Rekordowa liczba wniosków
W tym roku tylko do końca listopada aż 684 lekarzy i 177 stomatologów zawnioskowało do Naczelnej Izby Lekarskiej o wydanie zaświadczeń o uznanie kwalifikacji w państwach Unii Europejskiej. To rekordowa liczba wniosków w porównaniu z poprzednimi latami – wynika z informacji podanych przez „Rynek Zdrowia”. Oznacza to, że coraz więcej lekarzy chce wyjechać z Polski i pracować w innych krajach europejskich.
„Od wielu miesięcy sygnalizujemy trend, który nie dziwi nas w kontekście sytuacji polskiej ochrony zdrowia. Liczba lekarzy, którzy pobierają z okręgowych izb lekarskich zaświadczenia umożliwiające podjęcie pracy w innych państwach Unii Europejskiej, jest najwyższa od kilku lat” – mówi Renata Jeziółkowska, rzeczniczka prasowa NIL.
Rolki
Kto najczęściej wyjeżdża?
Jak wynika ze statystyki pobranych zaświadczeń wśród specjalistów, najczęściej wyjazd z kraju i pracę za granicą planują:
- specjaliści chorób wewnętrznych,
- anestezjolodzy,
- psychiatrzy,
- radiolodzy,
- pediatrzy,
- ortopedzi,
- traumatolodzy narządów ruchu,
- położnicy i ginekolodzy,
- okuliści.
Jak podaje „Rynek Zdrowia”, polscy lekarzy najchętniej decydują się na pracę w Wielkiej Brytanii i Szwecji.
„Póki warunki w Polsce się nie poprawią, ludzie będą wyjeżdżać„ – podkreśla w rozmowie z portalem Rafał Krysztopik, przewodniczący Komisji ds. Lekarzy praktykujących za granicą w OIL w Szczecinie. I dodaje, że nadal odbiera telefony z pytaniami o oferty pracy w Niemczech, a medycy, którzy mieszkają blisko granicy, coraz chętniej decydują się na pracę w szpitalach na terenie Niemiec.
„Pracodawca w Niemczech zachęca do kształcenia, opłaca kursy, szkolenia, inwestuje w pracownika. Jest też mocno rozwinięty pakiet socjalny, jak np. w moim przypadku w szpitalu był zorganizowany żłobek dla dzieci pracowników” – dodaje Krysztopik.
źródło: Rynek Zdrowia