Przejdź do treści

Maja Kapłon z „The Voice” z nowym kręgosłupem. „Nie wiem, jak żyje się w świecie, w którym jestem zdrowa”

Maja Kapłon z „The Voice” z nowym kręgosłupem/archiwum prywatne
Maja Kapłon z „The Voice” z nowym kręgosłupem/archiwum prywatne
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Co roku wracasz z urlopu rozczarowana? Zmień to!
„Kobiety uczą się zachowań społecznych na zasadzie kopiuj-wklej, aż osiągają biegłość, która czyni ich autyzm niewidzialnym”. O życiu i kobiecości ze spektrum autyzmu mówi psycholożka i nauczycielka jogi Agata Ucińska
Co zrobić, aby komary cię nie gryzły? 11 sposobów, które naprawdę działają
Stanie na rękach – krok po kroku. Z naszym poradnikiem będzie to prostsze niż myślisz!
Nie stawiaj siebie na szarym końcu! Dlaczego tak trudno o siebie zadbać?

Na początku marca znana z programu „The Voice of Poland” piosenkarka Maja Kapłon przeszła dwie ratujące życie operacje kręgosłupa w nowojorskim szpitalu. Maja od urodzenia cierpiała na zaawansowaną skoliozę idiopatyczną. Pod koniec ubiegłego roku wstawiony kilka lat wcześniej pręt stabilizujący w jej kręgosłupie pękł, doprowadzając do powolnego miażdżenia organów wewnętrznych. Operacja w USA  była jedyną szansą na powrót Mai do zdrowia. Dzięki zbiórce charytatywnej udało się zgromadzić ponad 3 miliony złotych i zorganizować zabieg. Dziś Maja jest już w rodzinnym domu w Polsce – z prostymi plecami i o 11 centymetrów wyższa.

 

Marianna Fijewska: Udało się.

Maja Kapłon, piosenkarka: Udało. I ciągle nie mogę w to uwierzyć. Patrzę w lustro i widzę inną Maję.

Jak się czujesz ze swoim nowym kręgosłupem?

Czuję, jakby nowy był nie tylko kręgosłup, ale też żołądek, płuca, jelita… W moim organizmie nagle powstało mnóstwo wolnego miejsca i wszystkie organy muszą ułożyć się na nowo. Lekarze obiecywali mi 75 proc. wyprostowania garbu, tymczasem udało się wyprostować go aż w 90 proc., praktycznie nie pozostawiając po nim żadnego śladu!

Twoje ciało bardzo się zmieniło. Jesteś o 11 cm wyższa. Czy jest coś, do czego najtrudniej ci się przyzwyczaić?

Bardzo trudno przywyknąć do nowego wzrostu. Gdy po operacji wstałam z łóżka, czułam się, jakbym latała. To było chore! Odległość od ziemi jest teraz znacznie większa, ale chyba najtrudniej jest przyzwyczaić się do spania. Całe życie miałam garb i potrafiłam się z nim ułożyć – czasem na boku, czasem na brzuchu. Teraz wygodnie jest tylko na plecach, ale jestem do tego zupełnie nieprzyzwyczajona. W nocy się wiercę, a za dnia nie mam siły. Sen jest teraz bardzo ważny, bo każdego dnia mój organizm wykonuje ogromną pracę regeneracyjną. Mam w kręgosłupie aż pięć prętów. Wszystkie są nowe. Mięśnie wokół tych prętów muszą się wzmocnić, tak by utrzymywać je w pionie.

Rozumiem, że na razie twoje ciało musi odnaleźć się w nowym układzie. Czy wiesz, ile to będzie trwało?

Powiedziano mi, że będę czuła najróżniejsze bóle spowodowane adaptacją organizmu. Czasem jest to wrażenie duszenia, czasem uczucie, jakby jedna noga była krótsza od drugiej, a czasem straszny ból bioder, bo moje biodra dźwigają teraz znacznie więcej niż wcześniej. Po upływie trzech miesięcy od operacji bóle mają zacząć ustępować. Po pół roku powinnam czuć się w miarę dobrze, a po roku wrócić do pełni sił.

Czy epidemia koronawirusa w jakiś sposób wpływa na twoją rehabilitację?

Niestety wpływa i boję się, że opóźni cały proces dochodzenia do siebie. W normalnym świecie powinnam być teraz na basenie, a wieczorem ćwiczyć pod okiem specjalistów. W aktualnych warunkach mogę jedynie rehabilitować się na własną rękę – czyli dużo chodzić i rozciągać mięśnie. Czasem zdarza mi się narzekać na tę całą sytuację i staję się okropną marudą.

Ty marudą? Z każdego postu, który publikowałaś podczas trwania zbiórki i wyjazdu do Stanów, biła pozytywna energia. To było dość niesamowite.

Rzeczywiście, było zaskakująco pozytywnie. Nie wiem, skąd mi się to wzięło i sama byłam zdziwiona swoją energią. Chodzi mi tylko o to, że czasem się niecierpliwię i marudzę. A kiedy marudzę za bardzo, dotykam swoich pleców – pod palcami nie czuję już garbu, tylko blizny po operacji. Wtedy przypominam sobie, jak źle było wcześniej i nabieram pokory.

W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję:

PROMOCJA
Zdrowie umysłu
Less Stress from Plants 60 kaps. wegański
60,00 zł 90,00 zł

Śpiewasz?

Jeszcze nie. Ani płuca, ani przepona nie działają tak, jak wcześniej. Zaraz po operacji wpadłam w panikę, ale lekarz zapewnił mnie, że jeśli będę wykonywać ćwiczenia na oddech i przeponę, to odbuduję swój głos i za kilka miesięcy będę mogła wrócić do śpiewania.

Jaka będzie pierwsza piosenka, którą zaśpiewasz?

Ciągle tę piosenkę tworzę. Długo to trwa, bo trudno mi znaleźć słowa podziękowania za całe dobro, które mnie spotkało. Chciałabym podziękować wszystkim, którzy pomogli mi w walce o życie i zdrowie. Zrzekam się też środków, które zarobię za tę piosenkę. Każdego roku w okresie świątecznym cały dochód będę przekazywać na cele charytatywne.

Masz już wybrany konkretny cel?

Chciałabym wspierać osoby ze skoliozą – w Polsce mnóstwo ludzi cierpi na choroby kręgosłupa, a mimo to jest bardzo mało organizacji pomocowych. Do tego chciałabym skupić się na osobach dorosłych. Nasze społeczeństwo mocno angażuje się w zbiórki dla dzieci, ale im ktoś starszy, tym jest trudniej. Ludzie niechętnie wpłacają też środki na operacje korekcyjne, będące poprawieniem poprzednich operacji – tak, jak w moim przypadku.

Takie zabiegi są bardzo drogie i w opinii publicznej chyba mniej spektakularne?

Dokładnie. Nie zdawałam sobie sprawy, jak trudno jest przejść przez drogę pozyskania pieniędzy ze zbiórki, choć moja motywacja była najwyższa – przecież walczyłam o swoje życie. Gdybym nie spotkała ludzi, którzy wskazali mi drogę, prawdopodobnie, by mi się nie udało. Teraz ja chcę być drogowskazem dla innych.

Powiedziałaś wcześniej, że w lustrze widzisz inną Maję. Ta nowa Maja zmieniła się chyba nie tylko fizycznie?

Nowa Maja jest dużo bardziej wrażliwa. W ciągu ostatnich miesięcy skontaktowało się ze mną mnóstwo potrzebujących osób, które nie dość, że zmagają się z potwornymi chorobami, to nie mają żadnego wsparcia. Kiedyś nie robiło to na mnie tak dużego wrażenia. Dziś dosłownie czuję, jakby kłuło mnie serce. Ta nowa Maja zaczęła też bardziej doceniać wsparcie bliskich. Jestem niesamowicie wdzięczna, że moja mama i mój chłopak polecieli ze mną do Stanów na operację.

To, przez co przeszliście, musiało niesamowicie wzmocnić wasze więzi.

To na pewno niecodzienna sytuacja, że dwoje ludzi się poznaje – bo my z Michałem poznaliśmy się zaraz przed tym, jak zachorowałam – i nagle muszą przejść najcięższe z możliwych momentów. Ale jeśli pytasz, jaka jest nowa Maja, to nie do końca mogę odpowiedzieć. Każdy dzień jest dla mnie nowością, a ja naprawdę nie wiem, jak się żyje w świecie, w którym jestem zdrowa.

Nie mam zamiaru żegnać się ze smutnymi piosenkami. Kiedy już stanę na scenie, zaśpiewam je i będę myśleć o bólu, który kiedyś czułam. I o tym, że go pokonałam.

Wracając jeszcze do tego drugiego świata – świata sprzed operacji – jak się czułaś, czekając na moment, który miał zmienić twoje życie?

W New York Presbyterian Hospital poznałam dwoje Polaków – Jacka i niedługo potem jego żonę Gosię. Jacek był tamtejszym instrumentariuszem – na podstawie przypadku musiał przewidzieć, jakie narzędzia będą potrzebne w czasie operacji i kompletował je. Dzięki Gosi i Jackowi nie miałam czasu na strach czy wahanie. Te najgorsze przedoperacyjne dni były wypełnione wartościowymi rozmowami, pysznym jedzeniem i spacerami po Nowym Jorku i New Jersey. Jestem im ogromnie wdzięczna, że przeprowadzili mnie przez to wszystko. Miałam szczęście do ludzi, których poznałam w szpitalu i nie boję się powiedzieć, że lekarz przeprowadzający operację wraz z całym swoim zespołem dokonał cudu. Do końca życia będzie moim największym idolem. Nie żaden aktor, czy wokalista, ale właśnie pan doktor Lawrence Lenke. To niezwykle skromna i spokojna osoba, a jednocześnie bardzo pewna swoich umiejętności i konkretna. Codziennie po operacji przychodził do mnie osobiście, sprawdzić, jak się czuję fizycznie i psychicznie.

Maja Kapłon/archiwum prywatne

Maja Kapłon/archiwum prywatne

Gdy ludzie czekają na stresujący moment, często powtarzają sobie w głowie jakiś tekst lub nucą piosenkę, która dodaje im otuchy. Ty miałaś swój wewnętrzny „pocieszacz”?

Jest taki jeden zespół, który zawsze przewijał się przez moją głowę w czasach operacyjnych. Parę lat temu, dzień przed osiemnastą operacją, wyszła płyta zespołu Mikromusic „Matki i Żony”. To nie był wesoły album – dotyczył śmierci najbliższych – ale dla mnie tamten czas też nie był wesoły. W tym roku ukazała się kolejna płyta Mikromusic, która nie była aż tak smutna. W przedoperacyjnych dniach słuchałam jej codziennie i bardzo mnie wzruszała. Z kolei moim zewnętrznym „pocieszaczem” była mama. Gdy się śmiałam, śmiała się ze mną. Gdy płakałam, płakała ze mną. Po drugiej i ostatniej operacji w Nowym Jorku nie zmrużyłyśmy oka. Caluśką noc płakałyśmy. Nigdy tej nocy nie zapomnę.

Jeśli pytasz, jaka jest nowa Maja, to nie do końca mogę odpowiedzieć. Każdy dzień jest dla mnie nowością, a ja naprawdę nie wiem, jak się żyje w świecie, w którym jestem zdrowa.

To były łzy radości?

Radości i niedowierzania. Że to już. Po wszystkim. Podczas tej nocy myślałam sobie, ile zawdzięczam mamie. Przecież ona nie tylko towarzyszyła mi w tej ostatniej walce, ale od kiedy pamiętam, znosiła moje irytacje, kryzysy i zwątpienia. Podnosiła mnie i niosła całe życie. Tylko my dwie wiemy, ile emocji ze sobą dzieliłyśmy.

Twoja osobista walka, twój dramat, przypadł na czas, w którym walczy też cały świat i cały świat przeżywa swój dramat. Co byś poradziła tym, którzy psychicznie nie potrafią poradzić sobie w czasach epidemii?

W momentach zwątpienia polecam rozmowy z bliskimi albo trochę dalszymi osobami – ważne, by były to osoby, które zarażają nas pozytywną energią i podnoszą na duchu. Poza tym najlepszym odganiaczem złych myśli jest ciekawe zajęcie i nie mówię o patrzeniu przez okno i oglądaniu seriali.

Ola Petrus

Zatem, jaki jest twój odganiacz złych myśli?

Przesłuchuję swoje stare piosenki. Sprawdzam, czy jestem jeszcze w stanie je reanimować i napełnić nowym życiem, czy raczej musimy się pożegnać.

Podoba mi się! Jeśli ktoś nie śpiewa, może analogicznie wygrzebać pudło z pamiątkami, poczytać stare listy albo pamiętniki…

I napawać się emocjami płynącymi z tamtych momentów.

A ty, jakie emocje znalazłaś w swoich starych piosenkach?

Cały wachlarz emocji. Gdzieniegdzie dużo strachu, zwątpienia i bezradności. Nie mam zamiaru żegnać się ze smutnymi piosenkami. Kiedy już stanę na scenie, zaśpiewam je i będę myśleć o bólu, który kiedyś czułam. I o tym, że go pokonałam.

Zobacz także

i
Treści zawarte w serwisie mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady lekarskiej. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Lekarze na sali operacyjnej

Lekarze uratowali życie ukraińskiemu żołnierzowi. Wyjęli kulę z bijącego serca

Anna Dymna podczas nagrania spektaklu „Pan Jowialski” / MWmedia

„Chciałabym jeszcze chwilę pożyć, bo wciąż mam dużo rzeczy do zrobienia”. Anna Dymna o problemach ze zdrowiem

Sala operacyjna

Nowatorska operacja gdańskich lekarzy. „Jesteśmy w tego typu zabiegach liderami w skali światowej”

Religa i Zembala znowu przy stole operacyjnym. Synowie poszli w ślady znanych ojców

Ćwiczenia na biust

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na jędrne piersi

Kobieta w stroju fitness

Oponka na brzuchu. Jak zredukować ten problem?

Nie tylko egzotyczne komary. Sprawdź, co może ci popsuć te wakacje!

Lekarz

Lekarz miał 6,5 minuty na przyjęcie jednego pacjenta. „Doniosłem sam na siebie”

Ciężko ustać ci w tej pozycji? Naukowcy mówią, o czym może to świadczyć

Ciężko ustać ci w tej pozycji? Naukowcy mówią, o czym może to świadczyć

Kobieta trzyma w ręce kubek kawy

Pijesz kawę przed pójściem na zakupy? Wydasz i kupisz więcej

Pacjentka je zupę

Siostra Bożenna dotkliwie o diecie szpitalnej: „Stan odżywienia 70 proc. pacjentów ulega pogorszeniu podczas hospitalizacji”

Dziewczynka gra w klasy na ulicy

„Potrzebujemy więcej zieleni. To nie jest już kwestia estetyki, a najlepszy sposób na ochronę przed katastrofalnymi skutkami upałów” – apeluje ekoaktywistka Paulina Górska

Sejm odrzucił projekt liberalizujący przepisy aborcyjne. "Politycy prawicy znów pokazali jaki mają stosunek do praw kobiet"

Sejm odrzucił projekt liberalizujący przepisy aborcyjne. Niektórzy politycy „znów pokazali, jaki mają stosunek do praw kobiet”

Lubisz kawę na wynos z kawiarni? Chemiczka wyjaśnia, dlaczego lepiej pić ja we własnym kubku

Lubisz kawę na wynos z kawiarni? Chemiczka wyjaśnia, dlaczego lepiej pić ją we własnym kubku

Henryka Krzywonos-Strycharska

Henryka Krzywonos-Strycharska odpowiada kolegom z Sejmu: „To nie moda tylko rak”

Kobieta na plaży

Kurort wprowadza kary za sikanie do morza. Mandaty wyższe niż koszt wakacji!

Jak wyczyścić pralkę? / istock

Jak wyczyścić pralkę? Mama Chemik ma kilka cennych rad

22 proc. kobiet z niepełnosprawnością nigdy nie było u ginekologa. "Brak otwartości często jest bardziej wykluczający niż bariery architektoniczne"

22 proc. kobiet z niepełnosprawnością nigdy nie było u ginekologa. „Brak otwartości często jest bardziej wykluczający niż bariery architektoniczne”

Julia Pankiewicz /fot. OZZL Mazowsze

Julia Pankiewicz została Koordynatorką ds. Praw Kobiet i Walki z Dyskryminacją z ramienia mazowieckiego OZZL. Zamiast gratulacji usłyszała krytykę

Katastrofalna sytuacja w Mariupolu / gettyimages

W Mariupolu chirurdzy codziennie wykonują kilka amputacji nóg chorym na cukrzycę

Polki i Polacy chcą liberalizacji prawa aborcyjnego. Tak wynika z najnowszego sondażu

Polki i Polacy chcą liberalizacji prawa aborcyjnego. Tak wynika z najnowszego sondażu

Krawcowa nie jest już 'żoną krawca’, a szefowa 'żoną szefa’”. Martyna F. Zachorska broni sędziny i innych feminatywów

Zbadali, dlaczego młodzi nie chcą żyć. Na pierwszym miejscu brak wsparcia rodziców

Jennifer Lopez zaśpiewała wspólnie ze swoim dzieckiem. Przedstawiła je zaimkami neutralnymi płciowo

Najpopularniejsze

Kobieta wąchająca kwiat

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Kobieta ćwiczy

Oto 7 ćwiczeń, za które twój kręgosłup ci podziękuje. Wystarczy niewiele, by poczuć znaczną różnicę

Kobieta ćwiczy

Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią

para na kanapie

Czy można być niewiernym… genetycznie? Rozwiewamy wątpliwości

Intymne dolegliwości rowerzystek. Sprawdź, jak zadbać o siebie w trakcie rowerowych wojaży

Jak dbać o nogi w podróży?

Fit Matka Wariatka / Facebook

Agresja i fałszywa troska na profilu „Fit Matki Wariatki”. Przyszedł czas na pato-fitness. Hello Zdrowie mówi temu nie!

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

Kasia Bigos trenerka

Ćwiczenia z hantlami – wypracuj smukłe ramiona

7 najgorszych typów butów dla twoich stóp. Jakie obuwie może być niebezpieczne?

Kobieta ćwiczy

Dzień się dopiero rozpoczął, a ciebie już ktoś wyprowadził z równowagi? Poznaj 5 kroków, które pozwolą zapanować nad emocjami

Kobieta popijająca winko

„Alkoholiczka, która pije wino albo piwo, twierdzi, że nie ma problemu”. Kobiecy alkoholizm

Ty zawsze w trzech swetrach, a dalej ci zimno? Oto kilka możliwych przyczyn

Smartfon a dolegliwości / istock

Smartfon a dolegliwości, które może wywołać. To nie tylko bezsenność

Średnia długość życia / rawpixel

Długość życia na świecie. 10 krajów, w których żyje się najdłużej

×