Przejdź do treści

„Jeżeli uważamy, że zmienimy decyzje rządzących, to dlaczego nie możemy zawalczyć też o to, by niepełnosprawni mieli godne życie?” – mówi Barbara Kędzior, autorka bloga „Rybia łuska – mój świat”

Barbara Kędzior
- Jeżeli uważamy, że w tym momencie zmienimy działania rządzących i ich decyzje, to dlaczego nie możemy zawalczyć też o to, by niepełnosprawni mieli godne życie? - mówi Barbara Kędzior, autorka bloga "Rybia łuska - mój świat"/ Fot. Archiwum prywatne
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Red Lipstick Monster pokazała swoje zdjęcie w kostiumie kąpielowym – bez retuszu i filtra. „W końcu ktoś pokazuje prawdziwość kobiet”
Cztery zarzuty o napaść na tle seksualnym. Czy to koniec Kevina Spaceya?
40 tys. zł odszkodowania za naruszenie praw pacjenta. Przy nazwisku mężczyzny widniał napis „pacjent HIV”, który każdy mógł zobaczyć
Marianna Gierszewska wystąpiła w kampanii reklamowej bielizny z widoczną stomią. „Na długi czas zupełnie odcięłam się od swojego ciała”
„Wzięłam tyle hormonów, że powinnam nimi sikać” – Dorota Wellman o trudnej drodze do macierzyństwa

„Ból, ogromne przygnębienie, przerażenie, poczucie bezsensu, przytłaczający smutek. To chyba niektóre z wielu emocji, jakie tłumię w sobie od kilku dni” – mówi Barbara Kędzior, która choruje na rybią łuskę, nieuleczalną chorobę skóry. W rozmowie z Hello Zdrowie wyjaśnia, dlaczego protesty kobiet przeciwko orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego boleśnie ją dotknęły oraz opowiada, jak wyglądają realia niepełnosprawnych w Polsce.

 

Ewa Wojciechowska: Kiedy spotkałyśmy się na rozmowę o twojej chorobie, mówiłaś też dużo o aborcji. Jesteś jej przeciwna. Teraz, kiedy Polki tłumnie protestują, wyrażasz swoje zdanie w mediach społecznościowych, pisząc: „Dla jednych jestem cudem, światłem, świadectwem życia, motywacją i inspiracją. Dla innych – zdeformowanym zlepkiem komórek, mało znaczącą postacią, kimś kogo mogłoby nie być, problemem dla społeczeństwa”.

Swoja działalnością w mediach społecznościowych chciałabym pokazać innym, że aborcja wcale nie musi być rozwiązaniem. Wiem, że często taki wybór to ogromny dylemat i z tym zupełnie nie dyskutuję. Jestem jednak przeciwna temu, by wykonywać aborcję na samo podejrzenie choroby. Swoją osobą, wyglądem i tym, jak funkcjonuję na co dzień, chcę pokazać, że mam prawo istnieć, mam prawo żyć. Robię wiele rzeczy i funkcjonuję jak każdy normalny człowiek. Prawie wszystko jestem w stanie zrobić sama, a z roku na rok tych rzeczy jest coraz więcej.

W ustawie mowa jest jednak także o ciężkich, nieuleczalnych wadach płodu. Kobiety więc będą rodzić martwe dzieci lub te umrą zaraz po porodzie.

Uważam, że ta sprawa jest bardzo trudna, jednak dla mnie samej to nie jest kwestia wyboru, czy ja usunę ciążę czy nie. Dla mnie to bardziej kwestia moralności i tego, czy ja kocham swoje dziecko. Bez względu na wszystko to jest moje dziecko, w moim łonie i to dziecko zostało mi dane, a ja mam zadbać o to, by czuło się bezpieczne. Jestem osobą wierzącą i kieruję się pewnymi wartościami przez pryzmat religii i Bożych przykazań. Jest wiele kobiet, które cieszą się na wieść o ciąży, jednak po informacji o chorobie lub innej wadzie, to dziecko traci dla nich znaczenie. To mnie najbardziej przygnębia.

Basia Kędzior

Nie uważasz, że powinno zaufać się kobietom, że wybiorą dobrze, zamiast narzucać im swoje zdanie, jak robią to obecnie rządzący?

Przede wszystkim nie każdy, kto jest za życiem, czy sprzeciwia się dziś aborcji, narzuca swoje zdanie. To jest niewielka część osób i nie wrzucałabym tutaj wszystkich do jednego worka. Sama chciałabym, żebyśmy dziś nie walczyli o prawo wyboru tylko po to, aby je mieć, ale o to by kobieta, która znajdzie się w takiej sytuacji, otrzymała odpowiednią opiekę i wsparcie. Jeżeli uważamy, że w tym momencie zmienimy działania rządzących i ich decyzje, to dlaczego nie możemy zawalczyć też o to, by nie tylko niepełnosprawni mieli godne życie, by ich matki i wszystkie kobiety mogły poczuć się bezpiecznie i zostać otoczone należytą opieką.

To także bardzo ważne aspekty. Jednym z argumentów osób, które opowiadają się za przerywaniem ciąży, jest to, że nie przeprowadzając terminacji, naraża się matkę i dziecko na cierpienie i brak akceptacji. Czujesz się zaopiekowana przez państwo jako osoba niepełnosprawna?

Z własnego doświadczenia jako osoby niepełnosprawnej mogę powiedzieć tyle, że niepełnosprawnym w tym kraju nie należy się prawie nic. Zależy to oczywiście od stopnia niepełnosprawności, ale takiej osobie daje się jedynie minimum tego, czego potrzebuje. Wielu zdrowych prawdopodobnie zupełnie nie wie, z jakimi trudnościami się zmagamy.

Archiwum prywatne

To znaczy?

Często o niewielkie sumy na leki, rehabilitacje czy choćby na życie trzeba się bardzo starać, zabiegać o nie, załatwiać obszerną papierologię. Warto zaznaczyć, iż nie każdy jest w stanie sam sobie to załatwić, gdzieś pójść czy pojechać. To też czego sama doświadczyłam, to często brak realnego wsparcia i chęci ze strony tych, których zawodowym zadaniem jest rzetelne przekazanie informacji.

Warto też tu wymienić temat orzeczeń o niepełnosprawności i tego, jakie prawa obowiązują osobę je posiadającą. Często pomimo posiadania takiego dokumentu osoba widocznie niepełnosprawna ruchowo nie zawsze ma prawo do specjalnego miejsca parkingowego lub ulg w komunikacji miejskiej. To są bardzo istotne kwestie w codziennym funkcjonowaniu osób chorych i niepełnosprawnych.

W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję:

PROMOCJA
Zdrowie umysłu
Less Stress from Plants 60 kaps. wegański
60,00 zł 90,00 zł
Protestująca Polka

Przez temat aborcji już raz poróżniłaś się ze swoimi obserwatorami i przyjaciółmi.

Tak, wcześniejszym razem było to dla mnie dość bolesne. Ludzie kłócili się ze mną pod moim wpisem, pod wpisem osoby tak wyglądającej. Urodziłam się ze zdeformowanymi dłońmi, stopami i przyrośniętymi uszami, lewą nogą krótszą i z lekko powiększonym sercem. Dziś nie mam własnych włosów. Mam też genetyczną chorobę skóry i poważny problem ze wzrokiem.

Miałam wtedy pierwszy raz w życiu kryzys związany ze swoją działalnością w mediach społecznościowych. Pomyślałam sobie, że to może nie ma sensu.

Teraz jest podobnie?

Liczyłam się z ponowną utratą dużej części obserwatorów, lecz ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu – ta liczba mocno wzrosła i stale się powiększa! Otrzymałam masę ciepłych słów, całe mnóstwo wiadomości i ogrom wsparcia, który, nie ukrywam, podniósł mnie na duchu, dodał siły i motywacji. Niesamowicie to cenię i chciałabym wszystkim bardzo podziękować, każdego wyściskać!

Niektórzy wiedzą, że jestem osobą wierzącą, więc moje stanowisko w tej sprawie wiążą tylko z moją wiarą, a ja chcę zaznaczyć, iż wypowiadam się przede wszystkim jako przedstawicielka tych najsłabszych.

Co czujesz w obecnej sytuacji?

Ból, ogromne przygnębienie, przerażenie, poczucie bezsensu, przytłaczający smutek. To chyba niektóre z wielu emocji, jakie tłumię w sobie od kilku dni. Dostałam też mnóstwo przytłaczających treści. Jest mi też cholernie przykro, kiedy widzę te wszystkie wpisy niemal każdej znanej kobiety, a – co gorsza – moich własnych znajomych. Ból – to jest to, co siedzi we mnie teraz najsilniej mimo również dużej nadziei i odczucia pewnego spokoju.

Sytuacja po ogłoszeniu orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego zrodziła wiele nieporozumień. Dlatego apeluję, nie dzielmy się, rozmawiajmy.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

„Nie uważam, żeby politycy i sędziowie mieli decydować o sprawach kobiet”- Nancy Pelosi ostro o antyaborcyjnym prawie

HELLO PIONIERKI: Jak Lili Goldstein pomagała budować w Zabrzu stolicę polskiej kardiologii

Szwedzka influencerka zrelacjonowała w mediach społecznościowych zabieg aborcji farmakologicznej. „Moje ciało, mój wybór”

Kobiety w burkach

Afganki znów założą burki. Janina Ochojska: „Talibowie złamali wszystkie obietnice i oczekiwania odnośnie respektowania prawa kobiet w Afganistanie”

HELLO PIONIERKI: Jak Anna Rydlówna organizowała krakowskie pielęgniarstwo, by udowodnić, że nie jest Haneczką

Amerykanki będą miały trudniejszy dostęp do aborcji? Szokujący projekt sędziego ujrzał światło dziennie

„Jeśli są kobiety, które potrzebują pomocy – my zrobimy wszystko, żeby jej udzielić”. O koalicji kobiet Siostrzeństwo Polsko-Ukraińskie mówi Grzegorz Łaguna, rzecznik prasowy Kulczyk Foundation

HELLO PIONIERKI: Jak Jolanta Wadowska-Król naraziła się komunistycznym władzom, ratując tysiące dzieci od ołowicy

Jane Fonda

Jane Fonda o starzeniu się: „Jestem świadoma tego, że zbliżam się do śmierci. Tak naprawdę nie przeszkadza mi to aż tak bardzo”

Zmarła najstarsza osoba na świecie. Chętnie dzieliła się sekretem długowieczności

HELLO PIONIERKI: Jak Olga Krzyżanowska z przychodni stoczniowej poszła do polityki, by zrealizować testament ojca, pułkownika AK

HELLO PIONIERKA: Jak Wanda Błeńska badała chorych na trąd bez rękawiczek, żeby nie uważali, że się ich boi

HELLO PIONIERKI: Jak Aleksandra Gabrysiak otworzyła swój dom przed chorymi i zapłaciła za to najwyższą cenę

HELLO PIONIERKA: Jak Alicja Gawlikowska-Świerczyńska pokazała, że każda sytuacja ma swoją dobrą stronę, nawet czesanie ciepłych królików w obozie koncentracyjnym

HELLO PIONIERKI: Jak Jadwiga Titz-Kosko zapracowała na tytuł Damy Polskiej Medycyny, budując polską reumatologię

Irina Galay miała zdobyć ośmiotysięcznik. Zamiast tego poszła na wojnę

W GROM-ie spędziła 18 lat. „Jest kilka powodów, dla których kobiety, mimo mobbingu, nie rezygnują ze służby” – mówi Katarzyna Kozłowska, prezeska Fundacji #SayStop

HELLO PIONIERKI: Jak Wanda Woźniak „systemem harcerskim” wychowywała pokolenia polskich pielęgniarek

Abby Ramsay

24-latka przeszła dobrowolną sterylizację, bo nie chce mieć dzieci. „Jestem szczęśliwa, wolna i mogę podążać za swoimi celami życiowymi”

Agnieszka Kamińska zdjęcie

„Dobrobyt zakonserwował tradycyjne role w rodzinie.” O życiu kobiet w Szwajcarii, raju wymyślonym, mówi Agnieszka Kamińska, socjolożka i dziennikarka

Izabela Wolfram

HELLO PIONIERKI: Jak Izabela Wolfram została Bożymirem II, by organizować opiekę medyczną dla jeńców i uciekinierów z powstańczej Warszawy

Halina Szwarc

HELLO PIONIERKI: Jak Halina Szwarc została najmłodszą agentką polskiego wywiadu, choć uważała się raczej za Hansa Klossa niż Matę Hari

„Jesteśmy armią, armia to my! A dzieci urodzone w schronach bombowych będą żyć w spokojnym kraju, który się obronił”. Tak walczy pierwsza dama Ukrainy

HELLO PIONIERKI: Jak Maria Zoll-Czarnecka zorganizowała pomoc dla warszawskich bezdomnych w kontenerach od budowniczych metra

Najpopularniejsze

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na ujędrnienie i podniesienie piersi

Kobieta wąchająca kwiat

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Kobieta mindfulness

Mindfulness dla początkujących. Kasia Bem zdradza 5 prostych zasad uważności

Kobieta ćwiczy

Oto 7 ćwiczeń, za które twój kręgosłup ci podziękuje. Wystarczy niewiele, by poczuć znaczną różnicę

Burpees to jedno z najlepszych ćwiczeń w świecie fitness. Podejmij wyzwanie!

Burpees to jedno z najlepszych ćwiczeń w świecie fitness. Podejmij wyzwanie!

4 sposoby na pozbycie się oponki z brzucha. I nie chodzi wcale o robienie brzuszków

Ty zawsze w trzech swetrach, a dalej ci zimno? Oto kilka możliwych przyczyn

Kobieta ćwiczy

Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią

Intymne dolegliwości rowerzystek. Sprawdź, jak zadbać o siebie w trakcie rowerowych wojaży

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Kasia Bigos trenerka

Ćwiczenia na ramiona z hantlami – wypracuj smukłe ramiona

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

Kobieta ćwiczy

Dzień się dopiero rozpoczął, a ciebie już ktoś wyprowadził z równowagi? Poznaj 5 kroków, które pozwolą zapanować nad emocjami

7 najgorszych typów butów dla twoich stóp. Jakie obuwie może być niebezpieczne?

brzuszki na piłce

Sposób na bolące lędźwie. Jak sobie ulżyć?

Smartfon a dolegliwości / istock

Smartfon a dolegliwości, które może wywołać. To nie tylko bezsenność

×