Jak rozpoznać przetrenowanie?
Ciężko trenujesz, ale czujesz, że twoja moc gdzieś się ulotniła? Złe samopoczucie wydłuża się w czasie, motywacja nie jest już taka jak wcześniej, pojawiają się bóle mięśniowe i brak siły? To mogą być oznaki przetrenowania.
Przetrenowanie, czyli chroniczne obniżenie możliwości wykonywania ćwiczeń, wynika z zaburzonej równowagi między obciążeniem organizmu a wypoczynkiem. Mimo że ciało wysyła sygnały, że potrzebuje chwili odpoczynku – ty uznajesz, że stać cię na więcej. W efekcie stawiasz na kolejny intensywny trening siłowy, jeszcze jeden interwał czy dodatkowe bieganie. Tego typu ślepa motywacja połączona z treningiem, który nie ma metodyki, najpewniej doprowadzi do przymusowego odpoczynku (czytaj kontuzji).
Oto kilka sygnałów, które mogą świadczyć o przetrenowaniu:
– ciało jest zmęczone, mimo że jesteś po dwóch dniach odpoczynku,
– pojawia się utrzymujące się znużenie,
– zauważasz brak kontroli nad swoimi emocjami
– nerwowość, nadpobudliwość, lekkie stany depresyjne, narzekanie,
– obserwujesz obniżoną motywację czy brak pewności siebie,
– zauważasz spadek kondycji, brak poprawy wyników w treningu, a nawet wręcz przeciwnie – czujesz, że jesteś kilka kroków do tyłu,
– szybciej się męczysz podczas ćwiczeń,
– w czasie treningu pojawiają się negatywne myśli,
– wolniej się regenerujesz.
Kiedy dojdziesz to tego etapu, zacznij działać. Zredukuj obciążenia treningowe lub intensywność ćwiczeń. Być może powinieneś przerwać na chwilę treningi do czasu, aż wszystko wróci do normy. Będzie to idealny czas na przeanalizowanie tego, co zrobiłeś źle i co można poprawić.
Podoba Ci się ten artykuł?
Polecamy
„W długim marszu odpoczynek jest równie ważny jak sama wędrówka”. O wyzwaniach w zebrowych rodzinach opowiada dr Katarzyna Sitnik-Warchulska
Internet oszalał na punkcie galaretek Jagody Porębskiej. „Zaczęłam je robić dla zdrowia psychicznego”
Dwie kobiety i chłopiec. Dorota i Paulina nie są w romantycznym związku, ale wychowują razem dziecko
„Bez wielkich gratulacji, bez straszenia, bez nadawania temu momentowi znaczeń, które dziecko musiałoby unieść”. Jak rozmawiać o pierwszej miesiączce, tłumaczy Paula Wasiluk
się ten artykuł?