Przejdź do treści

Emma Thompson: Czasem depresja jest demoniczna. Moja była ironicznie niemelodramatyczna

Tekst o życiu, karierze i walce z depresją Emmy Thompson. Na zdjęciu: Kobieta w fioletowym płaszczu - HelloZdrowie
Emma Thompson: Czasem depresja jest demoniczna. Moja była ironicznie niemelodramatyczna Jeff Spicer/Getty Images
Podoba Ci
się ten artykuł?
Podoba Ci
się ten artykuł?

„Gdy chciałam być dzika i wolna, odzywał się we mnie głos mówiący: 'Ty zdziro, nigdy nie będziesz dobra, jesteś moralną degeneratką’, a zaraz po nim drugi, krzyczący: 'Żyj! Żyj! Musisz żyć!’. Emma Thompson opowiadając o depresji, z którą zmagała się przez wiele lat, przyznaje: „Małe akty życzliwości działają jak antydepresanty”.

Urodziła się 15 kwietnia 1959 roku w Londynie w artystycznej rodzinie Erica Thompsona i Phyllidy Law. Śmieje się, że została skazana na aktorstwo. Jej matka i siostra są aktorkami, ojciec prowadził w BBC jeden z najpopularniejszych programów dla dzieci, a w domu bywali aktorzy, reżyserzy i unikano polityki.

Choć dostała stypendium Newham College w Cambridge, by studiować łacinę, angielski i francuski, szybko trafiła na scenę. Była pierwszą dziewczyną w historii college’u, która została przyjęta do prestiżowej grupy komediowej Footlights. W 1980 roku  jako wiceprezeska grupy zorganizowała występ w którym zagrały same studentki.. W tym czasie jeździła na motocyklach, nosiła krótkie, czerwone włosy i fascynowała się Lily Tomlin. „Lubię kobiece środowisko, jest kojące i bezpieczne. Absolutnie powinnyśmy mieć kobiece college”  – mówiła studentkom Newham kilka lat temu, kiedy została zaproszona na uczelnię jako gość honorowy. Wspominała, że kiedy dorastała, jej życie determinował wewnętrzny konflikt: „Gdy chciałam być dzika i wolna, odzywał się głos mówiący: „Ty zdziro, nigdy nie będziesz dobra, jesteś moralną degeneratką”, a zaraz po nim drugi, krzyczący: „Żyj! Żyj! Musisz żyć!” – opowiadała o swoich dylematach.

Jest szansa, że gdyby ociec nadal żył, nigdy nie miałabym odwagi żyć tak, jak żyłam. Czułam, że odziedziczyłam przestrzeń i moc

Traumatycznym przeżyciem dla rodziny Thompsonów była w 1982 roku śmierć ojca. Jak mówi Emma, to wydarzenie „rozdarło rodzinę na kawałki”, ale pozwoliło jej rozwinąć skrzydła: „Mimo wszystko jest szansa, że gdyby nadal żył, nigdy nie miałabym odwagi żyć tak, jak żyłam. Czułam, że odziedziczyłam przestrzeń i moc” –tłumaczy.

Po studiach zagrała w serii komediowych programów i sztuk teatralnych, a w 1987 roku wystąpiła w serialach telewizyjnych BBC „Tutti Frutti” i „Fortunes of War”. Obydwie kreacje przyniosły jej wielką sławę w Wielkiej Brytanii i dwie Nagrody BAFTA. Sukces przypieczętowała dwa lata później rolą w komedii romantycznej „The Tall Guy”, gdzie zaczęła współpracować ze swoim późniejszym mężem, aktorem i reżyserem Kennethem Branaghem, z którym rozwiodła się wiele lat później. Kolejne role telewizyjne, filmowe i teatralne zasłużenie uplasowały ją w gronie najbardziej znanych i obsypanych nagrodami brytyjskich aktorek. W Polsce znamy jej role w „Rozważnej i Romantycznej” z 1996 roku, za którą otrzymała Oscara i w kultowym filmie świątecznym „To właśnie miłość” z 2003 roku. Jest jedyną osobą w historii Oscarów, która otrzymała statuetki za aktorstwo i za scenariusz.

Wcześniej o mało nie zmieniła historii kina, bo to ona była pierwszą wybranką producentów „Nagiego instynktu”, a nie Sharon Stone. Emma odmówiła roli, kiedy poznała szczegóły scenariusza – tym samym film stał się trampoliną do sławy dla Sharon.

Thompson często mówi publicznie na temat depresji, która uderzyła w nią w latach 90. ubiegłego wieku po rozwodzie z mężem. Po latach przyznała się, że by unikać czucia się „zawiniętą w zimny, mokry koc”, rzuciła się w wir pracy. Jej kariera nabierała rozmachu. W 1992 roku, kiedy odbierała Oscara za rolę Margaret Shlegel w „Powrocie do Howards End”, była w szczytowym momencie depresji. Rok później otrzymała podwójną nominację do Oscarów za role w „Okruchach Życia” i „Name of the father”.

Tekst o życiu, karierze i walce z depresją Emmy Thompson. Na zdjęciu: Kobieta uśmiechająca się w kole - HelloZdrowie

Roy Rochlin/Getty Images

W wywiadzie w 2010 roku przyznała, że praca nad scenariuszem „Rozważnej i Romantycznej” w 1995 roku pomogła jej „nie upaść” i zwalczyć potrzebę „robienia wszystkiego coraz bardziej i lepiej”: „Czasem depresja jest demoniczna. Moja jednak, muszę przyznać, była ironicznie niemelodramatyczna” – tłumaczyła.

Kilka lat temu Thompson wzięła udział w projekcie, w którym celebryci dzielili się doświadczeniami na temat depresji. „Obecnie nie mam większych depresyjnych zrywów. Może mój mózg się zmienia, kiedy się starzeję. (…) To ciekawie, kiedy możemy przeżyć na tyle dużo, by przeżyć depresję. Mam teraz więcej mechanizmów obronnych niż wcześniej” – mówiła.

W ramach projektu opublikowała przepisy dla tych, którzy zmagają się z depresją. Na pierwszym miejscu znajduje się hasło „Żyj tak przyjemnie, jak możesz przy swoich finansach”. Dalej znajduje się: „Spotykaj się z przyjaciółmi, którzy cię kochają, wspierają i rozbawiają. (…) Nie oglądaj za często tych, którzy cię oceniają, porównują z innymi i męczą (i nie udawaj, że nie wiesz, o kim mówię)”.

Inne porady z dwudziestki Emmy to także: „Nigdy, pod żadnym pozorem, nie porównuj się do innych”, „Myśl jak najwięcej o kosmosie i nieskończoności. Wszystkim, co jest od nas większe”, „Słuchaj Davida Attenborough” i wreszcie „Nigdy nie zarywaj nocy na oglądanie filmów dokumentalnych o seryjnych mordercach”.

Mam wrażenie, że wszyscy tylko ciągle umierają. To, że istnieję, wydaje mi się teraz bardzo cenne. Jestem uzależniona od akcji i działania, ale spróbuję uzależnić się od siedzenia w jednym miejscu

Na liście porad Emmy znajduje się także refleksja: „Małe akty życzliwości działają jak antydepresanty”. Aktorka od wielu lat pracuje dla Greenpeace UK i Food Foundation, zajmuje się także prawami człowieka. Doprowadziło to do adopcji Tindyebwy Agaby, który dorastał jako młodociany żołnierz w Rwandzie.

Na planie „Rozważnej i romantycznej” poznała Grega Wise’a, który grał jedną z ról amantów. Zostali parą, a w 2003 roku pobrali. „Greg pozbierał kawałki mnie i na nowo je poskładał” – oceniła. Mają 6-letnią córeczkę urodzoną dzięki in vitro. Po narodzinach Gai podejmowali procedurę in vitro jeszcze kilka razy, ale bez sukcesu.

Emma Thompson nie znika z ekranu – widzieliśmy ją w „Harrym Potterze”, „To właśnie miłość”, „Facetach w czerni”, „Pięknej i Bestii”. W 2019 roku wystąpiła w serii BBC/HBO „Years and years”. „Czas jest cenny, ale nie nieograniczony. Czujemy się nieśmiertelne aż do, powiedzmy, czterdziestki.  Potem pojawiają się ograniczenia wynikające z bycia śmiertelnikiem”.

Po śmierci szwagierki i przyjaciela z planu „To właśnie miłość” i „Harry’ego Pottera” Alana Rickama na raka, Emma skomentowała: „Mam wrażenie, że wszyscy tylko ciągle umierają. To, że istnieję, wydaje mi się teraz bardzo cenne. Jestem uzależniona od akcji i działania, ale spróbuję uzależnić się od siedzenia w jednym miejscu”.

Choć zapewniała, że zwolni, nadal jest zaangażowana w wiele projektów, filmów i seriali. Zabiera także głos w sprawach dotyczących swojej branży. W 2019 roku zrezygnowała z pracy nad animowanym filmem „Luck”, protestując przeciwko zatrudnianiu przez producentów byłego pracownika studia Pixar, oskarżanego wielokrotnie o molestowanie seksualne: „Zdaję sobie sprawę, że całe wieki przekonania, że ma się prawo do kobiecych ciał, niezależnie, czy tego chcą czy nie, nie zniknie w jedną noc, ani jeden rok. Wiem też, że jeśli nie będziemy głośno protestować, nic się nie zmieni i nie zniknie, a pokolenie mojej córki nadal nie będzie chronione” – mówiła.

W 2020 roku Thompson zagrała w „Late Night”, serialu o prowadzącej talk-show Katherine Newbury, która nie chce nadążać za zmieniającymi się czasami i trendami, decyduje się zatrudnić ciemnoskórą Hinduskę, próbując ratować swój PR.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Powiązane tematy: