Przejdź do treści

Siostra Ewa: Ludzie są tylko ludźmi, oboje są ułomni. A Bóg mnie nigdy nie zostawi, tylko jedna strona może coś zawalić, czyli ja

Siostra Ewa Zdj: archiwum prywatne
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Dziennikarka Anna Lalka wyznała, że padła ofiarą gwałtu. "Byłam przekonana, że zrobiłam coś złego"
Dziennikarka Anna Lalka wyznała, że padła ofiarą gwałtu. „Byłam przekonana, że zrobiłam coś złego”
Mężczyzna stoi przed lustrem
„Czy kiedykolwiek nazwałeś dziewczynę 'laską’? Albo zagwizdałeś na nią, gdy szła ulicą?”. Kampania „Nie bądź tym facetem” pokazuje, że seksistowskie żarty to nie podryw a przemoc!
Studentki i studenci
„Winny jest sprawca, nie spódnica, nie bluzka, nie alkohol, nie ofiara”. Magdalena Jutrzenka komentuje kontrowersyjne zalecenia Śląskiego Uniwersytetu Medycznego
Jamie Lee Curtis i jej transpłciowa córka Ruby o ich relacji o comin-oucie. "Imię to była najtrudniejsza rzecz. Imię, które nadałaś dziecku"
Jamie Lee Curtis i jej transpłciowa córka Ruby o ich relacji po coming-oucie. „Imię to była najtrudniejsza rzecz. Imię, które nadałaś dziecku”
Rebel Wilson opowiada o obsesji społeczeństwa na punkcie wagi. "Prasa zaczęła się mną interesować dopiero, kiedy nie robiłam nic oprócz tego, że chudłam"
Rebel Wilson opowiada o obsesji społeczeństwa na punkcie wagi. „Prasa zaczęła się mną interesować dopiero, kiedy nie robiłam nic oprócz tego, że chudłam”

Siostra Ewa ma 35 lat. Należy do Zgromadzenia Sacré Coeur od 7 lat, jest jeszcze przed złożeniem ślubów wieczystych. Mówi, że jest zakochana w Bogu, choć nie zawsze tak było. Dopiero po studiach Bóg przestał być dla niej abstrakcyjną siłą i zaczęła mieć z Nim osobową relację. To możliwe – i nie tylko dla zakonnic – mówi.

Jest Siostra w miłosnej relacji z Bogiem?

Jak najbardziej. Relacja z Bogiem jest miłosna, nie tylko w przypadku sióstr zakonnych. Każda osoba wierząca jest z Bogiem w relacji miłosnej. Zresztą chodzi o miłość w życiu, prawda? Oczywiście różni się ona od innych relacji miłosnych, bo Boga nie widzimy i nie możemy go dotknąć. Ale nadal okazuje On nam swoją miłość na różne sposoby. Z jednej strony jest naszym Ojcem i opiekuje się nami jak ukochanymi dziećmi, ale możemy mieć z Nim też relację oblubieńczą, czyli bliższą tej romantycznej. Bóg jest tak szeroki, że mieści w sobie różne rodzaje miłości.

Siostra się zakochała w Bogu?

Możemy tak to nazwać. Nie zawsze tak jednak było. W dzieciństwie, choć nie miałam wątpliwości, że Bóg istnieje, to traktowałam Go raczej jak potężną odległą siłę, niż kochającego Ojca. Wiedziałam, że On ma władzę i jeśli nie będę posłuszna, to może coś w moim życiu zepsuć. To była relacja lękowa.

Dopiero po studiach odkryłam, że z Bogiem można mieć prawdziwą osobową relację i że On pragnie mojego dobra i szczęścia.

Stało się to głównie za sprawą rekolekcji ignacjańskich, czyli takich 5 dni w zupełnym milczeniu, kiedy modli się tekstami z Pisma Świętego. Zobaczyłam wtedy, że Bóg może do mnie mówić przez swoje Słowo. Potem coraz bardziej chciałam być blisko Niego i być jak On. W pewnym momencie poczułam się zaproszona do wyłącznej relacji z Jezusem, czyli do życia zakonnego. Ale będąc zakochanym w Bogu wcale nie trzeba iść do zakonu, można też żyć w małżeństwie i kochać swojego męża albo żonę. Relacja z Bogiem nie jest konkurencją dla innej miłości, ale właśnie uczy nas lepiej kochać.

Skoro można mówić o romantycznej relacji z Bogiem, to może słowo małżeństwo też jest trafione?

Jest inaczej niż w małżeństwie. W małżeństwie dwoje ludzi składa sobie obietnicę wierności na całe życie. A ludzie są tylko ludźmi, oboje są ułomni. A Bóg mnie nigdy nie zostawi, tylko jedna strona może coś zawalić, czyli ja.

Była Siostra w związku z mężczyzną? Ma Siostra porównanie między miłością romantyczną do Boga a miłością do człowieka?

Tak, mam takie doświadczenia. To nie jest tak, że zakonnice nigdy nie były w żadnych związkach. Byłam nawet narzeczoną, więc mam porównanie. Miłość do Boga, choć można ją opisać słowami też z kategorii miłosnej, jest jednak relacją, która jest ponad ludzką. Innych ludzi mamy kochać miłością, którą czerpiemy od Stwórcy. Kiedy byłam w związku z mężczyzną, to nie poznałam jeszcze prawdziwego Boga, myślałam innymi kategoriami, bardziej szukałam kogoś, kto sprawi, że będę się czuła mniej samotna. Myślę, że teraz przeżywałabym tę relację zupełnie inaczej. A będąc zakonnicą, doświadczam też miłości do Jezusa. Czuję na co dzień Jego troskę, trochę porównywalną do troski małżonka. Bóg robi mi różne niespodzianki, rozmawiam z Nim, to nie jest czyta abstrakcja.

Miłość do Boga to miłość spełniona?

Zdecydowanie. Kluczem do miłości spełnionej jest wzajemna komunikacja. Jeśli ktoś zakłada tylko istnienie Boga i nie ma z Nim relacji, to tak naprawdę nie ma większego znaczenia, czy On jest, czy Go nie ma. Jednak dla wielu osób to nieodkryte, że z Bogiem można rozmawiać. Oczywiście nie mówi On ludzkim głosem, więc trzeba być wyczulonym na Jego przychodzenie. Bóg mówi przez Pismo Święte, przez osoby i wydarzenia. Mówi też do mnie osobiście na modlitwie, choć nie słyszę żadnych głosów. Słyszę uszami swojej duszy. Najlepiej przygodę z Bogiem zacząć od Pisma Świętego, bo to jest po prostu Jego Słowo.

 

Siostra czuje, że Bóg ją uwiódł? Czy to adekwatne słowo?

Tak. Tego sformułowania używa w Biblii Jeremiasz, mówi: „Uwiodłeś mnie Panie, a ja pozwoliłem się uwieść” (Jr 20,7). Nazwałabym to też fascynacją. Chciałabym być taka jak Bóg, chcę umieć kochać jak On.

Ludzie czasem myślą, że idzie się do zakonu, żeby kochać już tylko Boga, a nie ludzi, a jest wręcz przeciwnie, chcę kochać więcej ludzi, tych, do których jestem posłana. Szczególnie tych, którzy czują się niekochani.

Ja swoje powołanie odczytałam w trakcie jednej z modlitw, usłyszałam zaproszenie w swoim sercu. Miałam potem różne wątpliwości, bo nie znałam wcześniej zakonnic, nie myślałam nigdy o takim życiu. Ale pomyślałam, że sprawdzę, skoro Bóg mnie zaprasza, to co mi szkodzi. I odnalazłam swoje miejsce w Zgromadzeniu, w którym jestem.

Teraz na co dzień pracuję z osobami, które nie są pewne, jaką drogę chcą wybrać. Pomagam im rozeznać swoje powołanie. Wiele osób dziś ma problemy z taką decyzją. Kiedyś po studiach ludzie podejmowali decyzję, co dalej zrobią ze swoim życiem, jaką drogę wybiorą, a teraz czasem latami nie potrafią się zdecydować. Towarzyszę im w tej drodze. Przyjeżdżają i rozmawiamy o tym, co dzieje się na ich modlitwie, pomagam odkryć to, co Bóg zapisał w ich sercu. Szukamy tej najlepszej drogi dla danej osoby, pomagam jej pozbyć się lęków i wyobrażeń.

Czy Siostra miewa wątpliwości na temat swojej drogi? Czy sprawdza Siostra co jakiś czas, czy podjęła dobrą decyzję? Rozlicza Siostra tę relację z Bogiem jak ludzie relacje z partnerem?

Wątpliwości są częścią człowieczeństwa, ale ważne, na jakim etapie tej drogi jesteśmy. Ja jestem jeszcze w procesie przygotowania do ślubów wieczystych, więc ciągle zadaję sobie pytanie o to, czy to jest moje miejsce. Ten proces jednak kiedyś się skończy. Bez względu na to, czy to jest ślubowanie Bogu czy człowiekowi, zasada jest podobna. Skoro się na to zdecydowałam, skoro to wybrałam, nie ma znaczenia, czy nachodzą mnie wątpliwości. Dałam swoje słowo. Nie ma znaczenia, czy wybrałam wystarczająco dobrego człowieka czy właściwy zakon. Nie warto wtedy pytać, „czy to moje miejsce”, ale pytać, „jak mogę bardziej kochać tu, gdzie jestem”. Konkretna droga życia nie jest aż tak istotna. Trzeba to oddramatyzować. Celem jest życie w miłości, więc ciągłe zastanawianie się nad środkami może przynieść więcej szkody niż pożytku.

 

"Poszłam z nim do łóżka i żałuję". Dlaczego kobiety decydują się na seks, którego tak naprawdę nie chcą?/fot. Pexels

A jak wygląda życie seksualne w życiu sióstr zakonnych? Tego się w miłości z Bogiem nie realizuje.

Potrzeby seksualne są związane z relacjami. Mam dobre bliskie relacje i nie mam potrzeby realizowania swojej seksualności w akcie seksualnym. Może kiedyś będzie to we mnie silniejsze i wtedy to będzie pewną ofiarą, wpisaną w życie, które wybrałam. Niektórzy mogą się zastanawiać nad tym, co będzie z potrzebami seksualnymi, jak wstąpią do zakonu? Ale chyba nie należy o tym myśleć tak fundamentalnie. Bo jeśli to dla kogoś miałoby być poważną przeszkodą, to należy się sobie bardziej przyjrzeć, poszukać głębiej.

Jak zareagowali bliscy na wiadomość, że wybrała Siostra bycie zakonnicą?

Na początku nie entuzjastycznie. Bo zakonnica nie kojarzy się dobrze, są różne wyobrażenia, które niekoniecznie są prawdziwe. Rodzice akceptowali moją decyzję, ale potrzebowali czasu, żeby się oswoić. Kiedy odwiedzili moją wspólnotę, poznali siostry, mogli cieszyć się razem ze mną moim szczęściem. Teraz moja mama wysyła paczki na święta do wszystkich wspólnot, w których byłam i zawsze pozdrawia siostry. Moich znajomych ta decyzja nie szokowała w większości, bo byłam w takim środowisku, które to brało pod uwagę, a niewierzący znajomi ze studiów reagowali raczej pozytywnie, czasem z podziwem.

W środowiskach świeckich, w których się poruszam, ludzie reagują różnie na wiadomość, że jestem zakonnicą. Zwykle zależnie od swoich doświadczeń. Nie nosimy w naszym Zgromadzeniu habitów, więc na ulicy nie rzucam się w oczy, ale mówię o tym otwarcie, więc zwykle ludzie wiedzą. Czasem się zdarza, że jak ktoś przeklnie, to mnie przeprasza (śmiech), więc chyba czasem moja obecność powoduje, że ktoś się spina. Ale zupełnie niepotrzebnie.

Nie czuje się Siostra czasem samotna?

Nie. Mam swoje siostry we wspólnocie. Ale dużo ważniejsze w tej kwestii jest czucie się dobrze samemu ze sobą. Wchodzenie w związek z poczucia samotności nie jest dobre. Bo pustki, którą w sobie mamy, nie wypełnimy drugim człowiekiem, ani partnerem, ani siostrą. Tę pustkę wypełnia Bóg.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Olga Kamińska

Dr Olga Kamińska: Przez zazdrość wzrasta poziom testosteronu, a to wpływa na życie seksualne [WIDEO]

Joanna Godecka, psychoterapeutk

„Tyle razy słyszałam, że go zdradzam. Żałuję, że tego nie zrobiłam”. Joanna Godecka o patologicznej zazdrości w związku

Logan Ury/ Materiały prasowe

„Miło jest czuć motyle w brzuchu, ale one mogą nas sprowadzić na manowce” – mówi Logan Ury, coach randkownia

Olga Kamińska

Dr Olga Kamińska: koszty podtrzymywania stanu euforii w związku są tak ogromne, że z czasem to się nie opłaca [WIDEO]

Olga Kamińska

Fenomen Tindera wyjaśnia neuropsycholożka dr Olga Kamińska [WIDEO]

Czy naprawdę wiosna to pora na zakochiwanie się? Działa aura, natura, przypadek?

Jak się zakochują mężczyźni, a jak kobiety? O tym, jak działa i na czym polega chemia miłości, opowiada prof. dr n. med. Robert Jach

Kobiety zakochują się inaczej niż mężczyźni. Odpowiada za to chemia miłości – wyjaśnia prof. dr n. med. Robert Jach

Olga Kamińska

Co decyduje o tym, z kim się wiążemy? Tłumaczy neuropsycholożka dr Olga Kamińska [WIDEO]

Olga Kamińska

Skąd się biorą motylki w brzuchu? Zakochanie naukowo wyjaśnia dr Olga Kamińska, neuropsycholożka [WIDEO]

Małgorzata Halber i Olga Drenda: Często z miłością myli się relacje, w których występuje duża intensywność emocji. One z miłością nie mają nic wspólnego

Adam Lewanowicz

Jak poradzić sobie z toksyczną relacją z rodzicami? Radzi psychoterapeuta Adam Lewanowicz [WIDEO]

Adam Lewanowicz

Jak pomóc bliskiej osobie, która tkwi w toksycznej relacji? Radzi psychoterapeuta Adam Lewanowicz [WIDEO]

Miłosne (nie)porozumienie stron, czyli 7 sposobów na udany związek

Adam Lewanowicz

Jak rozpoznać toksyczną relację? Adam Lewanowicz: „To się zaczyna od małych kroków” [WIDEO]

Zakochana para na tle morza

Zakochanie a miłość. Na czym polega różnica?

Zakochanie w sieci. Czy w Internecie można spotkać prawdziwą miłość?

Jak zwracać się do osób trans i niebinarnych? Stowarzyszenie „Miłość nie wyklucza” wyjaśnia

Toksyczne związki

Toksyczne związki okiem lekarza. Kiedy związek jest toksyczny?

kobiety w łóżku

„Szantażowanie seksem wciąż cieszy się popularnością” – twierdzi psycholożka

Małże na talerzu. Przy stole para na radnce

„Randki są ogromnie ważne na każdym etapie związku” pisze psychoterapeutka Anna Wietrzykowska. Dlaczego należy je praktykować?

Po co nam ta monogamia?

Monogamia – czym jest związek monogamiczny? Wyjaśnia psychoterapeuta

„Nie uczy się nas miłości do siebie. Uważane jest to za egoizm. A im będziemy lepsi dla siebie, tym będziemy lepsi dla innych i mniej będzie konfliktów” – mówi psycholog i coach Joanna Chmura

„Nie uczy się nas miłości do siebie. Uważane jest to za egoizm. A im będziemy lepsze dla siebie, tym będziemy lepsze dla innych” – mówi psycholog i coach Joanna Chmura

Czego kobiety nie tolerują na pierwszej randce? Znamy wyniki badań

Lacoste wypuściło wzruszającą reklamę o destrukcyjnej kłótni dwojga zakochanych

Najpopularniejsze

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na ujędrnienie i podniesienie piersi

8 rzeczy, których organizm kobiety nie wybacza po 30-tce

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Kobieta mindfulness

Mindfulness dla początkujących. Kasia Bem zdradza 5 prostych zasad uważności

Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią

4 sposoby na pozbycie się oponki z brzucha. I nie chodzi wcale o robienie brzuszków

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

Kobieta popijająca winko

„Alkoholiczka, która pije wino albo piwo, twierdzi, że nie ma problemu”. Kobiecy alkoholizm

Kobieta trzyma psa na rękach

Stres. Jak sobie z nim radzić? Oto 14 pomysłów, jak poradzić sobie ze stresem

Fit Matka Wariatka / Facebook

Agresja i fałszywa troska na profilu „Fit Matki Wariatki”. Przyszedł czas na pato-fitness. Hello Zdrowie mówi temu nie!

Po pracy nie masz już na nic siły? Oto 6 sposobów na odzyskanie energii wieczorem

Dzień się dopiero rozpoczął, a ciebie już ktoś wyprowadził z równowagi? Poznaj 5 kroków, które pozwolą zapanować nad emocjami

Gdy kobieta staje się przedmiotem, a gwałt wydaje się romantyczny

„365 dni”: gdy kobieta staje się przedmiotem, a gwałt wydaje się romantyczny

7 najgorszych typów butów dla twoich stóp. Jakie obuwie może być niebezpieczne?

barbara pasek

„Gdybym po kolejnym ataku przestała szukać odpowiedzi, to skończyłoby się to śmiercią” – Barbara Pasek o swoich zmaganiach z boreliozą