Kontrowersyjna wypowiedź dziennikarza Fox News
Jesse Watters wraz z zaproszonymi gośćmi dyskutował w programie „The Five” na temat nowego spotu wyborczego sztabu Harris-Walz. Reklama, która została opublikowana w serwisie X na profilu Vote Common Good, przedstawia dwie żony w lokalu wyborczym, które biorą karty do głosowania i zaznaczają na nich Harris-Walz. Następnie jedną z nich mąż pyta: „Czy wybrałaś właściwie?”, a w odpowiedzi słyszy: „Oczywiście, kochanie”.
RozwińSpot ma na celu zachęcić kobiety do podejmowania decyzji wyborczych zgodnie ze swoim sumieniem. W narracji głos Julii Roberts podpowiada: „Możesz głosować w dowolny sposób i nikt się nigdy nie dowie. Co dzieje się w kabinie, zostaje w kabinie. Głosuj na Harris-Walz”. Zwolennicy Donalda Trumpa twierdzą jednak, że spot zachęca kobiety do sprzeciwiania się lub okłamywania mężów. W gronie osób, które nie hamowały się w krytyce tego spotu wyborczego, znalazł się prezenter Fox News Jesse Watters.
Na wizji stwierdził, że gdyby jego druga żona, Emma DiGiovine, poparła Kamalę Harris w nadchodzących wyborach prezydenckich, byłby to jednoznaczne ze zdradą.
„Gdybym dowiedział się, że Emma idzie do kabiny wyborczej i zaznacza na liście do głosowania Harris, to byłoby to to samo, co zdrada” – powiedział.
Rolki
„To narusza świętość naszego małżeństwa”
Zebrani w studiu goście parsknęli śmiechem na te słowa, mimo to Watters brnął dalej.
„To narusza świętość naszego małżeństwa. Co jeszcze przede mną ukrywa? O czym kłamie?” – dodał.
Wypowiedź Wattersa jest szeroko komentowana w mediach społecznościowych. Zarzuca mu się nie tylko seksizm, ale także hipokryzję. Przypomnijmy, że porównanie do zdrady w kontekście żon głosujących inaczej niż mężowie padło z ust mężczyzny, który przed laty zostawił żonę i bliźniaczki dla młodszej o 14 lat kochanki.
W 2017 r. Jesse Watters przyznał się swojemu pracodawcy, że ma romans z koleżanką z pracy, która była współproducentką jego programu Watters’ World. Stacja podjęła wówczas decyzję o przydzieleniu Emmie DiGiovine innego programu. Do równie niezręcznego momentu doszło w 2022 r., kiedy na antenie „The Five” Watters opowiedział przed widzami i gośćmi zgromadzonymi w studiu o nietypowych sposobach na adorację swojej obecnej żony. Bez cienia żenady zdradził, że kiedyś spuścił powietrze z jej opon, żeby ta musiała poprosić go o podwiezienie do domu. Miało to miejsce, kiedy DiGiovine była jego współpracownicą.
Rozwiń