Przejdź do treści

„Brak feminatywów spycha kobiety ze społecznego krajobrazu” – uważają twórczynie projektu FemaleSwitcher

FemaleSwitcher
Twórczynie projektu FemaleSwitcher / Archiwum prywatne
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Dorota Szelągowska o braku samoakceptacji i kompleksach
Dorota Szelągowska szczerze o kompleksach. „W swoich oczach byłam gruba. Ohydne tłuste ramiona, brzuch, uda”
Trening outdoorowy – na ostatnie ciepłe dni!
Neofilia, czyli na tropie nowych wrażeń. Czym jest i jak nie wpaść w jej pułapkę?
Objawy odstawienia alkoholu. Jakie są korzyści z niepicia alkoholu?
8 rzeczy, których organizm kobiety nie wybacza po 30-tce

Brak żeńskich końcówek przez niektórych nazywany jest błahostką, a tak naprawdę ma ogromny wpływ na rozwój dziewczyn i kobiet. Tę zależność zauważyły twórczynie FemaleSwitcher – narzędzia, dzięki któremu feminatywy mają na dobre rozgościć się w języku polskim. 

Językowa niesprawiedliwość

Przeglądając ogłoszenia o pracę, można odnieść wrażenie, że na większość stanowisk poszukiwani są mężczyźni. Czytamy, że firma potrzebuje informatyka, dziennikarza, kucharza, programisty. Pracodawcy pewnie często nie zastanawiają się nad tym, jakiej formy używają.

Podobnie, gdy widzimy teksty o studentach czy uczniach. Albo kiedy wyjmujemy ulotkę leku i znajdują się w niej same męskoosobowe formy. Lub gdy idziemy do kina. Wystarczy, że w grupie będzie choć jeden mężczyzna i odruchowo powiemy, że „byliśmy” na filmie, a nie „byłyśmy”.

Świat jest skrojony pod mężczyzn. Świetnie pokazuje to, chociażby książka „Niewidzialne kobiety” Caroline Criado Perez. Możemy w niej przeczytać na przykład o manekinach używanych do testów zderzeniowych samochodów. Przez lata nie tworzono sylwetek, które przypominałyby damskie. Dalej to rzadkość. Jaki jest tego efekt? Ano taki, że siedzenia w autach są zazwyczaj zrobione w taki sposób, by jak najlepiej chroniły „przeciętnego” mężczyznę. Dla kobiet są jednak zbyt sztywne, co przy wypadku może prowadzić do poważniejszych urazów kręgosłupa.

Podobnie nie uwzględnia się specyfiki kobiecego ciała w wojskowości i innych służbach mundurowych. Raz, że wpływa to na możliwości użycia specjalistycznego sprzętu i sprawia, że ten nie działa tak, jak powinien. Dwa – kobiety kilka razy częściej cierpią na urazy układu mięśniowo-szkieletowego, mimo że sprawnością fizyczną dorównują mężczyznom.

Można sobie pomyśleć: okej, w przypadku samochodu czy wojskowości reprezentacja obu płci ma znaczenie, ale przecież jeśli chodzi o język, nie jest tak istotna. Błąd. Język kształtuje naszą rzeczywistość.

Wspomniane męskie formy, które pojawiają się w ogłoszeniach, wpływają na postrzeganie zawodów. Tworzą obraz, w którym specjalistyczne czy wysoko sytuowane stanowisko może zajmować tylko mężczyzna. Dziewczyny w trakcie socjalizacji uczą się, że nie mają co marzyć o zostaniu „matematykiem” czy „naukowcem” (sama nazwa wskazuje bowiem, że to dziedziny przeznaczone dla chłopaków). Nie kształcą się w tym kierunku, porzucają hobby związane z naukami ścisłymi, w związku z czym wciąż więcej mężczyzn wiedzie prym w tych dziedzinach. Język realnie oddziałuje na dyskryminację w codziennym życiu.

Niesprawiedliwość językową można dostrzec na przykład w Łodzi. Jedna z ulic nazywa się Aleją Włókniarzy, mimo że to zawód, który wykonywały przede wszystkim kobiety. Jak dowodzi Marta Madejska, autorka książki „Aleja włókniarek”, zepchnięcie kobiet na poziomie nazewnictwa, dobrze oddaje umniejszanie ich roli w przemyśle włókienniczym. Co przejawiało się w nierespektowaniu ich praw i wykorzystywaniu do niewolniczej wręcz pracy.

Dominik Haak

FemaleSwitcher: z męskiego na żeńskie

Wpływ języka na życie kobiet zauważyły twórczynie narzędzia o chwytliwej nazwie FemaleSwitcher. Piątka kobiet stworzyła projekt, który wygrał Hackathon. Turniej, w którym zespoły dziewczyn tworzyły propozycje innowacji mających spowodować, że świat stanie się nieco równiejszym miejscem.

FemaleSwitcher ma sprawić, że w przestrzeni internetowej w końcu pojawi się więcej feminatywów. To rozszerzenie do przeglądarek, które ma automatycznie zmieniać męskie końcówki na żeńskie. Będzie działać jak tłumacz, tyle że w obrębie jednego języka.

Produkt jest zaprogramowany tak, by nie dokonywać zmian, kiedy tekst opowiada o konkretnym mężczyźnie. Algorytm wykrywa, gdzie feminatywy są potrzebne. Rozszerzenie będzie do pobrania za darmo ze sklepów dedykowanych poszczególnym przeglądarkom. Działanie FemaleSwitcher można sprawdzić na stronie o tej samej nazwie.

W efekcie działania rozszerzenia użytkowniczki sieci będą mogły w końcu poczuć, że to przestrzeń także dla nich. Oswoją się z „naukowczyniami”, „raperkami” i „twórczyniami”, tym samym budując w sobie poczucie, że mogą zajmować się i tym, co stereotypowo jest postrzegane jako męskie.

Twórczynie narzędzia opowiadają nam, co było ich motywacją do zaangażowania się w projekt i jak feminatywy lub ich brak wpływa na ich życie.

Natalia Stępniak/ Archiwum prywatne

Natalia Stępniak/ Archiwum prywatne

Natalia Stępniak

Natalia Stępniak, specjalistka ds. komunikacji

Jako osoba zawodowo zajmująca się komunikacją w kanałach cyfrowych, zwracam uwagę na język, jakim posługują się osoby tworzące treści w internecie. Niska inkluzywność to coś, co obserwuję od lat, codziennie widując reklamy, teksty blogowe czy content na stronach www, gdzie język dostosowany jest do odbiorców, nie do odbiorczyń. Mało kto pisząc ma świadomość tego, że w polskiej sieci mamy więcej użytkowniczek niż użytkowników. Uderza skala tego problemu – osoby tworzące treści w internecie “chodzą na skróty”, wybierając wygodne rozwiązania i utarte schematy, które funkcjonują od lat i dotąd nie stanowiły problemu. Przeszkodą na drodze do  wyrównania szans jest również niska świadomość problemu. Edukacja w tym obszarze mogłaby sporo zmienić.

Pomysł na rozwiązanie technologiczne, które zajęłoby się tym problemem, miałam w głowie od lat, tylko wcześniej nie wybrzmiał jako konkretny projekt, którym można by się zająć. Tym, co sprowokowało mnie do działania była informacja o hackathonie HACK4GIRLZ, organizowanym przez Geek Girls Carrots. Kiedy zobaczyłam, jakie jest przesłanie tego wydarzenia – kodujemy dla dziewczyn, dla ich pewności – nie miałam żadnych wątpliwości, że to jest właśnie ten moment, aby ideę zacząć przekształcać w coś namacalnego, w technologiczne rozwiązanie, które ma szansę nieść realną pomoc.

Razem z grupą fantastycznych dziewczyn udało mi się stworzyć podstawy projektu, który ma uczynić internet przyjaźniejszym – najpierw dla dziewczyn, kobiet oraz osób identyfikujących się z płcią żeńską, a w kolejnym kroku dla wszystkich. Zaczynamy od rozszerzenia przeglądarkowego FemaleSwitcher, którego zadaniem jest zamieniać męskie formy fleksyjne na żeńskie oraz popularyzować feminatywy. W dalszej perspektywie zamierzamy skoncentrować się na rozwiązaniu dla firm i osób tworzących treści w internecie, które będzie edukować i pomagać w tworzeniu neutralnej i przyjaznej wszystkim komunikacji, niezależnie od płci, koloru skóry czy przekonań.

Ula Machowska/ Archiwum prywatne

Ula Machowska/ Archiwum prywatne

Ula Machowska, programistka

Wierzę, że ten projekt może zmienić rzeczywistość. Teraz świat skonstruowany jest tak, że dziewczynki około 6 roku życia tracą pewność siebie i poczucie, że mogą zajmować się, czym tylko chcą. Wcześniej nie dostrzegają tak mocno różnic między sobą a chłopcami. Jednak pod koniec przedszkola lub na początku podstawówki wpadają w myślenie, że nie mogą się zajmować matematyką, bo to dla chłopców. Albo, że nie wypada im interesować się pociągami czy graniem w gry komputerowe.

Trzeba z tym walczyć, żeby dziewczynki już od dzieciństwa wiedziały, że mogą być naukowczyniami czy programistkami. Oczywiście, nie każda musi nimi zostać, ale ważna jest sama świadomość, że jest taka opcja.

Marzy mi się, żeby kobiety w technologiach stały się czymś oczywistym. Sama studiowałam mechatronikę i na roku miałam tylko trzy koleżanki. Na 176 osób. Byłyśmy przez to często zbywane, traktowane jak maskotki czy dziewczyny, które próbują złapać męża… A przecież tak naprawdę byłyśmy silnymi kobietami, które po prostu interesują się mechatroniką.

Joanna Ambroz/ Archiwum prywatne

Joanna Ambroz/ Archiwum prywatne

Joanna Ambroz, artystka, projektantka graficzna

W mojej działalności artystyczno-projektowej zgłębiam temat emocji, miłości i seksualności. Chcę, aby kobiety i mężczyźni byli traktowani jako osoby wrażliwe, zwracające wzajemnie uwagę na swoje potrzeby. Przykładem działań w tym kierunku jest plakat stworzony przy okazji akcji #sexedpl czy okładka książki „Dochodzę” Roberty Rossi wydanej przez Znak.

W trakcie tworzenia projektu dla FemaleSwitcher moim punktem zaczepienia była pozbawiona infantylizacji kobiecość. Odrzuciłam typowe pojmowanie „dziewczęcości” jak kolor różowy, kokardki czy kwiatki. Zdecydowałam się na symbol przedstawiający waginę, który jako jedyny jest totemem kobiecości. Bez zbędnego zmiękczania ukazuje siłę płynącą z naszej płci. Kolejnym skojarzeniem znaku jest myszka komputerowa oraz pióro wieczne – co odwołuje się do koncepcji wtyczki. Kolory to silnie wibrujące ze sobą barwy – czerwień i fiolet.

Julita Paprotna/ Archiwum prywatne

Julita Paprotna/ Archiwum prywatne

Julita Paprotna, redaktorka, polonistka

Jestem polonistką i przy FemaleSwitcher zajmuję się warstwą językową. Często mówi się, że język działa jak sejsmograf – wychwytuje i rejestruje wszelkie zmiany społeczno-kulturowe. Obecnie coraz mocniej słyszymy głos osób, które chcą żyć w społeczeństwie równych praw i szans. Symbolem tego jest między innymi powrót feminatywów. Mówię „powrót”, bo na początku XX wieku były one powszechne i dziwnym było raczej ich nieużywanie. Za czarny PR żeńskich końcówek odpowiada propaganda PRL-u. Dopiero wtedy feminatywy zaczęły znikać z polszczyzny.

Doświadczenia poparte badaniami naukowymi pokazują, że używając przede wszystkim form męskich, spychamy kobiety ze społecznego krajobrazu i zmniejszamy ich szanse rozwojowe. Często rodzaj męski i wyobrażenia o mężczyznach występują jako domyślne. Gdy słyszymy „polska reprezentacja w piłce nożnej”, to mamy przed oczami raczej męską reprezentację. A przecież nasze piłkarki także odnoszą sukcesy na boisku. Kategoria ogólna domyślnie określa mężczyzn, nikt nie mówi o „męskiej reprezentacji piłki nożnej”, jedynie przy piłkarkach dodajemy określenie dotyczące płci. Podobnie, kiedy mówimy „profesor” czy „naukowiec”, to wyobrażamy sobie jakiegoś nobliwego dżentelmena. Dopiero feminatywy przypominają nam, że w świecie nauki są obecne kobiety.

Chciałabym, żeby komunikacja w przestrzeni publicznej stawała się coraz bardziej inkluzywna, włączając w grono odbiorcze nie tylko kobiety, ale wszystkie grupy wykluczane – tak, żeby każda osoba najzwyczajniej w świecie czuła się pewnie i bezpiecznie.

Katarzyna Sobczak/ Archiwum prywatne

Katarzyna Sobczak/ Archiwum prywatne

Katarzyna Sobczak, projektantka UX/UI

Gdy szukałam pracy, to zwróciłam uwagę, że nigdzie nie ma takich słów jak „projektantka” czy „designerka”. Czułam się wykluczona. Ba, takie ogłoszenia sprawiały wręcz, że traciłam wiarę w swoje szanse, bo miałam poczucie, że do danych stanowisk odgórnie będą preferowani mężczyźni. I o ile ja jestem to w stanie w sobie przepracować, to podejrzewam, że znaczna część kobiet odpuści i nawet nie spróbuje podjąć się konkretnej pracy.

Język kreuje to, w jaki sposób myślimy i postrzegamy świat. Jeśli nie znajdujemy komunikatów zwróconych do nas, to automatycznie czujemy się wykluczone, pominięte. Ważne jest, aby zacząć wprowadzać zmiany – stąd pomysł na nasz projekt. Chcemy działać, a nie biernie przyglądać się temu, jak kobiety (osoby identyfikujące się jako kobiety) są pomijane, a nasze potrzeby ignorowane.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

HELLO PIONIERKA: Jak Eugenia Waśniewska przebiła szklany sufit, zarabiając 100 lat temu tyle, ile jej koledzy na tych samych stanowiskach

Kobieta

Po raz pierwszy w historii łódzkiej Filmówki na reżyserię dostały się same kobiety

Audrey Diwan

Wielki triumf kobiet na Festiwalu Filmowym w Wenecji! Najważniejsze statuetki w kobiecych rękach

Dziewczynka

„Minęły lata, lubią mnie wszyscy, a ja mam lęki, wrzody i cysty” – pisze Lidia Szpulka w odpowiedzi na kontrowersyjny wiersz w podręcznikach dla pierwszoklasistów

Teodora Krajewska/grafika: Joanna Zduniak

HELLO PIONIERKI: Jak Teodora Krajewska została pierwszą lekarką i bohaterką narodową Bośni, bo leczyła muzułmanki

Angelina Jolie

Angelina Jolie założyła konto na Instagramie, by wspierać prawa człowieka. Udostępniła poruszający list młodej Afganki

HELLO PIONIERKI: Jak Jadwiga Sikorska „po trupie profesora” pokazała, gdzie jest „miejsce dla pań” na uniwersytecie, a potem w aptekarstwie

Ludwika Włodek w Afganistanie/

Ludwika Włodek: Cykl kroków w tył i w przód starszym Afgankom jest znany, ale dziewczynom, które urodziły się w innych realiach, może być bardzo ciężko

Jak nie mówić o uchodźcach i uchodźczyniach? Wyjaśnia Mateusz Adamczyk, wykładowca z UW

Sytuacja kobiet w Kabulu

Dramatyczna sytuacja kobiet w Afganistanie. „Muszę spalić wszystko, co udało mi się osiągnąć przez 24 lata mojego życia”

Alicja Dorabialska/grafika: Joanna Zduniak

HELLO PIONIERKI: Jak Alicja Dorabialska tłumaczyła komunistom, że Marks i Engels nic nie wnieśli do chemii fizycznej

Zawodniczki

Maja Staśko: dajmy każdemu i każdej nosić to, w czym czuje się dobrze w sporcie i w życiu

Indonezyjska armia rezygnuje z "testu na dziewictwo"

Indonezyjska armia rezygnuje z „testu na dziewictwo”. Kandydatki do wojska nie będą już poddawane poniżającej praktyce

Monika Jałoszyńska apeluje, by normalizować przyznawanie się do niewiedzy

„Wiesz co? Mówienie 'nie wiem' jest okej”. Martyna Jałoszyńska o normalizacji przyznawania się do niewiedzy

Współtwórczyni szczepionki przeciw COVID-19 wyróżniona. Sarah Gilbert stała się wzorem lalki Barbie

Współtwórczyni szczepionki przeciw COVID-19 wyróżniona. Sarah Gilbert stała się wzorem lalki Barbie

Raven Saunders

Raven Saunders w niezwykłym geście na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio wsparła wszystkie mniejszości

dr Alicja Puścian/fot. P. Gamdzyk

„Brak kobiet w nauce przekłada się bardzo drastycznie i bardzo bezpośrednio na życie przeciętnej rodziny Kowalskich” – mówi dr Alicja Puścian, neurobiolożka

Ukraińskie stewardessy zmieniają uniformy. Obcisłe spódnice i szpilki odchodzą do lamusa!

Ukraińskie stewardessy zmieniają uniformy. Obcisłe spódnice i szpilki odchodzą do lamusa!

Ewa Woydyłło-Osiatynska

„Cnotami niewieścimi jest piekło wybrukowane. Ja jednak o Polki się nie martwię” – mówi Ewa Woydyłło-Osiatyńska

„Mądra feministka wie, że seks nie uprzedmiatawia”. Maja Staśko wspólnie z psychiatrką komentują wywiad Dody o seksworkingu

Kazimiera Bujwidowa /grafika: Joanna Zduniak

HELLO PIONIERKI: Jak Kazimiera Bujwidowa sprawdzała, czy Rydygierowi wyrosły włosy na ręce, kiedy trzy pierwsze kobiety zaczęły studia na UJ

Olivia Breen

Paraolimpijka Olivia Breen posądzona o niestosowny strój na zawodach. „Zbyt krótki i nieodpowiedni”

Pani Seksuolog: Komplement to nie dawanie klapsów z zaskoczenia, a później głupie tłumaczenie, że „gdybyś mi się nie podobała, to bym cię nie zaczepiał”

Priorytety doradcy Czarnka: „Kluczowe jest właściwe wychowanie kobiet, a mianowicie ugruntowanie dziewcząt do cnót niewieścich”. Kobiety odpowiadają

Najpopularniejsze

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na ujędrnienie i podniesienie piersi

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Kobieta mindfulness

Mindfulness dla początkujących. Kasia Bem zdradza 5 prostych zasad uważności

Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią

4 sposoby na pozbycie się oponki z brzucha. I nie chodzi wcale o robienie brzuszków

Kobieta popijająca winko

„Alkoholiczka, która pije wino albo piwo, twierdzi, że nie ma problemu”. Kobiecy alkoholizm

Kobieta trzyma psa na rękach

Stres. Jak sobie z nim radzić? Oto 14 pomysłów, jak poradzić sobie ze stresem

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

5 ćwiczeń, które zredukują stres

Ćwiczenia na odstresowanie. Zobacz 5 ćwiczeń od trenerki fitness

Fit Matka Wariatka / Facebook

Agresja i fałszywa troska na profilu „Fit Matki Wariatki”. Przyszedł czas na pato-fitness. Hello Zdrowie mówi temu nie!

Intymne dolegliwości rowerzystek. Sprawdź, jak zadbać o siebie w trakcie rowerowych wojaży

Dzień się dopiero rozpoczął, a ciebie już ktoś wyprowadził z równowagi? Poznaj 5 kroków, które pozwolą zapanować nad emocjami

Po pracy nie masz już na nic siły? Oto 6 sposobów na odzyskanie energii wieczorem

Gdy kobieta staje się przedmiotem, a gwałt wydaje się romantyczny

„365 dni”: gdy kobieta staje się przedmiotem, a gwałt wydaje się romantyczny

7 najgorszych typów butów dla twoich stóp. Jakie obuwie może być niebezpieczne?