Młodzi ludzie pod wpływem „energetyków” nieobliczalni?
Do badania prowadzonego w Bridgetown dołączyło osiem lokalnych firm. W sklepach, restauracjach i kawiarniach znajdują się informacje o szkodliwości napojów energetycznych i zakazie ich sprzedaży osobom niepełnoletnim.
„Prosimy o dowód osobisty, jeśli ktoś wygląda, jakby miał mniej niż 18 lat. Możemy odmówić sprzedaży napoju energetycznego, a jeśli pojawia się problem, po prostu wyjaśniamy, że miasto jest częścią badania” – mówi Laurel Keenan, właścicielka jednej z tutejszych kawiarni.
Lekarze z Bridgetown mają nadzieję, że dzięki wprowadzonemu zakazowi poprawi się zdrowie psychiczne młodych ludzi i zmniejszy się ilość zachowań aspołecznych.
„Zwrócono mi uwagę, że w mieście są pewne problemy z zachowaniami aspołecznymi, młodzi ludzie są trochę impulsywni i nieobliczalni” – powiedziała Sarah Youngson, lekarka rodzinna z Bridgetown. „I z całą pewnością, w mojej własnej praktyce, pracując indywidualnie z młodzieżą, zauważyłam u nich wzrost bezsenności i lęku, które zdecydowanie były związane ze stosowaniem napojów energetycznych” – dodaje, podkreślając, że badanie w australijskim miasteczku prawdopodobnie jest pierwszym takim eksperymentem w kraju.
Rolki
Fatalne skutki picia „energetyków”
Dr Youngson podkreśla, że napoje energetyczne mogą mieć negatywny wpływ na serce i układ sercowo-naczyniowy, a także powodować wysokie ciśnienie tętnicze.
„Młodzi ludzie są znacznie bardziej podatni na działanie kofeiny, a kiedy patrzymy na rozwój ich mózgu, niekoniecznie mają zdolność do podejmowania racjonalnych decyzji dotyczących przyjmowania tego typu używek” – mówi specjalistka.
Jak opowiada, niektórzy jej młodzi pacjenci, którzy piją napoje energetyczne, przyznają, że nie mogą zasnąć nawet do trzeciej nad ranem, a potem nie są w stanie wstać z łóżka, żeby pójść do szkoły.
„Potrzebują kolejnego napoju energetycznego. W długotrwałej perspektywie często prowadzi to do wycofania się z zajęć szkolnych” – wyjaśnia lekarka.
Jak młodzi ludzie w australijskim miasteczku zareagowali na zakaz picia napojów energetycznych? Bardzo różnie. Choć niektórzy twierdzą, że nie zmienia to wiele w ich życiu, to są też tacy, którzy wprost przyznają, że będzie im bardzo brakowało napojów z kofeiną. Tak jest na przykład w przypadku 16-letniego Hansa Bouwmana.
„Prawdopodobnie mogę bez tego żyć, ale to po prostu jest do bani, tak sądzę” – mówi chłopak.
Jak jest w Polsce?
Ostatnio o napojach energetycznych jest głośno również w Polsce. Specjaliście alarmują, że w gabinetach psychoterapeutycznych przybywa dzieci, które są od nich uzależnione. A, jak zaznaczają, spożywanie tego typu napojów jest szczególnie niebezpiecznie dla osób w młodym wieku.
Problem ten przykuł uwagę Partii Republikańskiej, która w Sejmie przedstawiła niedawno projekt ustawy zakazujący sprzedaży energetyków osobom poniżej 18. roku życia, a także reklamowania ich. Pomysł ten popiera wielu specjalistów, m.in. dr Michał Sutkowski, prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych, oraz Robert Rutkowski, psychoterapeuta i psycholog. Wielu ekspertów jest zdania, że zakaz spożycia napojów energetycznych przez osoby niepełnoletnie powinien zostać już dawno wprowadzony.
Źródło: www.abc.net.au