Przejdź do treści

„Tak czy inaczej zostałabym upolowana” – mówi Jadwiga Caban-Korbas, była szefowa sanepidu w Słubicach

Jadwiga Caban-Korbas / archiwum prywatne
Jadwiga Caban-Korbas / archiwum prywatne
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
„Pieniądze można porównać do zakładania maseczki tlenowej w samolocie. Najpierw zakładasz ją sobie, potem dzieciom. Z finansami jest tak samo” – mówi Dominika Nawrocka, edukatorka finansowa
6 dowodów na to, że pisanie o emocjach służy zdrowiu
6 sposobów na to, by uniknąć przeziębienia w sezonie grypowym
Jak oddychać? Kasia Bem przedstawia proste ćwiczenie, które czyni cuda
5 sposobów, jak być fit bez wychodzenia z domu

Na nic zdały się apele internautów i słowa wsparcia płynące z całej Polski. ,,Pani Jadzia z sanepidu” – jak określają ją fani – nie pracuje już w Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Słubicach. „Teraz zamierzam być jeszcze bardziej szczęśliwa – i tak będzie” – zapowiada Jadwiga Caban-Korbas w rozmowie z Hello Zdrowie.

Przypomnijmy: Jadwiga Caban-Korbas na początku marca stała się „celebrytką mimo woli” tuż po słynnym wystąpieniu, związanym z pojawieniem się w Polsce pierwszego przypadku koronawirusa. Nagranie z wypowiedziami szefowej słubickiego sanepidu obiegło internet i rozpętało małe tornado.

Ministerstwo Zdrowia i GIS domagały się dymisji, jednak internauci stanęli murem za ”panią Jadzią” (na Facebooku powstała np. grupa „Zwolnij, a pożałujesz. Front wsparcia dla pani Jadwigi”). Ostatecznie Caban-Korbas nie została wyrzucona z pracy –  sama złożyła wypowiedzenie. Dlaczego podjęła taką decyzję? I co zamierza dalej robić? – opowiada w rozmowie z Hello Zdrowie.

Anna Jastrzębska: Złożyła pani wypowiedzenie.

Jadwiga Caban-Korbas: Tak. Złożyłam sama rezygnację. Wyzwoliłam się z konieczności słuchania ludzi, z którymi nie jest i w obecnej sytuacji nie byłoby mi po drodze – w rozumieniu, nazwijmy to, zarządzania zasobami ludzkimi, współpracy z pracownikami. Ja się w mojej pracy opieram na szacunku, wybaczaniu wielu rzeczy, ale też analizowaniu błędów i wyciąganiu z nich wniosków. Bo wszyscy popełniamy błędy, nikt nie ma monopolu na mądrość. Różnica jest taka między mną o obecnym kierownictwem, że ja potrafię się do błędu przyznać i się z niego wycofać.

To, jak mnie potraktowano – arbitralnie, bez rozmowy, bez wysłuchania wyjaśnienia, bez próby zrozumienia sytuacji – nie mieści mi się w głowie. Zrezygnowałam ze swojego stanowiska, bo tak czy inaczej zostałabym upolowana. Czułabym się jak zwierzyna łowna. A ja nie pozwolę się nikomu zaszczuć.

Joanna Caban-Korbas

Czyli uważa pani, że prędzej czy później doszłoby do zwolnienia?

15 marca specustawa podporządkowała powiatowych inspektorów sanitarnych wojewódzkich inspektorom sanitarnym (wcześniej powiatowy inspektorat podlegał staroście  – przyp. red.). Wojewódzka inspektor sanitarna polowała na mnie od dawna, a teraz miała świetny pretekst, by mnie zwolnić.

Co chce pani przez to powiedzieć?

Powiem tak: ja nigdy bezrozumnie nie poddawałam się władzy, nie wykonywałam ślepo niczyich poleceń. Przez prawie 30 lat pracy współpracowałam z naprawdę wieloma starostami – i zawsze ta współpraca dobrze się układała. Moi starostwie rozumieli, co do nich mówię, nie było żadnych konfliktów. Bo jako lekarz na tym stanowisku miałam służyć ludziom, a nie władzom. Ja do tej pory wyjaśniałam władzy, co trzeba zrobić, by coś było dobre dla zdrowia lokalnej społeczności.

Jadwiga Caban-Korbas / archiwum prywatne

Składając rezygnację, jedynie wyprzedziłam fakty. Bo z tego co wiem, już dzień po „pionizacji”, czyli 16 marca, czekał na mnie goniec z odwołaniem. Tylko że ja w tym czasie miałam zapalenie oskrzeli i byłam na zwolnieniu lekarskim. W związku z czym nie wręczono mi tego odwołania – podobno wysłano je pocztą, ale wtedy nie byłam w stanie odbierać żadnych przesyłek. No więc zabrzmi to pewnie odrobinę niewiarygodnie, ale w całej tej sytuacji dopomogła mi choroba. W przyrodzie nic się nie dzieje bez przyczyny.

Tak sobie teraz myślę, że ci ludzie, polując na mnie, zrobili mi uprzejmość. Wyzwolili mnie od siebie. To całe zdarzenie uwolniło mnie od ludzi, z którymi i tak nie widziałam szansy na współpracę.

W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję:

PROMOCJA
Zdrowie umysłu
Less Stress from Plants 60 kaps. wegański
60,00 zł 90,00 zł
Nigdy bezrozumnie nie poddawałam się władzy, nie wykonywałam ślepo niczyich poleceń. Jako lekarz na tym stanowisku miałam służyć ludziom, a nie władzom.

A jak się pani teraz czuje?

Już jest w porządku! Leczenie, które sobie zaaplikowałam, postawiło mnie na nogi. Teraz zamierzam być szczęśliwsza niż do tej pory – i będę!

W Warszawie?

Tak, przeprowadzam się do Warszawy. Niestety z powodu epidemii mamy opóźnienia w wykańczaniu mieszkania. Jeszcze nawet nie mamy zrobionej łazienki ani położonych podłóg. W związku z tym do końca tego roku może nam się nie udać ta przeprowadzka, ale myślę, że sfinalizujemy ją na początku przyszłego.

I co pani będzie robić w stolicy?

No co ja mogę robić w Warszawie? Zaraz zgłoszę  się do pana Pinkasa, głównego inspektora sanitarnego, i zaoferuję mu swoją pomoc w promocji zdrowia, choćby w ramach wolontariatu. Oczywiście jak tylko go wyciągną spod tego rogu dywanu, pod którym go ukryli w ostatnim czasie. (śmiech)

Starsza kobieta na łóżku - koronawirus

Ludzie się ucieszą, że zamierza być pani aktywna. Wciąż otrzymuje pani dowody sympatii?

Tak, serdeczne sygnały dalej płyną. W mieście, na głównym placu Słubic, ciągle wisi baner „Zostawcie Cabankę!”. Otrzymuję wiele maili i na nie odpowiadam – jeśli nie odpowiedziałam, to znaczy, że pewnie przycisnęłam nie ten przycisk, co trzeba, bo moje umiejętności techniczne daleko odbiegają od możliwości młodego pokolenia, za co was podziwiam! Jeden z pacjentów przyniósł mi nawet wyrzeźbioną przez siebie deskę z napisem „Ostatnia deska ratunku” z takim dużym gwoździem. Symbolicznym, do trumny. (śmiech) To jest cudowne! Zabiorę ją sobie do domu.

Jadwiga Caban-Korbas / archiwum prywatne

Jadwiga Caban-Korbas / archiwum prywatne

Bo ja teraz jestem na etapie opróżniania mojego gabinetu. Tam jest 28 lat mojej pracy. Muszę to wszystko pozabierać, w gabinecie mam ze sto różnych artykułów, które opublikowałam w prasie. Mam bardzo dużo slajdów edukacyjnych na temat medycznych aspektów uzależnień, chorób nowotworowych, chorób przenoszonych w wyniku naruszenia ciągłości tkanek, czyli AIDS, żółtaczki typu B i typu C itd. Powolutku to teraz wszystko ewakuuję.

W mieście, na głównym placu Słubic, ciągle wisi baner „Zostawcie Cabankę!”. Jeden z pacjentów przyniósł mi nawet wyrzeźbioną przez siebie deskę z napisem „Ostatnia deska ratunku” z takim dużym gwoździem. Symbolicznym, do trumny.

Ma pani duży żal, że sytuacja tak się potoczyła?

Mam przede wszystkim nadzieję, że całe to zdarzenie i cała ta tragiczna epidemia sprawi, że społeczeństwo zmieni swoje patrzenie na inspekcję sanitarną. Bo gdyby nie było takiej inspekcji, mniejsze lub większe zawirowania epidemiczne, wywoływane naszymi rodzimymi patogenami, co jakiś czas dotykałyby różnych terenów. Ludzie lokalnie na małym terenie cierpieliby straty zdrowotne i finansowe.

Chciałabym, żeby to obecne nieszczęście, jakim jest epidemia, pomogło społeczeństwu zrozumieć, po co jesteśmy. Choć jak teraz czytam, że inspektorzy zostali zmuszeni do wystawiania kar na ludzi, którzy nie stosują się do obostrzeń, to nie wiem, czy nie stanie się odwrotnie!

deska ratunku

Archiwum prywatne Jadwigi Caban-Korbas

Nie podoba się pani to zarządzenie?

Trzeba nie mieć rozumu, żeby iść w tę stronę. Podobno tych kar nałożono już na 4 miliony zł – przecież nigdy nie uda się ich ściągnąć! To tylko obciąża stacje sanitarne kosztami, wynikającymi z konieczności ściągania tych zobowiązań. Mało tego, powiatowi inspektorzy sanitarni będą musieli odpowiadać przed swoimi wojewódzkimi zwierzchnikami, dlaczego tych zobowiązań nie ściągają, nie pilnują budżetu i naruszają dyscyplinę budżetową

Myślę, że to by był kolejny powód, dla którego zostałabym wywalona z pracy. Ja bym nie mogła tego robić. Nigdy też nie nałożyłabym na nikogo takiej kary.

Pieczywo / istock

Nawet jeśli ktoś łamie zasady kwarantanny?

To że policjant nie zastał kogoś w domu podczas kwarantanny, nie oznacza, że taką osobę należy od razu karać. Ktoś mógł nie usłyszeć dzwonka do drzwi! Może być mnóstwo innych powodów, które należy najpierw wyjaśnić.

Wymierzanie takich kar, kiedy prawie wszyscy żyjemy z oszczędności, z dnia na dzień je tracimy, nie mamy dochodu, jest dla mnie niepojęte. Zamiast zająć się człowiekiem, próbować go zrozumieć, dodatkowo go w ten sposób obciążamy!

Ale przecież robimy to dla dobra nas wszystkich. Osoba łamiąca zasady kwarantanny, jeśli przechodzi infekcję koronawirusem bezobjawowo, może zakażać innych.

Może zakażać, to prawda. Ale także my sami, podejmując własne ryzykowne zachowania, zakażamy się od kogoś.

Postarajcie się państwo wypracować u siebie taki mechanizm, by każdą osobę, którą spotykacie, traktować jak osobę potencjalnie zakażoną, bez względu na to, jakie relacje was łączą. Zatem z dystansem i bez czułości! Wtedy wasze własne bezpieczeństwo wzrośnie.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

GIS

Zainteresują cię również:

Grzyby trzymane w dłoniach

Jak przygotować się do grzybobrania? GIS podaje najważniejsze zasady

Koronawirus a wesela

Policja będzie przeprowadzać kontrole na weselach? Wiceminister zdrowia: „Ktoś musi egzekwować ten wymóg”

Noszenie maseczek w miejscach publicznych / rawpixel

Jesteś na spacerze i masz ochotę na lody z budki? GIS wyjaśnia, czy możesz ściągnąć maseczkę i je zjeść

Maseczki w śmietniku / rawpixel

Zużyte maseczki, rękawiczki, chusteczki. Gdzie należy je wyrzucać? GIS podał wytyczne

Koronawirus. WHO zarządził międzynarodowy stan zagrożenia zdrowia publicznego

wycofanie kaszy gryczanej

Rakotwórcza substancja w partii kaszy gryczanej. GIS wydał decyzję o wycofaniu

Harry Kane

Piłkarze na Mistrzostwach Świata w Katarze założą specjalne opaski na ramię. „Wyślemy jasną wiadomość, którą zobaczy świat”

Śpiewała żołnierzom i opatrywała ich rany. „Ptaszyna” jest już na wolności

7 skutecznych sposobów na przetrwanie kryzysu

"Coraz więcej produktów zmniejsza swoją gramaturę, nie zmieniając przy tym ceny". Katarzyna Bosacka pokazuje spryt producentów / istock

„Coraz więcej produktów zmniejsza swoją gramaturę, nie zmieniając przy tym ceny”. Katarzyna Bosacka pokazuje spryt producentów

Irański prezydent Ebrahim Raisi nie zgodził się na wywiad z dziennikarką CNN. Powód? Nie chciała założyć chusty na głowę

Irański prezydent Ebrahim Raisi nie zgodził się na wywiad z dziennikarką CNN. Powód? Nie chciała założyć chusty na głowę

57-letnia Brooke Shields mówi, że jej grupa wiekowa czuje się "pomijana". "Najlepsze dopiero przed nami"

57-letnia Brooke Shields mówi, że jej grupa wiekowa czuje się „pomijana”. „Najlepsze dopiero przed nami”

Strażak i chłopiec

Strażak pozwala niewidomemu chłopcu 'obejrzeć’ swój uniform. Wideo ściska za serce

Studentka psychologii sprząta za darmo mieszkania, które wydawały się nie do odgruzowania. Przyświeca jej ważny cel

Studentka psychologii sprząta za darmo mieszkania, które wydawały się nie do odgruzowania. Przyświeca jej ważny cel

Jakie efekty przynosi jazda na rolkach? /fot. iStock

Jakie efekty przynosi jazda na rolkach?

153 mln ton żywności wyrzucone do kosza. Szokujący raport ujrzał światło dzienne

„Czy alkohol dyskryminuje kobiety? Pod względem działania na organizm: tak” – rozmowa z toksykologiem Erykiem Matuszkiewiczem

Oto "miły i ważny ruch na jesienne wieczory". Poleca fizjoterapeutka Gosia Włodarczyk

Oto „miły i ważny ruch na jesienne wieczory”. Poleca fizjoterapeutka Gosia Włodarczyk

Selma Blair

Chorująca na stwardnienie rozsiane Selma Blair zachwyciła występem w „Tańcu z gwiazdami”. „Nigdy nie sądziłam, że będę w stanie tańczyć obiema nogami”

Pomarszczone, kontuzjowane, wątłe czy plus size. Każde męskie ciało jest doskonałe

"Nie bójcie się potwora gender!" - apeluje Dominik Haak i wyjaśnia, co właściwie oznacza to słowo

„Nie bójcie się potwora gender!” – apeluje Dominik Haak i wyjaśnia, co właściwie oznacza to słowo

Chrissy Teigen

„Ona jest taką drama queen”, „Przestań już o tym mówić”. Chrissy Teigen spotkała się z hejtem po wyznaniu o aborcji. Modelka odpowiedziała

Drew Scanlon

Jego twarz stała się memem, który zna cały świat. Teraz wykorzystuje to w ważnej sprawie

Denise i Katie Austin

65-letnia ikona fitness rządzi w bikini na wybiegu Sports Illustrated. „Wiek to tylko liczba”

Najpopularniejsze

Kobieta wąchająca kwiat

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Ćwiczenia na biust

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na jędrne piersi

Odczuwasz lęk i niepokój, choć nic złego się nie dzieje? Sprawdź, co może ci dolegać

8 rzeczy, za które pokochają cię twoje stawy. Nie tylko wysiłek fizyczny!

7 najgorszych typów butów dla twoich stóp. Jakie obuwie może być niebezpieczne?

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Kobieta ćwiczy

Ćwiczenia na wzmocnienie kręgosłupa – łatwe i skuteczne

Kobieta w stroju fitness

Oponka na brzuchu. Jak zredukować ten problem?

Intymne dolegliwości rowerzystek. Sprawdź, jak zadbać o siebie w trakcie rowerowych wojaży

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

Kobieta ćwiczy

Dzień się dopiero rozpoczął, a ciebie już ktoś wyprowadził z równowagi? Poznaj 5 kroków, które pozwolą zapanować nad emocjami

Przysiady bułgarskie – ćwiczenie na zgrabne uda i pośladki/Pexels

Przysiady bułgarskie – ćwiczenie na zgrabne uda i pośladki

Smartfon a dolegliwości / istock

Smartfon a dolegliwości, które może wywołać. To nie tylko bezsenność

Kasia Bigos trenerka

Ćwiczenia z hantlami – wypracuj smukłe ramiona

5 rozmów, które warto abyś przeprowadziła ze swoim partnerem lub partnerką

Ty zawsze w trzech swetrach, a dalej ci zimno? Oto kilka możliwych przyczyn

×