Sprawa zamordowanego ratownika medycznego
Przypomnijmy: 25 stycznia 2025 roku w jednym z mieszkań przy ulicy Sobieskiego w Siedlcach odbywało się spotkanie towarzyskie, w którym brało udział sześć osób, w tym 59-latek. W pewnym momencie mężczyzna źle się poczuł i zadzwonił na numer alarmowy, a po przyjeździe karetki ugodził w klatkę piersiową jednego z ratowników medycznych. Sprawca miał ponad 2 promile alkoholu we krwi. 62-letni medyk zmarł po przewiezieniu do szpitala.
Śmierć ratownika medycznego stała się przyczynkiem do dyskusji na temat bezpieczeństwa pracowników ochrony zdrowia. Jedną z osób, która wypowiedziała się w tym temacie, była Urszula Demkow. Wiceministra zdrowia była gościnią audycji na antenie „Radia dla Ciebie”, gdzie została zapytana m.in. o możliwość zwiększenia bezpieczeństwa medyków.
Rozwiń„Ratownicy już w tej chwili mogą pracować krócej, bo do 60. roku życia, tutaj ten pan miał 62 lata, więc był już w wieku emerytalnym, to był jego wybór. Ta praca do emerytury jest krótsza” – odpowiedziała polityczka.
Rolki
Demkow przeprasza
Słowa Demkow dotyczące zamordowanego ratownika i tego, że pracował z własnej woli, mimo osiągnięcia wieku emerytalnego dla tej grupy zawodowej, odbiły się szerokim echem w środowisku medycznym. W związku z tym 11 lutego 2025 roku wiceministra zdrowia wydała oświadczenie, w którym przeprosiła całe środowisko ratowników medycznych oraz bliskich zmarłego.
„Zdaję sobie sprawę, że wszelkie wypowiedzi, szczególnie w tak delikatnej materii, powinny być zawsze formułowane jak najprecyzyjniej, z poszanowaniem godności osób, których dotyczą” – napisała, dodając, że ma dla całego środowiska ratowników medycznych ogromny szacunek i wdzięczność za trudną i niebezpieczną pracę, jaką wykonują.
„Tym bardziej przykro mi, że nie zachowałam odpowiedniej formy i precyzji wypowiedzi” – wyjaśniła Demkow.
RozwińBezpieczeństwo ratowników medycznych
Warto też wspomnieć, że Ministerstwo Zdrowia oraz Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji po tragicznej śmierci ratownika medycznego wydały wspólne oświadczenie, w którym zapowiedziano „zintensyfikowaną współpracę z organami ścigania” oraz „dodatkowe szkolenia personelu medycznego”. Pod koniec stycznia Jakub Gołąb, rzecznik Ministerstwa Zdrowia, poinformował również, że podczas spotkania z ratownikami medycznymi zapadły decyzje o zakupie kamizelek nożoodpornych, zagwarantowaniu im ustawowo wsparcia psychologicznego, o szkoleniach z samoobrony i przeprowadzeniu społecznej kampanii edukacyjnej.