerszym kontekście. Mogę za to opowiedzieć o swoim doświadczeniu, bo bardzo lubię chodzić do kina samemu, szczególnie rano, kiedy nie ma wielu widzów. Wizyta w kinie to dla mnie jeden z najlepszych relaksów. Potrzebuję do tego najlepszych warunków. Nie lubię też rozmawiać o filmach zaraz po ich obejrzeniu. Daję sobie czas na pobycie z tym, co zobaczyłem. Każdy seans porządkuje mi coś w głowie, ustawia na życie. Skłania mnie do działania. Do tego potrzebna mi jest koncentracja, a tę uzyskuje się najlepiej w samotności.

Kiedy już wybierzemy film, to o czym warto pamiętać, wybierając się do kina, żeby czerpać z tych dostępnych korzyści, o których nam pan opowiadał?

Najlepsze, co możemy zrobić dla siebie, to zatopić się w kinowym fotelu, odłożyć i wyciszyć telefon, głęboko odetchnąć i dać się wciągnąć w opowieść. Dla mnie ważny jest też komfort. Jako współtwórca filmowy, którym byłem, wiem, ile pracy kosztuje stworzenie filmu i od tamtej pory oglądam filmy tylko w najlepszej jakości warunkach. Musi być super dźwięk i super ekran. A ostatnio odkryłem znakomite miejsce w Multikinie, gdzie po raz pierwszy obejrzałem film, niemalże leżąc na wielkim skórzanym fotelu. To był kosmos!

Czy ma pan jakieś kinowe plany na najbliższe tygodnie? W których filmach warto się zatracić, żeby wzmocnić naszą kondycję psychiczną i fizyczną?

Koniec roku to zawsze bardzo dobry czas dla kina, bo na ekrany wchodzą te produkcje, które będą walczyć o Oscary. Bardzo jestem ciekawy filmu Ridely’a Scotta „Dom Gucci”. To fenomenalny reżyser, który potrafi wyczarować fantastyczny świat. Czuję, że to będzie naprawdę świetne kino.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Jeśli twój bliski choruje, wydrukuj i zapamiętaj! Rady Moniki Kotlarek dla rodzin i przyjaciół osób z zaburzeniami psychicznymi

Kobieta stoi na ringu bokserskim

Zestresowana? Spróbuj tych ćwiczeń. Pomogą ci się zrelaksować

Barbara Filipczyńska /fot. archiwum prywatne

„Kiedy dusza ustala kierunek działania, a umysł je realizuje, zaczynamy żyć tak, jak chcemy”. Czym jest Soul Coaching® mówi Barbara Filipczyńska

„Nie idziemy do lasu zwiedzać, tylko wziąć w nim udział”. O wielkiej mocy lasoterapii mówi psychiatra i ekoterapeutka Katarzyna Simonienko

„3 minuty śmiechu odpowiadają 15 minutom joggingu. Kiedy się śmiejemy, pracuje 240 naszych mięśni” – mówi Henryka Radziejowska-Semków, specjalistka nauki o śmiechu

Jak poprawić koncentrację, radzi psycholog / pexels

„Umiejętność koncentracji przekłada się nie tylko na pracę, ale i lepsze życie”. Sposoby na poprawę wydajności i zdolność skupienia podpowiada psycholog Cezary Skura

„Od nas zależy, czy media społecznościowe będą nas wzmacniać, czy niszczyć”. Jak zrobić porządki na Instagramie, mówi psycholożka Zuzanna Butryn

Aleksytymia - czym jest? / pexels

Masz trudność z nazywaniem i identyfikowaniem emocji? Jak 10 proc. populacji, możesz być aleksytymikiem

Paulina Danielak / archiwum prywatne

Paulina Danielak: Kobiety często nie mają dostępu do złości. Pojawia się płacz, bo nikt nie uczył ich wcześniej, jak wyrażać złość

dr Ewa Jarcewska-Gerc /fot. archiwum prywatne

„Poczucie winy, które towarzyszy prokrastynacji, może albo nas pogrążyć w dalszym odkładaniu, albo w końcu zmotywować do zmiany” – mówi Ewa Jarczewska-Gerc

„Moje wspomnienia są dlatego tak pozytywnie ukrwione, bo tam była miłość”. Bogdan Frymorgen o życiu z ojcem i jego chorobą afektywną dwubiegunową

„Matczyna rana przekazywana jest z pokolenia na pokolenie. Ale można ją uzdrowić” – mówi Aneta Gajda-Boryczko, terapeutka

kobieta w kapeluszu

Szukanie zewnętrznej aprobaty stało się tak naturalne, że często nawet nie zdajemy sobie sprawy z tego, iż to robimy. Ale płacimy za to ogromną cenę

Karolina Tuchalska-Siermińska

„Mówienie, że będzie dobrze, zazwyczaj przynosi odwrotny efekt od zamierzonego. To unieważnianie trudnej sytuacji” – o bezradności mówi psycholożka Karolina Tuchalska-Siermińska

Relaksacja Jacobsona – skuteczny sposób walki ze stresem, nerwami i napięciem mięśni

Uzasadnienie emocjonalne - czym jest? / pexels

Po jednym złym dniu w pracy czujesz, że jesteś do niczego? Tak właśnie działa uzasadnienie emocjonalne

Kiedy spokój budzi niepokój. „Osoba z traumą więzi przyciąga partnerów, którzy nie dostrzegają jej potrzeb” – mówi psychotraumatolog Katarzyna Tutko

Ewa Wojdyllo - Osiatynska

„Serce warto zarezerwować do odczuwania. Główna centrala zawiadowcza dotycząca jakości życia znajduje się w głowie” – mówi psycholog Ewa Woydyłło

Lęk - jak z nim walczyć? / pexels

„Jeśli czujemy się fizycznie wyczerpani, najprawdopodobniej nasz poziom energii społecznej także będzie niższy”. O lęku społecznym pisze Risa Williams

Nie-ładni, nie-mądrzy, nie-młodzi, nie-potrzebni i nie-zdrowi. "Tych osób nie da się wyeliminować, one żyją, istnieją" – mówi Marta Orzełowska, prezeska Fundacji Bonifraterskiej /fot. Getty Images

Nie-ładni, nie-mądrzy, nie-młodzi, nie-potrzebni i nie-zdrowi. „Tych osób nie da się wyeliminować, one żyją, istnieją” – mówi Marta Orzełowska, prezeska Fundacji Bonifraterskiej

Smutek może zapewnić przetrwanie. „W odniesieniu genetycznym sprawia, że inni mają odruch pomocy” – mówi Katarzyna Stefaniak, psychoterapeutka

Joanna Chmura

„Nie lubię narracji, że lęk trzeba przełamywać. Lęk to nasz przyjaciel, trochę dziwny, ale jednak” – mówi Joanna Chmura

Czujesz pustkę i masz wrażenie, że czegoś ci brakuje? Przestań szukać na siłę

Kindfulness – dlaczego warto być życzliwym?

Kindfulness – dlaczego warto być życzliwym?

Najpopularniejsze

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na ujędrnienie i podniesienie piersi

Kobieta wąchająca kwiat

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Kobieta mindfulness

Mindfulness dla początkujących. Kasia Bem zdradza 5 prostych zasad uważności

Kobieta ćwiczy

Oto 7 ćwiczeń, za które twój kręgosłup ci podziękuje. Wystarczy niewiele, by poczuć znaczną różnicę

Burpees to jedno z najlepszych ćwiczeń w świecie fitness. Podejmij wyzwanie!

Burpees to jedno z najlepszych ćwiczeń w świecie fitness. Podejmij wyzwanie!

4 sposoby na pozbycie się oponki z brzucha. I nie chodzi wcale o robienie brzuszków

Ty zawsze w trzech swetrach, a dalej ci zimno? Oto kilka możliwych przyczyn

Kobieta ćwiczy

Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią

Intymne dolegliwości rowerzystek. Sprawdź, jak zadbać o siebie w trakcie rowerowych wojaży

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Kasia Bigos trenerka

Ćwiczenia na ramiona z hantlami – wypracuj smukłe ramiona

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

Kobieta ćwiczy

Dzień się dopiero rozpoczął, a ciebie już ktoś wyprowadził z równowagi? Poznaj 5 kroków, które pozwolą zapanować nad emocjami

7 najgorszych typów butów dla twoich stóp. Jakie obuwie może być niebezpieczne?

brzuszki na piłce

Sposób na bolące lędźwie. Jak sobie ulżyć?

Smartfon a dolegliwości / istock

Smartfon a dolegliwości, które może wywołać. To nie tylko bezsenność