Przejdź do treści

Jason Momoa ściął swoje rozpoznawalne włosy w słusznej sprawie. „Musimy przestać!” – zaapelował

Jason Momoa
Jason Momoa ściął włosy w słusznej sprawie. "Musimy przestać" - zaapelował/ Photo by Jon Kopaloff/Getty Images
Podoba Ci
się ten artykuł?
Podoba Ci
się ten artykuł?

Jason Momoa, którego bujna czupryna była znakiem rozpoznawczym, zgolił głowę. W mediach społecznościowych opublikował wideo, na którym ścina włosy. A wszystko po to, by nagłośnić ważny apel, jaki wystosował do swoich obserwatorek i obserwatorów. 

Jason Momoa ścina włosy w ważnej sprawie

Jason Momoa, aktor znany z takich produkcji jak „Słoneczny patrol”, „Aquaman”, „Gwiezdne wrota: Atlantyda”, „Diuna” czy „Gra o Tron”, pozbył się swoich charakterystycznych bujnych loków. Hollywoodzki gwiazdor, który za kreację Khala Drogo otrzymał nominację do nagrody Emmy, opublikował na swoim profilu na Instagramie wideo, na którym ścina włosy. Wytłumaczył także, że za jego decyzją kryje się ważny powód. „Podaj mi te warkocze” – poprosił osobę pomagającą mu w przedsięwzięciu. Pogłaskał się po głowie i żartobliwie stwierdził: „Chyba nigdy tu nie czułem wiatru”. Następnie wystąpił z ważnym apelem.

„Golę włosy, robię to z powodu plastiku jednorazowego użytku. Jestem zmęczony tymi plastikowymi butelkami, musimy przestać. Plastikowe widelce, całe to g***o” – zaczął gwiazdor. „To trafia do naszej ziemi, do naszego oceanu. Widzę takie plastikowe rzeczy w oceanie. To smutne, proszę was, postarajcie się wyeliminować plastik ze swojego życia, pomóżcie mi” – powiedział.

Urodzony na Hawajach gwiazdor od lat angażuje się w działalność ekologiczną. Został uznany m.in. za „obrońcę życia pod wodą” przez Program Narodów Zjednoczonych ds. Ochrony Środowiska (UNEP). Jak przyznał w jednym z wywiadów, w dzieciństwie marzył o tym, by zostać biologiem morskim.

„Musimy lepiej chronić naszą ziemię i oceany. Musimy wyeliminować plastikowe jednorazówki z naszego życia i z naszych mórz. Plastikowe butelki, plastikowe torby, opakowania, przybory – wszystko” – dodał w opisie do wideo.

Plastik w morzach i oceanach

Momoa walczy też z jednorazowym plastikiem, starając się ograniczyć jego produkcję. Założył m.in. firmę produkującą wodę butelkowaną Mananalu Water, której celem było umieszczanie wody w butelkach aluminiowych zamiast plastikowych. Jak powtarzał wielokrotnie, ograniczenie użycia jednorazowego plastiku powinno być jednym z głównych celów międzynarodowych.

Naukowcy wyliczają, że prawdopodobnie co najmniej 14 milionów ton kawałków o szerokości mniejszej niż 5 mm znajduje się na dnie oceanów świata. Według statystyk, rocznie do mórz i oceanów trafia 8,5 milionów ton odpadów plastikowych. We wrześniu 2016 roku oszacowano, że w wodach zalegało od 19 do 23 milionów ton plastiku. Po najnowszych danych naukowcy stwierdzili, że szacowany przez nich ciężar mikroplastiku na dnie oceanu jest od 34 do 57 razy większy od tego na powierzchni.

Badacze podkreślają również, że na Oceanie Spokojnym unosi się „śmieciowa wyspa”, która może ważyć nawet 120 tys. ton i mieć powierzchnię niemal 1,6 miliona kilometrów kwadratowych. Z każdym rokiem Wielka Pacyficzna Plama Śmieci powiększa się. Jak pokazują wyniki badania organizacji The Ocean Cleanup, za ok. 87 proc. odpadów trafiających do niej odpowiada głównie pięć krajów: Chiny, Japonia, Korea Południowa, Stany Zjednoczone i Tajwan.

Aktor w opublikowany wideo stwierdził, że musi zrobić coś szokującego, by przyciągnąć uwagę i podnieść świadomość na temat zanieczyszczenia mórz i oceanów. Oby jego apel dotarł do jak najszerszej grupy odbiorców!

Do wyświetlenia tego materiału z zewnętrznego serwisu (Instagram, Facebook, YouTube, itp.) wymagana jest zgoda na pliki cookie.Zmień ustawieniaRozwiń

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Powiązane tematy: