Chloë Grace Moretz ogłosiła, na kogo oddała swój głos
Amerykanie stoją przed ważnym obywatelskim obowiązkiem, a mianowicie wyborem prezydenta. Rywalizacja o Biały Dom między Donaldem Trumpem a Kamalą Harris jest niezwykle zacięta. Z ostatnich przedwyborczych sondaży „New York Timesa” i Siena College wynika, że kandydatka demokratów prowadzi z niewielką przewagą w czterech z siedmiu kluczowych stanów, kandydat republikanów zaś wygrywa w dwóch, a w Pensylwanii jest remis.
Wybory w USA mobilizują wiele znanych osób do opowiedzenia się po którejś z politycznych stron. Ze swoimi przekonaniami nie kryła się Taylor Swift.
„Będę głosowała na Kamalę Harris i Tima Walza w wyborach prezydenckich w 2024 roku” – zadeklarowała artystka w oświadczeniu, które opublikowała w mediach społecznościowych tuż po słynnej debacie Harris-Trump. „Głosuję na nią, ponieważ walczy o prawa i sprawy, w które wierzę. Uważam, że jest silną liderką i wierzę, że możemy osiągnąć w naszym kraju o wiele więcej, jeśli będziemy kierować się spokojem, a nie chaosem” – dodała.
Na wiecu wyborczym Kamali Harris w Houston pojawiła się Beyonce. Wokalistka nie przybyła, by uświetnić muzycznie to wydarzenie. Celem jej wizyty była jasna deklaracja poparcia dla kandydatki demokratów w zbliżających się wyborach prezydenckich.
„Nie jestem tu jako celebrytka. Nie jestem tu jako polityk. Jestem tu jako matka” – mówiła. „Mówię do wszystkich osób na tej sali i tych, którzy oglądają nas w całych kraju: potrzebujemy waszych głosów. Wasz głos ma znaczenie” – apelowała gwiazda.
Kandydaturę Kamali Harris popierają też inne znane osoby, m.in. Barack i Michelle Obamowie, Oprah Winfrey, John Legend, Ariana Grande, George Clooney, Leonardo DiCaprio, Anna Wintour czy Jane Fonda.
Na podobny krok zdecydowała się też Chloë Grace Moretz. W najnowszym poście na Instagramie gwiazda publicznie poparła kandydatkę demokratów w wyborach prezydenckich.
„Głosowałam wcześniej. Oddałam głos na Kamalę Harris” – zapewniła.
Rolki
Chloë Grace Moretz potwierdziła, że jest lesbijką
Wpis Chloë Grace Moretz jest wyjątkowy nie tylko z powodu poparcia Kamali Harris w nadchodzących wyborach prezydenckich. Amerykańska aktorka postanowiła uciąć wszelkie spekulacje na temat swojej orientacji seksualnej.
O życiu uczuciowym 27-letniej aktorki zrobiło się głośno, kiedy ta zakończyła swój związek z Brooklynem Beckhamem. Po rozstaniu z najstarszym synem Victorii i Davida Beckhamów zaczęła pojawiać się publicznie u boku modelki Kate Harrison. Ponadto w jednym z niedawnych wywiadów gwiazda przyznała, że „jest w długoletnim związku”, ale nie chciała zdradzić, z kim konkretnie.
„Lubię zachować moje prywatne życie w tajemnicy” – dodała lakonicznie, co podsyciło krążące plotki o jej orientacji seksualnej.
Chloë Grace Moretz uznała najwyraźniej, że nadchodzące wybory w USA są dobrym momentem, żeby zrobić publiczny coming out.
„W tych wyborach jest tak wiele do stracenia. Rząd nie ma prawa do mojego ciała. Wierzę, że decyzje te powinny należeć tylko do mnie i mojego lekarza. Kamala Harris będzie tego chronić. Wierzę w potrzebę ochrony prawnej, która wesprze mnie jako lesbijkę” – napisała w poście opublikowanym na Instagramie.
Aktorka zakończyła wpis wezwaniem swoich fanów do udziału w wyborach.
W 2018 r. roku aktorka zagrała lesbijkę w filmie „The Miseducation of Cameron Post”. Podczas promocji tego filmu w wywiadzie dla Deadline powiedziała, że od wczesnych lat dzieciństwa jest „aktywistką społeczności LGBT”, ponieważ obaj jej bracia są gejami.