Przejdź do treści

Przeżyli wspólnie 47 lat, jedno odeszło minutę po drugim. To syndrom złamanego serca – wyjaśnia psycholożka Anna Saletra

Anna Saletra
Psycholożka Anna Saletra/ Archiwum prywatne
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Victoria Beckham o współczesnych kanonach piękna: „Nie chodzi o bycie w określonym rozmiarze. Chodzi o to, by wiedzieć, kim się jest i być szczęśliwym w swojej skórze”
Wstrząsająca relacja polskiego lekarza z Ukrainy: „Weszli na OIOM, związali lekarza, który tam był, kazali mu klęczeć, a w usta włożyli mu granat”
Transpłciowy mężczyzna w ciąży w reklamie Calvina Kleina. Marka usuwa nienawistne komentarze
„W imieniu Rzeczpospolitej Polskiej mojej córce dano w twarz” – pisze Piotr Jacoń, dziennikarz i ojciec transpłciowej Wiktorii
74-letnia Maye Musk na okładce w stroju kąpielowym. „Mam nadzieję, że kobiety lepiej poczują się we własnej skórze”

Przypadki, kiedy pary z długim stażem odchodzą w krótkim czasie, naprawdę się zdarzają – i to nie marginalnie. Istnieje bowiem coś, co specjaliści określają „zespołem złamanego serca”. – Badania pokazują, że w ciągu 2 miesięcy takich nagłych zgonów może być nawet 20 proc. – o „umieraniu z tęsknoty” opowiada Anna Saletra, psycholożka z Puckiego Hospicjum pw. św. Ojca Pio.

Zmarli w odstępie kilku godzin

Byli małżeństwem przez 65 lat.  Zanim odeszli, personel przeniósł ich do wspólnego pokoju, by mogli ostatnie chwile życia spędzić razem. Jack i Harriet Morrisonowie Zmarli w odstępie zaledwie kilku godzin w domu opieki w Saint Louis (Missouri). Był początek 2020 r.

Pod koniec 2020 roku w Michigan COVID-19 zabrał Patricię i Lesliego McWatersów, którzy przeżyli wspólnie 47 lat. Jedno odeszło minutę po drugim.

I jeszcze Gordon oraz Norma Yeagerowie z Iowa, którzy byli małżeństwem przez 72 lata, a zmarli w ciągu godziny. Trzymali się za ręce.

Anna Saletra, psycholog Puckiego Hospicjum pw. św. Ojca Pio, mówi o podobnych sytuacjach. – Pamiętam małżeństwa,  które trafiły do naszego hospicjum i razem w krótkim czasie u nas odeszły. Wspominam małżeństwo, chorujące onkologicznie, w którym stan pani na tyle się zmienił, że wymagał wsparcia i opieki stacjonarnej. Niedługo po tym, jak u nas zamieszkała, okazało się, że stan zdrowia jej męża bardzo się pogorszył i on również został przyjęty do naszego hospicjum. W takich sytuacjach zawsze pojawiają się silne emocje związane już nie tylko z lękiem o własne zdrowie i życie, ale i o życie partnera. Małżonkowie na własną prośbę zamieszkali w osobnych pokojach. Odwiedzali się, przekazywali sobie pozdrowienia przez personel. Troszczyli się o siebie wzajemnie. Bardzo trudnym momentem był ten, w którym ten pan zmarł. Trzeba było tę bolesną wiadomość przekazać jego małżonce. Chciała bardzo pożegnać się ze swoim mężem. Poruszające było to spotkanie, gdy ciężko chora żona, leżąca w łóżku, mówiła do swojego zmarłego męża słowa pożegnania. Odeszła niedługo po nim.  Anna Saletra nazywa to „umieraniem z tęsknoty”.

Anna Saletra, psycholożka
Badania pokazują, że w ciągu 2 miesięcy takich nagłych zgonów może być nawet 20 proc. Potwierdzają to badania, z których wynika, że śmierć współmałżonka jest najbardziej stresującym wydarzeniem w życiu, jakiego doświadczamy

Zespół złamanego serca

Badacze zgłębili zjawisko. Czego się dowiedzieli? Przypadki, kiedy pary z długim stażem odchodzą w krótkim czasie, naprawdę się zdarzają – i to nie marginalnie. Istnieje bowiem coś, co specjaliści określają „zespołem złamanego serca”. Badania na ten temat przeprowadzono na Uniwersytecie w Glasgow. Po przeanalizowaniu historii 4 tys. par uczeni doszli do wniosku, że wdowy i wdowcy są o 30 proc. bardziej narażeni na zgon w ciągu 6 miesięcy po śmierci współmałżonka w porównaniu do osób, które nie straciły partnera.

O zespole/syndromie złamanego serca mówi Anna Saletra z Puckiego Hospicjum: – Jest to udowodniona naukowo krótkotrwała niewydolność serca, która może skutkować śmiercią jednego z partnerów. Badania pokazują, że w ciągu 2 miesięcy takich nagłych zgonów może być nawet 20 proc. Potwierdzają to wcześniej wspominane badania, z których wynika, że śmierć współmałżonka jest najbardziej stresującym wydarzeniem w życiu, jakiego doświadczamy.

Chodzi o skalę stresu opracowaną w 1967 r. przez psychiatrów Thomasa Holmesa i Richarda Rahe, obejmującą 43. kluczowe w naszym życiu wydarzenia. Na podstawie tzw. stresorów Holmes i Rahe wyliczyli ryzyko zapadnięcia na poważną chorobę w ciągu następnych kilku lat. Śmierć żony lub męża znalazła się na szczycie tej listy. Oznacza to, że takie doświadczenie może bardzo poważnie zagrozić naszemu zdrowiu.

– Wysoki poziom stresu związany ze śmiercią współmałżonka wpływa na układ odpornościowy i znacząco go osłabia, wskutek czego mogą pojawić się nagłe zachorowania lub pogłębić te, które już występują. Widoczne jest to zwłaszcza u osób starszych, szczególnie jeśli relacja partnerska była silna i małżeństwo było „dla siebie wszystkim”. Relacje międzyludzkie mają więc ogromny wpływ na zdrowie w każdej płaszczyźnie – nie ma wątpliwości Anna Saletra.

Żałoba to proces

Śmierć współmałżonka – szczególnie nagła i niespodziewana – powoduje gwałtowny wzrost hormonów stresu, które bombardują organizm. Ludzie z zespołem/syndromem złamanego serca doświadczają przede wszystkim silnego bólu w klatce piersiowej i innych objawów kardiologicznych. Według Amerykańskiego Towarzystwa Kardiologicznego (AHA) nawet krótkotrwałe, ale poważne zaburzenia pracy serca mogą okazać się śmiertelne.

– Praca psychologa w hospicjum związana jest między innymi z przygotowaniem najbliższych na odejście ukochanej, ważnej osoby. Oswajanie, towarzyszenie w przeżywanym procesie ma pomóc w miarę możliwości przeżyć ten czas spokojnie, niezależnie od tego, jakie były wcześniejsze relacje. Nierzadko spotykamy sytuacje, gdy relacje małżeńskie w ciągu życia układały się burzliwie – mówi Anna Saletra i wspomina kolejną parę małżonków, która przeżywała swoje ostatnie chwile właśnie w Puckim Hospicjum. – Oboje chorowali onkologicznie, trafili do nas w krótkim odstępie czasu. Co ciekawe, pomimo trudnych i zawiłych relacji zdecydowali się dzielić wspólny pokój. U nas zaczęli ze sobą rozmawiać, wyciszyli się i zbliżyli do siebie. To bardzo ważny moment w naszej pracy, gdy widzimy, że pary zaczynają akceptować zarówno swoją różnorodność, ale także fakt choroby i w końcu umierania. Kiedy odszedł małżonek, towarzyszyliśmy tej pani w tym etapie żałoby.

Psycholożka przyznaje, że żałoba to bardzo trudny i wymagający proces. Bywa, że osoby starsze, żyjące w długotrwałych związkach, po śmierci żony lub męża nie mają sił, żeby na nowo „zaangażować się w życie”. Wraz ze śmiercią ukochanej osoby tracą jego sens. Zaczynają gasnąć.

– „Umierania z tęsknoty” doświadczają ci, dla których śmierć współmałżonka jest stratą nie do przeżycia, a pojawiającej się pustki, jak się wydaje, niczym nie można wypełnić. Dlatego dobrą praktyką hospicjów w Polsce, także i Puckiego Hospicjum pw. św. Ojca Pio, jest prowadzenie grup wsparcia dla osób w żałobie – wyjaśnia Anna Saletra. – Udział w grupie pozwala poradzić sobie z nagromadzonymi uczuciami żalu, smutku, z poczuciem samotności i opuszczenia. W kontekście wyżej przytoczonych badań wydaje się, że uczestnictwo w grupie wsparcia i praca z żałobą pomagają przejść przez ten etap życia. Wiedza, jaką mamy, poparta badaniami, motywuje do szukania sposobów wsparcia osób w żałobie po to, by nie odchodziły z powodu „złamanego serca”, ale wtedy, gdy przyjdzie czas – sumuje Anna Saletra.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Siedem osób usłyszało zarzuty w sprawie samobójstwa znanego lekarza. "Fala hejtu wymierzona w profesora była okrutna"

Siedem osób z zarzutami w sprawie samobójstwa znanego lekarza. „Fala hejtu wymierzona w profesora była okrutna”

„Synku, jesteś naszym aniołkiem. Zawsze będziemy cię kochać”. Ronaldo poinformował o stracie syna

Były marszałek Sejmu Ludwik Dorn nie żyje. Miał 67 lat

Były marszałek Sejmu Ludwik Dorn nie żyje. Miał 67 lat

To zdjęcie poruszyło cały świat - wiadomo, kim była ofiara. "To była najbardziej promienna osoba, jaką znałam

To zdjęcie poruszyło cały świat. Wiadomo, kim była ofiara. „To najbardziej promienna osoba, jaką znałam”

27-latka zmarła, bo lekarka nie podjęła się diagnozy. Zapadł wyrok w bulwersującej sprawie

Ukraińskie dzieci dostają kolorowanki z granatami i dynamitem. Uczą je, jak uchronić się przed śmiercią

Ukraińskie dzieci dostają do kolorowania dynamity i granaty. Uczą się w ten sposób, jak uchronić się przed śmiercią

„Saszeńka, nasz mały aniołek jest już w niebie!”. Wpis mamy chłopca, który zginął uciekając przed Rosjanami, rozdziera serce

Alain Delon potwierdza swoją decyzję o eutanazji. Aktor napisał list pożegnalny

„Nie mogę przestać płakać. Nie mogę w to uwierzyć”- Valerisssh, ukraińską fotografkę i tiktokerkę, dotknęła tragedia

„Każda chwila życia może być początkiem czegoś wspaniałego”. O dojrzałych związkach mówi prof. Katarzyna Popiołek, psycholog społeczny

Kim są współcześni seryjni rozwodnicy? „Ślub i rozwód często traktowane są jak usługi, a nie wartości”

Ewa Bytniewska

„Pusty talerz przestał być tylko symbolem. Stał się realnością, która boleśnie konfrontuje” – o świętach w czasach pandemii rozmawiają psychoterapeutki

„Nieważne czy dzieci są wychowywane przez hetero-, bi-, czy homoseksualnych rodziców. Dla jakości ich życia liczy się troska i miłość” – mówi Hubert Sobecki

"Wiele razy widziałem chorego, który oczekiwał na jakieś zdarzenie, a zaraz po doczekaniu tego faktu, umierał" /fot. GettyImages

Brat Łukasz Dmowski: Wiele razy widziałem chorego, który oczekiwał na jakieś zdarzenie, a zaraz po doczekaniu tego faktu, umierał

Joanna Koroniewska: Wiem, co czuje kobieta, która we własnym ciele nosi martwe dziecko i czeka na zabieg. Przeżywałam to cierpienie

Joanna Koroniewska: Wiem, co czuje kobieta, która we własnym ciele nosi martwe dziecko i czeka na zabieg. Przeżywałam to cierpienie

Natalia Kocur: Wokół tematu śmierci jest bardzo dużo niepotrzebnej ostrożności. Niesłusznie traktujemy ją jako absolutne sacrum

Natalia Kocur: Wokół tematu śmierci jest bardzo dużo niepotrzebnej ostrożności. Niesłusznie traktujemy ją jako absolutne sacrum

„W naszej wersji ‘żyli długo i szczęśliwie’ ktoś brutalnie wymazał pierwszy zwrot”. Rozmowa z Adrianną Krusik, która została wdową w wieku 29 lat /fot. archiwum prywatne

„W naszej wersji ‘żyli długo i szczęśliwie’ ktoś brutalnie wymazał pierwszy zwrot”. Rozmowa z Adrianną Krusik, która została wdową w wieku 29 lat

Cicho towarzyszę, jestem obecna

Elżbieta Nasierowska-Bachanek: Moją pracę można porównać do pracy położnej – ona pomaga przy przyjściu człowiekowi na ten świat, ja natomiast zajmuję się pomaganiem przy odchodzeniu

Justyna Tomska / Archiwum prywatne

„Nie ma treningu, od razu jest życie. Wpadasz w nie po uszy i właściwie masz przegwizdane” – zauważa poetka Justyna Tomska

Mężczyźni są bardziej "narażeni" niż kobiety na życie singla - mówią badania. "Time" alarmuje: "to nie jest dobry znak"

Raport Centrum Badawczego Pew: mężczyźni częściej niż kobiety zostają dziś singlami. Małżeństwo coraz bardziej elitarną instytucją

Przez pandemię spadła oczekiwana długość życia, nawet o dwa lata. Tak źle nie było od II wojny światowej

Przez pandemię COVID-19 spadła średnia długość życia w USA i Europie. Jest najniższa od II wojny światowej

PProf. dr hab. Paweł Łuków o pośmiertnym zapłodnieniu: mamy prawo decydować o tym, co się stanie z naszym ciałem po śmierci

Prof. dr hab. Paweł Łuków o pośmiertnym zapłodnieniu: mamy prawo decydować o tym, co się stanie z naszym ciałem po śmierci

Mary Spolsky /fot. Piotr Porębski, Kayax

Mery Spolsky: Nadszedł ciężki czas dla dziewczyn, więc muszą trzymać się razem

HELLO PIONIERKI: Jak Józefa Kodisowa otwierała drzwi polskim filozofkom i psycholożkom, znosząc „ćmiakanie” kolegów-studentów

Najpopularniejsze

Kobieta wąchająca kwiat

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na ujędrnienie i podniesienie piersi

Ty zawsze w trzech swetrach, a dalej ci zimno? Oto kilka możliwych przyczyn

Burpees to jedno z najlepszych ćwiczeń w świecie fitness. Podejmij wyzwanie!

Burpees to jedno z najlepszych ćwiczeń w świecie fitness. Podejmij wyzwanie!

4 sposoby na pozbycie się oponki z brzucha. I nie chodzi wcale o robienie brzuszków

Kobieta ćwiczy

Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią

Intymne dolegliwości rowerzystek. Sprawdź, jak zadbać o siebie w trakcie rowerowych wojaży

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Kobieta ćwiczy

Dzień się dopiero rozpoczął, a ciebie już ktoś wyprowadził z równowagi? Poznaj 5 kroków, które pozwolą zapanować nad emocjami

brzuszki na piłce

Sposób na bolące lędźwie. Jak sobie ulżyć?

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

Kasia Bigos trenerka

Ćwiczenia na ramiona z hantlami – wypracuj smukłe ramiona

7 najgorszych typów butów dla twoich stóp. Jakie obuwie może być niebezpieczne?

Smartfon a dolegliwości / istock

Smartfon a dolegliwości, które może wywołać. To nie tylko bezsenność

Kobieta popijająca winko

„Alkoholiczka, która pije wino albo piwo, twierdzi, że nie ma problemu”. Kobiecy alkoholizm

Kobieta

Jesteś wkurzona, a żal ci ładnych talerzy? Kasia Bem radzi, jak skutecznie rozładować złość