Przejdź do treści

„Kundalini była jogą dla uprzywilejowanych, tylko wybrani mogli ją praktykować”. Dlaczego mówi się, że modna odmiana jogi zmienia życie, wyjaśnia Monika Wypych

Kiedyś tylko dla wybrańców. Poznaj odmianę jogi, o której mówi się, że może zmienić życie / fot. archiwum prywatne Monika Wypych
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
W irańskich manifestacjach zginęło już ponad 50 osób, znacznie więcej jest rannych. To zdjęcie obrazuje skalę przemocy
Lena Dunham wspomina, jak była zawstydzana przez swoje ciało po dwudziestce: „To szalone, że to było ciało, które wszyscy krytykowali”
Jak często należy ćwiczyć?
Sale operacyjne w polskich szpitalach jak muzea. Lekarze pokazują zdjęcia i komentują: „Polska ochrona zdrowia w pigułce”
„Dlaczego te kobiety są grube?” – pyta trenerka personalna Marta Stoberska. Jej odpowiedź może cię zaskoczyć

– Joga Kundalini jest jogą świadomości, zmienia nasze życie. Usuwa schematy i maski. Zaczynamy odkrywać, czego tak naprawdę chcemy. Ale możemy to osiągnąć tylko wtedy, gdy będziemy ją poznawać krok po kroku. Podczas praktyki uruchamiają się w nas różne stany. Ktoś zaczyna płakać, ktoś się śmieje – mówi Monika Wypych, nauczycielka jogi.

 

Aleksandra Zalewska-Stankiewicz: Pozycja trupa – nazwa nie brzmi zachęcająco. A podobno miłośnicy Kundalini uwielbiają tę pozycję.

Monika Wypych: Rzeczywiście, savasana, bo o niej mowa, jest jednym z przyjemniejszych momentów w praktyce jogi Kundalini. Choć znam też ludzi, którzy nie lubią savasany, ponieważ uważają ją za stratę czasu. Savasana to bardzo ważny moment – czas odpoczynku ciała. Wtedy oddech uspokaja się, bicie serca spowalnia. Mięśnie rozluźniają się i puszczają napięcia, ponieważ nie walczysz już z grawitacją, ale całkowicie się jej poddajesz. Zamykając oczy, dodatkowo odcinamy się od części bodźców zewnętrznych, przez co pozwalamy odpocząć swojemu układowi nerwowemu. Aktywuje się nasz układ przywspółczulny, który odpowiada za procesy regeneracji. Savasana działa jak krótka drzemka, choć zasypianie w tej pozycji nie jest wskazane. Unieruchamiamy ciało i umysł, ale cały czas zachowujemy świadomość. Ta pozycja jest trudna dla niektórych osób, ponieważ żyjemy w ciągłym biegu, cały czas jesteśmy pobudzeni lub wręcz przestymulowani.

Jogę Kundalini praktykują znane osoby, jak Agnieszka Maciąg. W jaki sposób pani odkryła tę odmianę jogi?

Joga pojawiła się w moim życiu 14 lat temu. Zaczynałam od Ashtangi, później była joga w metodzie Iyengara oraz Vinyasa. W pewnym momencie poczułam głębszą potrzebę pracy duchowej. Szukałam swojej drogi. Wtedy usłyszałam o jodze Kundalini. Miałam wiele oporów, ponieważ na jej temat krążyły przeróżne legendy. Na przykład takie, że Kundalini to rodzaj religii. Postanowiłam sama sprawdzić, ile jest w niej mistycyzmu.

Często osoby uprawiające Kundalini są ubrane na biało i mają na głowie turbany. Taki widok rzeczywiście może kojarzyć się z mistycyzmem.

Po pierwsze nie musimy ubierać się na biało od stóp do głów, aby praktykować Kundalini. Biel, w tradycji Kundalini, reprezentuje wszystkie inne kolory. Zakładając na siebie tę barwę, wzmacniamy kolory naszej aury i naszą energię. Dzięki temu dodajemy sami sobie siły oraz zwiększamy moc naszego oddziaływania na innych. W trakcie praktyki wydziela się bardzo dużo energii. Okrywając głowę, możemy bardziej się skupić, zatrzymać myśli i energię wewnątrz nas. Dzieje się tak dlatego, że uciskamy siódmą czakrę, znajdującą się na czubku głowy. Może to wpłynąć pozytywnie na jakość praktyki – dzięki okryciu głowy będziemy czuć się odizolowani od bodźców ze świata zewnętrznego.

Czyli biel jest pewnym symbolem. Podobnie jak wąż.

W sanskrycie słowo „Kundalini” to nic innego jak zwinięty wąż albo lok. A mówiąc wprost – chodzi o energię tkwiącą w człowieku, zwiniętą wokół naszego kręgosłupa. Dzięki praktyce jogi możemy wyzwolić nasz naturalny potencjał. On cały czas w nas jest, ale pewne destrukcyjne działania powodują, że jest zblokowany. Chodzi o takie czynniki, jak stres czy nieodpowiednie odżywianie. A gdy uda nam się uruchomić tkwiącą w nas energię, zaczniemy żyć nie tylko w zgodzie ze sobą, ale i z naturą. Łatwiej będzie nam zaakceptować kolejne życiowe doświadczenia i poradzić sobie z trudnymi sytuacjami. Zdejmiemy z siebie maski. Zaczniemy odkrywać, jacy naprawę jesteśmy. Wierzyć w swoje marzenia i doceniać to, co mamy. Po prostu cieszyć się życiem.

Pani to się udało?

Zdecydowanie. Dzięki jodze Kundalini pogłębiłam moją medytację i zaczęłam żyć w sposób, jaki zawsze chciałam. Joga Kundalini łączy w sobie różne techniki oddziaływania na umysł i ciało: ćwiczenia fizyczne, oddechowe, medytacje, mantry i mudry, czyli symboliczne gesty. Te wszystkie elementy mają na celu zharmonizowanie pracy czakr, czyli ośrodków energetycznych w naszym ciele oraz swobodny przepływ energii. Odzyskujemy równowagę, uwalniamy się od stresu i wchodzimy na wyższy poziom świadomości.

Skąd nagła popularność tej odmiany jogi?

Joga Kundalini przez długi czas była jogą dla uprzywilejowanych kast indyjskiego społeczeństwa. Tylko wybrani mogli ją praktykować, dla innych była tajemnicą, nawet pod karą śmierci. Sytuacja zmieniła się w roku 1969, kiedy to Yohi Bhajan rozpoczął propagowanie jogi Kundalini w Kanadzie, USA i w Europie. On też zaczął kształtować pierwszych nauczycieli, którzy zaczęli jeździć po świecie i uczyć tej praktyki.

Czym Kundalini różni się na przykład od Ashtangi czy od jogi Iyengara?

W klasycznych odmianach jogi ważna jest praca w asanie, dążenie do perfekcji, do trudniejszych pozycji. W Kundalini asana jest tylko częścią praktyki. Ważnym aspektem jest medytacja i pranayama, czyli praca z oddechem. Nada joga, czyli joga dźwięku i wibracji, jest nierozłączną częścią jogi Kundalini, czego nie spotykamy w pozostałych systemach.

Osobom, które wcześniej praktykowały jogę, będzie łatwiej odnaleźć się w Kundalini, niż ludziom, którzy dopiero zaczynają?

Kundalini jest przystępna dla każdego. W szkole mam wiele osób, które przeszły przez różne rodzaje jogi i nie mogły do końca odblokować swojego ciała. Nagle w jodze Kundalini staje się to możliwe. W mojej ocenie wynika to nie tylko z odpowiednio dobranych pozycji czy dostosowanego oddechu, ale z pracy z energią, która odblokowuje wewnętrzny potencjał.

W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję:

PROMOCJA
Zdrowie umysłu
Less Stress from Plants 60 kaps. wegański
60,00 zł 90,00 zł
W Kundalini asana jest tylko częścią praktyki. Ważnym aspektem jest medytacja i pranayama, czyli praca z oddechem. Nada joga, czyli joga dźwięku i wibracji, jest nierozłączną częścią jogi Kundalini, czego nie spotykamy w pozostałych systemach

A jak na zajęciach poradzi sobie osoba, która nie potrafi wykonywać skomplikowanych pozycji?

W Kundalini nie koncentrujemy się tak bardzo na pozycjach, jak w innych odmianach jogi. Rzeczywiście, ostatnio w mediach społecznościowych obserwuje się tendencję do pokazywania bardzo skomplikowanych figur. Sama mam wrażenie, oglądając posty na Instagramie, że dla wielu osób joga oznacza akrobacje. Ale zapewniam, że w rzeczywistości wielu praktyków jogi nie jest w stanie stanąć na rękach czy przełożyć stopy za głowę.

Jak wygląda typowa lekcja jogi Kundalini?

Zaczynamy od mantry powitalnej, która ma zestroić nas z praktyką jogi. Po rozgrzewce praktykujemy krije. Każda krija składa się z asan, czyli pozycji ciała. Są krije mniej i bardziej intensywne. Dłuższe, zawierające 5 pozycji i dłuższe – do 15 pozycji. Krije mają swoje znaczenie, konkretny cel np. oczyszczenie nerek, uwolnienie gniewu, uspokojenie układu trawiennego, usunięcie blokad w ciele. Po asanach następuje relaksacja. Kilka minut leżymy na plecach w pozycji trupa, a potem przystępujemy do medytacji. Lekcję kończymy krótką mantrą. Typowe zajęcia trwają 1,5 godziny, ale chciałabym zaznaczyć, że czas w Kundalini nie jest ograniczeniem. Jeśli ktoś w danym dniu nie może przyjść na lekcję, może poświęcić kwadrans na medytację. I to też będzie część praktyki. Poza tym jogę Kundalini często nazywamy jogą bez maty. Można ją praktykować w każdym miejscu. Wystarczy odrobina dobrej woli i spokojnej przestrzeni.

A jak Kundalini działa na zdrowie?

Wzmacnia nasz układ odpornościowy, nerwowy i hormonalny. Wycisza organizm i obniża poziom stresu. Poprzez praktykę jogi w naszym organizmie reguluje się wydzielanie gruczołów. Stajemy się spokojniejsi i oczywiście sprawniejsi.

To opcja dla tych, którzy nie lubią monotonii?

Podczas zajęć można się zmęczyć i spocić, ponieważ wykonujemy dynamiczne ćwiczenia. Mogą pojawić się np. elementy biegu czy tańca intuicyjnego. Niektóre krije są bardzo wymagające. Joga Kundalini daje szybkie efekty. Wiele osób odczuwa poprawę samopoczucia już po pierwszych zajęciach.

W sanskrycie słowo „Kundalini” to nic innego jak zwinięty wąż albo lok. A mówiąc wprost – chodzi o energię tkwiącą w człowieku, zwiniętą wokół naszego kręgosłupa. Dzięki praktyce jogi możemy wyzwolić nasz naturalny potencjał

Skoro Kundalini pomaga poradzić sobie ze stresem, to pewnie na zajęciach jest wiele zapracowanych osób.

Tak i bardzo sobie chwalą tę praktykę. Przychodzą pobudzone po pracy i zaczynają się wyciszać. Mówią, że stres mija im dopiero na macie. Kundalini przynosi natychmiastową ulgę, redukuje napięcie w ciele. Cieszę się, że na zajęciach widzę coraz więcej panów. Mężczyźni zaczęli otwierać się na różne formy pracy duchowej i rozwoju. Ale są w mniejszości.

Powstaje coraz więcej szkół jogi. Skąd mamy mieć pewność, że pracują w nich wykształceni nauczyciele?

Popularność jogi rośnie, również z tego powodu, że kursy nauczycielskie stały się bardziej dostępne. Dlatego nauczyciele jogi otwierają swoje szkoły nawet w mniejszych ośrodkach. Jeśli chcemy sprawdzić kompetencje nauczyciela, warto zainteresować się tym, czy ma dyplom ukończenia kursu nauczycielskiego.

Jak praktykować Kundalini – małymi kroczkami, czy można od razu skoczyć na głęboką wodą?

Praktykując Kundalini, zaczynamy się bardzo mocno rozwijać. Joga Kundalini jest jogą świadomości, zmienia nasze życie. Usuwa schematy i maski. Zaczynamy odkrywać, czego tak naprawdę chcemy. Ale możemy to osiągnąć tylko wtedy, gdy będziemy ją poznawać krok po kroku. Podczas praktyki uruchamiają się w nas różne stany. Ktoś zaczyna płakać, ktoś się śmieje. Poza tym ciało potrzebuje czasu, aby podołać kolejnym pozycjom. Jest jeszcze jedna ważna sprawa – wchodzenie w jogę Kundalini wiąże się z poznawanie różnych tematów jak praca z czakrami, z naszą aurą, różne rodzaje pranajamy. Na to potrzeba czasu. Dobrze, aby na początku tej drogi poprowadził nas nauczyciel. Z tego powodu warto iść na pierwsze zajęcia do szkoły jogi, a jeśli nie mamy takiej opcji w miejscu, w którym mieszkamy, można wybrać opcję kursów online lub wyjazdów jogowych. W okresie wakacji będzie dużo takich możliwości.

Czy joga Kundalini jest bezpieczna dla kobiet w ciąży?

Jedną z podstawowych technik oddechowych w jodze Kundalini jest oddech ognia. Kobiety w ciąży nie mogą go wykonywać. Podobnie jest z niektórymi pozycjami. Nie jestem zwolenniczką rozpoczynania jogi Kundalini w czasie ciąży. Natomiast, jeśli kobieta praktykowała tę jogę wcześniej, może kontynuować praktykę po konsultacji ze swoim lekarzem. I koniecznie pod okiem nauczyciela.

 

Monika Wypych – nauczycielka jogi, terapeutka ajurwedy, trenerka medyczna. IG: Monika Wypych Yogaway

Zobacz także

i
Treści zawarte w serwisie mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady lekarskiej. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Andrzej Tucholski: Życia nie da się sensownie przeżyć, ciągle robiąc coś wbrew swojej naturze

Kobieta trenuje

Sposoby na stres. Oto 6 skutecznych sposobów, które ukoją twoje nerwy

„Niepewność dotycząca tego, co dzieje się z osobą, którą kochamy, to jedna z najtrudniejszych emocji, z jaką mierzą się bliscy zaginionych” /fot. Getty Images

„Niepewność dotycząca tego, co dzieje się z osobą, którą kochamy, to jedna z najtrudniejszych emocji, z jaką mierzą się bliscy zaginionych” — mówi Anna Jurkiewicz, prezeska Fundacji ITAKA

Joga w domu. Krótki poradnik jak zacząć i wytrwać  /fot. Getty Images

Joga w domu. Krótki poradnik jak zacząć i wytrwać 

Prof. Dominika Dudek i prof Bogdan de Barbaro

„Polityka jest częstym tematem w naszych gabinetach”. O rzeczywistości po pandemii mówią Bogdan de Barbaro i Dominika Dudek

„Weekend w lesie wzmacnia układ odpornościowy na cały miesiąc. Przychodzisz i jesteś, a las cię wspiera” – mówi Maria Hawranek

Zamknięto Oddział Psychiatryczny dla Dzieci i Młodzieży w Konstancinie-Jeziornej. Powodem brak psychiatrów dziecięcych / gettyimages

Zamknięto Oddział Psychiatryczny dla Dzieci i Młodzieży w Konstancinie-Jeziornie. Powodem brak psychiatrów dziecięcych

Odporność psychiczna – czym jest? Jak ją wzmocnić?

Acro joga – czym jest i dlaczego warto ją uprawiać?

Kampania "Nie osądzaj" MZ / mat. prasowe

„Nie osądzaj. Wspieraj osoby w kryzysie psychicznym. Zobacz człowieka” – mówią Julia Wróblewska i Sebastian Karpiel-Bułecka. Nowe spoty MZ powinien zobaczyć każdy z nas

„Ludzie się boją, że inflacja za chwilę sprawi, że zniknie nasze życie. To, które dzisiaj znamy”. O jej wpływie na nasze zdrowie psychiczne mówi psychoterapeutka Renata Składanek

Mudry – 10 układów dłoni, dzięki którym poprawisz swoje zdrowie fizyczne i psychiczne 

„Niektórzy pacjenci życzą sobie, żeby w trakcie psychoterapii terapeuta coś z nimi skutecznie 'zrobił'. Terapia nie jest leczeniem zęba” – dr Krzysztof Ciepliński / pexels

„Niektórzy pacjenci życzą sobie, żeby w trakcie psychoterapii terapeuta coś z nimi skutecznie 'zrobił’. Terapia nie jest leczeniem zęba” – mówi dr Krzysztof Ciepliński

„Osoby, które są w stanie poświęcić wszystko, żeby osiągnąć cel, a przy tym są perfekcjonistyczne, mogą doświadczać depresji maskowanej”. O „korpoosobowości” mówi psycholożka Katarzyna Kawka

Kobieta przytula drzewo

„Widzimy to, czego nam brak, zamiast być zadowolone z tego, co już mamy”. Kasia Bem o praktyce wdzięczności

Joga na stres. Ćwiczenia relaksujące, dzięki którym odprężysz ciało i duszę 

Katarina Hellstrom: „Obecnie modne jest posiadanie twardego, wciągniętego i płaskiego brzucha. Przepraszam za mocne słowa, ale to powolne samobójstwo”

Rośnie popularność aplikacji, które pomagają dbać o zdrowie psychiczne czy monitorują owulację. Dlaczego to może być niebezpieczne? Wyjaśnia Gosia Fraser, analityczka prywatności i cyberbezpieczeństwa

MZ podało, ile w Polsce przeprowadzono aborcji w 2021 r. "To liczba żenująco niska, ponieważ osób potrzebujących aborcji jest dużo, dużo więcej"

MZ podało, ile w Polsce przeprowadzono aborcji w 2021 r. FEDERA: „To liczba żenująco niska, ponieważ osób potrzebujących aborcji jest dużo, dużo więcej”

W naszej pamięci genetycznej mieszanie wody z ziarnami jest mocno utrwalone. O niezwykłej mocy „bake therapy” /fot. iStock

W naszej pamięci genetycznej mieszanie wody z ziarnami jest mocno utrwalone. O niezwykłej mocy „bake therapy”

Efekt horoskopowy w psychologii / istock

„Co mówi o tobie wynik psychotestu?”. Psycholożka zdradza, jakie niebezpieczeństwa mogą się kryć za efektem horoskopowym

Dlaczego tak trudno reagować na mobbing, mówi psycholożka Karolina Ołdak /fot. Getty Images

„Wpojono nam, że trzeba dążyć do celu, nawet jeśli po drodze pojawiają się trudności”. Dlaczego tak trudno reagować na mobbing, mówi psycholożka Karolina Ołdak

Marysia Warych / fot. Jarosław Stróżyk

Marysia Warych: „Ludzie myślą, że mamy dwa tryby: albo nie możemy wstać z łóżka, albo mamy halucynacje i słyszymy głosy. Tymczasem choroba afektywna dwubiegunowa ma różne oblicza”

Kobieta ćwiczy jogę

Wakacje z jogą – 6 powodów, dla których warto je wybrać

×