Przejdź do treści

Ubrania, które nas trują. Sprawdź, dlaczego mogą być niebezpieczne

Ubrania, które nas trują. Sprawdź, dlaczego mogą być niebezpieczne Alyssa Strohmann/Unsplash
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Simone Biles rezygnuje z igrzysk w trosce o swoje zdrowie psychiczne
Simone Biles postawiła na pierwszym miejscu zdrowie psychiczne. Sponsorzy olimpijscy i fani popierają jej decyzję
MZS odradza wyjazd do popularnych wakacyjnych kierunków
Popularne kierunki wakacyjne uznane za obszary wysokiego ryzyka epidemicznego. MSZ i ECDC odradzają podróżowanie w te lokalizacje
Kiełki słonecznika – właściwości, wartości odżywcze, hodowla
Wentworth Miller
Wentworth Miller, gwiazdor „Skazanego na śmierć”, wyznał, że ma autyzm. „Ma to kluczowe znaczenie dla tego, kim jestem”
Ukraińskie stewardessy zmieniają uniformy. Obcisłe spódnice i szpilki odchodzą do lamusa!
Ukraińskie stewardessy zmieniają uniformy. Obcisłe spódnice i szpilki odchodzą do lamusa!

O toksynach w żywności słyszał już każdy. Mniej osób wie, że toksyczne związki znajdują się również w naszej odzieży. Liczba substancji chemicznych wykorzystywanych do produkcji ubrań idzie w tysiące. Niektóre z nich mogą naprawdę szkodzić zdrowiu.

Nowe i coraz tańsze materiały

Pierwsze syntetyczne włókno zostało wynalezione w latach osiemdziesiątych XIX w. Brytyjski chemik Joseph Swan odkrył sposób na pozyskiwanie go z kory drzewnej poddanej obróbce chemicznej. W tych czasach większość ubrań produkowano z kilku surowców, głównie bawełny, lnu, wełny i jedwabiu. „Syntetyczna rewolucja” rozpoczęła się na początku lat 40. kolejnego wieku. Wówczas na rynek trafił nylon – materiał z włókien polimerowych wytwarzanych z produktów ropy naftowej. Podbił w szczególności serca i portfele kobiet, bo znalazł zastosowanie w produkcji elastycznych i wytrzymałych pończoch.

Kolejna dekada przyniosła akryl, poliester i spandex, zwany również lycrą lub elastanem. Na tym oczywiście się nie skończyło. Producenci nie przestali prześcigać się w wynajdywaniu nowych, bardziej wytrzymałych lub po prostu tańszych w produkcji materiałów. Dziś, według szacunków, 63 proc. obecnych na rynku ubrań składa się z tworzyw syntetycznych lub mieszanki włókien sztucznych i naturalnych. To sytuacja niekorzystna z co najmniej dwóch powodów. Jednym z nich jest to, że włókna z „plastikowych” ubrań przedostają się do wód gruntowych, zatruwają środowisko i naszą żywność. Drugim – że sztuczne tworzywa mogą być źródłem substancji szkodliwych dla zdrowia.

Ula i Ania z Ministerstwa Dobrego Mydła

Szkodzą zdrowiu i środowisku

Niestety, nie tylko one. W ostatnich dziesięcioleciach branża odzieżowa przeszła podobną przemianę co branża spożywcza: uległa „chemizacji”. Szacuje się, że współcześnie w produkcji ubrań wykorzystuje się ok. 8 tys. związków chemicznych. Stosowane są one na różnych etapach produkcji odzieży – przede wszystkim tej z materiałów syntetycznych, ale również naturalnych. Wciąż niewiele jest badań na temat wpływu poszczególnych składników tekstyliów na nasze zdrowie. Jedno z ostatnich wskazuje, że istnieją powody do obaw.

Naukowcy z Uniwersytetu w Sztokholmie przeanalizowali 60 ubrań ze szwedzkich i międzynarodowych sieci sklepów odzieżowych. W tym stosunkowo nielicznym zestawie stwierdzili obecność kilku tysięcy substancji chemicznych, z których zidentyfikowali około stu. Część z nich podejrzewanych jest o działanie toksyczne. – Narażenie na te związki zwiększa ryzyko rozwoju chorób zapalnych skóry o podłożu alergicznym. Substancje te mogą również powodować poważniejsze skutki zdrowotne, a także szkodzić środowisku. Niektóre z nich mają udowodnione działanie rakotwórcze, a część jest toksyczna dla organizmów ze środowiska wodnego – twierdzi główna autorka badania dr Giovanna Luongo z wydziału chemii analitycznej na sztokholmskiej uczelni.

Paulina Górska

Co (i jak) nas truje?

Substancjami występującymi w najwyższych stężeniach okazały się chinolina i aminy aromatyczne. Obie z nich zostały wykryte w tkaninach poliestrowych. Chinolina to związek służący do otrzymywania barwników. Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska (EPA) zaklasyfikowała go jako substancję o działaniu prawdopodobnie rakotwórczym dla człowieka. Z kolei aminy aromatyczne mają udowodnione działanie mutagenne i rakotwórcze. Związki te powstają przy obróbce żywności, głównie czerwonego mięsa, w temperaturze powyżej 150°C. Wiadomo też, że mogą wnikać do organizmu przez skórę.

Teoretycznie to wystarczający powód, by zamiast odzieży z poliestru wybrać tę z bawełny. Okazuje się jednak, że i ta tkanina nie jest wolna od „chemikaliów”. W bawełnianej odzieży naukowcy wykryli wysokie stężenia benzotiazolu. Związek ten podejrzewany jest o działanie rakotwórcze, może też podrażniać skórę i układ oddechowy. Choć z przywołanego badania wynika, że był on obecny nawet w bawełnie pochodzenia „organicznego”, to inne dane wskazują , że w największych stężeniach występuje on w tworzywach sztucznych, w szczególności w nadrukach na ubraniach.

Skazani na półśrodki

– Ukazaliśmy zaledwie wierzchołek góry lodowej. To sprawa, z którą trzeba zmierzyć się na serio. Ubrania nosimy przez całe życie, dniem i nocą. Musimy ustalić, czy zawarte w nich związki chemiczne mogą przenikać przez skórę i co to oznacza dla naszego zdrowia – skomentował wyniki uzyskane przez dr Luongo prof. Conny Östman z Uniwersytetu w Sztokholmie.

Większa liczba badań w tej dziedzinie faktycznie by się „przydała”. Zważywszy na to, że oprócz wymienionych substancji wiele tkanin odzieżowych ma w swoim składzie takie związki, jak formaldehyd (zapobiega kurczeniu) czy dioksyny będące skutkiem ubocznym procesów wybielania. Oba z nich to silne toksyny o udowodnionym działaniu rakotwórczym. Substancji o podobnym działaniu może być w odzieży znacznie więcej – biorąc pod uwagę ilość detergentów, farb, zmiękczaczy i innych środków używanych do jej produkcji.

Wszystko wskazuje na to, że tak jak od „chemii” spożywczej, tak od „chemii” odzieżowej nie jesteśmy w stanie się uwolnić. Połowicznym rozwiązaniem pozostaje analizowanie metek i wybieranie ubrań z włókna naturalnego. Choć również one są zanieczyszczone potencjalnie szkodliwymi związkami, to jednak w mniejszym stopniu niż materiały syntetyczne. No i w odróżnieniu od włókien syntetycznych te naturalne nie są wytwarzane z substancji o domniemanym lub udowodnionym działaniu rakotwórczym, jak np. akryl.

Zobacz także

i
Treści zawarte w serwisie mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady lekarskiej. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Kobieta z folią

Mama Chemik: czy tak samo jak szczepionek boicie się metali ciężkich, które mogą być nawet w kubku, z którego codziennie pijecie kawę?

Olbrzymie kolejki i tłumy w sklepach - tak wyglądał dzień otwarcia galerii handlowych. Gdzie reżim sanitarny?

Olbrzymie kolejki i tłumy w sklepach – tak wyglądał dzień otwarcia galerii handlowych. Gdzie reżim sanitarny?

Na co zwracać uwagę przy kupowaniu produktów ekologicznych? Tłumaczy Paulina Górska

Na co zwracać uwagę przy kupowaniu produktów ekologicznych? Tłumaczy Paulina Górska

Zakaz dotykania produktów w sklepach? Pomysł popiera większość Polaków

Zakaz dotykania produktów w sklepach? Pomysł popiera większość Polaków

Pranamat, Wimin, KOPI - na co będziemy polowały w Black Friday?

Black Friday 2019: 5 marek, na które polujemy w Czarny Piątek

dwie z dziewczyny wracają z zakupów

Idąc do sklepu po jedną rzecz, wracasz z torbami? Sprawdź, czy to znak, że jesteś zakupoholiczką

Kobieta układa bukiet kwiatów

5 kroków, które pomogą ci wejść na ścieżkę eko

Agata Loewe

Agata Loewe: warto zadbać o poczucie bezpieczeństwa i nie mówić: 'no co ty, jesteś lesbijką?' [WIDEO]

Dwie kobiety w oknie

Akademiki UJ i UW będą dostępne także dla niezaszczepionych studentów

wykluczenie menstruacyjne

„Czym różni się papier toaletowy od podpaski?”. Wykluczenie menstruacyjne po raz pierwszy w polskim Sejmie

Norweskie piłkarki ręczne powiedziały "dość" graniu w bikini i założyły krótkie spodenki. Federacja ukarała je grzywną

Pink zapłaci karę grzywny za norweskie szczypiornistki. „Jestem bardzo dumna, że norweska drużyna zaprotestowała przeciwko seksistowskim zasadom”

Obowiązkowe szczepienia dla medyków w Polsce

Obowiązkowe szczepienia dla polskich medyków. Morawiecki: rozważamy taki wariant

„Mądra feministka wie, że seks nie uprzedmiatawia”. Maja Staśko wspólnie z psychiatrką komentują wywiad Dody o seksworkingu

Skąd (tak naprawdę) są twoje pamiątki z wakacji? Ekoaktywistka Kasia Wągrowska to sprawdziła!

Kobieta

„Uwolniłam się od uzależniania szczęścia od wyglądu. Ta wolność w głowie jest warta każdej ceny” – pisze dietetyczka Magda Hajkiewicz-Mielniczuk

Stanik sportowy, czyli biust pod kontrolą. Jak wybrać najlepszy?

Używasz płynu do płukania zębów po ćwiczeniach? To nie jest bezpieczne

Maja Bohosiewicz

Maja Bohosiewicz wyznała, że zmaga się z FOMO. „Uczę się, że nie ścigam się w zawodach o najciekawsze życie na świecie”

Korzystanie z lodówki też odbywa się według pewnych zasad.

Jak dobrze korzystać z lodówki? Niewiele osób zna odpowiedź na to z pozoru banalne pytanie

Rebecca Meyers rezygnuje z igrzysk w Tokio. "Tego już wystarczy"

Mistrzyni paraolimpijska rezygnuje z igrzysk. „Dlaczego w 2021 r., jako niepełnosprawna osoba, muszę walczyć o swoje prawa?”

Anna Wilczyńska, arabistka, publicystka, założycielka Salam Lab - Laboratorium Pokoju

Anna Wilczyńska: nienawiść do Żydów, Ukraińców czy osób homoseksualnych i transpłciowych nie mówi nic o tych ludziach, tylko o nas

Kobieta

„Biustonosz jest fałszywą potrzebą”. Ekspert wyjaśnia, dlaczego nienoszenie stanika jest zdrowsze dla piersi

Transpłciowa zawodniczka pierwszy raz powalczy o medal na igrzyskach olimpijskich. "Sport jest dla każdej osoby"

Transpłciowa zawodniczka pierwszy raz powalczy o medal na igrzyskach olimpijskich. „Sport jest dla każdej osoby”

Tommy Dorfman

Tommy Dorfman z „13 powodów” dokonuje coming outu: Jestem transpłciową kobietą. Posługuję się zaimkami: ona/jej

Najpopularniejsze

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na ujędrnienie i podniesienie piersi

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Intymne dolegliwości rowerzystek. Sprawdź, jak zadbać o siebie w trakcie rowerowych wojaży

Kobieta popijająca winko

„Alkoholiczka, która pije wino albo piwo, twierdzi, że nie ma problemu”. Kobiecy alkoholizm

4 sposoby na pozbycie się oponki z brzucha. I nie chodzi wcale o robienie brzuszków

Kobieta mindfulness

Mindfulness dla początkujących. Kasia Bem zdradza 5 prostych zasad uważności

Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią

Fit Matka Wariatka / Facebook

Agresja i fałszywa troska na profilu „Fit Matki Wariatki”. Przyszedł czas na pato-fitness. Hello Zdrowie mówi temu nie!

Kobieta trzyma psa na rękach

Stres. Jak sobie z nim radzić? Oto 14 pomysłów, jak poradzić sobie ze stresem

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

7 najgorszych typów butów dla twoich stóp. Jakie obuwie może być niebezpieczne?

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Anja Rubik: nastolatki uczą się, że macica nie jest śmietnikiem na sprężynki

Dzień się dopiero rozpoczął, a ciebie już ktoś wyprowadził z równowagi? Poznaj 5 kroków, które pozwolą zapanować nad emocjami

Oto 7 ćwiczeń, za które twój kręgosłup ci podziękuje. Wystarczy niewiele, by poczuć znaczną różnicę

brzuszki na piłce

Sposób na bolące lędźwie. Jak sobie ulżyć?