Sharon Stone wykorzystywana seksualnie
Sharon Stone w swojej autobiografii pt. „The Beauty of Living Twice”, która w ostatnich dniach ukazała się na amerykańskim rynku, podzieliła się z swoimi fanami intymnymi szczegółami ze swojego życia. W niezwykle szczerym wspomnieniu 63-letnia aktorka przytoczyła bolesne historie zarówno z życia osobistego, jak i zawodowego.
Słynna hollywoodzka aktorka wyjawiła m.in, że nie wspomina dobrze swojego dzieciństwa. Jako dziecko była molestowana przez swojego dziadka. O całej sprawie wiedziała jej babcia, która dawała mężczyźnie przyzwolenie także na krzywdzenie siostry aktorki.
Rolki
„Krwawiłam przez wiele dni”
Stone wyznała również, że jako nastolatka dokonała aborcji po zajściu w ciążę ze swoim pierwszym chłopakiem. Jak wynika z fragmentu książki opublikowanego przez dziennik „The Sun”, aktorka na zabieg musiała udać się do Ohio, ponieważ była za młoda, by dokonać aborcji w swoim rodzinnym stanie Pensylwania. Gwiazda napisała, że winą za nastoletnią ciążę obarcza własne pochodzenie oraz brak edukacji i rozeznania w kwestiach seksualnych.
63-latka wspomniała, że po zabiegu wiele dni spędziła samotnie w swoim pokoju.
„Zostałam w swoim pokoju i krwawiłam przez wiele dni, ponieważ za bardzo się bałam komukolwiek o tym powiedzieć. Kiedy w końcu wyszłam, zanim poszłam prosto do szkoły, spaliłam zakrwawione prześcieradła i ubranie” – dodała.