Przejdź do treści

„Złamane serce” to nie tylko przenośnia! O schorzeniu, które przez lata nie było rozpoznawane, mówi kardiolog Robert Gil

iStock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim

Chyba każdemu choć raz w życiu wydawało się, że z miłości pęka mu serce. Choć nasza wiedza każe nam serce łączyć z emocjami jedynie symbolicznie, w medycynie istnieje zjawisko zwane zespołem złamanego serca. Czy serce faktycznie może „pękać” w wyniku uczuć? – odpowiada prof. Robert Gil, kierownik Kliniki Kardiologii Inwazyjnej Centralnego Szpitala MSWiA.

Zespół złamanego serca to nazwa równie tajemnicza jak epizody wywołujące silne ataki serca. Bardzo głośno mówiono o tym schorzeniu po śmierci dwóch aktorek (córki i matki) ‒ Carrie Fisher i Debbie Reynolds. Już w 2004 roku w Polsce przeprowadzono badania nad zespołem złamanego serca, dlatego o rozmowę poprosiłam prof. Roberta Gila, kierownika Kliniki Kardiologii Inwazyjnej Centralnego Szpitala MSWiA i dyrektora warsztatów WCCI, który jako specjalista brał udział w prowadzonych badaniach.

Weronika Lipka: Panie profesorze, zespół złamanego serca to bardzo ciekawa nazwa i zaburza nieco myślenie o sercu jedynie jako o mięśniu. Czy serce naprawdę może pękać z miłości?

Prof. Rober Gil: Z zespołem złamanego serca wiąże się nerwica serca i kardiomiopatia stresowa (KS). To nie do końca jest jednostka chorobowa, to objawy. Nieznane są jednoznaczne przyczyny występowania i właściwie nie ma żadnych wskazówek co do profilaktyki. Specjaliści muszą się tu poruszać nieco po omacku. Nazwa jest szalenie romantyczna i nie budzi większej powagi. Ot, silne uczucia, porażki emocjonalne – taki sobie zespół objawów związanych z sercem.

Zespół złamanego serca zwykle nas zaskakuje i trudno jest się na niego przygotować lub uchronić przed jego wystąpieniem…

Podstawą całego zagadnienia są tzw. zaburzenia neurowegetatywne układu krążenia. Bardzo nielubianą nazwą była też nerwica serca… Serce nie jest unerwione tak, by człowiek je czuł jako takie. „Złamane serce” to kulturowy opis schorzenia, które przez lata nie było rozpoznawane. Mechanizmów jest dużo więcej niż kiedyś, bo kiedyś ludzie nie mieli tylu problemów co dzisiaj. Te skrajne, romantyczne… ba! dramatyczne problemy: strata partnera, niemożność połączenia się z nim, a przede wszystkim śmierć ‒ to powodowało, że ludzie kojarzyli schorzenie z pęknięciem serca z miłości. Problem polega jednak na tym, że występuje sezonowo.

 

Czyli są okresy, kiedy objawy silniej występują?

Kardiomiopatia stresowa lubi, gdy jest szaro i nie ma słońca. To późna jesień, zima i początek wiosny.

Czyli można wiązać zespół złamanego serca z sezonową depresją?

Nie mamy danych, by przewidzieć u kogo wystąpi kardiomiopatia stresowa, ale możemy posłużyć się typami charakterologicznymi, które są podatne na emocje. Przecież jesteśmy silniejsi w lecie! Nasza siła i chęć życia powracają wiosną, wraz z pobudzającą się do życia przyrodą. To też jest element wpływający na siły witalne organizmu. A to właśnie one decydują, czy nasze przeżycia przejdziemy w sposób ekstremalny. I jak damy sobie z nimi radę.

W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję:

PROMOCJA
Zdrowie umysłu
Less Stress from Plants 60 kaps. wegański
60,00 zł 90,00 zł
Prof. Rober Gil
Dramatyczne problemy: strata partnera, niemożność połączenia się z nim, a przede wszystkim śmierć ‒ to powodowało, że ludzie kojarzyli schorzenie z pęknięciem serca z miłości. Problem polega jednak na tym, że występuje sezonowo

Rozumiem, że ekstremum mieliśmy w przypadku Carrie Fisher i Debbie Reynolds, dwóch hollywoodzkich aktorek. Debbie Reynolds zmarła dzień po śmierci swojej córki. Tu lekarze za przyczynę zgonu podawali zespół złamanego serca… Czy to możliwe?

Tak, to jak najbardziej możliwe. Warto jednak pamiętać, że generalnie rokowanie chorego po przebyciu epizodu kardiomiopatii stresowej (KS) jest dobre. U podłoża odpowiedzi organizmu na stres leżą siły witalne. Jeśli w tej kwestii nie ma żadnych zaburzeń, to decyduje konstrukcja psychiczna pacjenta, a efektorem tych wszystkich przeżyć jest w największym stopniu serce. Gdy pojawiają się nerwobóle, kołatania serca, to z tym wiąże się lekka arytmia. Jeśli do tego dołoży się również uczucie duszności, zmniejsza się wydolność fizyczna, pojawia się kłopot ze spaniem, natrętne myśli, układ nerwowy musi się z tym zmierzyć. Jeśli nie daje rady, to spirala stres ‒ odpowiedź układu krążenia rozwija się dalej. Wówczas należy takiego pacjenta skierować do psychiatry, bo możliwe jest rozwinięcie się nerwicy lękowej lub nawet depresji. Nie mówiąc o tym, że wystąpić może wspomniana kardiomiopatia stresowa.

Z dostępnych informacji udało mi się wyczytać, że kardiomiopatię stresową opisano dopiero w 1990 roku.

Akurat ja ze swoimi współpracownikami byłem pierwszy w Polsce w poważnej naukowej publikacji na ten temat. Badania zostały opublikowane w 2005 roku. Na grupie dwudziestu kilku pacjentów prowadziliśmy nasze obserwacje przez trzy lata. W większości przypadków przebieg KS jest łagodny, ale zdarzają się pojedyncze sytuacje – my mieliśmy taką jedną ‒ gdzie w ostrej fazie mogą wystąpić migotanie komór i rozległy zawał serca.

Co u tej pacjentki wywołało atak?

Starsza już kobieta dowiedziała się o bardzo ciężkim wypadku syna. To było ogromne przeżycie, bo był jej jedynym dzieckiem. Ponadto trzy inne osoby z naszej grupy obserwowanej wróciły z kolejnymi epizodami KS. I tak, jak donosi piśmiennictwo, przeżyły ten drugi epizod dużo ciężej. O ile po pierwszym funkcja serca wraca do normy już po mniej więcej dwóch tygodniach, o tyle za drugim praktycznie zawsze obserwowane jest już trwałe upośledzenie kurczliwości lewej komory serca. I tak właśnie było u tych chorych. Dlatego nie możemy tej jednostki chorobowej lekceważyć, choć jedyną prewencją jest zdrowe, normalne życie rodzinne i bycie przygotowanym na ewentualne niepowodzenia, bo życie nigdy nie jest pasmem sukcesów.

Prof. Rober Gil
Nie możemy tej jednostki chorobowej lekceważyć, choć jedyną prewencją jest zdrowe, normalne życie rodzinne i bycie przygotowanym na ewentualne niepowodzenia, bo życie nigdy nie jest pasmem sukcesów

Możemy znaleźć informacje, że w 95 proc. zespół złamanego serca dotyczy kobiet.

Tak! W przypadku naszych doświadczeń to było ok. 80 proc. badanych. Niestety, to nie jest kwestia tylko natury miłosnej. Pamiętam pacjentkę, która znalazła się u nas z tego powodu, że złodziej wyrwał jej torebkę. Był też przypadek zwolnienia z pracy. Powód sprawczy zawsze się znajdzie. Atak nie musi nastąpić tuż po zdarzeniu, może się zdarzyć nawet siedem dni po nim. Na pewno młody organizm zniesie takie wydarzenia dużo łatwiej. U kobiet po 50. roku życia należy również dołączyć wątek hormonalny, który wcześniej wspomagał układ krążenia, a w tym wieku zaczyna zawodzić…

kobieta w pracy wieczorem

Czy tylko kobiety po menopauzie są bardziej narażone na zespół złamanego serca?

Niekoniecznie. W czasie wojny secesyjnej żył lekarz Da Costa, który rozpoznawał u swoich żołnierzy bóle w klatce piersiowej, duszności, kołatania i współistnienie tych objawów (były tam jeszcze nadmierna potliwość i biegunki). Nazwał je zespołem „serca nadwrażliwego”, który do Polski dotarł jako „serce żołnierza”. Wszystko to spowodowane było doświadczeniami, których żołnierze byli świadkami, jak np. śmierć współtowarzyszy i inne okrucieństwa wojny. To samo zauważono w czasie I wojny światowej. W latach 50. i 70. szukano grupy docelowej, która jest podatna na takie schorzenia. Wyodrębniono ludzi o astenicznej budowie ciała, czyli: płaskiej klatce piersiowej, drobnej kości, bardzo szczupłych, najczęściej z niskim ciśnieniem.  Dowiedziono, że w większości dotyczy to młodych kobiet. Później okazało się, że ta grupa nie jest jedyną, u której takie objawy występują. Jeśli jednak będziemy wydolni krążeniowo, z odpowiednimi siłami witalnymi, a przede wszystkim będziemy wiedli unormowane życie emocjonalne, to kardiomiopatii stresowej nie powinniśmy się obawiać.

Zobacz także

i
Treści zawarte w serwisie mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady lekarskiej. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

"Nie chodzi o to, żeby czytać i oglądać wszystko, chociaż tak nam będzie podpowiadał lęk". Psychotraumatolożka mówi, jak sobie z nim radzić po informacjach o wybuchu rakiety na polskim terytorium

„Nie chodzi o to, żeby czytać i oglądać wszystko, chociaż tak nam będzie podpowiadał lęk”. Psychotraumatolożka mówi, jak sobie z nim radzić po wybuchu rakiety w Przewodowie

Ćwiczenia miały cię relaksować, a niepokoją? Zobacz, dlaczego tak się dzieje

Kobieta ćwiczy w parku

Ćwiczenia na odstresowanie. Zobacz 5 ćwiczeń od trenerki fitness

Będziemy pracować krócej? Nowy projekt ustawy, który ma na celu poprawę naszego zdrowia, trafił do Sejmu

Będziemy pracować krócej? Nowy projekt ustawy, który ma na celu poprawę naszego zdrowia, trafił do Sejmu

Kobieta trenuje

Sposoby na stres. Oto 6 skutecznych sposobów, które ukoją twoje nerwy

kobieta na hamaku

5 powodów, dla których praca zdalna jest zdrowsza od pracy w biurze

Joga na stres. Ćwiczenia relaksujące, dzięki którym odprężysz ciało i duszę 

Stresujesz się? Poćwicz!

Stresujesz się? Poćwicz! Propozycje ćwiczeń

Koszmarne poranki. Dlaczego niektórzy z nas najgorzej czują się tuż po przebudzeniu, tłumaczy psycholożka Milena Wojnarowska

Wydaje ci się, że wszyscy widzą twój stres? Psycholożka wyjaśnia, na czym pole iluzja przejrzystości

Wydaje ci się, że wszyscy widzą twój stres i lęk? Psycholożka wyjaśnia, na czym polega iluzja przejrzystości

„Zaparkuj trudne sprawy na czas urlopu”. Jak skutecznie przewietrzyć głowę w trudnych czasach, mówi psycholożka Karolina Lipińska

Zdrowie trzeba sobie wychodzić

Kobieta stoi na ringu bokserskim

Zestresowana? Spróbuj tych ćwiczeń. Pomogą ci się zrelaksować

Dziewczyna hamak

5 patentów na wiosenne przemęczenie. Sprawdź, jak ustrzec się przed kacem po zimie

„Nie ma jednej miary, co traumatyzuje, a co nie. Dla każdego układu nerwowego ‘za dużo’ ma inną definicję” – mówi terapeutka traumy Sabina Sadecka

Kobieta śmieje się

Kilka prostych rad, które sprawią, że moc pozostanie z wami przez cały dzień

Kobieta nad wodą

Nie radząc sobie z gniewem, szkodzisz zdrowiu. Do wyjścia z gniewu potrzebnych jest 5 kroków

Na wypalenie zawodowego skarży się 65 proc. Polaków. Psycholożka wyjaśnia, jakie symptomy powinny nas zaniepokoić

Na wypalenie zawodowe skarży się 65 proc. Polaków. Psycholożka wyjaśnia, jakie symptomy powinny nas zaniepokoić

Lekarze na sali operacyjnej

Lekarze uratowali życie ukraińskiemu żołnierzowi. Wyjęli kulę z bijącego serca

Kobieta ćwiczy

Dzień się dopiero rozpoczął, a ciebie już ktoś wyprowadził z równowagi? Poznaj 5 kroków, które pozwolą zapanować nad emocjami

Czym jest stresslaxing? / Fot. Pexels

Stres zamiast odpoczynku. Jak zwalczyć stresslaxing?

Trening Jacobsona – skuteczny sposób walki ze stresem, nerwami i napięciem mięśni

Proste ćwiczenie dla tych, którzy bardzo się stresują

Proste ćwiczenie dla tych, którzy bardzo się stresują

Dlaczego tak często dotykamy swojej twarzy? Odpowiada Basia Tworek

Dlaczego tak często dotykamy swojej twarzy? Odpowiada Basia Tworek

×