Przejdź do treści

Dlaczego związki, które miały trwać całe życie, tak często się rozpadają?

"Nie rozmawiamy ze sobą, tłumiąc emocje". Związek to wybór - nie zawsze dobry! Bahador/Unsplash.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim

Człowiek to jednostka społeczna i relacyjna. Oznacza to, że silniejsza jest dla niego potrzeba miłości i relacji niż instynkt życia i wolności. Mówiąc wprost – lepiej żyć we dwoje w niewoli niż w pojedynkę na pustkowiu. Tylko że czasami związek nie wychodzi.

Kwestia wyboru

Wysoki, bardzo szczupły, w okularach. Długie palce, czarne oczy i miękkie spojrzenie. Skromny i na pewno inteligentny. ‒ Może pójdziemy na herbatę? ‒ usłyszała i już wiedziała, że wpadła po uszy. Gust ludzi dyktują ewolucyjne wybory praprzodków, jednak w jakiejś części nie daliśmy się zwieść ewolucjonizmowi, pozostawiając wolny margines na kryterium osobiste. Dlatego też w myśl powiedzenia ‒ piękno tkwi w oczach patrzącego ‒ o gustach nie będziemy dyskutować. Wszystko dzieje się nieświadomie. Zakochujemy się, decydujemy na związek i przychodzi długotrwała miłość. „Dodatkowe źródło radości i rozczarowań, uniesień i rozpaczy” ‒ jak twierdzi Rollo May, amerykański psycholog egzystencjalny i psychoterapeuta. Dlaczego nie jest idealnie? Czyżby jednak zły wybór?

W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję:

PROMOCJA
Zdrowie umysłu
Less Stress from Plants 60 kaps. wegański
60,00 zł 90,00 zł

Spoiwo związku

Choć ważną rzeczą jest żenić się z miłości, ważniejszą jeszcze – w małżeństwie miłość utrzymać” ‒ stwierdził już w XIX wieku amerykański poeta Bayard Taylor. Dla dojrzałej i zrównoważonej siły miłości profesor Uniwersytetu Yale Robert Sternberg określił trzy składowe: namiętność, intymność i zaangażowanie.

Namiętność kojarzona jest z ludzką seksualnością. W aspekcie emocji pozytywnych faktycznie tak jest – to pożądanie i zachwyt. Filozof Erich Fromm uważa, że powodzenie relacji związku decyduje o powodzeniu relacji seksualnej, nie odwrotnie. Wspólne odprężenie po seksie powoduje wydzielanie m.in. oksytocyny, hormonu, który pielęgnuje głębokie więzi, buduje zaufanie, wyzwala troskę. Dotykanie dużych obszarów skóry (głaskanie, przytulanie, obejmowanie) tworzy fundamentalną więź emocjonalną związku ‒ tłumaczy biochemik, farmakolog i neurobiolog prof. Jerzy Vetulani. Ale namiętność to także emocje – negatywne, czyli po prostu trudne, jak niepokój, ból, lęk, zazdrość, zaborczość czy tęsknota.

Namiętność cechuje ogromna dynamika – wybucha, pali i gaśnie, przeciwnie do intymności. Intymność to coś pomiędzy tym, co dostępne jest innym, a tym, co im niedostępne. To coś zarezerwowane tylko dla partnera. To uczucia szczególnie nas dotykające, ukazujące kruchość naszej konstrukcji. Cechuje ją mała dynamika – powoli się rozwija i powoli hamuje. Jak namiętność dodaje smaku, tak intymność ‒ poczucia bliskości i wyjątkowości.

W końcu trzeci aspekt – zaangażowanie. Ono musi się pojawić, by zakochanie przeistoczyło się w związek. To motywacja do pokonywania trudności i potencjalnych przeszkód, a zarazem postrzeganie partnera w najpiękniejszy sposób. „Chcę z tobą być” staje się swoistą deklaracją, że będę nad związkiem pracować. Zaangażowanie daje poczucie bezpieczeństwa i stabilności.

Marie-Louise von Franz, szwajcarska psychoanalityczka, uczennica i współpracownica Carla Gustava Junga, mówiąc, że „jak dotąd nikt nie odkrył, co stanowi o powodzeniu ludzkich związków”, z powodzeniem może podważyć wszystko, co zostało powiedziane. Na trwały związek złotej recepty nadal nie ma. Za to pewne jest jedno – komplikacja jako nieodzowny element miłości.

Kiedy zgrzyta

Myśleli, że są dla siebie idealni, dlatego… przestali rozmawiać o problemach. Ona odeszła. Kiedy spoiwo naszego związku zaczyna przypominać polskie drogi i dziura na dziurze dziurę pogania, na myśl może przyjść arszenik, cykuta, strychnina itp., bo w końcu przez żołądek do serca. Jednak zdecydowanie częściej pada wówczas słowo: koniec. Diagnoza: zły wybór. Za dwie główne przyczyny rozpadu związku uważa się wypalenie miłości oraz fakt, że ludzie są dla siebie trudni. Wyróżnić można trzy charakterystyczne obszary, w których związki się rozwiązują.

Osobiste deficyty więzi

To pewne braki wyniesione z dzieciństwa lub z poprzednich związków, np. niskie poczucie wartości jednego z partnerów. Być może jako kryterium doboru partnera posłużyła nadzieja, że jego postawy uleczą nasze rany lub wypełnią emocjonalne niedobory. Szwajcarski terapeuta Jürg Willi ukuł termin „koluzja” oznaczający splątanie jako grę relacji. Wyróżnia się cztery typy koluzji, z których każdy opisuje inną zależność, ale opartą na podobnej zasadzie: dawca-biorca. Jeden partner zajmuje stanowisko nadrzędne, drugi podrzędne. Koluzyjność takich związków można już przewidzieć na początkowym etapie znajomości.

Unikanie kontaktu

To obrona przed kontaktem w momencie poczucia zagrożenia, w wielu odsłonach:

  • projekcja – gdy emocje, których nie chcemy zaakceptować, przerzucamy na partnera, np. złość za to, że przypaliliśmy rybę;
  • defleksja – gdy pomijamy ważne „tu i teraz”, a mówimy o wszystkim dookoła, słyszymy wówczas: „do brzegu”, „ale o czym ty właściwie mówisz”;
  • introjekcja – gdy, nie mając czasu na refleksję, przejmujemy opinię innych, np. dodajemy cebulę do rosołu, bo tak robiła matka i babka;
  • konfluencja – zlewanie się dwóch osób, uwspólnienie odpowiedzialności, np. ja z mężem nie znosimy horrorów;
  • retrofleksja – gdy nie rozmawiamy, tłumiąc w sobie emocje, oczekując troski, a w rzeczywistości budując mur, tzw. ciche dni;
  • egotyzm – przesadna ostrożność, ciągłe sprawdzanie swoich decyzji, partnerowi daje poczucie odosobniania, „a gdybym zrobił….”, „a może powinnam jednak…”, „gdybym…”;
  • ambiwalencja – dwojakość uczucia, dążenie i unikanie w jednym, z jednej strony chcemy z kimś być, z drugiej nie, np. partner może przyciągać, bo daje troskę i uwagę, ale w gruncie rzeczy odpycha, bo nie ma z nim o czym pogadać;
  • relacja żądanie ‒ wycofanie: jeden z partnerów widzi problem, drugi udaje, że go nie ma.

Przy braku kontaktu nie ma szans na porozumienie.

seniorki, przyjaciółki

Mylne założenia początkowe

To sytuacje, gdy nasze początkowe postrzeganie partnera jest błędne. Gdy biernie siedzimy i czekamy, aż miłość sama zapuka do naszych drzwi, wówczas, gdy zapuka – wpuszczamy tzw. pierwszą lepszą. Taka zbytnia wiara w miłość romantyczną może nam boleśnie wyidealizować obraz partnera. Popadamy też w jungowskie rzutowanie i własne wyobrażenie o partnerze idealnym przekładamy na partnera realnego. Po czasie, gdy przychodzi otrzeźwienie, okazuje się, że partner cały czas jest taki sam, że zmieniło się nasze postrzeganie.

Według psychologii błędem jest też zakładanie, że z danym partnerem będziemy do końca życia, bo to, że chcemy, a to, czy będziemy, to dwie zupełnie inne sprawy. Czy faktycznie wybraliśmy źle? Być może to tzw. źle postawione pytanie, bo w chwili dokonywania wyboru partnera zapewne byliśmy przekonani, że czynimy dobrze. Nie udało się? Cóż, pamiętajmy, że następny wybór też będzie wydawał nam się dobry… No, to samych dobrych wyborów!

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

„Całe życie towarzyszył mi natłok myśli. Jakby w mojej głowie grało radio” – mówi Paulina Pietrzak, psycholożka z diagnozą ADHD

Rezyliencja – co to jest i jak samodzielnie rozwijać tę kompetencję społeczną?

"Bez względu na wszystko, zawsze znajdzie się światełko na końcu tunelu”. Bella Hadid o międzypokoleniowej traumie / gettyimages

„Bez względu na wszystko, zawsze znajdzie się światełko na końcu tunelu”. Bella Hadid o międzypokoleniowej traumie

Cher

Cher potwierdziła związek z młodszym o 40 lat partnerem. „Miłość nie zna matematyki”

„Adopcja to nie jest sklep, że dziecko dostaje ten, kto dłużej czeka”. O mitach na temat prawa adopcyjnego i polskich realiach mówi Izabela Rutkowska

Jak przetrwać po rozstaniu? Ekspertka radzi spróbować tych pięciu sposobów

„Latałam z wywieszonym jęzorem, nie lubiłam siebie i jeszcze sobie dowalałam, że jestem beznadziejna”. O wychodzeniu z depresji i pracoholizmu opowiada Dagny Kurdwanowska

„Pary często myślą, że kłótnia służy rozwiązywaniu problemów. Ale tak nie jest”. Jak się dobrze kłócić, mówi psychoterapeutka Dorota Ziółkowska-Maciaszek

Kobieta

„Gdybym bardziej w siebie wierzyła to…”. Jak wytrenować pewność siebie?

Agnieszka Jankowiak-Maik: „Kompletnie nie przemawia do mnie budowanie autorytetu opartego na strachu. Wolę zbudować relację, w której szacunek będzie czymś naturalnym”

„Będziemy odchodzić od technologii, a skupiać się na powrocie do naturalnego kontaktu człowieka z człowiekiem. Takie skin to skin w psychologii” – mówi psycholożka Monika Winek

Czujesz, że dopada cię jesienna chandra? Poznaj proste triki na poprawienie nastroju

rozmyślająca kobieta

Jak przygotować się do zmiany? Poznaj 5 najważniejszych kroków

Joanna Humerczyk, mistrzyni ceremonii ślubów humanistycznych, ślub w Grecji /fot. Pytlik Bąk

„Ta forma ślubu jest na tyle bliska i osobista, że jesteśmy w stanie przekonać do niej każdego sceptyka” – mówi Joanna Humerczyk, mistrzyni ceremonii ślubów humanistycznych

„Myśli mają potężną moc, ale nie magiczną. Afirmacje i medytacja nas nie wyleczą”. O prawie przyciągania i pseudopsychologii mówi Zuzanna Butryn

5 porad, dzięki którym będziesz zarządzać swoim czasem jak mistrz

„Współuzależnienie nie zawsze znika po zakończeniu związku z osobą uzależnioną. I nie tylko wraz z nim się pojawia” – mówi terapeutka uzależnień Joanna Flis

„Benching przypomina rzucanie drugiej osobie okruchów" /fot. GettyImages

„Benching przypomina rzucanie drugiej osobie okruchów. To manipulacja emocjonalna, rodzaj przemocy w związku” – mówi psycholożka Aga Sugier

Dziś jest najlepszy ostatni dzień, żebyś zaczęła zajmować się swoimi pieniędzmi

„Pieniądze można porównać do zakładania maseczki tlenowej w samolocie. Najpierw zakładasz ją sobie, potem dzieciom. Z finansami jest tak samo” – mówi Dominika Nawrocka, edukatorka finansowa

Andrzej Tucholski: Życia nie da się sensownie przeżyć, ciągle robiąc coś wbrew swojej naturze

Studentka psychologii sprząta za darmo mieszkania, które wydawały się nie do odgruzowania. Przyświeca jej ważny cel

Studentka psychologii sprząta za darmo mieszkania, które wydawały się nie do odgruzowania. Przyświeca jej ważny cel

Magda Jarosz: Wstyd jest emocją, którą najmniej rozumiemy i z którą najbardziej boimy się spotkać

Kobieta z aparatem

Drobiazgi uszczęśliwiają. Mają większy wpływ na jakość życia, niż nam się wydaje

Bullying – czym jest? Jakie są przyczyny, skutki i skala bullyingu i cyberbullyingu

Najpopularniejsze

Ćwiczenia na biust

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na jędrne piersi

Kobieta wąchająca kwiat

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Kobieta mindfulness

Mindfulness dla początkujących. Kasia Bem zdradza 5 prostych zasad uważności

Fit Matka Wariatka / Facebook

Agresja i fałszywa troska na profilu „Fit Matki Wariatki”. Przyszedł czas na pato-fitness. Hello Zdrowie mówi temu nie!

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

Kobieta ćwiczy

Ćwiczenia na wzmocnienie kręgosłupa – łatwe i skuteczne

Kobieta w stroju fitness

Oponka na brzuchu. Jak zredukować ten problem?

Kasia Bigos trenerka

Ćwiczenia z hantlami – wypracuj smukłe ramiona

Joga hormonalna – sposób na równowagę

Kobieta ćwiczy

Dzień się dopiero rozpoczął, a ciebie już ktoś wyprowadził z równowagi? Poznaj 5 kroków, które pozwolą zapanować nad emocjami

Smartfon a dolegliwości / istock

Smartfon a dolegliwości, które może wywołać. To nie tylko bezsenność

8 rzeczy, za które pokochają cię twoje stawy. Nie tylko wysiłek fizyczny!

Kobieta popijająca winko

„Alkoholiczka, która pije wino albo piwo, twierdzi, że nie ma problemu”. Kobiecy alkoholizm

Kobieta ćwiczy

Twoje biodra są zbyt mało elastyczne? Oto zestaw ćwiczeń, które pomogą je rozruszać

7 najgorszych typów butów dla twoich stóp. Jakie obuwie może być niebezpieczne?

×