Przejdź do treści

Co czujesz, kiedy widzisz siebie nagą w lustrze?

Kobieta w białej koszuli przegląda się w lustrze. Ręce trzyma na górze, poprawia sobie coś we włosach
iStock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Ewa Chodakowska po latach przyznała, że nie chce mieć dzieci. „Bałam się linczu, wykluczenia, hejtu”
Czkawka - powstało urządzenie, które ją wyleczy
Koniec z czkawką! Opracowano skuteczne urządzenie do jej leczenia
Dziecko w nagrzanym aucie. Policjantka krok po kroku wyjaśnia, co należy zrobić
Dziecko w nagrzanym aucie. Policjantka krok po kroku wyjaśnia, co należy zrobić
Pandemia a alkohol. Jak i ile piliśmy w czasie pandemii COVID-19?
„Jedno piwo, kieliszek wina, 50 mg wódki”. Najnowszy sondaż pokazuje, jak i ile alkoholu piliśmy w czasie pandemii
Zadbaj o efektywny sen. Jakie dolegliwości mogą przeszkadzać w spaniu i jak je wyeliminować?

Nidy dość powtarzania, że nasz stosunek do ciała jest fundamentem obrazu własnego „ja”. Wpływa na to, jak istniejemy sami dla siebie i jak wchodzimy w relacje z innymi. Często nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak wiele negatywnych komunikatów, które słyszymy na swój temat, wysyłamy… sami sobie.

Niegdyś asceci doskonalili swojego ducha głodówkami, umartwianiem się i postem. Teraz robimy to samo w ramach przymusowego doskonalenia ciała. „Amerykańscy naukowcy” od lat dowodzą, że ci piękni, młodzi i seksowni mają lepiej. Dostają więcej kasy, cieszą się większym uznaniem, więcej osób jest nimi zainteresowanych zarówno towarzysko, jak i seksualnie. Odnoszą sukcesy, dzięki którym mogą dłużej zostać skutecznie młodzi. To oczywiście niemożliwe. I fatalnie byłoby wierzyć w to, że nasze szczęście, dobrostan i samorealizacja zależą od tego, czy na widok naszej metryki ludzie będą wydawać okrzyki niedowierzania…

Cielesny eksperyment

Warto zbadać, jak naprawdę traktujemy nasze ciała. Jak się zbliżyć do zrozumienia? Oto kilka pomysłów.

Moja satysfakcja z ciała. Staję przed lustrem, najlepiej nago, oglądam swoje ciało i patrzę, jakie jest. Jak działa dla mnie, dając mi to, czego potrzebuję. Jaki mam do niego stosunek? A do jego wyglądu? Kolejnym elementem ćwiczenia jest przejście przez szczegółowy obraz ciała – od głowy do stóp – z określeniem naszego stopnia zadowolenia i pogodzenia zarówno z własnym wyglądem, jak i możliwymi nieprawidłowościami, deficytami. Poziom mistrzowski to stanie nago przed lustrem i komplementowanie, uznawanie wszystkiego – niezależnie od tego, jakie jest.

Kilka szczerych odpowiedzi. Na ile jestem zaabsorbowany/a swoim wyglądem? Jak wiele chciałbym/abym zmienić, gdybym mógł/mogła? Czy czuję, że moje podejście do ciała jest opiekuńcze i akceptujące? Jeśli nie, co mi w tym przeszkadza? Czy nadużywam środków psychostymulujących (narkotyki, alkohol)? Czy ćwiczę bardzo intensywnie? Czy uprawiam jakąkolwiek aktywność fizyczną? Czy czuję pozytywne emocje, gdy myślę o swoim ciele? Jak często jestem zadowolony/na z tego, jak wyglądam, ruszam się? Czy dzięki mojemu ciału czuję się sprawczy/a? Czy mam przyjemności zmysłowe, którym lubię się oddawać? Czy cieszy mnie seks?

Tutaj nie ma odpowiedzi dobrych i złych. Nie sprawdzicie poprawności w żadnej tabelce, jak w psychozabawie czy quizie. Te pytania mają pomóc wam spojrzeć na siebie szczerze, ale ze zrozumieniem. Mają być konkretnym działaniem, które podejmiecie, jeśli chcecie się zacząć przyjaźnić ze swoim ciałem.

Świadomość ciała – czyli uwaga w środku. Sprawdzaj codziennie, jak ci idzie umiejętność odbierania i rozumienia informacji pochodzących z ciała. Zarówno zmysłów oczywistych – dotyku, smaku, słuchu, węchu, jak i tych mniej oczywistych: równowagi czy propriocepcji (to tzw. czucie głębokie – układ propriocepcji odbiera bodźce związane z uciskiem, rozciągnięciem, ustawieniem i ruchem ciała wobec siebie. Odpowiada za to, że wiemy, co dzieje się z naszym ciałem w przestrzeni i w ruchu.).

Zazwyczaj jesteśmy nastrojeni na odbieranie informacji z zewnątrz. W budowaniu świadomości ciała chodzi o skupienie się na tym, co dzieje się w naszym wnętrzu – zarówno fizjologicznie, jak i emocjonalnie. Jak reagujemy, gdy jesteśmy w gniewie, a jak, gdy zdenerwowani? Kiedy czujemy głód? Kiedy się prostujemy, a kiedy garbimy? Czy przez ciało przychodzą do nas informacje, których nie rozumiemy albo się ich obawiamy? Takich pytań mogą być setki, każde dostosowane do naszego aktualnego stanu ducha i ciała.

Ciało w czasie interakcji społecznych. Nie zawsze jest łatwo obserwować się w czasie, gdy jesteśmy z innymi, głównie dlatego, że mocno zaabsorbowani wydarzeniami i emocjami, z trudnością zdobywamy się na dystans. Ale taka praktyka przynosi wiele odkryć, zarówno w zakresie ciała, jak i naszych emocji. Sprawdzenie, czy używamy ciała przedmiotowo (na przykład do seksu, do uzyskania akceptacji etc.), czy podmiotowo; jak się ono zachowuje, gdy czujemy stres, a jak gdy jesteśmy z grupą dającą nam poczucie bezpieczeństwa, prowadzi do zrozumienia, że ciało jest naszym wyrazem, medium w relacjach ze światem.

Po co to wszystko?

Warto się wysilić i wejść ze swoim ciałem w tę wyjątkową interakcję. Bo zwykle traktujemy nasze ciała jako opakowanie, słabo związane z zawartością. Coś, co powinnyśmy w pocie czoła kształtować, aby sprostać wymaganiom stawianym nam przez otoczenie. A wymagania stawiane przez otoczenie są kształtowane powszechnym obrazem ludzkiego ciała – wyidealizowanego, nienaturalnego, utylitarnego. Nasze „pokawałkowane” ciało jest miejscem nieustanego zmagania się z grawitacją, upływem czasu, chorobami. Co więcej, jeśli nie udaje nam się (albo nie chcemy) „zadbać właściwie” o nasze opakowanie, sami jesteśmy sobie winni. Zestarzejemy się jak normalny człowiek, czyli brzydko, i nikt się nie będzie nad nami litował, bo na czas nie zarobiliśmy na botoks. W tym układzie świat dowiaduje się o nas wszystkiego przez przekaz wizualny. A język tego przekazu jest prosty – ładne, młode, szczupłe i jędrne znaczy dobre, pożądane, w drodze do sukcesu, w powodzeniu i akceptacji. Tego ciśnienia wystarczy, żeby zupełnie odejść od rozumu.

Nie próbuję sugerować, że lepiej oddawać się obżarstwu, leżeć na kanapie przed komputerem w głębokim przeświadczeniu, że jakość naszego wnętrza z pewnością zostanie doceniona. Sugeruję tylko, że podmiotowe i fragmentaryczne traktowanie ciała, pod silną presją kultury, uniemożliwia nam zaprzyjaźnienie się z nim, złapanie z nim kontaktu, polubienie mimo wad. A to jest prawdziwy składnik dobrostanu psychicznego – żyć w przyjaźni i poufałości z własnym ciałem.

Wszystko to, co w wyniku tego eksperymentu poczujemy, wymyślimy i ujrzymy, to obraz naszego ciała. Możemy usiąść spokojnie i oddać się refleksji nad tym, co odkryliśmy. Bo właśnie spotkaliśmy się z myślami, przekonaniami na temat naszego ciała, uczuciami wobec niego, ale także wobec cielesności generalnie. Mamy także pojęcie o tym, ile w nas skłonności do traktowania własnego ciała afirmatywnie lub destrukcyjnie. Jeśli nam dobrze poszło, to wzbogaciliśmy się o kilka wglądów w najbardziej podstawowy, osobisty temat – jak się układa moja relacja z moim ciałem. Teraz najlepiej by było chwilę z tym zostać i obserwować, porzucając przymus działania, doskonalić świadomość, przyglądać się sobie jak w lustrze, gdy siedzimy na winie ze znajomymi i zachowujemy się swobodnie albo gdy, zestresowani korkami, pędzimy na biznesowe spotkanie. Opłaca się notowanie spostrzeżeń, tym bardziej że w kolejnych tekstach znajdziecie nieco inspiracji, co z nimi zrobić.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Są dwie rzeczy, których potrzebujesz, by wyjść na plażę. Pierwszą jest ciało, drugą bikini. I już, gotowe!

„Załóż to cholerne bikini. I jedyne, o czym myśl to to, że właśnie przezwyciężyłaś wstyd”. Przekonuje trenerka Marta Stoberska

"Noszenie stanika to wybór, a nie obowiązek" - podkreśla edukatorka antydyskryminacyjna Anna Wiatrowska

„Noszenie stanika to wybór, a nie obowiązek” – podkreśla edukatorka antydyskryminacyjna Anna Wiatrowska

Agata Dorożuk, psycholożka i psychoterapeutka

„Granica między żartem a bierną agresją jest bardzo cienka” – ostrzega Agata Dorożuk, psycholożka i psychoterapeutka

„Leniwe i niepokorne żony są pożądane w dzisiejszych czasach. To one przebiją sufity dla naszych córek” – uważa Małgorzata Gilmajster, psycholożka i mediatorka

Magda Lamparska

Magdalena Lamparska: Wstydziłam się tego, jak wyglądam. Wchodziłam na plan i słyszałam: znowu utyła

„Dajemy wbijać się w kompleksy i niskie poczucie własnej wartości przez osoby obce, zamiast spojrzeć w lustro i powiedzieć głośno: jestem piękna!” – mówi dr n. med. Katarzyna Skórzewska

Urszula Dąbrowska/ fot. M. Dąbrowski)

„Największy lęk pandemii? To, że się skończy”. Jak introwertycy wracają do życia po izolacji?

Agnieszka Kaczorowska-Pela skrytykowała „modę na brzydotę”. Jej post nie spodobał się aktywistkom

Agata Głyda: nasze ciało nie jest po to, aby ładnie wyglądało

Co widzimy w lustrze? Porównujemy, jak oceniają siebie kobiety i mężczyźni

„Konsekwencje pracoholizmu to wyczerpanie fizyczne i emocjonalne”. Kiedy za bardzo kochasz swoją pracę?

Zofia Zborowska buntuje się przeciwko manipulowaniu wizerunkiem kobiet w sieci. To wideo po prostu trzeba zobaczyć!

Zofia Zborowska buntuje się przeciwko manipulowaniu wizerunkiem kobiet w sieci. To wideo po prostu trzeba zobaczyć!

Kobieta

Koniec hygge, czas na wabi-sabi. Niedoskonałe jest piękne!

„Chłopaki nie płaczą”? Wyjaśniamy, dlaczego już nikt nigdy nie powinien tak mówić

Ewa Farna

Ewa Farna o samoakceptacji: moje ciało przeszło psychicznie niełatwą drogę

Karolina Zarzycka, pielęgniarka

„Mama do dziś twierdzi, że przez to, jak wyglądam, mam złe życie i spotyka mnie wiele złych rzeczy” – mówi Karolina Zarzycka, najbardziej wytatuowana pielęgniarka w Polsce

Nie wypada? A właśnie że wypada!

Dlaczego poniedziałki są takie ciężkie? Wyjaśnia psycholożka dr Milena Marczak

Dlaczego poniedziałki są takie ciężkie? Wyjaśnia psycholożka dr Milena Marczak

Billie Eilish

Billie Eilish: Nagle jesteś hipokrytką, gdy chcesz pokazać swoje ciało i swoją skórę. Jesteś łatwa i jesteś dziwką

Kobieta siedzi na pomoście

Warsztaty milczenia. Kasia Bem tłumaczy, jak działa potęga ciszy

Rozmawiasz? Nie przerywaj, nie kończ czyjejś myśli i nie mów za innych

Dorota Proba: Często tworzymy sobie nieprawdziwy obraz tego, kim jesteśmy, kim jest nasz partner i jaką parą jesteśmy. Te pytania potrafią nas wybić z ugruntowanego przekonania

Racjonalna ignorancja – czym jest? Kto to jest ignorant?

Oto zdania, które skutecznie demotywują. Kiedy padają, z dyskusji robi się klasyczna „pyskusja”

Najpopularniejsze

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na ujędrnienie i podniesienie piersi

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

4 sposoby na pozbycie się oponki z brzucha. I nie chodzi wcale o robienie brzuszków

Kobieta mindfulness

Mindfulness dla początkujących. Kasia Bem zdradza 5 prostych zasad uważności

Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią

Kobieta trzyma psa na rękach

Stres. Jak sobie z nim radzić? Oto 14 pomysłów, jak poradzić sobie ze stresem

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

kobieta rower

Intymne dolegliwości rowerzystek. Sprawdź, jak zadbać o siebie w trakcie rowerowych wojaży

Kobieta popijająca winko

„Alkoholiczka, która pije wino albo piwo, twierdzi, że nie ma problemu”. Kobiecy alkoholizm

Dzień się dopiero rozpoczął, a ciebie już ktoś wyprowadził z równowagi? Poznaj 5 kroków, które pozwolą zapanować nad emocjami

7 najgorszych typów butów dla twoich stóp. Jakie obuwie może być niebezpieczne?

Oto 7 ćwiczeń, za które twój kręgosłup ci podziękuje. Wystarczy niewiele, by poczuć znaczną różnicę

Anja Rubik: nastolatki uczą się, że macica nie jest śmietnikiem na sprężynki

brzuszki na piłce

Sposób na bolące lędźwie. Jak sobie ulżyć?

Stanie na rękach – krok po kroku

Stanie na rękach – krok po kroku