Przejdź do treści

„Wyjście z toksycznego związku nie łatwe, ale jest możliwe. I trzeba to zrobić. Dla siebie”. Dr Bogdan Stelmach o niezdrowych relacjach w parze

toksyczny związek
Dr Bogdan Stelmach: Wyjście z toksycznego związku nie łatwe, ale trzeba to zrobić / Pexels
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim

– Osoba będąca w toksycznym związku zwykle nie zdaje sobie z tego sprawy. Nic nie dzieje się przypadkowo – w niezdrowe relacje zwykle wchodzą osoby, które mają jakieś deficyty. Osoba dorastająca w zimnym domu, niekochana i odrzucana, w dorosłości  podejmuje wiele decyzji pozaświadomie. I jeśli partner wpisze się w jej wzorce, to ona może nawet nie widzieć, że coś jest nie w porządku – mówi dr Bogdan Stelmach z Mazowieckiego Centrum Psychoterapii, lekarz seksuologiem

 

Małgorzata Germak: Czym jest toksyczny związek?

Dr Bogdan Stelmach: Taki związek składa się z kilku charakterystycznych elementów. To relacja oparta na stosowaniu technik przemocowych i manipulacyjnych. Jest pełna cierpienia, braku zaufania i walki ze sobą. Zwykle to związek niesymetryczny, w którym jedna osoba dominuje nad drugą, wpływając na nią, na jej przekonania, wartości i poczucie wlasnej wartości.

Toksyczny związek jest pełen niespełnienia, poczucia braku komfortu, bycia omotanym, spętanym, przymuszonym do czegoś. To jest związek nieszczęśliwy. Uczestnicy tego dramatu są nieszczęśliwi. To relacja, w której brakuje takich fundamentów jak wsparcie, troska, szacunek, czułość i miłość.

Czy łatwo rozpoznać taki związek?

Dla kogoś z boku taka para może uchodzić za zakochanych i szczęśliwych, a w gruncie rzeczy mogą ich łączyć toksyczne relacje. Często zapominamy o tym, że przemoc nie musi mieć fizycznego i dostrzegalnego gołym okiem oblicza. Przemoc jest działaniem, które ma na celu wymuszenie na drugiej osobie czegoś, czego ona nie chce. Przemoc psychiczna, o której się mówi w kontekście toksycznego związku, polega na poniżaniu, braku wsparcia, pomniejszaniu wartości drugiej osoby. Czasami trwa latami i ma katastrofalne skutki dla drugiej osoby. Ona lub on w końcu uwierzy w to, co słyszy, że jest gorsza/gorszy, że się do niczego nie nadaje. Ta osoba staje się tym, kim mówimy, że jest. A to może ją całkowicie zrujnować psychicznie, jeśli nie znajdzie pomocy.

Jest mnóstwo toksycznych związków, w których przemoc ma bardzo subtelny wyraz. Im wyżej społecznie sytuowani są ludzie, tym metody przemocy subtelniejsze i trudniejsze do wykrycia. I dopiero, gdy zacznie się drążyć i analizować związek na różnych płaszczyznach, można odkryć toksyczność tej relacji

Jest mnóstwo toksycznych związków, w których przemoc ma bardzo subtelny wyraz. Im wyżej społecznie sytuowani są ludzie, tym metody przemocy subtelniejsze i trudniejsze do wykrycia. I dopiero, gdy zacznie się drążyć i analizować związek na różnych płaszczyznach, można odkryć toksyczność tej relacji. Czasami to może być po prostu brak wsparcia w kluczowych kwestiach i pozostawienie samym sobie, gdy potrzebuje się tej drugiej osoby. Dlatego tak ważne jest, aby odejść od stereotypu, że przemoc w związku to siniak i podbite oko. To coś o wiele więcej.

Czy będąc w toksycznym związku mogę nie zauważyć tego? Mogę nie dostrzec sygnałów, że mój partner nie traktuje mnie jak powinien?

Zwykle tak jest, że osoba będąca w toksycznym związku, nie zdaje sobie z tego sprawy. Nic nie dzieje się przypadkowo – w niezdrowe relacje zwykle wchodzą osoby, które mają jakieś deficyty. Na przykład wychowywały się w środowisku, w którym zabrakło elementów niezbędnych do prawidłowego rozwoju psychoseksualnego. Osoba dorastająca w zimnym domu, niekochana i odrzucana, w dorosłości – nawet jeśli w teorii wie, jak powinien wyglądać prawdziwy związek – podejmuje inne decyzje pozaświadome. I jeśli partner wpisze się w jej wzorce, to ona może nawet nie widzieć, że coś jest nie w porządku. A jak bliscy mówią: „Z kim ty jesteś? On źle na ciebie działa, krzywdzi cię”, to ona zaprzecza i broni go. Zgłaszają się do mnie kobiety, które ponad 20 lat funkcjonują w toksycznym związku. Więc tak, tzw. ofiara w takiej niezdrowej relacji ma duże szanse nie zauważyć tego.

Kim są ludzie po tej drugiej stronie? Z kim potencjalnie stworzymy toksyczny związek?

Często są to nieprawidłowe osobowości, np. narcystyczne. Życie z narcyzem jest pełne trosk, nieszczęścia i cierpienia, dopóki on nie zechce czegoś z tym zrobić. Jego sposób reagowania jest sztywny i nie zmienia się. Jest skupiony na sobie. Trudnym partnerem do stworzenia zdrowego związku jest też człowiek wycofany, cichy z zaniżoną samooceną. Albo maminsynek, który często jest naładowany złością i nienawiścią za wszystkie poniżenia, które wynikają z patologicznej relacji ze swoją mamą. Toksyczne relacje tworzą ludzie, którzy mają braki emocjonalne, które powinny popracować nad sobą.

W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję:

PROMOCJA
Zdrowie umysłu
Less Stress from Plants 60 kaps. wegański
60,00 zł 90,00 zł
para chłopak i dziewczyna

Jakie są sygnały świadczące o tym, że jesteśmy w niezdrowej relacji? Co powinno zaniepokoić, zapalić ostrzegawczą lampkę?

Jedną z takich podstawowych rzeczy jest powtarzające się kłamstwo. Nie chodzi o to, że raz czy dwa przyłapaliśmy partnera na kłamstwie. Chodzi o kłamstwo, które staje się stałym elementem komunikowania się.

Dlaczego tak notorycznie kłamią?

To jest część ich funkcjonowania, inaczej nie potrafią. To ich element manipulacji. Chcą ukryć prawdę – tu może chodzić o złe intencje, o kochankę, pornografię, wydawanie pieniędzy, nienawiść.

Jakie są jeszcze sygnały tego, że tkwimy w toksycznej relacji?

Powtarzające się dezawuowanie i poniżanie. Często takie komunikaty czy słowa odbierające pewność drugiej osobie, poniżające ją, pokrywa się po chwili czymś miłym, żeby wygładzić i zneutralizować przekaz. To działa, pozawala uśpić czujność partnera. I sprawcy przemocy w toksycznych związkach doskonale o tym wiedzą. Osoba, którą się tak regularnie traktuje, przestaje wierzyć w siebie. To podważanie samooceny.

Joanna Pachla pokazała, czego partnerzy zabraniają kobietom

Jak to może wyglądać?

A na przykład tak: „Daj spokój, po co ci prawo jazdy, przecież ty się kompletnie do tego nie nadajesz, ty nigdy nie będziesz dobrym kierowcą” albo „Zobacz Krzysiu, Marek tak świetnie sobie poradził i dużo zarabia, a ty od lat stoisz w miejscu”. Takie komunikaty na stałe towarzyszące parze, niszczę jedną z tych osób i zdecydowanie powinny zapalić czerwoną ostrzegawczą lampkę.

Mamy do czynienia nie tylko z poniżaniem, ale też pojawia się wrogość i pogarda. A to elementy, które są fundamentalnym zaprzeczeniem miłości. „Ale on mówi, że mnie kocha”. Może i mówi, ale jego czyny i zachowanie kompletnie temu zaprzeczają. Więc coś jest nie tak. Wrogość jest na drugim biegunie do miłości.

Co jeszcze powinno nas zaniepokoić?

W toksycznych związkach sygnałem, który powinien dać do myślenia, jest także manipulacja. A to trudny temat, bo może być ona prawie niedostrzegalna. Podstawowym narzędziem manipulacji jest szantaż emocjonalny. Ma wymusić konkretne działanie.

Z kolei najskuteczniejszą formą agresji, z którą ofiara nie ma co zrobić, jest bierna agresja. Żeby ją przerwać, sami musimy się stać agresorem. Fochy, ciche dni, karanie partnera milczeniem. To sprawia, że druga osoba zostaje z tym dyskomfortem i nie ma się jak temu przeciwstawić. Z tego wynika napięcie i dyskomfort.

Ogólna zasada mówi tak: jeśli jesteśmy w toksycznym związku, to cały czas czujemy się w nim niekomfortowo. Jakby nas coś uwierało. Ciągle jest coś nie w porządku, nieustannie czujemy napięcie, ciągle jest źle. Towarzyszy silne poczucie niespełnienia. I non stop podważane jest wszystko, co robię.

Jeżeli wyjdę ze związku ot tak, to strach pomyśleć, kto będzie następny. To trzeba przepracować. Bo wtedy jest ogromne prawdopodobieństwo, że wejdziemy w kolejną toksyczną relację. W myśleniu „może on się zmieni” też jest pułapka. To ja się mam zmienić

Czyli jeśli czuję się w związku niekomfortowo, czuję napięcie, nie mogę być do końca sobą – to powinno skłonić do refleksji?

Tak, bo bardzo ważne jest właśnie skupienie się na sobie i emocjach i uczuciach, które mamy w sobie, gdy jesteśmy z tą drugą osobą. Trzeba odpowiedzieć na pytanie – jak ja się przy moim partnerze czy partnerce czuję, kim jestem, czy jest mi dobrze. A może jest ciągłe napięcie? Jak ja się czuję w tym związku? To kluczowe, żeby dostrzec toksyczność relacji.

Co można z tym zrobić? Czy jest szansa, aby powalczyć o ten związek, zmienić coś? Czy jedynym wyjściem jest zakończenie go?

Jeżeli wyjdę ze związku ot tak, to strach pomyśleć, kto będzie następny. To trzeba przepracować. Bo wtedy jest ogromne prawdopodobieństwo, że wejdziemy w kolejną toksyczną relację. To nie jest dobra droga.

Z kolei w myśleniu „może on się zmieni” też jest pułapka. To ja się mam zmienić. Dlatego uważam, że warto rozważyć terapię. Kluczowe jest odpowiedzenie sobie na kilka pytań. Dlaczego pozwalasz sobie na takie traktowanie, gdzie są twoje granice, dlaczego to znosisz tyle czasu? I nie warto myśleć, że druga osoba się zmieni. To my musimy to zrobić. I to jest sposób, by zdrowo wyjść z toksycznej relacji. To trzeba przepracować, zrozumieć, dostrzec. Dopiero po tym jesteśmy w stanie podjąć decyzję, co dalej z tym związkiem albo zdrowo i na czysto wejść w inny, jeśli zakończymy ten. Przyda się dystans, żeby zrobić takie podsumowanie siebie i związku.

To ofiara powinna iść na terapię, odbudować swoje wartości. A to, co zrobi druga strona, tego nie wiadomo. Czy będzie sabotować nasze działania, a może też będzie chciała coś zmienić? Człowiek jest nieprzewidywalny. Taka prosta rada – rozstań się – nie do końca jest tu skuteczna. Poprawa samooceny, zdolność wyznaczenia i obrony swoich granic, zweryfikowanie, czego od życia chcę, jakie mam cele – to trzeba zrobić podczas psychoterapii, żeby wyjść z toksycznego związku.

Czy jesteś w toksycznym związku? TEST

Przeczytaj poniższe stwierdzenia. Jeśli co najmniej trzy są prawdziwe i dotyczą ciebie i twojego związku, to sygnał, że warto zastanowić się nad tą relacją.

  1. Nie lubię tej wersji siebie, którą jestem przy moim partnerze.
  2. Po kłótni uprawiamy „seks na zgodę” albo jedno z nas kupuje drugiemu prezent na przeprosiny.
  3. Nie lubię okazywać wrażliwości w moim związku.
  4. Groziłam, że zrobię sobie krzywdę będąc w relacji z moim partnerem
  5. Mój partner nigdy nie bierze na siebie odpowiedzialności za swoje czyny.
  6. Gdy czuję się szczęśliwa albo odniosłam jakiś sukces, mój partner znajdzie sposób, żeby mnie mimo wszystko zdołować.
  7. Czuję, że nie mogę być w pełni szczera ze swoim partnerem, bo boję się jego reakcji.
  8. Czuję napięcie i obciążenie z powodu zachowań partnera, które są nie do przewidzenie.
  9. Mam wrażenie, że mój partner pamięta wszystkie moje błędy i potknięcia i lubi mi je wypominać, gdy nadarzy się okazja.
  10. Partner potrafi karać mnie wymownym milczeniem, gdy się na mnie obrazi albo coś idzie nie po jego myśli.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Kobieta czeka na metro. W ręce trzyma kubek

Sprzeciw się molestowaniu w miejscach publicznych. Na czym polega metoda 5D?

73 proc. dziennikarek z całego świata doświadcza przemocy psychicznej oraz gróźb gwałtu i śmierci. Przerażające wyniki najnowszego raportu / pexels

73 proc. dziennikarek z całego świata doświadcza przemocy psychicznej oraz gróźb gwałtu i śmierci. Przerażające wyniki najnowszego raportu

Cher

Cher potwierdziła związek z młodszym o 40 lat partnerem. „Miłość nie zna matematyki”

„Adopcja to nie jest sklep, że dziecko dostaje ten, kto dłużej czeka”. O mitach na temat prawa adopcyjnego i polskich realiach mówi Izabela Rutkowska

Jak przetrwać po rozstaniu? Ekspertka radzi spróbować tych pięciu sposobów

Joanna Ostrowska napisała o nieheteronormatywnych ofiarach nazizmu i zdobyła Nike. „Czułam złość oraz wstyd”

„Pary często myślą, że kłótnia służy rozwiązywaniu problemów. Ale tak nie jest”. Jak się dobrze kłócić, mówi psychoterapeutka Dorota Ziółkowska-Maciaszek

W stanikach popularnych marek odzieżowych znaleziono niebezpieczną substancję. Może doprowadzić do poważnych chorób

Sprawdź, czy otaczają cię toksyczni ludzie. 9 zachowań, na które musisz zwrócić uwagę

Joanna Humerczyk, mistrzyni ceremonii ślubów humanistycznych, ślub w Grecji /fot. Pytlik Bąk

„Ta forma ślubu jest na tyle bliska i osobista, że jesteśmy w stanie przekonać do niej każdego sceptyka” – mówi Joanna Humerczyk, mistrzyni ceremonii ślubów humanistycznych

„Współuzależnienie nie zawsze znika po zakończeniu związku z osobą uzależnioną. I nie tylko wraz z nim się pojawia” – mówi terapeutka uzależnień Joanna Flis

„Benching przypomina rzucanie drugiej osobie okruchów" /fot. GettyImages

„Benching przypomina rzucanie drugiej osobie okruchów. To manipulacja emocjonalna, rodzaj przemocy w związku” – mówi psycholożka Aga Sugier

Dziś jest najlepszy ostatni dzień, żebyś zaczęła zajmować się swoimi pieniędzmi

„Pieniądze można porównać do zakładania maseczki tlenowej w samolocie. Najpierw zakładasz ją sobie, potem dzieciom. Z finansami jest tak samo” – mówi Dominika Nawrocka, edukatorka finansowa

Magda Jarosz: Wstyd jest emocją, którą najmniej rozumiemy i z którą najbardziej boimy się spotkać

„W sądzie nikt nie wrzeszczy, nikt nie wyzywa. To mobbing w białych rękawiczkach”. O tym, dlaczego depresja to choroba zawodowa kuratorów sądowych, mówi Aleksandra Szewera-Nalewajek

Bullying – czym jest? Jakie są przyczyny, skutki i skala bullyingu i cyberbullyingu

"Wymiotowałam krwią, a on spojrzał na mnie i powiedział, że nie jestem wystarczająco chora". Demi Lovato szczerze o pracy jako nastolatka / gettyimages

„Wymiotowałam krwią, a on spojrzał na mnie i powiedział, że nie jestem wystarczająco chora”. Demi Lovato szczerze o pracy w Disneyu

„Można jednocześnie kochać i pożądać partnera, a po zbliżeniu z nim doświadczać smutku”. Skąd się bierze poseksualny blues w sypialni i jak sobie z nim radzić, mówi Marta Tabor

„Ja miałam 17 lat, on 29”. Demi Lovato w nowej piosence krytykuje związki nastolatek ze starszymi mężczyznami

„Ja miałam 17 lat, on 29”. Demi Lovato w nowej piosence śpiewa o traumatycznym związku ze starszym mężczyzną

„Negocjacje to sposób na szczęście. Wrogiem w związku jest problem, a nie partner” – mówi Paweł Kowalewski, negocjator i mediator

Ciężko ci okiełznać swoją zazdrość? Milena Wojnarowska podpowiada, jak sobie z nią poradzić

Ciężko ci okiełznać swoją zazdrość? Milena Wojnarowska podpowiada, jak sobie z nią poradzić

Joanna Jedrusik

Joanna Jędrusik: „Tinder zapełnia jakąś pustkę, a jednocześnie inne pustki tworzy”

„Mężczyzna to nie jest ktoś, kto z definicji chce i umie inicjować seks. To może rodzić nieporozumienia w związku” – psycholożka o stereotypach związanych z męskością

„W szkole uczą, kiedy był chrzest Polski i hołd pruski, ale nie tego, jak się bronić i jak stawiać granice” – mówi Emil Bekier, ofiara prześladowania

Najpopularniejsze

Ćwiczenia na biust

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na jędrne piersi

Kobieta wąchająca kwiat

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Kobieta mindfulness

Mindfulness dla początkujących. Kasia Bem zdradza 5 prostych zasad uważności

Fit Matka Wariatka / Facebook

Agresja i fałszywa troska na profilu „Fit Matki Wariatki”. Przyszedł czas na pato-fitness. Hello Zdrowie mówi temu nie!

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

Kobieta ćwiczy

Ćwiczenia na wzmocnienie kręgosłupa – łatwe i skuteczne

Kobieta w stroju fitness

Oponka na brzuchu. Jak zredukować ten problem?

Kasia Bigos trenerka

Ćwiczenia z hantlami – wypracuj smukłe ramiona

Joga hormonalna – sposób na równowagę

8 rzeczy, za które pokochają cię twoje stawy. Nie tylko wysiłek fizyczny!

Smartfon a dolegliwości / istock

Smartfon a dolegliwości, które może wywołać. To nie tylko bezsenność

Kobieta ćwiczy

Twoje biodra są zbyt mało elastyczne? Oto zestaw ćwiczeń, które pomogą je rozruszać

Kobieta ćwiczy

Dzień się dopiero rozpoczął, a ciebie już ktoś wyprowadził z równowagi? Poznaj 5 kroków, które pozwolą zapanować nad emocjami

Kobieta popijająca winko

„Alkoholiczka, która pije wino albo piwo, twierdzi, że nie ma problemu”. Kobiecy alkoholizm

7 najgorszych typów butów dla twoich stóp. Jakie obuwie może być niebezpieczne?

×