Przejdź do treści

Anna Wilczyńska: Nienawiść do Żydów, Ukraińców czy osób homoseksualnych i transpłciowych nie mówi nic o tych ludziach, tylko o nas

Anna Wilczyńska, arabistka, publicystka, założycielka Salam Lab - Laboratorium Pokoju
Anna Wilczyńska, arabistka, publicystka, założycielka Salam Lab - Laboratorium Pokoju / Archiwum prywatne
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Objawy odstawienia alkoholu. Jakie są korzyści z niepicia alkoholu?
8 rzeczy, których organizm kobiety nie wybacza po 30-tce
Billie Eilish: straciłam fanów, bo ludzie boją się dużych piersi
Billie Eilish straciła fanów po tym, jak zmieniła wizerunek. „Ludzie boją się dużych cycków”
Festiwal filmowy tylko dla zaszczepionych
Polski festiwal filmowy tylko dla zaszczepionych. „Pragniemy zapewnić naszym uczestnikom bezpieczną i komfortową atmosferę”
Kobieta siedzi na łóżku z laptopem
Uważaj na fałszywy SMS o nałożonej kwarantannie. Mazowiecki sanepid ostrzega: nie klikajcie w podany link!

– Nienawiść do mniejszości seksualnych, religijnych, czy narodowościowych – tak jak w przypadku influencerki i modelki Samueli Anastazji Górskiej – często wynika z interesów politycznych, walki o lajki, popularność, zasięgi, czyli ostatecznie o pieniądze i władzę – mówi Anna Wilczyńska, arabistka, publicystka, założycielka Salam Lab – Laboratorium Pokoju. – Tematy dotyczące mniejszości w Polsce są klikalne, a nienawiść do nich przynosi wymierne korzyści – dodaje.

 

Monika Głuska-Durenkamp: W mediach wciąż głośno o ksenofobicznej, antysemickiej i homofobicznej wypowiedź modelki i influencerki Samueli Anastazji Górskiej. Co pomyślałaś, gdy ją usłyszałaś

Anna Wilczyńska: Nie było dla mnie zaskoczeniem, że wypowiada takie słowa. W mediach społecznościowych nie kryła swojego poparcia dla Konfederacji i Krzysztofa Bosaka. I mimo że nie zgadzam się z poglądami tego ugrupowania, każdy ma prawo popierać legalnie działającą partię. Zdenerwowało mnie jednak to, że osoba rozpoznawalna, publiczna, którą obserwuje wiele młodych, sieje nienawiść. Gdy robi się to świadomie, znając swoje wpływy i zasięgi, to jest szczególnie niedopuszczalne. Myślę, że to rodzaj wyrachowania – świadomie udostępnić kontrowersyjne, dyskryminujące mniejszości treści, licząc na popularność. To pogrywanie nienawiścią dla prywatnych celów.

Te słowa spotkały się z ostrą krytyką, modelka straciła kontrakty reklamowe. Jak według ciebie należy reagować w takich sytuacjach?

Trzeba zwracać uwagę, nie można milczeć, pozostawać obojętnym. Należy pisać i pokazywać, że nie ma akceptacji dla takich słów i zachowania. Bardzo zbudowało mnie to, że internauci są na tyle świadomi, że postanowili użyć swojego społecznego wpływu i portfeli, aby pokazać, jakie jest ich zdanie o wypowiedzi modelki. W ten sposób poinformowali jej sponsorów, że nie będą wspierać marek współpracujących z tą osobą. Jestem wdzięczna także innym influencerkom, które podkreślają, że faszyzm, nienawiść, dyskryminacja są dziś nie do przyjęcia.

Anna Wilczyńska

Anna Wilczyńska/ zdj. Alicja Rzepa

Co jest głównym paliwem nienawiści, z którą spotykamy się w internecie?

To złożona kwestia. Są osoby, które działają tak, bo brak im wykształcenia, świadomości. Nie znają zbyt dobrze faktów ani historii dotyczących społeczności żydowskiej, nie wiedzą zbyt wiele o społeczności LGBTQ+, nie mają pojęcia, kim są. Choć żyjemy w coraz bardziej widocznie wielokulturowym społeczeństwie, wielu ludzi nie miało wystarczającego bezpośredniego kontaktu z przedstawicielami mniejszości i poddaje się medialnej propagandzie. Ale to jeszcze nie wszyscy, bo są też przecież wykształceni, obyci w świecie ludzie, którzy szerzą nienawiść. Nie brakuje ich zarówno po prawej, jak i po lewej stronie sceny politycznej.

Dlaczego tak się dzieje?

Nienawiść do mniejszości seksualnych, religijnych, czy narodowościowych – tak jak w przypadku Samueli –  często wynika z interesów politycznych, walki o lajki, popularność, zasięgi, czyli ostatecznie o pieniądze i władzę. Tematy dotyczące mniejszości w Polsce są klikalne, a nienawiść do nich przynosi wymierne korzyści.

Myślę, że to rodzaj wyrachowania - świadomie udostępnić kontrowersyjne, dyskryminujące mniejszości treści, licząc na popularność. To pogrywanie nienawiścią dla prywatnych celów

Ostatnio obserwujemy nasilenie różnego rodzaju treści antyislamskich, antychodźczych, anytsemickich, homofobicznych…

Wciąż pojawiają się nowe grupy, przeciwko którym przekierowuje się społeczną niechęć. To się zmienia w zależności od okoliczności i koniunktury. Teraz mówi się o Ukraińcach, którzy „kradną” pracę ,oraz o społecznościach LGBTQ+, które szerzą demoralizację. W 2015 r. wrogami byli uchodźcy i muzułmanie. Ciągle potrzebujemy i szukamy się wroga, bo to rozpala emocje i dobrze odwraca społeczną uwagę. Jest zdecydowanie łatwiejsze niż zmierzenie się z realnymi problemami.  To temat zastępczy, ale ma realne skutki dla tych społeczności, jak i dla Polski. Nienawiść do Żydów, Ukraińców, czy osób homoseksualnych i transpłciowych nie mówi nic o tych ludziach, tylko o nas. Pokazuje, jakimi jesteśmy ludźmi, jakim jesteśmy narodem. Nie mamy także przez to dobrej prasy na świecie.

Kilka dni temu usłyszałam, że Młodzież Wszechpolska z Poznania protestuje przeciwko przyjęciu na Uniwersytet zbyt wielu zagranicznych studentów. Twierdzą, że obowiązują ich dużo łatwiejsze zasady przyjęcia.

Jak łatwo oceniać, kto ma łatwiej, a kto trudniej, z perspektywy osób uprzywilejowanych, żyjących w bezpiecznym kraju. W Poznaniu pojawiły się głosy, że Białorusinom i Białorusinkom, którzy podobno mieli łatwiejszą maturę, powinno się odmawiać miejsc na uczelniach. Wszyscy przeżywaliśmy pandemię, więc wszyscy mieli trudniej. Ale młodzi Białorusini przygotowujący się do matury w tym roku szklonym mieli na głowie protesty antyrządowe, aresztowania, bicie, ucieczkę z kraju w obliczu prześladowania. Czy na pewno dalej chcemy się porównywać?

Joanna Dukiewicz, współtwórczyni inicjatywy Terapeuci dla LGBT+

Dużo podróżujesz z mężem, też aktywistą, dziennikarzem. Jak w tych krajach, które znacie, wygląda walka z uprzedzeniami?

Kiedyś w Monachium trafiliśmy na spotkania lokalnej wspólnoty katolickiej LGBTQ+ na mszy. Na ołtarzu leżała tęczowa flaga, a takie msze odbywają się tam regularnie. Ludzie wierzący nie muszą się wypierać swojej orientacji. W tej wspólnocie mniejszość LGBTQ+ pomaga także uchodźcom, szczególnie tym, którzy musieli uciekać ze swych krajów z powodu prześladowań ze względu na orientację. Właśnie po raz kolejny byliśmy w Szwecji, gdzie jesteśmy członkami sieci organizacji A World of Neighbors. To sieć założona przez luterański Kościół Szwecji, która łączy działaczy na rzecz migracji i kultury spotkania w całej Europie. Spotykamy tam aktywistów i aktywistki z Niemiec, Szwecji, Finlandii, ale jest także kilku z Węgier, Słowacji. Jestem pod wrażeniem ich walki. W tych krajach bardzo źle się dzieje, jeśli chodzi o migracje, mniejszości. Taka wymiana doświadczeń aktywistów pokazuje, co możemy jeszcze zrobić, ale też – w kontekście Węgier – czego się wystrzegać  jak źle jeszcze może być.

Podkreślasz, że w walce z ksenofobią, nie chodzi tylko o obronę konkretnych grup, ale o budowę społeczeństwa opartego na równości i różnorodności. Jak to powinno wyglądać?

Najlepiej zaczynać od najmłodszych, bo ich umysł jest wciąż otwarty, nie trzyma się kurczowo irracjonalnych lęków. Kiedy prowadziliśmy w Krakowie warsztaty o wielokulturowości w szkołach publicznych, byliśmy zaskoczeni. Już niemal w każdej klasie jest ktoś z Ukrainy, Białorusi czy z innych krajów. Uczniowie mówili, że nie pozwoliliby skrzywdzić swoich kolegów. Zgłaszają się także młodzi z prośbą o warsztaty na temat sytuacji osób LGBTQ+. Chcą o tym rozmawiać, dostrzegają problemy. Młodzi nie są głusi ani ślepi – doskonale wiedzą, co się w Polsce dzieje. Trzeba z nimi dyskutować, pomagać im zrozumieć, żeby nie zatracili swojej otwartości i krytycznego myślenia. Trudniej pracować z dorosłymi, którzy mają często ugruntowane przekonania. Ale w SalamLab.pl razem z zespołem próbujemy przez różne treści działać i docierać do szerokiej gamy odbiorców. Może ktoś inaczej popatrzy na muzułmanina, gdy dowie się, że Aleksander Sulkiewicz, wielki przyjaciel Piłsudskiego i budowniczy polskiej wolności, sam był muzułmaninem i członkiem mniejszości tatarskiej, a generał Józef Bem – feldmarszałkiem armii Imperium Osmańskiego, który w Turcji przeszedł na islam.

Gdy popatrzy się w oczy osoby, która właśnie poczęstowała cię domowym jedzeniem, to już nie tak łatwo jej powiedzieć 'Polska dla Polaków'

Organizujemy też wydarzenia, na których gromadzimy ludzi wokół muzyki, kultury, jedzenia. To może wydawać się banalne i upraszczające, ale dobrym początkiem może być chociażby zjedzenie syryjskiego posiłku przygotowanego przez uchodźcę. A po nim  – spotkanie człowieka, który ten posiłek przyrządził, i wysłuchanie jego osobistej historii. Gdy popatrzy się w oczy osoby, która właśnie poczęstowała cię domowym jedzeniem, to już nie tak łatwo jej powiedzieć „Polska dla Polaków”.

Na jednym z paneli, którzy organizowaliście podczas konferencji „Rethinking Refugees”, usłyszeliście, że aż 70 procent migrantów w Polsce doświadczyło przemocy.

Dziś pewnie te dane są inne, ale martwi jeszcze jedna statystyka. Według raportu Biura RPO, około 95 proc. przestępstw z nienawiści nie jest zgłaszana. Cudzoziemcy w potrzebie nie ufają polskim służbom, wiedzą, że nie otrzymają pomocy. Nie unikniemy przykrych zdarzeń, ale powinniśmy wspomagać osoby doświadczające przemocy i karać sprawców. Edukacja antydyskryminacyjna może tylko pomóc.


Anna Wilczyńska – arabistka, publicystka, założyła i prowadzi SalamLab.pl. Promuje rzetelne informacje na temat innych kultur, mniejszości narodowych, etnicznych, religijnych. Zajmuje się głównie islamem i krajami arabskojęzycznymi. Odwiedziła wiele krajów muzułmańskich, prowadziła korespondencję z pogrążonej w konflikcie Syrii oraz innych państw regionu. Szkoli funkcjonariuszy policji oraz straży granicznej z tematyki islamu oraz krajów pochodzenia migrantów i uchodźców w Polsce. Edukuje na temat wielokulturowości, islamu i migracji, prowadzi wykłady i warsztaty dla nauczycieli, uczniów i studentów, prawników, działaczy organizacji pozarządowych, urzędników oraz krakowskich korporacji. Buduje mosty i organizuje spotkania między różnymi społecznościami narodowościowymi, wyznaniowymi i mniejszościowymi.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Ane Piżl/ fot. archiwum prywatne

Ane Piżl: Podziały w Polsce nie są zarezerwowane dla ochrony zdrowia, choć może czasem bolą bardziej, gdy chodzi o ludzkie życie

Kobieta

„Przestańmy mówić 'jesteś chory/a psychicznie', bo ktoś zrobił coś, co nam się nie podoba” – apeluje edukatorka antydyskryminacyjna Anna Wiatrowska

Zawodniczki

Maja Staśko: dajmy każdemu i każdej nosić to, w czym czuje się dobrze w sporcie i w życiu

Raven Saunders

Raven Saunders w niezwykłym geście na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio wsparła wszystkie mniejszości

Chloé Zhao: Moim kluczem jest słowo outsiderka. Tak to już jest u ludzi bez korzeni

Dioksyny – szkodliwość w środowisku, kosmetykach i żywności

Linda Evangelista

Linda Evangelista o nieudanym zabiegu, który zdeformował jej twarz: „To nie tylko zniszczyło moje życie, ale wpędziło mnie w głęboką depresję”

Uma Thurman wyznała, że dokonała aborcji jako nastolatka

Uma Thurman dokonała aborcji jako nastolatka. „To była najtrudniejsza decyzja w życiu, ale dzięki temu dojrzałam do roli matki”

Zaświadczenie do żłobka / pexels

Zaświadczenie do żłobka lub przedszkola. Czy placówka ma prawo go żądać od rodziców?

Protestujący ratownik medyczny

Koniec problemów z obsadą karetek? Adam Niedzielski: Podpisaliśmy porozumienie z ratownikami medycznymi

Będą nas leczyć lekarze po zawodówkach? Tak będzie, jeśli projekt rządu wejdzie w życie

Będą nas leczyć lekarze po zawodówkach? Tak będzie, jeśli projekt rządu wejdzie w życie

Karolina Szymczak

Karolina Szymczak: Przeszłam przez tabun lekarzy. Mówili mi, że miesiączka boli i że to normalne

Joanna Głuchowska i Andrzej Dziedzic /fot. Damian Rychlica

„Choroba nie ma żadnego sensu. Dopiero to, co z niej wyciągniemy” – przekonują Andrzej Dziedzic i Joanna Głuchowska, autorzy książki „Liczy się każdy oddech”

Aborcja – w Polsce i na świecie. Jak wygląda, ile kosztuje?

Aleksandra Kwaśniewska zwraca się do kobiet, które wybrały bezdzietność: Zasmuca mnie poziom braku zrozumienia, z którym musicie się mierzyć

PProf. dr hab. Paweł Łuków o pośmiertnym zapłodnieniu: mamy prawo decydować o tym, co się stanie z naszym ciałem po śmierci

Prof. dr hab. Paweł Łuków o pośmiertnym zapłodnieniu: mamy prawo decydować o tym, co się stanie z naszym ciałem po śmierci

toksyczny związek

„Wyjście z toksycznego związku nie łatwe, ale jest możliwe. I trzeba to zrobić. Dla siebie”. Dr Bogdan Stelmach o niezdrowych relacjach w parze

Natalia Budnik /fot. Karolina Zajączkowska

Natalia Budnik: Godzenie w mieście interesów ludzi, zwierząt i roślin jest bardzo trudne, ale za każdym razem trzeba negocjować ze sobą, z własnymi potrzebami, wygodą

stres trening

Sposoby na stres. Oto 6 skutecznych sposobów, które ukoją twoje nerwy

Kobieta

Marianna Gierszewska o zakończeniu relacji: Urwać można metkę, nie relację

Czujesz ból w okolicach kręgosłupa lędźwiowego? Spróbuj ćwiczeń na kanapie przy ulubionym serialu

HELLO PIONIERKA: Jak Eugenia Waśniewska przebiła szklany sufit, zarabiając 100 lat temu tyle, ile jej koledzy na tych samych stanowiskach

„Jak łączy pan karierę z wychowywaniem dzieci?”. Ania Kęska bierze pod lupę pytania, których mężczyźni nigdy nie usłyszą, a kobiety są nimi bombardowane

„Jak łączy pan karierę z wychowywaniem dzieci?”. Ania Kęska bierze pod lupę pytania, których mężczyźni nigdy nie usłyszą, a kobiety są nimi bombardowane

Dziecko

Wirtualna rzeczywistość pomaga chorym spełniać marzenia. Film Piotra Łoja podbija internet

Najpopularniejsze

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na ujędrnienie i podniesienie piersi

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Kobieta mindfulness

Mindfulness dla początkujących. Kasia Bem zdradza 5 prostych zasad uważności

Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią

4 sposoby na pozbycie się oponki z brzucha. I nie chodzi wcale o robienie brzuszków

Kobieta popijająca winko

„Alkoholiczka, która pije wino albo piwo, twierdzi, że nie ma problemu”. Kobiecy alkoholizm

Kobieta trzyma psa na rękach

Stres. Jak sobie z nim radzić? Oto 14 pomysłów, jak poradzić sobie ze stresem

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

5 ćwiczeń, które zredukują stres

Ćwiczenia na odstresowanie. Zobacz 5 ćwiczeń od trenerki fitness

Intymne dolegliwości rowerzystek. Sprawdź, jak zadbać o siebie w trakcie rowerowych wojaży

Fit Matka Wariatka / Facebook

Agresja i fałszywa troska na profilu „Fit Matki Wariatki”. Przyszedł czas na pato-fitness. Hello Zdrowie mówi temu nie!

Dzień się dopiero rozpoczął, a ciebie już ktoś wyprowadził z równowagi? Poznaj 5 kroków, które pozwolą zapanować nad emocjami

Po pracy nie masz już na nic siły? Oto 6 sposobów na odzyskanie energii wieczorem

Gdy kobieta staje się przedmiotem, a gwałt wydaje się romantyczny

„365 dni”: gdy kobieta staje się przedmiotem, a gwałt wydaje się romantyczny

7 najgorszych typów butów dla twoich stóp. Jakie obuwie może być niebezpieczne?