Przejdź do treści

Puk, puk! – tu odwaga. Masz odwagę otworzyć jej drzwi? Czy zostajesz w strefie komfortu?

Strefa komfortu – kuszący azyl
Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim

„Puk, puk!” ‒ strach puka do twoich drzwi. Otwiera mu odwaga, a przed drzwiami… nikogo nie ma! Oto dlaczego warto być odważnym i odważyć się wyjść poza strefę komfortu. Tylko co to właściwie jest?

Czym jest ta słynna „strefa komfortu”? Dobre pytanie! ‒ Aby na nie odpowiedzieć, zróbmy ćwiczenie – zachęca psycholog Katarzyna Wesołowska. ‒ Czytelniku tego tekstu, spróbuj w tej chwili, bardzo szybko, założyć jedną nogę na drugą, bez zastanawiania się! Którą na którą założyłeś? Lewą na prawą czy prawą na lewą? Zapamiętaj to, a następnie zmień ułożenie nóg i pomyśl, jak się czujesz. Komfortowo czy niekomfortowo? ‒ pyta psycholog. To drugie ułożenie nóg oznacza pierwsze wyjście poza strefę komfortu. Ale to oczywiście nie wszystko.

‒ Do strefy komfortu wchodzą ludzie, których dobrze znamy i z którymi najczęściej się kontaktujemy, nawyki, które w sobie wytworzyliśmy, czynności, które wykonujemy tak często, że traktujemy je już jako automatyczne – dodaje Katarzyna Wesołowska.

Oczywiście, wszystko to jest bardzo przydatne, ogranicza nasz stres, pozwala energię zużytkować na coś aktualnie ważnego, ale strefa komfortu jest jak strefa Wi-Fi.Czasem warto jest nie odebrać jakiegoś e-maila natychmiast i zwyczajnie opuścić tę strefę, bo może obok czeka coś ciekawego, z jakiegoś powodu ważnego albo po prostu rozwijającego.

Smitna dziewczyna opierająca się o barierkę

Strefa komfortu – tu mi ciepło, tu mi dobrze…

‒ Rozwój pojawia się tam, gdzie opuszczamy strefę komfortu, czyli robimy coś inaczej, sięgamy po nową książkę albo idziemy na szkolenie na temat tego, o czym nie mamy zielonego pojęcia – przekonuje psycholog. Nawet jeśli robimy to niechętnie. ‒ Istnieje w nas silny syndrom inżyniera Mamonia, który lubił tylko te piosenki, które znał – dodaje Katarzyna Wesołowska.

‒ Jest to w dużym stopniu zrozumiałe. Lubimy to, co przewidywalne, to, co już przećwiczyliśmy, przeżyliśmy, z czym mieliśmy już kontakt. Jednak do rozwoju potrzebne jest sięganie po coś nowego i często trudniejszego niż to, co robiliśmy do tej pory – dodaje ekspert.

Kluczowe jest tu pojęcie obrazu siebie. Obejmuje on wszystkie przekonania związane z tym, jakie cechy, atuty, możliwości przypisujemy samym sobie, co myślimy o sobie samych. ‒ Zasięg strefy komfortu możemy wyznaczyć, sprawdzając, jak daleko sięga wiara w to, że możemy coś zrobić, że jesteśmy do tego zdolni. Zrobienie czegoś nowego pomoże nam poszerzyć zakres tych działań – przekonuje psycholog.

W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję:

PROMOCJA
Zdrowie umysłu
Less Stress from Plants 60 kaps. wegański
60,00 zł 90,00 zł
Danuta Stenka na premierze nowego wydania książki "Flirtując z życiem"

Zobaczmy to na przykładzie pewnej historii. Mężczyzna wsiada do autobusu i kasuje trzy bilety. Siedzący obok niego inny pasażer pyta: ‒ Dlaczego kasuje pan trzy bilety, skoro jedzie pan sam?

‒ Widzi pan, lubię czuć się komfortowo. Jeśli zgubiłby mi się ten pierwszy, to mam dwa zapasowe. Dzięki temu czuję się komfortowo.

‒ No dobrze, a co się stanie, jeśli zgubi pan wszystkie trzy bilety? ‒ pyta pasażer.

‒ Będzie w porządku, bo mam jeszcze miesięczny ‒ odpowiada mężczyzna.

Główny bohater tego dowcipu to przykład człowieka, który bardzo nie chciał wyjść ze swojej prywatnej strefy komfortu. ‒ Tymczasem, jak wiemy, w życiu nie da się przygotować na każdą ewentualność. I nie da się go przeżyć, jadąc na gapę – dodaje psycholog.

kobieta w pracy wieczorem

Strefa komfortu – trzeba ją rozszerzać!

Na koniec jeszcze jedna metafora. ‒ Nasze życie jest często jak slalom gigant. Mamy swój cel i dążąc do niego, trafiamy na różne przeszkody, ktoś stawia nam na drodze słupki, takie jak w slalomie gigancie. My musimy te słupki ominąć – mówi Katarzyna Wesołowska.

– Kolejne mijane słupki, jak kolejne przeszkody i kolejne trudności, które pokonujemy, zbliżają nas do szczęśliwego finału. Oczywiście, możemy się wywrócić, ale jest duże prawdopodobieństwo, że każda kolejna przeszkoda zbliży nas jednak do upragnionego napisu „META”, czyli do naszego celu – dodaje.

To mijanie słupków, mimo że nie jest komfortowe, działa jednak na naszą korzyść. Innymi słowy: omijanie przeszkód powiększa naszą strefę komfortu. Co nam jest do tego przydatne? ‒ Dwie rzeczy: zaufanie do samego siebie i wiara w to, że damy radę, cokolwiek się stanie. Bo skoro znaleźliśmy się w tym miejscu, w którym teraz jesteśmy, to oznacza, że wiele przeszkód w naszym życiowym slalomie gigancie już pokonaliśmy – podkreśla ekspert.

Kilka wskazówek dotyczących poszerzania swojej prywatnej strefy komfortu można znaleźć też na anglojęzycznej stronie internetowej www.simpledelis.com.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Rezyliencja – co to jest i jak samodzielnie rozwijać tę kompetencję społeczną?

"Bez względu na wszystko, zawsze znajdzie się światełko na końcu tunelu”. Bella Hadid o międzypokoleniowej traumie / gettyimages

„Bez względu na wszystko, zawsze znajdzie się światełko na końcu tunelu”. Bella Hadid o międzypokoleniowej traumie

„Adopcja to nie jest sklep, że dziecko dostaje ten, kto dłużej czeka”. O mitach na temat prawa adopcyjnego i polskich realiach mówi Izabela Rutkowska

„Latałam z wywieszonym jęzorem, nie lubiłam siebie i jeszcze sobie dowalałam, że jestem beznadziejna”. O wychodzeniu z depresji i pracoholizmu opowiada Dagny Kurdwanowska

Kobieta

„Gdybym bardziej w siebie wierzyła to…”. Jak wytrenować pewność siebie?

Agnieszka Jankowiak-Maik: „Kompletnie nie przemawia do mnie budowanie autorytetu opartego na strachu. Wolę zbudować relację, w której szacunek będzie czymś naturalnym”

„Będziemy odchodzić od technologii, a skupiać się na powrocie do naturalnego kontaktu człowieka z człowiekiem. Takie skin to skin w psychologii” – mówi psycholożka Monika Winek

Czujesz, że dopada cię jesienna chandra? Poznaj proste triki na poprawienie nastroju

rozmyślająca kobieta

Jak przygotować się do zmiany? Poznaj 5 najważniejszych kroków

„Myśli mają potężną moc, ale nie magiczną. Afirmacje i medytacja nas nie wyleczą”. O prawie przyciągania i pseudopsychologii mówi Zuzanna Butryn

5 porad, dzięki którym będziesz zarządzać swoim czasem jak mistrz

Andrzej Tucholski: Życia nie da się sensownie przeżyć, ciągle robiąc coś wbrew swojej naturze

Studentka psychologii sprząta za darmo mieszkania, które wydawały się nie do odgruzowania. Przyświeca jej ważny cel

Studentka psychologii sprząta za darmo mieszkania, które wydawały się nie do odgruzowania. Przyświeca jej ważny cel

Kobieta z aparatem

Drobiazgi uszczęśliwiają. Mają większy wpływ na jakość życia, niż nam się wydaje

Bullying – czym jest? Jakie są przyczyny, skutki i skala bullyingu i cyberbullyingu

Odporność psychiczna – czym jest? Jak ją wzmocnić?

Psycholożka Małgorzata Pawlińska

„Dziś wrażliwość kojarzy się ze słabością. Tymczasem dawniej u boku dobrego władcy często stał wysoko wrażliwy doradca” – mówi Małgorzata Pawlińska

Kobieta

Jak zmienić sposób, w jaki patrzymy na życie? Kasia Bem podaje klucz do szczęścia

dziewczyna samolot

Panicznie boisz się latać? Ten tekst pomoże ci przezwyciężyć wszelkie lęki związane z podróżowaniem samolotem

„Negocjacje to sposób na szczęście. Wrogiem w związku jest problem, a nie partner” – mówi Paweł Kowalewski, negocjator i mediator

„Niektórzy pacjenci życzą sobie, żeby w trakcie psychoterapii terapeuta coś z nimi skutecznie 'zrobił'. Terapia nie jest leczeniem zęba” – dr Krzysztof Ciepliński / pexels

„Niektórzy pacjenci życzą sobie, żeby w trakcie psychoterapii terapeuta coś z nimi skutecznie 'zrobił’. Terapia nie jest leczeniem zęba” – mówi dr Krzysztof Ciepliński

Kobieta przegląda się w lustrze

Co widzimy w lustrze? Porównujemy, jak oceniają siebie kobiety i mężczyźni

Kobieta siedzi na pomoście

Warsztaty milczenia. Kasia Bem tłumaczy, jak działa potęga ciszy

Kobiecy mózg – jaki jest naprawdę?

×