Przejdź do treści

Ubrania, które nas trują. Sprawdź, dlaczego mogą być niebezpieczne

Ubrania, które nas trują. Sprawdź, dlaczego mogą być niebezpieczne Alyssa Strohmann/Unsplash
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Nie planuj wszystkiego. „Patrzymy często tam, gdzie chcemy się znaleźć, i przez to zdarza nam się przeoczyć to, co dzieje się tu i teraz”
16-latkowie z Polski jako pierwsi na świecie znaleźli sposób na utylizacje plastiku
Nieustanny stres sprawia, że czujesz się emocjonalnie wypruta? Sprawdź, jak sobie pomóc
Propozycje ćwiczeń na lepszą mobilność
„Bogami nie jesteśmy. Tak samo jak nasi pacjenci miewamy lepsze i gorsze dni”. Powstał film o życiu lekarzy

O toksynach w żywności słyszał już każdy. Mniej osób wie, że toksyczne związki znajdują się również w naszej odzieży. Liczba substancji chemicznych wykorzystywanych do produkcji ubrań idzie w tysiące. Niektóre z nich mogą naprawdę szkodzić zdrowiu.

Nowe i coraz tańsze materiały

Pierwsze syntetyczne włókno zostało wynalezione w latach osiemdziesiątych XIX w. Brytyjski chemik Joseph Swan odkrył sposób na pozyskiwanie go z kory drzewnej poddanej obróbce chemicznej. W tych czasach większość ubrań produkowano z kilku surowców, głównie bawełny, lnu, wełny i jedwabiu. „Syntetyczna rewolucja” rozpoczęła się na początku lat 40. kolejnego wieku. Wówczas na rynek trafił nylon – materiał z włókien polimerowych wytwarzanych z produktów ropy naftowej. Podbił w szczególności serca i portfele kobiet, bo znalazł zastosowanie w produkcji elastycznych i wytrzymałych pończoch.

Kolejna dekada przyniosła akryl, poliester i spandex, zwany również lycrą lub elastanem. Na tym oczywiście się nie skończyło. Producenci nie przestali prześcigać się w wynajdywaniu nowych, bardziej wytrzymałych lub po prostu tańszych w produkcji materiałów. Dziś, według szacunków, 63 proc. obecnych na rynku ubrań składa się z tworzyw syntetycznych lub mieszanki włókien sztucznych i naturalnych. To sytuacja niekorzystna z co najmniej dwóch powodów. Jednym z nich jest to, że włókna z „plastikowych” ubrań przedostają się do wód gruntowych, zatruwają środowisko i naszą żywność. Drugim – że sztuczne tworzywa mogą być źródłem substancji szkodliwych dla zdrowia.

Ula i Ania z Ministerstwa Dobrego Mydła

Szkodzą zdrowiu i środowisku

Niestety, nie tylko one. W ostatnich dziesięcioleciach branża odzieżowa przeszła podobną przemianę co branża spożywcza: uległa „chemizacji”. Szacuje się, że współcześnie w produkcji ubrań wykorzystuje się ok. 8 tys. związków chemicznych. Stosowane są one na różnych etapach produkcji odzieży – przede wszystkim tej z materiałów syntetycznych, ale również naturalnych. Wciąż niewiele jest badań na temat wpływu poszczególnych składników tekstyliów na nasze zdrowie. Jedno z ostatnich wskazuje, że istnieją powody do obaw.

Naukowcy z Uniwersytetu w Sztokholmie przeanalizowali 60 ubrań ze szwedzkich i międzynarodowych sieci sklepów odzieżowych. W tym stosunkowo nielicznym zestawie stwierdzili obecność kilku tysięcy substancji chemicznych, z których zidentyfikowali około stu. Część z nich podejrzewanych jest o działanie toksyczne. – Narażenie na te związki zwiększa ryzyko rozwoju chorób zapalnych skóry o podłożu alergicznym. Substancje te mogą również powodować poważniejsze skutki zdrowotne, a także szkodzić środowisku. Niektóre z nich mają udowodnione działanie rakotwórcze, a część jest toksyczna dla organizmów ze środowiska wodnego – twierdzi główna autorka badania dr Giovanna Luongo z wydziału chemii analitycznej na sztokholmskiej uczelni.

Paulina Górska

Co (i jak) nas truje?

Substancjami występującymi w najwyższych stężeniach okazały się chinolina i aminy aromatyczne. Obie z nich zostały wykryte w tkaninach poliestrowych. Chinolina to związek służący do otrzymywania barwników. Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska (EPA) zaklasyfikowała go jako substancję o działaniu prawdopodobnie rakotwórczym dla człowieka. Z kolei aminy aromatyczne mają udowodnione działanie mutagenne i rakotwórcze. Związki te powstają przy obróbce żywności, głównie czerwonego mięsa, w temperaturze powyżej 150°C. Wiadomo też, że mogą wnikać do organizmu przez skórę.

Teoretycznie to wystarczający powód, by zamiast odzieży z poliestru wybrać tę z bawełny. Okazuje się jednak, że i ta tkanina nie jest wolna od „chemikaliów”. W bawełnianej odzieży naukowcy wykryli wysokie stężenia benzotiazolu. Związek ten podejrzewany jest o działanie rakotwórcze, może też podrażniać skórę i układ oddechowy. Choć z przywołanego badania wynika, że był on obecny nawet w bawełnie pochodzenia „organicznego”, to inne dane wskazują , że w największych stężeniach występuje on w tworzywach sztucznych, w szczególności w nadrukach na ubraniach.

Skazani na półśrodki

– Ukazaliśmy zaledwie wierzchołek góry lodowej. To sprawa, z którą trzeba zmierzyć się na serio. Ubrania nosimy przez całe życie, dniem i nocą. Musimy ustalić, czy zawarte w nich związki chemiczne mogą przenikać przez skórę i co to oznacza dla naszego zdrowia – skomentował wyniki uzyskane przez dr Luongo prof. Conny Östman z Uniwersytetu w Sztokholmie.

Większa liczba badań w tej dziedzinie faktycznie by się „przydała”. Zważywszy na to, że oprócz wymienionych substancji wiele tkanin odzieżowych ma w swoim składzie takie związki, jak formaldehyd (zapobiega kurczeniu) czy dioksyny będące skutkiem ubocznym procesów wybielania. Oba z nich to silne toksyny o udowodnionym działaniu rakotwórczym. Substancji o podobnym działaniu może być w odzieży znacznie więcej – biorąc pod uwagę ilość detergentów, farb, zmiękczaczy i innych środków używanych do jej produkcji.

Wszystko wskazuje na to, że tak jak od „chemii” spożywczej, tak od „chemii” odzieżowej nie jesteśmy w stanie się uwolnić. Połowicznym rozwiązaniem pozostaje analizowanie metek i wybieranie ubrań z włókna naturalnego. Choć również one są zanieczyszczone potencjalnie szkodliwymi związkami, to jednak w mniejszym stopniu niż materiały syntetyczne. No i w odróżnieniu od włókien syntetycznych te naturalne nie są wytwarzane z substancji o domniemanym lub udowodnionym działaniu rakotwórczym, jak np. akryl.

Zobacz także

i
Treści zawarte w serwisie mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady lekarskiej. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Dioksyny – szkodliwość w środowisku, kosmetykach i żywności

Kobieta z folią

Mama Chemik: czy tak samo jak szczepionek boicie się metali ciężkich, które mogą być nawet w kubku, z którego codziennie pijecie kawę?

Olbrzymie kolejki i tłumy w sklepach - tak wyglądał dzień otwarcia galerii handlowych. Gdzie reżim sanitarny?

Olbrzymie kolejki i tłumy w sklepach – tak wyglądał dzień otwarcia galerii handlowych. Gdzie reżim sanitarny?

Na co zwracać uwagę przy kupowaniu produktów ekologicznych? Tłumaczy Paulina Górska

Na co zwracać uwagę przy kupowaniu produktów ekologicznych? Tłumaczy Paulina Górska

Zakaz dotykania produktów w sklepach? Pomysł popiera większość Polaków

Zakaz dotykania produktów w sklepach? Pomysł popiera większość Polaków

Pranamat, Wimin, KOPI - na co będziemy polowały w Black Friday?

Black Friday 2019: 5 marek, na które polujemy w Czarny Piątek

dwie z dziewczyny wracają z zakupów

Idąc do sklepu po jedną rzecz, wracasz z torbami? Sprawdź, czy to znak, że jesteś zakupoholiczką

Kobieta układa bukiet kwiatów

5 kroków, które pomogą ci wejść na ścieżkę eko

Kobieta w odzieży ochronnej

3 grudnia dniem covidowej żałoby narodowej. Projekt obywatelski upamiętnia ofiary pandemii

Agnieszka Hajdukiewicz

Hello My Hero. Agnieszka Hajdukiewicz: Kiedy byłam mała, nie widziałam, że inne dzieci mają nogi i robią coś, czego ja nie mogę. Przeciwnie – robiłam to, co wszyscy

Prezent w dłoniach

Allegro znowu nam to robi. Ich reklama świąteczna „Zobaczmy w sobie to, co najważniejsze” podbija serca i wyciska łzy!

„Bywa, że ktoś nie może siedzieć albo popuszcza mocz i mimo to się nie leczy. Ze wstydu” – mówi prof. ucz. dr hab. Remigiusz Kijak

„Niektórzy uważali, że AIDS jest karą boską”. Remigiusz Ryziński o pierwszych przypadkach HIV i AIDS w Polsce

„Depresja to prawdziwe cholerstwo. Gdy uderza, życie potrafi być naprawdę strasznie trudne”- mówi psycholożka Monika Kotlarek. Jak pomóc samemu sobie w depresji?

Kasia Dziurska

Kasia Dziurska o zdiagnozowaniu Hashimoto: „Nie mogłam sobie z tym poradzić” [WIDEO]

Czy można być szczęśliwym dorosłym bez szczęśliwego dzieciństwa? „Wiedza to za mało, potrzebny jest wgląd emocjonalny”

Kobieta

Prawy czy lewy? Pudełko z jednym butem – świetna kampania dla osób z niepełnosprawnością!

Jak wykorzystać skórki z cytrusów? Podpowiada Jagna Niedzielska

Jak wykorzystać skórki z cytrusów? Podpowiada Jagna Niedzielska

Aga Szuścik: „Żadna choroba nie jest 'kobieca’. To nie jest słowo, którym powinno się określać to, co złe, trudne, okropne”

Aleksandra Żebrowska pokazała swój brzuch po ciąży

„Wiecie, dlaczego nasza skóra traci elastyczność, pojawiają się na niej rozstępy i cellulit?” – pyta swoje obserwatorki Ola Żebrowska i pokazuje całą prawdę o swoim brzuchu

„Czułam, jak to całe zło przepływa przez nas”. „Lekcja miłości” to prawdziwa historia o wolności po 45 latach w przemocowym związku

4 pytania, na które lepiej nie odpowiadać szczerze

Podpowiadamy, jak rozruszać "lenia" w sobie /fot.iStock

Jesienią motywacja siada. Niestety. Podpowiadamy, jak rozruszać „lenia” w sobie

5 porad, dzięki którym będziesz zarządzać swoim czasem jak mistrz

Najpopularniejsze

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na ujędrnienie i podniesienie piersi

Smartfon a dolegliwości / istock

Smartfon a dolegliwości, które może wywołać. To nie tylko bezsenność

Kobieta mindfulness

Mindfulness dla początkujących. Kasia Bem zdradza 5 prostych zasad uważności

Jak oddychać? Proste ćwiczenie czyni cuda

Jak oddychać? Kasia Bem przedstawia proste ćwiczenie, które czyni cuda

Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

4 sposoby na pozbycie się oponki z brzucha. I nie chodzi wcale o robienie brzuszków

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Kobieta popijająca winko

„Alkoholiczka, która pije wino albo piwo, twierdzi, że nie ma problemu”. Kobiecy alkoholizm

smutna kobieta pakująca prezenty świąteczne

Nie lubisz świąt? Nie martw się, to… normalne

Odczuwasz lęk i niepokój, choć nic złego się nie dzieje? Sprawdź, co może ci dolegać

Dzień się dopiero rozpoczął, a ciebie już ktoś wyprowadził z równowagi? Poznaj 5 kroków, które pozwolą zapanować nad emocjami

Inteligencja jako źródło cierpień

Inteligencja jako źródło cierpień. Wysokie IQ nie ułatwia życia

7 najgorszych typów butów dla twoich stóp. Jakie obuwie może być niebezpieczne?

Kobieta trzyma psa na rękach

Stres. Jak sobie z nim radzić? Oto 14 pomysłów, jak poradzić sobie ze stresem