Przejdź do treści

„Obudziliśmy się z ręką w nocniku”. Magda Bigaj o higienie cyfrowej, AI i zakazie telefonów w szkole

Do wyświetlenia tego materiału z zewnętrznego serwisu (Instagram, Facebook, YouTube, itp.) wymagana jest zgoda na pliki cookie.Zmień ustawienia

Podoba Ci
się ten artykuł?

„Obudziliśmy się z ręką w nocniku. Tylko do tego nocnika nasikały nam VLOP-y, czyli wielkie platformy społecznościowe, wielkie platformy AI” – mówi Magdalena Bigaj o tym, jak późno zaczęliśmy poważnie rozmawiać o higienie cyfrowej, bezpieczeństwie dzieci w sieci i wpływie wielkich platform technologicznych na nasze życie.

W rozmowie z Martą Dragan prezeska Fundacji Instytut Cyfrowego Obywatelstwa tłumaczy, dlaczego zakaz telefonów w szkołach to za mało, jeśli nie pójdą za nim mądre zasady, edukacja i odpowiedzialność dorosłych. Bo problemem nie są wyłącznie „zascrollowane” dzieci, ale cały świat, który im stworzyliśmy, zatrzymując ich przy ekranie kosztem ruchu, relacji i zwykłej codziennej aktywności.

Posłuchaj podcastu

Posłuchaj nas również na:

To rozmowa także o sztucznej inteligencji. O tym, dlaczego dzieci potrzebują treningu mózgu, samodzielnego myślenia i popełniania błędów. Bo AI może być przydatnym narzędziem, ale nie powinno zastępować człowieka w tym, co najważniejsze: wyobraźni, empatii i odpowiedzialności.

Podoba Ci się ten artykuł?

Powiązane tematy:

Podoba Ci
się ten artykuł?