Przejdź do treści

„Udaje mi się uprawiać seks, bez orgazmu oczywiście. Tylko jakim kosztem?”. Ofiara gwałtu o swoim życiu seksualnym

dziewczyna z lustrem
Fot. Getty Images
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Są dwie rzeczy, których potrzebujesz, by wyjść na plażę. Pierwszą jest ciało, drugą bikini. I już, gotowe!
„Załóż to cholerne bikini. I jedyne, o czym myśl to to, że właśnie przezwyciężyłaś wstyd”. Przekonuje trenerka Marta Stoberska
"Noszenie stanika to wybór, a nie obowiązek" - podkreśla edukatorka antydyskryminacyjna Anna Wiatrowska
„Noszenie stanika to wybór, a nie obowiązek” – podkreśla edukatorka antydyskryminacyjna Anna Wiatrowska
Chorzy na szpiczaka pozbawieni leku ratującego życie. Nie ma go na lipcowej liście refundacyjnej
Jeden Polak średnio emituje ponad 8 ton CO2. Paulina Górska wyjaśnia, jak możemy zmniejszyć ślad węglowy
Jeden Polak emituje ponad 8 ton CO2 rocznie. Paulina Górska podpowiada, jak zmniejszyć ślad węglowy
„Kultura fizyczna jest równie istotnym elementem życia co nauka i rozwój w każdej innej dziedzinie” – mówi Marcin Kuriata

Ofiary gwałtu latami unikają seksu, unikają upokorzenia i paraliżującego, degradującego lęku. To, co możemy dla nich zrobić, to uchronić je przed wtórną wiktymizacją. O życiu seksualnym ofiar gwałtu porozmawiałyśmy z Eweliną – dziewczyną, która w wieku 23 lat została zgwałcona oraz z Patrycją Wonatowską, seksuolożką i terapeutką.

Z Eweliną umawiamy się w kawiarni. Mamy 30 minut, na więcej nie jest gotowa. – Niczego nie obiecuję – mówi przez telefon. – Powiem tyle, ile mogę, żeby pokazać innym, że da się żyć. Nie wiem, czy da się kochać, ale żyć na pewno – dodaje.

Co by było, gdyby nie tamta noc

Ewelina:

To się stało na studenckiej imprezie. Upiłam się jak każdy, przystawiał się do mnie chłopak z niższego roku. Podobał mi się, ale miałam nadzieję, że po prostu zaczniemy się spotykać, rozmawiać. Chodził za mną cały wieczór, rozmawialiśmy, flirtowaliśmy. Wszyscy to widzieli. Miał na imię Kuba, był bardzo miły i zabawny. Usłyszałam od niego dużo komplementów, miałam 23 lata i byłam bardzo naiwna.

Dojeżdżałam do dalekiej, tak zwanej sypialnianej dzielnicy miasta, musiałam wyjść z imprezy, żeby zdążyć na nocne połączenie. Kuba powiedział, że mnie podwiezie. Pamiętam, że wydawało mi się to dziwne. Dlaczego przyjechał samochodem? Na imprezie trochę pił, ale niewiele. Zanim wyszliśmy, nalał mi kieliszek wódki – rozchodniaczka. Wsiedliśmy do samochodu, pojechaliśmy w nieznanym mi kierunku, pomyślałam, że w sumie nie wiem, jak jedzie się do mnie samochodem, miałam w głowie tylko trasę kolejki i autobusu. Zrobiło mi się niedobrze, musieliśmy się zatrzymać, wysiadłam z samochodu chwilę pooddychać świeżym powietrzem. Zupełnie nie wiedziałam, gdzie jestem, stanęliśmy przy parku. W oddali szeregowe budynki, dość niskie, zero znaków szczególnych. Zapytałam, gdzie jesteśmy.

Kuba zaczął się do mnie dobierać, próbowałam go odepchnąć, wepchnął mnie do samochodu. Zaczęłam krzyczeć, zatkał mi usta ręką. Próbowałam się bronić, wytrzeźwiałam w kilka sekund. Uderzył mnie kilka razy, poczułam, że krew cieknie mi po twarzy. Potem już niewiele pamiętam. Obudził mnie, jak już było jasno, pod moim blokiem. Powiedział, że się przewróciłam i opatrzył mi rany. Bolała mnie cała twarz. Wysiadłam szybko, chyba nawet rzuciłam przez ramię: „cześć”.

Przez rok jakoś się trzymałam. Nikomu nic nie powiedziałam, oczywiście czułam się winna. Przecież byłam pijana. Po roku zaczęło być coraz gorzej. Rzuciłam studia, zaczęłam pić, przytyłam 15 kg, znalazłam pracę w sklepie z ubraniami. To tak w skrócie. Na terapię namówiła mnie przyjaciółka, której w końcu powiedziałam, co się stało.

Ewelina, ofiara gwałtu
Nikomu nic nie powiedziałam, oczywiście czułam się winna. Przecież byłam pijana

Potem odważyłam się powiedzieć mamie. Powiedziała, że skoro byłam pijana to nie powinnam tej sprawy rozpatrywać jednoznacznie. Odradziła mi robienie z tym czegokolwiek, żeby nie narażać się na ocenę ludzi. Załamałam się tym. Poszłam do terapeuty. Zaczęłam się leczyć. Spędziłam na terapii 5 lat. Udało mi się skończyć studia, znaleźć pracę w zawodzie i pójść na kilka randek.

Uprawiałam seks 3 razy. Za każdym razem z tym samym skutkiem: depresja, lęki, wycofanie z życia. Za każdym razem wracam na terapię i przegaduję to, co się stało. Mam zdiagnozowane PTSD. Próbuję żyć, mam 33 lata. Wiem, o czym powinnam marzyć, o dzieciach, rodzinie, fajnym mężu. Ale tak naprawdę marzę o spokoju i pojedynczych dniach, kiedy odzyskuję wolność od stałego lęku i stresu. Moja terapeutka tego nie pochwala, ale często wyobrażam sobie, jak wyglądałoby moje życie, gdyby nie tamta noc. Kuba ma rodzinę, czasem ktoś ze znajomych lajkuje jego post i mi się wyświetla na Facebooku.

Nie mam życia seksualnego. Ale co jakiś czas pojawia się jakiś chłopak, kiedy wydaje mi się, że jest dobrze, po kilku dniach depresja wraca. Udaje mi się uprawiać seks, bez orgazmu oczywiście. Tylko jakim kosztem?

Ewelina, ofiara gwałtu
Powinnam marzyć, o dzieciach, rodzinie, fajnym mężu. Ale tak naprawdę marzę o spokoju i pojedynczych dniach, kiedy odzyskuję wolność od stałego lęku i stresu

Rozmowa z Patrycją Wonatowską, seksuolożką i terapeutką

Ewa Kaleta: Czy znasz kobiety, które są ofiarami gwałtu? Jak często szukają pomocy?

Patrycja Wonatowska: Znam osoby, które doświadczyły tak przemocy seksualnej, jak i samego gwałtu. Zarówno w grupie mężczyzn, kobiet i osób nieidentyfikujących się jako żadna z powyższych. Spotkałam osoby, które zgwałcenia, bo tak jest to ujęte w kodeksie karnym, doświadczyły wiele lat temu, ale też i takie, które słyszały, że warto z tej pomocy skorzystać wcześniej. To zarówno osoby, które po odbyciu terapii, czasem długoletniej, mogą w chwili obecnej o tym mówić. Są takie, które na myśl o tym zdarzeniu nadal mają zaciśnięte gardło. I takie, które bez emocji opowiedzą o wszystkich szczegółach, jednak w wypowiadanych słowach nie ma emocji, są jakby od nich odcięte.

Policja szacuje, że w Polsce ponad 70 tys. kobiet rocznie doświadcza gwałtu. Niemniej ustalenie liczby gwałtów jest trudne, ponieważ spora część osób ich nie zgłasza. Samo szukanie pomocy bywa trudne. Z jednej strony nadal mamy do czynienia z piętnem osoby zgwałconej, wszelkimi mitami i raniącymi przekonaniami. Z drugiej zaś tabu wokół seksualności. Pomoc bezpośrednio po zdarzeniu jest bardzo ważna. Pomocne może okazać się wsparcie bliskiej osoby lub też zwrócenie się do organizacji, które znają procedury krok po kroku, co powinno być spełnione, zachowane.

Co się dzieje w ciele i w głowie kobiety, która stoi przed decyzją o wznowieniu życia seksualnego?

Przede wszystkim strach, lęk i przerażenie. To najczęstsze reakcje. I, co warto podkreślić, nie ma w tym nic złego czy dziwnego. Niemniej pojawia się wiele pytań. Mówić czy nie mówić o swoich doświadczeniach? Co, jeśli polecą łzy? A co kiedy poczuję, że nie chcę dalej podejmować aktywności seksualnej? Przecież mogę zranić drugą osobę, przecież niezbędne będą jakieś wyjaśnienia. Na te pytania warto spróbować odpowiedzieć wcześniej, zastanowić się, co będzie najbardziej bezpieczne, komfortowe, co sprawi, że poczuję się lepiej, czego mi potrzeba. Dlatego tak ważne jest, by mieć zaufaną osobę, jeżeli nie taką, która zawodowo zajmuje się pomocą, to taką, która będzie troszczyć się o nasz komfort i zrozumie towarzyszące obawy. Czasem powiedzenie o swoich lękach na głos jest już pierwszym milowym krokiem.

Upokorzenie, uprzedmiotowienie i poczucie winy – jak sobie z nimi radzić? Czy to nierozłączny łańcuszek uczuć ofiary? Jak żyć, jak ufać? A z drugiej strony – jak reagować, jak pomagać i wspierać?

Co trzeba powiedzieć i podkreślić, to że gwałt dotyczy wielu poziomów funkcjonowania człowieka. Ważne jest, by ponownie nie wiktymizować tej osoby. Czym jest „wtórna wiktymizacja”? To niewłaściwe, często niestosowne, zachowanie rodziny, otoczenia czy służb pomocowych. To obwinianie, mówienie: „prosiłaś/prosiłeś się o to”, „to ty sprowokowałaś/sprowokowałeś”. Ważne jest przede wszystkim dodawanie odwagi, wspieranie, uspokajanie, że doświadczane emocje są zupełnie naturalne, szczególnie w chwilach, kiedy wspomnienia silnie powracają. Ważne jest, by uwierzyć w to, o czym osoba opowiada. To jej doświadczenie, nie kwestionuj tego. Daj czas. Poszukaj informacji, skontaktuj się z organizacjami, które działają w tym obszarze. Gwałt dotyka osoby zgwałconej, ale także jej najbliższych. Nie bójcie się pytać, samodzielnie nie jesteście w stanie tego zrobić.

Patrycja Wonatowska, seksuolożka i terapeutka
Czasem powiedzenie o swoich lękach na głos jest już pierwszym milowym krokiem

Jak rozpoznać PTSD? Czym się charakteryzuje ?

Badania pokazują, że 80% osób, które doświadczyły gwałtu, cierpi na PTSD, czyli zespół stresu pourazowego (post traumatic stress disorder). Najbardziej charakterystyczne objawy to: nawracające myśli, odtwarzanie stresującego wydarzenia, powracające koszmary, nagłe uczucie, jakby wydarzenie znów miało miejsce, silne napięcie na myśl o zdarzeniu czy styczność z przedmiotem, który się z nim kojarzy, unikanie bodźców, myśli, uczuć, działań, sytuacji związanych z wydarzeniem lub też utrata wrażliwości na nie, obojętność, utrata zainteresowania czynnościami, które dotychczas przynosiły radość, a także drażliwość, wybuchy gniewu, trudności w koncentracji, trudności z zasypianiem, przesadne reakcje, czasem nieodpowiednie do sytuacji.

O PTSD możemy mówić wtedy, kiedy powyższe trwają przynajmniej miesiąc. Trzeba jednak podkreślić, że są też naturalnym procesem adaptacyjnym na trudną sytuację. Terapia PTSD trwa stosunkowo krótko, a jej zadaniem jest doprowadzenie osoby do sposobu funkcjonowania sprzed traumatycznego wydarzenia.

poranek po

Ewelina, moja bohaterka mówi, że nie chce seksu, czasem może, dopuszcza, ale generalnie, mimo upływu lat, nadal zdecydowanie więcej jest w niej oporu, strachu. Konsekwencje emocjonalne w postaci stanów depresyjnych i lękowych dominują i odsuwają od niej możliwość seksualnych doświadczeń. Czy można liczyć, że pewne odczucia po prostu miną z czasem?

Czas sam nie leczy bez podjęcia próby „poskładania” minionych doświadczeń. Gwałt jest nadal doświadczeniem stygmatyzującym, ale nie dla osoby, która się tego dopuszcza, a dla osoby, którą to spotkało. O ile internet pozwala na znalezienie coraz to nowych publikacji, o tyle nadal się o tym nie mówi. Osoby zgwałcone pozostawione ze swoimi trudnościami, problemami są osamotnione, bo ile jest grup wsparcia dla kobiet po gwałcie? Dochodzenie do siebie po gwałcie mogłoby mieć miejsce w środowisku akceptującym, szanującym, wśród ludzi, którzy nie obwiniają, nie karzą ponownie osoby zgwałconej, a tą, która tego dokonała. W takich warunkach czas może leczyć rany. Pytanie, czy jest to możliwe w naszych warunkach?

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Dorota Sumińska

Dorota Sumińska: Nie dzielę świata na zwierzęcy i ludzki. Uważam, że jest jeden, wspólny

Czym jest slut-shaming? Przedstawiamy fragment książki „Dziwki, zdziry, szmaty. Opowieści o slutshamingu”

Billie Eilish

Billie Eilish: Nagle jesteś hipokrytką, gdy chcesz pokazać swoje ciało i swoją skórę. Jesteś łatwa i jesteś dziwką

Sarah Voss

Bunt w spodniach. Gimnastyczka sprzeciwia się seksualizacji w swojej dyscyplinie sportowej

Julia Kamińska

Julia Kamińska: Gdy byłam młodsza, doświadczyłam molestowania. Wtedy nie zdawałam sobie z tego sprawy

Demi Lovato

„Straciłam dziewictwo w wyniku gwałtu”. Demi Lovato ujawnia co zaszło, gdy pracowała dla Disney Channel

Zmiana definicji gwałtu. „Kobiety potrzebują tej ustawy bardziej niż kwiatka na Dzień Kobiet”

Maja Staśko: żyjemy w świecie, w którym „nie zgwałciłbym cię” ma być obelgą, a nie podstawową zasadą każdego człowieka, który nie jest gwałcicielem

Czy trzeba będzie podpisywać zgodę na seks? Nowa definicja gwałtu budzi kontrowersje

Masaż medyczny to nie masaż erotyczny!

„Masaż medyczny to nie masaż erotyczny!”. Przedstawicielki zawodów medycznych mówią STOP

Sala dyskotekowa

Polki doczekają się zmiany definicji gwałtu w polskim prawie? Pierwszy krok w tym kierunku za nami

iConsent - aplikacja w telefonie ma potwierdzić obopólną zgodę na seks

Aplikacja w telefonie ma potwierdzić obopólną zgodę na seks. Duńczycy chcą w ten sposób uniknąć ewentualnych oskarżeń o gwałt

Grace Tame - Australijka 2021 roku

Grace Tame: Mierzył mnie metrem krawieckim i mówił, ile mam ważyć, żeby „lepiej się czuć ze swoim ciałem”

„Jestem osobą, która przeżyła napaść na tle seksualnym”. Kongresmenka o strachu w czasie szturmu na Kapitol

Evan Rachel Wood i Marilyn Manson

„Zrobił mi pranie mózgu, manipulował”. Aktorka Evan Rachel Wood oskarża Marilyna Mansona o znęcanie się

Kobiety budzą się ze snu, czyli trzy lata ruchu #MeToo na świecie

Maja Staśko: Gwałt nie musi wiązać się z penetracją. To nie penis jest źródłem przestępstwa gwałtu – jest nim odebranie komuś kontroli

Maja Staśko: Gwałt nie musi wiązać się z penetracją. To nie penis jest źródłem przestępstwa gwałtu – jest nim odebranie komuś kontroli

Wyróżnienie „Białej Wstążki” 2020. Znamy laureatów konkursu!

Klara Roterska

Klara Roterska: Nikt nie chciał wpisać mi w kartę leczenia słowa „gwałt”, wpisywali „przykre zdarzenie”

Anna Boenish apeluje: przerwijmy milczenie na temat gwałtów. Nie ma zgody na obwinianie ofiar i wybielanie przestępców. I nigdy nie będzie

Anna Boenish apeluje: przerwijmy milczenie na temat gwałtów. Nie ma zgody na obwinianie ofiar i wybielanie przestępców

Maja Staśko: 94 proc. kobiet po gwałcie w Polsce nie zgłasza się na policję. Wstydzi się, boi się reakcji i nie wierzy w skuteczność wymiaru sprawiedliwości

Legalna aborcja po gwałcie. W teorii to możliwe, jednak w praktyce bardzo ciężkie. "Nie miałam dowodów na gwałt, więc nie mogłam nic zrobić"

Legalna aborcja po gwałcie. W teorii to możliwe, jednak w praktyce bardzo ciężkie. „Nie miałam dowodów na gwałt, więc nie mogłam nic zrobić”

Joanna Piotrowska, Feminoteka: „Potrzeb kobiet, które doświadczyły gwałtu, polskie instytucje nie są w stanie zaspokoić”

Joanna Piotrowska: Potrzeb kobiet, które doświadczyły gwałtu, polskie instytucje nie są w stanie zaspokoić

Prof. Monika Płatek: "W takiej sytuacji, w jakiej jesteśmy dziś, zawsze winna jest osoba zgwałcona" [WIDEO]

Prof. Monika Płatek: w takiej sytuacji, w jakiej jesteśmy dziś, zawsze winna jest osoba zgwałcona [WIDEO]

Najpopularniejsze

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na ujędrnienie i podniesienie piersi

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Kobieta mindfulness

Mindfulness dla początkujących. Kasia Bem zdradza 5 prostych zasad uważności

4 sposoby na pozbycie się oponki z brzucha. I nie chodzi wcale o robienie brzuszków

Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią

Kobieta trzyma psa na rękach

Stres. Jak sobie z nim radzić? Oto 14 pomysłów, jak poradzić sobie ze stresem

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Kobieta popijająca winko

„Alkoholiczka, która pije wino albo piwo, twierdzi, że nie ma problemu”. Kobiecy alkoholizm

kobieta rower

Intymne dolegliwości rowerzystek. Sprawdź, jak zadbać o siebie w trakcie rowerowych wojaży

Dzień się dopiero rozpoczął, a ciebie już ktoś wyprowadził z równowagi? Poznaj 5 kroków, które pozwolą zapanować nad emocjami

7 najgorszych typów butów dla twoich stóp. Jakie obuwie może być niebezpieczne?

Oto 7 ćwiczeń, za które twój kręgosłup ci podziękuje. Wystarczy niewiele, by poczuć znaczną różnicę

Anja Rubik: nastolatki uczą się, że macica nie jest śmietnikiem na sprężynki

brzuszki na piłce

Sposób na bolące lędźwie. Jak sobie ulżyć?

Stanie na rękach – krok po kroku

Stanie na rękach – krok po kroku