Z ukrycia, bez wiedzy i zgody dziewczyn
Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości (CBZC) poinformowało o kolejnych zatrzymaniach w sprawie dotyczącej m.in. produkowania, przechowywania i udostępniania treści pornograficznych z udziałem małoletnich. W sumie zatrzymano już 9 mężczyzn: 4 zostało tymczasowo aresztowanych, a 5 zostało objętych dozorem policji z zakazem zbliżania się do pokrzywdzonych.
„Wszyscy usłyszeli zarzuty karne m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, produkowania, przechowywania i udostępniania treści pornograficznych z udziałem małoletnich, utrwalania wizerunku nagiej osoby czy dopuszczenia się innej czynności seksualnej wobec małoletniego” – czytamy w komunikacie opublikowanym na oficjalnej stronie CBZC.
Jak ustalili śledczy, mężczyźni kontaktowali się z nastolatkami za pośrednictwem portali modowych, jak również poprzez profile społecznościowe. Podając się za fotografów, oferowali sesje zdjęciowe, a także obiecywali zawrotną karierę w modelingu i inne profity.
„Podczas umówionej sesji wykonywane były rozbierane zdjęcia i filmy, część z ukrycia, bez ich [małoletnich dziewczyn – przyp. red.] wiedzy i zgody. Dochodziło również do innych czynności seksualnych” – przekazał w rozmowie z TVN24 prokurator Mariusz Duszyński z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
Dodał, że podejrzani mężczyźni wymieniali się później wykonanymi materiałami przez internet i „polecali” sobie modelki.
„Rozmawiali, która z modelek pozwoli sobie zrobić 'odważniejsze zdjęcia’. Uzgadniali wzajemnie, jak rozmawiać z dziewczynami, aby zachęcić je do wykonywania nagich zdjęć. Manipulowali dziewczynami, wykorzystywali ich brak doświadczenia życiowego, wynikający z młodego wieku oraz nieznajomość realiów środowiska modowego” – poinformował prokurator.
Rolki
Ponad 100 pokrzywdzonych dziewcząt
Jak czytamy w komunikacie CBZC, jeden z zatrzymanych w tej sprawie mężczyzn uzyskiwał, w sposób nieuprawniony, dostęp do kont społecznościowych i skrzynek mailowych kobiet, przez co miał dostęp do informacji wrażliwych.
„Uzyskany w ten sposób materiał służył do profilowania przyszłych ofiar, a następnie manipulowania nimi w celu nakłonienia ich do określonego zachowania” – informuje CBZC.
Śledczy ustalili, że pokrzywdzonych jest ponad 100 małoletnich dziewcząt. Nie jest to jednak ostateczna liczba, ponieważ cały czas trwają czynności związane z oględzinami zabezpieczonego sprzętu cyfrowego.
Główny podejrzany, 60-letni Krzysztof K., usłyszał ponad 60 zarzutów dotyczących m.in. zgwałcenia, wymuszenia czynności seksualnej, a przede wszystkim produkcji zdjęć o treści pornograficznej z udziałem małoletnich dziewcząt.
RozwińŹródło: CBZC, TVN24