Przejdź do treści

„365 dni”: gdy kobieta staje się przedmiotem, a gwałt wydaje się romantyczny

Gdy kobieta staje się przedmiotem, a gwałt wydaje się romantyczny
Kadr z filmu "365 dni". Zdjęcie: materiały prasowe/Next Film
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Victoria Beckham o współczesnych kanonach piękna: „Nie chodzi o bycie w określonym rozmiarze. Chodzi o to, by wiedzieć, kim się jest i być szczęśliwym w swojej skórze”
Wstrząsająca relacja polskiego lekarza z Ukrainy: „Weszli na OIOM, związali lekarza, który tam był, kazali mu klęczeć, a w usta włożyli mu granat”
Transpłciowy mężczyzna w ciąży w reklamie Calvina Kleina. Marka usuwa nienawistne komentarze
„W imieniu Rzeczpospolitej Polskiej mojej córce dano w twarz” – pisze Piotr Jacoń, dziennikarz i ojciec transpłciowej Wiktorii
74-letnia Maye Musk na okładce w stroju kąpielowym. „Mam nadzieję, że kobiety lepiej poczują się we własnej skórze”

Film „365 dni” – podobnie jak książka – nie jest ani dobry, ani przełomowy, a pod pewnymi względami może być wręcz szkodliwy. – Romantyzowanie przemocy seksualnej jest niedopuszczalne – mówi Joanna Piotrowska, prezeska Fundacji Feminoteka.

Bez wchodzenia w szczegóły: „365 dni” opowiada historię Laury, którą porywa nieprawdopodobnie przystojny włoski mafioso Massimo i daje jej rok, aby go pokochała. W tym czasie ją więzi (choć warunki, które jej stwarza, są luksusowe), obdarowuje prezentami, zabiera na zakupy i imprezy, uwodzi i próbuje w sobie rozkochać. Film – choć zrealizowany przyzwoicie, z zasługującymi na uwagę zdjęciami i dobrą muzyką – ma mocno naciąganą, żeby nie napisać absurdalną fabułę, a relacja pomiędzy głównymi bohaterami pod żadnym względem nie jest normalna.

„365 dni” utrwala krzywdzący stereotyp, że kobietę i jej ciało można kupić czy po prostu sobie wziąć, kiedy mężczyźnie przyjdzie na to ochota. Tak jest w słynnej, bo szeroko komentowanej scenie na pokładzie samolotu. Zdenerwowany Massimo idzie sobie ulżyć, zmuszając stewardessę do seksu oralnego. Odtwórca głównej roli Michele Morrone w jednym z wywiadów twierdzi, że „wbrew temu, co się mówi, nie jest to gwałt, bo on nigdy nie zgodziłby się zagrać takiej sceny”. Jak więc nazwać sytuację, w której mężczyzna bez żadnego wstępu podchodzi do obcej kobiety i narusza jej intymne granice? Nawet jeśli ona po wszystkim się uśmiecha, to tak, jest to gwałt.

– Ludzie oglądają „365 dni” jako piękny film romantyczny, a nie film o przemocy, bo nie znają tych wszystkich mechanizmów. Jeśli przemoc jest opakowana w ładne pudełeczko, to przyjmują to jako ładne pudełeczko. W ten sposób dochodzi do romantyzowania i naturalizowania przemocy seksualnej, co jest krzywdzące i po prostu niedopuszczalne – podkreśla Joanna Piotrowska z Feminioteki.

Te stereotypy dotyczą również tego, że kobietom do szczęścia potrzebne są tylko drogie ubrania, a przyjaciółki nie potrafią porozumieć się ze sobą bez rzucania mięsem.

Relacja głównych bohaterów jest przemocowa, a główna bohaterka cierpi na syndrom sztokholmski i nawet jeśli Massimo przekonuje, że nie zrobi niczego bez jej zgody, to trudno uznać, że Laura oddaje mu się z własnej nieprzymuszonej woli. Zresztą gdy Włoch wsuwa jej rękę pod bieliznę, kiedy jest ona przywiązana do fotela w samolocie, o żadną zgodę jej nie pyta.

Joanna Piotrowska tłumaczy, że kobiety, które doświadczyły gwałtu, faktycznie mogą cierpieć na syndrom sztokholmski, czyli czuć wdzięczność, że nie spotkało je coś gorszego, bo on był dla nich miły, sympatyczny, obsypał je prezentami itd. – To nie znaczy, że nie doszło do przemocy – zaznacza.

W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję:

PROMOCJA
Zdrowie umysłu
Less Stress from Plants 60 kaps. wegański
60,00 zł 90,00 zł

„365 dni” uznawane jest za polskie „Pięćdziesiąt twarzy Greya”, ale pomiędzy tym, co łączy głównych bohaterów Blanki Lipińskiej z głównymi bohaterami „Greya”, jest istna przepaść. Opowieść stworzona przez E.L. James mimo wszystko rozwija się w dość tuzinkowy sposób, a główna bohaterka zachowuje autonomię oraz przestrzeń dla siebie. Pracuje zawodowo, odmawia przyjęcia drogich prezentów, czyli nie daje się kupić. Tymczasem Laura z „365 dni” staje się w rękach wielkiego Massima zabawką i przedmiotem. Tutaj to mężczyzna organizuje kobiecie czas, decyduje o tym, co będzie ona robić, a nawet co jeść.

Według Joanny Piotrowskiej z Feminoteki tego typu opowieści utrwalają w ludziach przekonanie, że to kobieta jest zawsze winna gwałtu. Że ma obowiązek się mężczyźnie oddać albo nie powinna protestować czy szukać potem pomocy. Kiedy bohaterowie zbliżają się do siebie, główny bohater (kilkukrotnie) ostrzega główną bohaterkę, „żeby go nie prowokowała”. Zupełnie, jakby miał zaraz dodać: „Bo jeśli cię zgwałcę, będzie to twoja wina”.

– Ten film oglądają młode kobiety, ale chyba bardziej obawiam się tego, że obejrzą go mężczyźni i mogą się potem dopuszczać podobnych zachowań, to znaczy naruszania i przekraczania granic intymnych kobiety – podkreśla Piotrowska.

Kadr z filmu „365 dni”. Zdjęcie: materiały prasowe/Next Film

Podobne stanowisko co Feminoteka zajęło Stowarzyszenie Forgetmenot wspierające ofiary przemocy, w tym seksualnej. „Nie zgadzamy się na kulturę gwałtu. Nie zgadzamy się na poniżanie, w jakikolwiek sposób, czy to przez przemoc psychiczną czy fizyczną. Gwałt jest przeżyciem traumatycznym, w najlepszym wypadku czymś niewyobrażalnie trudnym. Jest nim również porwanie. Robienie z tego filmu walentynkowego jest propagowaniem kultury gwałtu. Kultury, w której syndrom sztokholmski jest spełnieniem marzeń”.

Blanka Lipińska twierdzi, że „365 dni” to po prostu rozrywka, ale gdy sprzedaje się tak oszałamiające nakłady (kilkaset tysięcy egzemplarzy debiutu), a film w ciągu niecałych dwóch tygodni ogląda ponad milion widzów, pojawia się odpowiedzialność co do promowanego przekazu. Założycielki Stowarzyszenia Forgetmenot kierują pytanie do mężczyzn, którzy zabierają na ten film swoje kobiety: czy swojej córce też życzysz takiej „miłości”? „Zdarza się, że kobiety po gwałcie umawiają się z oprawcą na seks, a nawet owszem, zakochują się. Jest to jednak normalna reakcja – to gwałt nie jest normalnym zdarzeniem. Opisy scen seksu zawarte w książce to opisy brutalnego gwałtu, w którym poniżana kobieta jest ofiarą przemocy. Nie zgadzamy się, że gwałt jest romantyczny!”.

„365 dni” to policzek wymierzony nie tylko ofiarom przemocy seksualnej, ale także kobietom zrzeszonym wokół ruchów takich jak #metoo.

– Kultura utrwala w nas przekonanie, że strzelanie z biustonosza czy gwizdanie na dziewczyny jest okej. Dzieje się tak z powodu społeczeństwa, które promuje kulturę gwałtu i usprawiedliwia gwałcicieli – mówi prezeska Feminoteki.

„365 dni” nie jest ani dobrze zagranym, ani interesującym, ani tym bardziej feministycznym obrazem. W wywiadach Blanka Lipińska mówi bardzo ryzykowne rzeczy. Kiedy dziennikarka „Wprost” tłumaczy jej, że stewardessa zostaje zmuszona do seksu oralnego i jest to gwałt, Lipińska odpowiada: „Dla jednych kobiet to jest gwałt, feministki bardzo głośno krzyczały na ten temat. Dla innych kobiet to bardzo fajny seks oralny”.

istockphoto.com

Joanna Piotrowska podaje przykład kobiety, która po tym, jak złożyła do prokuratury zawiadomienie o gwałcie, od psycholożki usłyszała: „Jak to, nie krzyczała pani? Nie broniła się? To jak możemy mówić o gwałcie?”. – To pokazuje, że mity i stereotypy na temat gwałtu wciąż są aktualne, a niewiedza na temat tego, czym jest gwałt i przemoc oraz jak kobiety się w takich sytuacjach zachowują, jest potężna. I takie książki oraz filmy te przekonania utrwalają – podkreśla Piotrowska, dodając, że kobieta, która doświadczyła przemocy ze strony mężczyzny, może bać się od niego odejść. – Strach jest olbrzymi – mówi. – Kobiety często nie reagują, bo boją się, że wtedy spotka je coś gorszego.

„365 dni”, co chyba najważniejsze, nie jest filmem potrzebnym. Przeciwnie. Czasu mu poświęconego nie da się odzyskać, nad czym ogromnie ubolewam, mając na myśli przede wszystkim samą siebie.

– Powiem tak: gwałciciele się z tego filmu cieszą – sumuje prezeska Feminoteki.

Telefon Fundacji Feminoteka dla kobiet i dziewcząt powyżej 15. roku życia doświadczających przemocy: 888 88 33 88, czynny od poniedziałku do piątku w godz. 8–20.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Kobieta siedzi w samochodzie

Obawiasz się powrotu do domu taksówką? Puść ten dźwięk z TikToka

„Gdy panuje wojna, zaczyna się ogromna przemoc wobec kobiet” /fot. Getty Images

„Gdy panuje wojna, zaczyna się ogromna przemoc wobec kobiet” – mówi Jolanta Gawęda, wiceprezeska fundacji Feminoteka, która pomaga uchodźczyniom

Zamiast bezpiecznego schronienia, otrzymały propozycje seksualne. „Ukrainki muszą być ostrożne”

Dzieci siedzą w ławkach na lekcji w szkole

Tu lekcje o zgodzie na stosunki intymne będą w szkołach obowiązkowe. Dzieci nauczą się stawiania granic

„Nadal nie mamy sensownych przepisów do zwalczania przestępstw z nienawiści wobec osób LGBTQIA+” – mówi adwokat Paweł Knut

„Jest takie powiedzenie: przemoc karmi się milczeniem. By ją przerwać, trzeba o niej mówić, to żaden wstyd” – rozmowa z Jackiem Hołubem

Kobieta

Indie. 16-latka została zgwałcona przez 400 mężczyzn. „To najbardziej tragiczny przypadek w historii”

dziewczyna z lustrem

„Udaje mi się uprawiać seks, bez orgazmu oczywiście. Tylko jakim kosztem?”. Ofiara gwałtu o swoim życiu seksualnym

Kirk Douglas

Kirk Douglas napastował seksualnie sławną aktorkę? „Była rozczochrana i bardzo zdenerwowana” – pisze siostra ofiary

Salma Hayek

Salma Hayek o współpracy z Harveyem Weinsteinem. „Krzyczał na mnie: Nie zatrudniłem cię po to, żebyś była brzydka” – wspomina

Mężczyzna stoi przed lustrem

„Czy kiedykolwiek nazwałeś dziewczynę 'laską’? Albo zagwizdałeś na nią, gdy szła ulicą?”. Kampania „Nie bądź tym facetem” pokazuje, że seksistowskie żarty to nie podryw a przemoc!

Kelly skazany. Chodzi m.in. o handel kobietami w celach seksualnych i wykorzystywanie nieletnich

R. Kelly skazany za handel kobietami w celach seksualnych i wykorzystywanie nieletnich

Alanis Morissette wyznała, że jako nastolatka była wielokrotnie gwałcona

Wiola Rębecka-Davie

Wiola Rębecka-Davie: Gwałt jest najtańszą bronią. Nie musisz kupować pistoletu, karabinu, maczety, używasz swojego ciała, żeby straumatyzować osobę od ciebie zależną

Zawodniczki

Maja Staśko: dajmy każdemu i każdej nosić to, w czym czuje się dobrze w sporcie i w życiu

Kobieta ma zakryte usta męską dłonią

„Przemoc dzieje się w cyklach – na początku związek wydaje się idealny, z czasem zaczyna zamieniać się w koszmar” – pisze psycholog Dominik Haak o przemocy domowej

Agnieszka Bradt /fot. archiwum prywatne

„Żołnierki opowiadały o molestowaniu, napaściach i gwałtach”. Agnieszka pomagała ofiarom przemocy seksualnej w amerykańskich Siłach Powietrznych

Dorota Sumińska

Dorota Sumińska: Nie dzielę świata na zwierzęcy i ludzki. Uważam, że jest jeden, wspólny

Czym jest slut-shaming? Przedstawiamy fragment książki „Dziwki, zdziry, szmaty. Opowieści o slutshamingu”

Billie Eilish

Billie Eilish: Nagle jesteś hipokrytką, gdy chcesz pokazać swoje ciało i swoją skórę. Jesteś łatwa i jesteś dziwką

Sarah Voss

Bunt w spodniach. Gimnastyczka sprzeciwia się seksualizacji w swojej dyscyplinie sportowej

Julia Kamińska

Julia Kamińska: Gdy byłam młodsza, doświadczyłam molestowania. Wtedy nie zdawałam sobie z tego sprawy

Demi Lovato

„Straciłam dziewictwo w wyniku gwałtu”. Demi Lovato ujawnia co zaszło, gdy pracowała dla Disney Channel

Masaż medyczny to nie masaż erotyczny!

„Masaż medyczny to nie masaż erotyczny!”. Przedstawicielki zawodów medycznych mówią STOP

Najpopularniejsze

Kobieta wąchająca kwiat

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na ujędrnienie i podniesienie piersi

Ty zawsze w trzech swetrach, a dalej ci zimno? Oto kilka możliwych przyczyn

Burpees to jedno z najlepszych ćwiczeń w świecie fitness. Podejmij wyzwanie!

Burpees to jedno z najlepszych ćwiczeń w świecie fitness. Podejmij wyzwanie!

4 sposoby na pozbycie się oponki z brzucha. I nie chodzi wcale o robienie brzuszków

Kobieta ćwiczy

Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią

Intymne dolegliwości rowerzystek. Sprawdź, jak zadbać o siebie w trakcie rowerowych wojaży

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Kobieta ćwiczy

Dzień się dopiero rozpoczął, a ciebie już ktoś wyprowadził z równowagi? Poznaj 5 kroków, które pozwolą zapanować nad emocjami

brzuszki na piłce

Sposób na bolące lędźwie. Jak sobie ulżyć?

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

Kasia Bigos trenerka

Ćwiczenia na ramiona z hantlami – wypracuj smukłe ramiona

7 najgorszych typów butów dla twoich stóp. Jakie obuwie może być niebezpieczne?

Smartfon a dolegliwości / istock

Smartfon a dolegliwości, które może wywołać. To nie tylko bezsenność

Kobieta popijająca winko

„Alkoholiczka, która pije wino albo piwo, twierdzi, że nie ma problemu”. Kobiecy alkoholizm

Kobieta

Jesteś wkurzona, a żal ci ładnych talerzy? Kasia Bem radzi, jak skutecznie rozładować złość

×